Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 31 takich demotywatorów

Pracownicy szpitali ujawniają najbardziej przerażające ostatnie słowa, jakie wypowiadali pacjenci przed śmiercią – Na forum Reddit powstał specjalny wpis, na łamach którego pracownicy medyczni mieli dzielić się swoimi przerażającymi historiami, kiedy pacjenci przemawiali do nich po raz ostatni w swoim życiu. Niektóre z tych słów były dziwne, a jeszcze inne były naprawdę przerażające. „W szpitalu opiekowałam się 40-letnim mężczyzną z rakiem mózgu. Nie reanimowaliśmy go, więc u niego świadomość przeplatała się z jej brakiem. Cały czas tracił przytomność, a obok łóżka znajdowała się jego żona i córka. Kobieta miała kilka miesięcy na oswojenie się ze śmiercią męża, była więc opanowana i spokojna. Córka cały czas płakała. W takich przypadkach musimy co jakiś czas sprawdzać, czy pacjenci wciąż kontaktują. Miałam więc mówić do niego bardzo głośno i bardzo wolno i oczekiwać na jakąkolwiek odpowiedź. Pomyślałam, że pacjent wolałby słyszeć głos bliskiej osoby, a nie kogoś całkowicie obcego. Poprosiłam więc jego żonę, aby mnie wyręczyła. Zgodziła się bez żadnych oporów. Mężczyzna wciąż mdlał, kobieta mówiła głośno, aż w pewnym momencie 40-latek chwycił rękę kobiety, przyłożył ją do ust i pocałował nie mówiąc przy tym nic. Chwilę później zmarł. Ten jeden obraz szczególnie utkwił mi w pamięci i zawsze wspominam go ze łzami w oczach.”Inny wpis pochodził od ratownika medycznego:„Jestem ratownikiem medycznym. Raz zostaliśmy wezwani do pacjenta z problemami z sercem. Byliśmy w karetce i obydwoje obserwowaliśmy jego EKG na monitorze. W pewnym momencie doszło jednak do migotania komór. Nie mogłem zrobić nic, choć ciśnienie krwi pozwoliło jeszcze na chwilę świadomości pacjentowi. Ten chwycił moją rękę i powiedział: ale nie wiedzę żadnego światła - po stracił przytomność i umarł.”Ostatni wpis pochodzi od technika pracującego w szpitalu: „To zdarza się dość często, choć ludzie często tego nie pojmują. Gdzieś na początku swojej pracy mieliśmy pacjenta, który odmawiał resuscytacji. Twierdził jednak, że nie chce odchodzić sam. Wraz z kolegami pełniliśmy więc wartę przy jego łóżku i na zmianę trzymaliśmy go za rękę. Minęło dobre kilka godzin, aż w końcu zjawiła się jego rodzina - żona oraz dwie adoptowane córki. Dopiero wtedy mężczyzna zdecydowała się odejść. Czekał cały ten czas, aż zjawią się jego najbliżsi. Innym razem mieliśmy pacjenta po 60-tce. On również odmawiał resuscytacji, więc wszyscy czekaliśmy na jego koniec - w tym jego żona, która siedziała obok. W pewnym momencie kobieta uśmiechnęła się i powiedziała: jeśli czujesz, że to ma stać się dzisiaj, to nic się nie dzieje, wszystko rozumiem. Mną się nie przejmuj, kocham cię i zawsze będę cię kochać. Facet podniósł tylko kciuk w górę, sam również się uśmiechnął a 10 minut później lekarz orzekł zgon.”
archiwum
Stolarz, stolarz, niech żyje nam! – Żył sobie dobrze, wypił za dużoschował się w trumnie, tylko na chwilę, przed burząbo tak naprawdę, to ten pacanzapomniał zostawić, zamiast epitafium,na kartce: Zaraz wracam.
Źródło: youtube
 –
archiwum
Isla de las Muñecas, czyli Wyspa Lalek nazywana również Wyspą Martwych Lalek to mała wyspa znajdująca się na obrzeżach stolicy Meksyku, która stała się popularną atrakcją turystyczną ze względu na swoją mroczną atmosferę i związaną z nią przerażającą legendę. – Według legendy w 1951 roku Julian Santana Barrera, jedyny mieszkaniec wyspy, usłyszał wołanie o pomoc tonącej w kanale dziewczynki. Niestety zanim dotarł na miejsce zdarzenia dziecko utonęło, a na wodzie unosiła się jedynie lalka, którą Barrera powiesił na drzewie. Sytuacja zaczęła się powtarzać, mężczyzna słyszał płacz dziewczynki i wyławiał z wody kolejne lalki. Z czasem poszukiwanie zabawek stało się jego obsesją. Przez wiele lat zapełniał wyspę setkami starych lalek, a jej wygląd coraz bardziej przypominał sceny znane z horrorów.W 2001 roku ciało Barrery zostało znalezione podobno w tym samym miejscu, gdzie utonęła wspomniana wcześniej dziewczynka. Przyczyny śmierci mężczyzny nie są znane, lecz najprawdopodobniej utopił się, będąc pod wpływem alkoholu.
 –
Artysta Doug Klein stworzył naturalnych rozmiarów figurę Jasona Voorheesa z filmu "Piątek, trzynastego", a następnie zanurkował z nią na głębokość około 40 metrów i przymocował do dna jeziora Crystal Lake nieopodal miasta Crosby w Minnesocie (jedno z najbardziej popularnych miejsc do nurkowania w okolicy) –
 –
 –

"Wykąp się w moim mleku" to niecodzienne ogłoszenie pojawiło się w 2017 roku na ulicach Los Angeles. Oferowało dość specyficzną usługę, możliwość kąpieli w mleku u starszej Pani

"Wykąp się w moim mleku" to niecodzienne ogłoszenie pojawiło się w 2017 roku na ulicach Los Angeles. Oferowało dość specyficzną usługę, możliwość kąpieli w mleku u starszej Pani – Należało wejść na stronę BatheInMyMilk.com, żeby spróbować zarezerwować wizytę. Ci których uznano za godnych mieliby do wyboru klasyczne, sojowe lub migdałowe mleko. Oprócz tego ogłoszenie obiecywało możliwość używania gąbki kobiety, a także gwarancje, że będzie obserwowała kąpiel. Szybko zyskało sławę w internecie.Okazało się, że całość to żart przygotowany przez 26-letniego wówczas Alana Wagnera. Po mniej niż tygodniu czasu, strona miała ponad pół miliona wejść. Czy pojawili się chętni, którzy pragnęli skorzystać z "luksusowej" usługi? Cała masa, setki wiadomości, które ciężko było odróżnić czy są poważnymi staraniami o to by udowodnić bycie godnym kąpieli czy jedynie wejściem w żart przez osoby o podobnym poczuciu humoru. Upozorowanie łazienki do zdjęć i zatrudnienie aktorów kosztowało go jedynie 300$. Wannę po sesji wyczyścił i oddał do sklepu
Niezwykle realistyczny deepfake Toma Cruise'a – To już robi się nieco creepy
Przerażająca historia z Anglii. 54-letni nauczyciel ożenił się ze swoją byłą, 20-letnią uczennicą. Samo to nie jest takie straszne, ale okazuje się, że oboje byli w bliskiej relacji odkąd dziewczyna skończyła 11 lat – Wtedy mężczyzna kupował jej prezenty, biżuterię, zapraszał do siebie do domu, trzymał ją za rękę na terenie szkoły. Obecnie dziewczyna jest całkowicie uzależniona od swojego męża. Nie posiada żadnego własnego majątku i nie możewyjść z domu bez pozwolenia
archiwum
Jakby się komuś w nocy nudziło. – Kaplica w Krzeczowie on-line. Cmentarz Parafii MBNP. Transmisja zaczęła się 7 sty 2021Kamera internetowa Parafia MBNP w Krzeczowie. Ołtarz kościoła z kościoła w tej miejscowości też streamowany jest na żywo od 27 października 2020 roku. Trochę creepy
Tak wygląda najbardziej nawiedzony obraz na świecie. Po jego zobaczeniu człowiek odczuwa natychmiastowy strach – Ponoć postacie na obrazie przemieszczały się w nocy, a nawet opuszczały płótno i chodziły po pokoju. Do aukcji zostało dołączone oświadczenie zwalniające sprzedawcę ze wszystkich strat spowodowanych klątwą
Mieszkańcy zgłaszają na policję, że do drzew przywiązane są lalki. Nikt nie ma pojęcia o co w tym chodzi, ale zaleca się ostrożność –
W Kijowie do pacjentki nie przyjechała karetka, a później ta po samodzielnym przybyciu do szpitala zmarła, czekając na lekarza. Pracownicy przykryli jej ciało płachtą i zostawili ją tak jeszcze na kilka godzin – W takich chwilach doceniam polską służbę zdrowia
W 2014 roku, holenderski archeolog sprowadził tysiącletnią figurę Buddy i zrobił jej rentgen. Okazało się, że w środku znajduje się autentyczny szkielet 1100 letniego mnicha –

Wielka kolekcja totalnie dziwacznych zdjęć (32 obrazki)

Te zdjęcia są tak dziwne, że aż dostałem gęsiej skórki (19 obrazków)

W 2011 roku, Rosjanin Anatoly Yurevych Moskvin został aresztowany po tym jak znaleziono w jego mieszkaniu 26 lalek. Nie były to zwykłe lalki. To były niedawno zmarłe małe dziewczynki, które odkopał, zmumifikował i przebrał –

Dzisiejsza porcja zdjęć dziwnych ludzi (22 obrazki)