Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2390 takich demotywatorów

archiwum

Receptury lecznicze na różne dolegliwości z dodatkiem owoców i liści czarnej borówki:

Receptury lecznicze na różne dolegliwości z dodatkiem owoców i liści czarnej borówki: – Zalej 1,5 szklanki wody 1 - 3 łyżki suszonych owoców borówki i gotuj je pod przykryciem, na wolnym ogniu, przez 5 minut. Następnie odstaw na 10 minut do ostygnięcia i przecedź. Pij po 1/2 szklanki tego odwaru 2 - 3 razy dziennie, po posiłku, podczas biegunki, w miażdżycy, nadciśnieniu, kłopotach z krążeniem i różnego rodzaju wewnętrznych zakażeniach. Odwaru możesz też użyć do płukania gardła w anginie oraz stanie zapalnym jamy ustnej. Odwar można przyrządzić także z liści czarnej borówki - zalej szklanką wody płaską łyżkę suszonych liści, doprowadź do wrzenia i gotuj przez 5 minut, pod przykryciem, na wolnym ogniu. Później odstaw na 10 minut i przecedź. Pij po pół szklanki tego odwaru 3 razy na dobę między posiłkami. Działa przeciwbiegunkowo oraz wspomaga terapię zakażeń układu moczowego. Z dodatkiem innych ziół, takie jak liście pokrzywy i ziele rutwicy, można go włączyć do terapii cukrzycy, ale tylko pod ścisłą kontrolą lekarza.Źródło: ''Zioła z kuracji leczniczych ks. Kneippa''

Czas na historię W liceum bardzo podobała mi się jedna dziewczyna i często z nią flirtowałem

W liceum bardzo podobała mi się jedna dziewczyna i często z nią flirtowałem – Któregoś dnia na wycieczce ze szkolną orkiestrą zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej i ona kupiła mi paczkę gum. Próbowałem jej oddać dolara, ale odmówiła. Więc wsunąłem jej tego dolara do kieszeni. Potem ona wsunęła mi go z powrotem do plecaka. I tak się zaczęła nasza zabawa.Oddawaliśmy sobie tego dolara na różne głupie sposobyWysyłałem go listem do jej domu. Ona owijała go w papierek po gumie i pytała, czy chcę. W końcu pomyślałem, że zaproszę 'go nim' na randkę i napisałem "Umówisz się ze mną?", wsunąłem go do notesu i dałem jej go. Oczywiście, zgodziła się (gdyby nie, to byłaby okropna historia).4 lata później wciąż miałem tego dolara.W dniu naszej rocznicy napisałem na nim "Wyjdziesz za mnie?".Jesteśmy małżeństwem od 15 lat, mamy 3 cudownych dzieci. I wciąż mamy tego dolara

Aż mam łzy w oczach po przeczytaniu tej historii. Oby więcej takich młodych ludzi: Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy

Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy –  ..." Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę – taką zrobioną na szydełku – widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej. A kasjer był bardzo niemiły i rozmawiał z nią po chamsku. Staruszka stała taka przybita, ze łzami w oczach, no i nie wytrzymałem, dałem kasjerowi te 4 złote i zwróciłem mu uwagę, że nie wolno tak źle traktować żadnego człowieka.Ale serce mało mi nie wyskoczyło z piersi i nagle wziąłem staruszkę za rękę i poszedłem z nią z powrotem do sklepu. Babulinka szła pokornie ze mną, a ja wkładałem do koszyka produkty dla niej, te co myślałem, że będą najbardziej potrzebne: mięso, porcje rosołowe, jajka, kasze różne, a ona szła obok i wszyscy się na nas patrzyli. Doszliśmy do owoców i zapytałem ją, jakie lubi, a staruszka patrzyła na mnie w milczeniu wielkimi oczami i mrugała. Wziąłem wszystkiego po trochu, mam nadzieję, że starczy jej na długo.Wróciliśmy do kasy, ludzie się rozstąpili, puścili nas bez kolejki. No i przy kasie zrozumiałem, że nie mam przy sobie dość pieniędzy, by zapłacić za jej zakupy i za swoje, więc swój koszyk zostawiłem, zapłaciłem za zakupy babulinki, cały czas trzymając ją za rękę. Wyszliśmy na zewnątrz. Spojrzałem staruszce w twarz i zobaczyłem łzy na policzku… Zapytałem, dokąd ja zawieźć, zaprosiłem do samochodu, a ona zaproponowała, ze w domu poczęstuje mnie herbatą. Zaniosłem jej zakupy. Staruszka poszła do kuchni robić herbatę, a ja rozglądałem się po bardzo ubogim, ale czystym i przytulnym wnętrzu. A kiedy postawiła na stole dwie obtłuczone filiżanki i talerzyk, na którym leżały dwa pierożki z cebulą – to nagle dotarło do mnie jak żyją nasi staruszkowie… Wyszedłem od niej, wsiadłem do samochodu i wtedy już nie wytrzymałem. Płakałem chyba z kwadrans… "...

Różne kolory tytanu w zależności od przyłożonego napięcia (powoduje ono powstanie warstwy tlenku tytanu na powierzchni o różnej grubości)

Różne kolory tytanu w zależności od przyłożonego napięcia (powoduje ono powstanie warstwy tlenku tytanu na powierzchni o różnej grubości) –
poczekalnia

Wystawa ROBO-PARK krąży po Polsce. Opinie są skrajnie różne, a koszt bardzo wysoki. Sprawa chyba co najmniej dla UOKiK ;) Warto przejrzeć, żeby poznać sekrety "mistrzów markietingu" :D

Wystawa ROBO-PARK krąży po Polsce. Opinie są skrajnie różne, a koszt bardzo wysoki. Sprawa chyba co najmniej dla UOKiK ;)Warto przejrzeć, żeby poznać sekrety "mistrzów markietingu" :D –
archiwum

Jedno wydarzenie, trzy różne punkty widzenia

 –

Po raz drugi w historii dwie różne osoby dostały Oskara za tę samą rolę

Po raz drugi w historii dwie różne osoby dostały Oskara za tę samą rolę –

Jedni wykorzystują różne rzeczy by pomagać potrzebującym, a inni wykorzystują potrzebujących, by mieć różne rzeczy...

Jedni wykorzystują różne rzeczy by pomagać potrzebującym, a inni wykorzystują potrzebujących, by mieć różne rzeczy... –  JEZUS JUREK ZIĘBAZAMIENIŁ WODĘ W WINOZAMIENIŁ WODĘ W PIENIĄDZE

Sądzisz, że wiesz już wszystko? Te ciekawostki sprawią, że inaczej spojrzysz na świat (13 obrazków)

archiwum

"Nadal mają miejsce okrutne wojny, przypadki ludobójstwa, prześladowania, różne formy fanatyzmu" - zaznaczyli biskupi w oświadczeniu wydanym z okazji 75-lecia wyzwolenia Auschwitz-Birkenau.

"Nadal mają miejsce okrutne wojny, przypadki ludobójstwa, prześladowania, różne formy fanatyzmu" - zaznaczyli biskupi w oświadczeniu wydanym z okazji 75-lecia wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. – Kościół chętnie organizuje pielgrzymki do Medjugorie. Proponuję aby przy okazji odwiedzić Jasenovac - podczas II wojny światowej był tam obóz koncentracyjny, nazywany bałkańskim Auschwitz, w którym znaczna część personelu, a nawet komendant byli franciszkanami. Obóz słynął z niewypowiedzianego okrucieństwa - bezbronnych więźniów, w tym kobiety i dzieci zabijano młotami, motykami, podrzynano im gardła.                                            #To właśnie tam, w Jasenovacu, każdy ksiądz mógłby poopowiadać o fanatyzmie, prześladowaniach, ludobójstwie i okrucieństwie.                                            #Dla przypomnienia - franciszkanów, odpowiedzialnych za mordy, których jak twierdzi Kościół wcześniej usunięto z zakonu,  nigdy nie ekskomunikowano, a ich ojca duchowego, abp Stepinaca  w 1996 beatyfikował JP2.Wygoglujcie: Krwawe zawody w "chorwackim Auschwitz"

Porcja interesujących zdjęć i ciekawostek różnych (19 obrazków)

archiwum – powód

Ta sama informacja podana przez trzy różne telewizje

Ta sama informacja podana przez trzy różne telewizje –
Źródło: Facebook.com/NagrodaZlotegoGoebbelsa
archiwum – powód

Trzy telewizje, trzy różne światy Przynajmniej Polsat zachowuje poziom

Przynajmniej Polsat zachowuje poziom –
archiwum

Rezolucja przeciwko Polsce przyjęta

Rezolucja przeciwko Polsce przyjęta – Pragnę na początku przytoczyć  dwóch wybitnych Polaków, Dmowskiego i Piłsudskiego, obaj posiadali różne wizje Polski. Według przesłań historycznych nienawidzili się nawzajem, mieli różne poglądy oraz idee. Jednak pomimo tego jeśli chodziło o sprawy Polski potrafili zasiąść przy jednym stole i godnie reprezentować kraj. Piłsudski przyznawał że Dmowski lepiej reprezentuje kraj na arenie międzynarodowej, a Dmowski że Piłsudski jest lepszy w sprawach armii. Takie porównanie, teraz mamy PiS i PO oraz partie od nich zależne. Wrogość obu ugrupowań jest niczym w porównaniu z wrogością tych panów. Jednak posłowie tych partii niczym małe dzieci swoją niechęć przelewają między sobą na arenie międzynarodowej, nie reprezentując naszego kraju, nie walczą o wspólny interes Polski tylko o swój własny. Takie zachowanie w historii widzieliśmy już nie raz, najbardziej znanym była Konfederacja Targowicka. Czy w tych czasach mamy podobną sytuację? Właśnie uchwalono rezolucję przeciwko Polsce!

Odrobina ciekawych informacji jeszcze nikomu nie zaszkodziła (13 obrazków)

archiwum

Windows 10 byłby bardziej znośny

Windows 10 byłby bardziej znośny – Gdyby przynajmniej Microsoft wydałby aplikację mogąca edytować środowisko graficzne przez różne skórki i launchery

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami – "Jestem winny przeprosiny dla wszystkich kobiet, a szczególnie dla tych, które jako matki zdecydowały się pozostać w domu. Wielu mężczyzn myśli, że oni utrzymują finansowo rodzinę, a matki zostają w domu z dziećmi i cały dzień... w pewnym sensie... albo nie robią tak samo dużo jak oni, albo po prostu siedzą i nic nie robią cały dzień. Jestem tutaj też trochę winny. W przeszłości sam często pytałem moją żonę, dlaczego pewne rzeczy w domu nie zrobiła na czas. Nie raz myślałem sobie, że to musi być miłe tak siedzieć w domu i oglądać telewizję cały dzień.Jak bardzo się myliłem? Nie można bardziej.Przewińmy do przodu o kilka lat. Teraz to moja żona wychodzi codziennie do biura, a ja zostaje w domu z dziećmi. Na początek myślałem, że wprowadzę jakiś sprytny system by szybko zrobić co mam do zrobienia. Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiłem było zmienienie ułożenia produktów w lodówce i szafkach. Wszystko w lodówce było ustawione w linii, etykietami do przodu, według typu jedzenia itd. Byłem z siebie dumny. Wiecie jak wygląda moja lodówka teraz? Zobaczcie poniżej.Pomyślałem że to będzie proste. Po niezłym początku, myślałem że dam radę utrzymać dom w czystości, robić pranie, a na koniec powitać żonę z kolacją na stole, gdy ona skończy pracę. Cóż, było tak przez tydzień, a teraz, patrząc wstecz, sam nie wiem jak mi się udało to osiągnąć, aż tak długo.Widzicie, problem w tym, że nie wziąłem pod uwagę przeszkód, oraz codziennych wyzwań, które pojawiają się po drodze, gdy w domu są dzieci, którymi trzeba się zająć. Chciałem to w szczegółach opisać, byście mogli zobaczyć jak wygląda mój dzień i co miałem na myśli:6:00: Wstałem, przyniosłem żonie kawę, wysłałem syna pod prysznic, spakowałem go, sprawdziłem czy ma odrobione lekcje i czy umył zęby.6:45: Zabrałem syna na przystanek autobusowy7:01: Przekroczyłem próg domu słysząc jak trzylatka użala się i płacze, bo chce dostać naleśniki i sok. Lubi jeść śniadanie w łóżku oglądając telewizję.7:02: Dostała naleśniki i sok, natomiast ja czasami dostają od niej uśmiech za to, ale nie zawsze7:15: MYŚLĘ o tym żeby wziąć prysznic. Ale nie mogę7:30: Żona wyszła do pracy7:30-9:00: W tym bloku czasu robię różne rzeczy. Czasami wracam do łóżka z dziewczynami na chwilę. Jeśli nie wrócę do nich to one wstają już o 7:30 rano, a bądźmy szczerzy nie jestem w stanie poradzić sobie z dwoma dziewczynami i ich dramatami, gdy są niewyspane i marudne już w południe, ponieważ wstały za wcześnie. Dodatkowo codziennie pracuję do północy więc ten dodatkowy sen jest bardzo przydatny. Chociaż nie zawsze jestem w stanie odpocząć, gdy co 15 minut jestem kopany, dziewczyny po mnie skaczą, albo proszą o smoczek.9:00 Dostaję zamówienie (myślą, że jestem kelnerem z ich ulubionej restauracji "U tatusia") od trzylatki, że chce "kawałki kurczaka i sok". Zaraz po tym jak odpowiadam, że to za wcześnie na kurczaka i sok, ona natychmiast rzuca się na 5 minut na podłogę, dopóki... uwaga uwaga.. nie dostanie kurczaka i soku. Niestety nie dostaję napiwku.9:05 Próbuję zasiąść z laptopem na kanapie w wątpliwej próbie popracowania9:06 Młodsza córeczka je kawałki kurczaka i sok siedząc mi na głowie9:15 Strzepnąłem kawałki panierki z włosów i kanapy. Czasami je batoniki z muesli i posprzątanie tego to już inna historia9:17 Zmiana pieluchy9:20 Znowu siedzę na kanapie9:21 Poproszono mnie bym włączył Sponge Bob Kanciastoporty (odcinek z drzazgą, uwielbiam jak teraz proszą o konkretne odcinki)10:30 Młodsza śpi, podczas gdy starsza ogląda telewizję, bawi się zabawkami i co 20 sekund zadaje mi jakieś pytanie10:35 W końcu biorę prysznic10:45 Zmiana pieluchy (śmierdzący typ)11:00-12:00 Daję radę popracowaćUwaga: jest już południe a ja wciąż nie zrobiłem nic z prac domowych12:00-12:30 Dzieci jedzą obiad, niespodzianka: nie kurczak! Podczas gdy ja próbuję zrobić wszystko by kuchnia pozostała czysta podczas gotowania ich siedmiodaniowego posiłku12:30-14:00 W końcu sprzątam kuchnię i robię pranie. Jeśli mam szczęście to mogę jeszcze podnieść część z 19000 zabawek i klocków walających się po podłodze w salonie. Jeśli mam wyjątkowe szczęście to udaje mi się przejść przez salon bez stanięcia na jedną z tych wyjątkowo ostrych zabawek, które według producentów są bezpieczne dla dzieci. To jak iść przez pole minowe w domu pełnym wrogich terrorystów.14:00-14:30 Ubieram dziewczyny i idziemy na przystanek. Tak, ONE WCIĄŻ BYŁY W PIŻAMACH.14:30-15:00 Dziewczyny bawią się na przystanku czekając, aż przyjedzie ich brat15:00-16:00 Dziewczyny kładą się na drzemkę, a syn idzie do swojego pokoju. Kuchnia jest w tragicznym stanie znowu, od przygotowania przekąsem i przeszukiwania szafek. Czasami udaje mi się podczas tej godziny chwilę popracować. Ale nie zawsze.16:00-17:00 Rozdzielam dziewczynki i mojego syna, bo znów kłócą się o całkowicie bezsensowną rzecz np. o to która część domu jest czyja.Syn: Tato zabierz Julkę z mojego pokoju, dotyka moich ważnych rzeczy!Córka: NieprawdaSyn: Tak, dotykasz, dotykasz moich rzeczy, mojego komputera i jeszcze wydajesz z siebie dźwiękiJa: Julia, czy wydajesz z siebie dźwięki?Córka kręci głową.Ja: Czy chcesz go zdenerwować?Córka chichocząc: "tak"17:00-18:00 Pomagam synowi z pracą domową, sprzątam dom, przecieram podłogi i przygotowuje kolację.18:00 Moja żona wraca i jemy kolację. Większość dni jestem zbyt wykończony by wchodzić w szczegóły jak jej minął dzień. A czasem jestem tak sfrustrowany, że idę zjeść kolację sam na tarasie.Uwaga: Tak wygląda DOBRY dzień. Każdy dzień jest inny. Nie wspomniałem o dniach z chorobą, godzinnych kłótniach, różnorodnych bałaganach, zamkach, które muszę zbudować z klocków, szamponie który muszę ścierać z podłogi, płynie do zmywania który muszę czyścić z miski dla psa, składaniu ubrań, które dzieci rozkładają po całym domu, kałużach moczu które powstają gdy dziecko rozrywa pieluszkę i sika na podłogę, kąpielach które robię dzieciom w środku dnia ponieważ jedno z nich uznało że jest to zabawne wbiec w kałużę błota, ponownym zawieszaniu zerwanych zasłon, wkładaniu wyjętych szafek z powrotem po tym jak dzieci uznały, że można je wyjąć i jeździć w nich po domu i tak dalej.Ktokolwiek wraca z pracy do domu, czy to jest mąż czy żona, nie ma bladego pojęcia co ich druga połowa musiała zrobić przez cały dzień. Innym razem na przykład, moja żona przyjechała z pracy, a jak była przed domem na podjeździe i patrzyłem jak dziewczyny bawią się na zewnątrz. Był piękny dzień więc siedziałem na krześle i obserwowałem. Żona wysiadając z samochodu zapytała "co na kolację". Powiedziałem jej, że czekałem na nią, bo chciałem żeby dziewczyny pobawiły się na zewnątrz. Ona popatrzyła się na mnie i powiedziała, cytuję: "Co jest z tobą nie tak ostatnio?"Serio!?!? Właśnie spędziłem 12 godzin z 3 potworami przez cały dzień i potrzebuję kilku minut dla siebie, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, a gdy moja żona wróciła do domu, to co jest pierwszą rzeczą którą mi mówi?Podsumowując chcę szczerze przeprosić wszystkie kobiety, którym powiedziałem coś negatywnego na temat zostawania w domu, albo o tym żartowałem. To nie jest łatwe. Właściwie to jest to najcięższa praca jaką kiedykolwiek miałem. Oczywiście że są wspaniałe chwile, ale są też ogromne wyzwania i dużo stresu. Wszystko to jest utrzymane w kupę, przynajmniej dla większości kobiet, przez dobrą butelkę wina.Z poważaniemTata który został w domu,Daddy Fishkins

17 mało znanych ciekawostek ze świata (17 obrazków)

archiwum – powód

Marzec 2007 gdy rządził PiS

 – Resort gospodarki przygotował już (2007 r) wzory kartek. W zależności od wykorzystywanego paliwa mają różne kolory. Dla właścicieli aut na benzynę kartki są np. źółto-pomarańczowe. Ci, którzy tankują autogaz dostaną kartki biało-niebieskie.

Dla tych co nie rozróżniają komercyjnego św. Mikołaja od tego prawdziwego:

 –  melsPRZEWODNIKŚwięty MikołajRATOLHRIWSZYSCY MYŚLĄ,ŻE TAK WYGLĄDATAK WYGLĄDAŁ NAPRAWDĘJest starszym panem z długą,siwą brodą i dużym brzuchemBył biskupem Miry, żytna przełomie II ilV wieku1Nosi strój krasnoludkaNosit mitrę i paștorał2.Mieszkał w Azji Mniejszej,na terenie dzisiejszej TurcjiMieszka w Laponii3Jeździł na wielbłądziePodróżuje saniami4 zaprzężonymi w reniferyRozdał ubogim swój majątek,bronit niewinnie oskarżonych5.E„Reklamuje". różne produkty