Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 301 takich demotywatorów

archiwum – powód
Ciemnoskóra burmistrzyni Chicago nie udziela wywiadów białym dziennikarzom – Stojąca na czele Chicago Lori Lightfoot nie chce udzielać wywiadów białym dziennikarzom. To jej wyraz sprzeciwu wobec małej liczby reporterów z mniejszości w mieście, gdzie co druga osoba nie jest biała- Wstyd, że w 2021 roku korpus prasowy przy ratuszu jest w przeważającej części biały, podczas gdy ponad połowa miasta identyfikuje się jako czarni, Latynosi, AAPI (Amerykanie wywodzący się z Azji i Wysp Pacyfiku) czy rdzenni Amerykanie - grzmiała polityczka na Twitterze. - Chicago jest miastem światowej klasy. Nasze lokalne media powinny odzwierciedlać różnorodność kultur, które je tworzą - dodała
 –  Męczą mnie ludzie, którzynarzekają na rzekomybrak różnorodnościetniczno-kulturowej w PolsceMamy wiele różnychmniejszości, które wzbogacająnaszą kulturę AAMamy mniejszość ukraińskąmniejszość tatarskąA nawet mniejszośćrosyjską!
archiwum
Poszanowanie dla kultury i przekonań religijnych – nie oznacza jednak tolerancji dla tych, którzy pod płaszczykiem obrony wiary i sfery duchowej mniejszości atakują innych, ograniczając w ten sposób wolność słowa i myśli.
archiwum
Szczury uciekają z tonącego okrętu??? – Aparatczyk PiS , prezes NIK zapowiada kontrole afer PiS. Opublikowanie wyników przypadnie zapewne na czas wyborow  do Sejmu.. To rozpaczliwy ratunek własnej d...y  , bo coraz wyraźniej widać, ze za 2 lata PiS  bedzie w nic nie znaczącej mniejszości.
Geniusz z tiktoka wymyślił nową "kastę genderową", - superstraight. Tak nazwał wszystkich normalnych, których ciągnie tylko do płci przeciwnejbez przedrostka "trans" – Tradycyjnie już się ruszył cały twitter i obwinił go w transfobii. Obronił się przed twitterem ich własną bronią - oskarżył twiterowców o superfobię i sam przyłączył superstraight do Igbt+ i faktycznie dał wszystkim ludziom wszystkie przywileje mniejszości
Witold Waszczykowski ataki na mniejszości seksualne w Polsce określa mianem "incydentów", w tym atak nożownika na parę mężczyzn, którzy szli ulicą trzymając się za ręce – - Jeśli w Łodzi chłopak z szalikiem Widzewa pojedzie na Polesie, które jest bastionem zwolenników ŁKS, też może mu się stać krzywda - mówi były szef MSZ
Korzyści płynące z testów DNA. Zmyślny Amerykanin zrobił sobie test na DNA i wyszło mu że w 4% jest czarny, w 90% biały i w 6% indianinem. – Ralph Tailor raz usłyszał rozmowę dwóch przypadkowych gości o tym jak łatwo dostać certyfikat potwierdzający przynależność do mniejszości rasowych (sic!) . Interlokutorzy zwrócili uwagę że bycie mniejszościowcem ułatwia zawarcie kontraktu państwowego na duże sumy (nawet miliony). No to Ralph zainteresował się jak można osiągnąć taki kontrakt z rządem. Okazało się że OMWBE - a po naszemu Wydział d.s. Mniejszości Etnicznych ułatwia biznesmenom dostęp do ubijania unteresów z państwem na podstawie takich właśnie zaświadczeń. Żeby było to możliwe, należy pod przysięgą zadeklarować przynależność do mniejszości etnicznej i dostarczyć zaświadczenie ze zdjęciem. No i co wymyślił? Złożył papiery do sądu i chce aby został uznany za czarnego.

Aktorka teatralna, Agnieszka Matan złożyła wniosek o apostazję. Tak uargumentowała swoją decyzję:

Aktorka teatralna, Agnieszka Matan złożyła wniosek o apostazję. Tak uargumentowała swoją decyzję: – "Złożyłam dzisiaj wniosek o apostazję. Od momentu podjęcia przeze mnie decyzji do wykonania tej administracyjnej czynności minęło półtora roku. Mogę to zwalać na lenistwo albo na to, że nie lubię papierów, kiedy nawet odebranie awizo to wyzwanie. Ale myślę, że musiałam do tego dojrzeć, bo jednak przez 20 lat byłam dość zaangażowana w życie religijne. Zrobiłam sobie sentymentalną podróż po starym osiedlu, poszłam do mojej dawnej parafii i sama procedura odbyła się w dużym szacunku, może trwała 10 minut. Proboszcz musi z Wami chwilę pogadać. Proboszcz, z którym gadałam, był ok. Życzył mi, żebym też pamiętała dobre chwile. I w dniu, kiedy oficjalnie zadeklarowałam, że nie chcę być częścią kościoła katolickiego, pozwolę sobie kilka tych dobrych chwil wspomnieć.Od dziecka kręciła mnie perspektywa, że TAM w niebie mieszka MÓJ OJCIEC, który mnie kocha. „Takiego, jakim jestem, raduje się każdym moim gestem”. Nie miałam za bardzo taty, a jak był, to był kompletnie najebany, więc fajny gość z nieba absolutnie realizował moje potrzeby. Przedstawicielami taty z nieba są księża i do nich też miałam zawsze szczęście. Lubiłam to wszystko – lubiłam msze dla dzieci, lubiłam drogi krzyżowe, kochałam takie eventy jak procesja na Boże Ciało. W podstawówce należałam w kościele na osiedlu Jadwisin do „Krucjaty parafialnej”, którą prowadziła siostra Angela. Siostra Angela była groźna, ale kochała dzieci. I bardzo nie nadawała się do przygotowywania mszy, wiec z siostrą Angelą zawsze były jakiś śmieszny przypały. Podobno sporo piła, ale ja tego nie zauważyłam. Spotykaliśmy się co niedzielę, siostra rozdzielała zadania – ja najbardziej lubiłam modlitwę wiernych i kiedy parafie odwiedzał jakiś specjalny gość, wtedy dawałam kosze z prezentami i mówiłam wiersze (to był mój WAŻNY moment z mikrofonem w kościele). Siostra Angela zakładała nam tez takie żółte chusty – to był znak rozpoznawczy naszej krucjaty. Zawsze zazdrościłam dziewczynkom śpiewającym psalm. Żałowałam za grzechy, spowiadałam się, uwielbiałam wszystkie religijne piosenki i te dla starych ludzi i te młodzieżowe. Moje ulubione kościelne szlagiery z dawnych lat, to „Idzie mój Pan”, „Jesteś królem”, Twoja miłość jak ciepły deszcz” (to jest grube, polecam posłuchać w wykonaniu Mietka Szcześniaka) i jeszcze była taka bardzo mało popularna piosenka, która zaczynała się tak: „Pewnej nocy łzy z oczu mych, otarł dłonią swą Jezus i powiedział mi nie martw się, jam przy boku jest twym” – kochałam całym sercem totalnie. Siostra Angela czasem organizowała nam też w salce parafialnej dyskoteki – była przeterminowana oranżada i boombox. Było bardzo fajnie. Czułam się dobrze z innymi dziećmi. No i wszyscy byliśmy dziećmi pana boga.Potem zmieniłam parafię i jako nastolatka chodziłam już do porządnej oazy, tam się dużo modliliśmy, czekaliśmy na to, jak przyjdzie do nas Duch Święty i znów dużo śpiewaliśmy w czasie mszy. Tu już bywało różnie, przed mszą ukradkiem paliłam papierosy, a koleżanki z grupy mówiły mi, że nie powinnam malować rzęs do kościoła, ale bardzo chciałam z nimi być – no i być blisko boga. A potem jeszcze dwa razy poszłam na pielgrzymkę i tylko raz oszukałam i przejechałam jedna stację autobusem, ale padał deszcz. Poznałam na pielgrzymkach wiele bardzo fajnych osób. I co się naśpiewałam, to moje. Zdziwiłam się tylko, gdy po kilkunastu dniach marszu, już w Częstochowie, przywitał nas na Jasnej Górze kardynał Glemp kazaniem o pornografii. Myślałam, że tam na nas będzie czekał anielski orszak, trąby jerychońskie i super piosenki, a było dość niemiło. Lubiłam Jezusa, podobała mi się jego filozofia, bardzo chciałam być dobra. Nie zazdrościć, nie krzywdzić nikogo, wyspecjalizowałam się w nastawianiu drugiego policzka. Czułam, że robię dobre rzeczy. Często wychodziłam z kościoła bardzo szczęśliwa. I bardzo wszystkim, którzy się do tego przyczynili, za te momenty dziękuję.To były moje dobre wspomnienia.Dziś wypisuje się z kościoła, bo od lat jestem osobą niewierzącą. Bo oprócz tych dobrych chwil, ta instytucja miała także ogromny wpływ na moje życie ze względu na regularne pogłębianie poczucia winy, wmawianiu mi, że jestem grzeszna i że sama z siebie nie będę wiedziała, co jest dobre, a co złe. Całe religijne życie bałam się kary, bałam się, że ten kochający bóg obrazi się na mnie, jak coś źle zrobię. Już dawno temu powiedziałam sobie, że nie jestem złą osobą i że nie będę się bać. Wypisuje się, bo nie chce być członkinią organizacji, która zbudowana jest na przemocy, której przedstawiciele jawnie dyskryminują kobiety i mniejszości seksualne, a przede wszystkim - regularnie krzywdzą dzieci. W której nie ma miejsca na inność, na wolność i na radość. W której chciwość i władza zastąpiły miłość. To jest moje zdanie i moje poczucie. Nikogo nie namawiam. Mogę tylko powiedzieć, że sama procedura jest bardzo prosta i na stronie apostazja.info znajdziecie wszystkie informacje. Zdobycie odpisu aktu chrztu to też jest prosta sprawa. Trudnej jest się zebrać i przezwyciężyć lęk, jeżeli tyle lat go w nas pielęgnowano.Do widzenia siostro Angelo!"
archiwum
W normalnym kraju ten fundamentalista nienawidzący wszelkich mniejszości i kobiet już dawno siedziałby w psychiatryku. – Ale my żyjemy w PISowskim katolibanie, więc u nas jest ministrem i kontynuuje niszczenie szkolnictwa. Za chwilę w szkołach będą uczyć tylko religii. I wprowadzą jakieś lekcje nienawiści.
archiwum
Tu kiedyś była Polska... – Dziś jest tu PISowski katoliban, w którym wkrótce powrócą stosy, kobiety nie będą mieć żadnych praw, a kary będą nawet za poronienie, masturbację, antykoncepcję, nieobecność na mszy. Brawa dla 51% Polaków, którzy kierując się ślepą nienawiścią do wszelkich mniejszości i tym, że "przynajmni dajo" wprowadzili tu religijny fundamentalizm... I pomyśleć, że jeszcze 6 lat temu byliśmy świeckim, normalnym i europejskim krajem. Dziś, pod względem mentalnym jesteśmy krajem trzeciego świata.

Wymowny wpis Macieja Stuhra odnośnie tego co się ostatnio dzieje w naszym kraju:

 –  Kilka dni temu zadzwoniła do mnie pani redaktor z Wprost i zapytała jaka była moja pierwsza myśl po publikacji wyroku TK Julii Przyłębskiej. Zgadnie z prawdą, odpowiedziałem, że nie po raz pierwszy zacząłem się zastanawiać, czy życie w Polsce na pewno  ma dla mnie sens, czy sobie po prostu gdzieś nie wyjechać i przestać się tym wszystkim martwić. Zaznaczyłem też, że pewnie ta myśl mi zaraz minie. Ale było już za późno. No i się zaczęło. Od komentatorów fanów dobrej zmiany, przez artykuły na Wiadomościach kończąc.Nie muszę chyba tłumaczyć w jakim tonie się wypowiadano. Generalnie albo z entuzjazmem namawiającym na jak najszybszy wyjazd, albo w pokpiwaniem, że to tylko celebryckie gadanie, bo i tak zostanę. Nie wdając się w jałowe polemiki, pomyślałem sobie raz jeszcze jak smutnych czasów doczekaliśmy. Bycie członkiem jakiejkolwiek społeczności niesie ze sobą pewną ilość kompromisów, na które gotowi jesteśmy pójść, żeby wciąż do niej należeć. Jednak, gdy zaczyna ich być za dużo, zaczynamy w tej grupie się źle czuć. Jest w naszym społeczeństwie spora grupa ludzi, która właśnie tak się czuje. Grupa ludzi, którą boli to, że wyrzuca się z pracy pogodynkę za to, że wystąpiła z serduszkiem WOŚP. Którą boli, że państwo skazuje na torturę kobiety, jak w krajach trzeciego świata. Którą boli, że państwo kupuje respiratory od handlarza bronią, w wyniku czego nie ma ani respiratorów, ani kasy, ani śledztwa i w ogóle prezes stwierdza, że nie ma żadnego problemu. I takich rzeczy są dziesiątki. Demokracja to ponoć rządy większości z poszanowaniem mniejszości. Tylko, że z dnia na dzień tego szacunku dla mniejszości ubywa. Może nawet już go nie ma wcale? Z tych komentarzy, które przeczytałem, zrozumiałem że w sumie nasza kochana "większość" szczerze by się ucieszyła, gdyby ta grupa, o której piszę, i do której się zaliczam, rzeczywiście  po prostu by gdzieś wyjechała, a najlepiej zniknęła. A przecież to, że mówimy Wam, Droga Prawico, że coraz trudniej nam tu żyć, nie wynika z faktu, że chcemy Wam zrobić na złość, albo się popisać. My chcemy uzmysłowić Wam, że zagarniacie całą przestrzeń wyłącznie dla siebie. Słuchałem sobie z lubością przez pół życia Trójki. No to już nie słucham. teraz Wy sobie słuchacie (swoją drogą bardzo interesuje mnie, czy Wy uważacie, że dziś Trójka jest lepszym radiem, niż była 5 lat temu? Na serio,bardzo jestem ciekaw!). Wszyscy mamy myśleć tak, jak Wy myślicie. W podziwianym przez wiele polskich pokoleń świecie cywilizacji zachodniej, właśnie to było chyba najpiękniejsze. Wolność. Możesz kochać kogo chcesz, myśleć co chcesz, planować swoje życie tak, jak chcesz. Byle nie krzywdzić innych, zwłaszcza słabszych.Moim absolutnym faworytem wśród prawicowych publicystów jest pan Stanisław Janecki. To człowiek, który sporą część swojego życia poświęca udowadnianiu, jak marni, głupi, zepsuci i nic nie warci są celebryci. A przede wszystkim śmieszni, bo przecież pies z kulawą nogą się nimi nie przejmuje. Pan Janecki jest bardzo czujny. Nie przegapi żadnego posta, żadnej gali i żadnego wywiadu. Aż żal, że musi zajmować się rzeczami, którymi nikt się nie przejmuje. Ale zastawmy złośliwości. Tenże autor w kpiarskim tonie zastanawia się, jak to Maciej Stuhr w Hollywood będzie podbierał role Banderasa i Waltza. Skąd nabrał przekonania, że chciałbym wyjechać, żeby tam robić karierę? Bóg raczy wiedzieć. Ja osobiście jestem całkiem usatysfakcjonowany karierą, którą już zrobiłem, i chociaż grywam w filmach za granicą, to bliższa jest mi myśl, żeby za parę lat wieść spokojne życie Marka Kondrata, niż ubiegać się w kółko za rolami. No ale Pan Stanisław ma swoje tezy, więc niech sobie ma. Szkoda tylko, że znów każe nam wszystkim mieć takie same tezy, takie same marzenia, takie same wartości, jak on.Kilka dni temu pisałem o księdzu z parafii Św.Szczepana w Krakowie. Że moja noga tam nie postanie. Post factum pomyślałem sobie, że temu księdzu jest pewnie wszystko jedno, czy ja się tam kiedykolwiek pojawię, czy nie. A może nawet przyjął to z zadowoleniem! Bo po co ma mu lewacki Stuhr łazić po kościele?! Mało tego, niestety pomyślałem też, że ja też nie bardzo chciałbym tego księdza gościć w swoim teatrze... takich czasów doczekaliśmy. Bardzo to wszystko, ale to bardzo smutne.Na zakończenie coś pozytywnego! Do mojej eSkarbonki wrzuciliście Państwo ponad 114 tysięcy złotych na WOŚP. To dzięki takim ludziom jak Wy wraca jednak nadzieja. Dziękuję Wam z całego serca! Zatem zostanę naszej pięknej Polsce jeszcze parę dni
archiwum
Czy tylko ja mam wrażenie że Polska jest aktualnie w tym samym miejscu co Niemcy w 33-cim ? – Polacy mają obecnie identyczne podejście do Ukraińców i Białorusinów jak III Rzesza do Słowian (to urodzeni niewolnicy), a do Muzułmanów i Afrykanów jak do Żydów (niech wracają tam skąd przyszli, ale najlepiej do eksterminacji).
archiwum – powód
J.K. Rowling to niemal stuprocentowa stereotypowa Julka. – Harry Potter to dzieło antyfaszystowskie (czarodzieje brudnej krwi mają tu symbolizować wszelkie uciskane mniejszości), wegańskie (wątek hardodzioba, miłość Hagrida do zwierząt, nie zauważyłem żeby pozytywni bohaterowie gdziekolwiek jedli mięso) i feministyczne (Hermiona jest najmądrzejsza, a Neville, Ron i Malfoy najgłupsi). No i wiadomo pro-LGBT (Dumbledore). Czarne charaktery tej opowieści to Lord Voldemort - faszysta i morderca przywodzący na myśl Korwina albo Trumpa, oraz Wuj Vernon - stereotypowy dziaders o skrajnie prawicowych, konserwatywnych poglądach.  Ludzi bogatych (Malfoy'owie) pokazuje się tu jako rasistów i egoistycznych socjopatów, a biednych  jako świętych (Weasley'owie).
archiwum
Największe cztery gospodarki świata nie mają takiego podatku, a dopiero piąta - Indie - go wprowadziły. A jednak premier stwierdził, że większość "dojrzałych państw" świata podatek cukrowy już ma. – 1. Wbrew słowom premiera Morawieckiego podatek cukrowy obowiązuje w mniejszości, a nie większości dojrzałych państw.2. Polski podatek cukrowy jest trzeci najwyższy w Europie, po Wielkiej Brytanii i Irlandii.3. Czy w którymkolwiek z państw świata podatek przełożył się na spadek otyłości, albo chociaż na spowolnienie trendu do tycia? Wychodzi na to, że podobnie jak 500 plus nie zwiększył dzietności, tak i podatek cukrowy nie spowalnia wzrostu otyłości w społeczeństwie.
archiwum – powód
O mniejszościach w UE będzie :) – I stoja tukej, chocioż we Warszawie godajom, że Ślonzoków i Ślonzoczek niy ma, że niy ma prawa być ślonskij godki, że niy ma ślonskij nacyje. A to niy ma gańba być ze myńszości. To niy ma ganba godać po ślonsku. Je prawie na opach.
Chcemy, żeby po prostu było normalnie- czy to aż tak wiele? –  @LukaszKohutTak, jesteśmy z innegoświata.Jesteśmy z XXI wieku.Chcemy federalnejEuropy, przestrzeganiapraw człowieka, wolnościobywatelskich, prawa wyborudla kobiet, poszanowaniakażdej mniejszości,nowoczesnej edukacji,świeckiego państwa,czystego powietrza.Inny świat Panie Prezesie.
archiwum
Dania, eksperymenty na mniejszościach – W 1951 r. w wioskach Inuitów na Grenlandii pojawili się duńscy urzędnicy i wytypowali 22 dzieci w wieku od 6 do 9 lat. Zostały one przetransportowane do Danii. Najpierw w obawie przed chorobami trafiły na kwarantannę do wioski dziecięcej, a później do rodzin zastępczych. Miały nauczyć się języka duńskiego oraz kultury, a następnie wrócić na Grenlandię. Do ojczyzny ostatecznie powróciło 16 dzieci, zamiast jednak do rodzin, za którymi tęskniły - trafiły one do domu dziecka w Nuuk, gdzie wciąż zakazywano im mówić w rodzimym języku. Dzieci miały zostać wykształcone i stanowić przyszłą elitę Grenlandii, mającą ułatwić Danii kontakty i kontrolę nad wyspą. W eksperymencie brały udział także organizacje: Duński Czerwony Krzyż oraz duński oddział Save the Children.
 –  Do Kingi DudyDzień dobry, zacznę od tego, że doceniam Twoją społeczną funkcję doradcy Prezydenta RP. Sam bardzo polegam na radach moich dorosłych córek, a nawet potrafię wsłuchać się w opinie moich wnuczek - często dają mi dużo do myślenia.Twój Tata na Twitterze przedstawił apel rodziny, która prosi o pomoc -potrzebuje środków na walkę z chorobą nowotworową głowy rodziny. Zrtakimi prośbami my, jako Fundacja WOSP, spotykamy się codziennie. Dotyczą one Polaków w każdym wieku, którzy po prostu walczą o swoje życie, często zagrożone nie tylko brakiem dostępu do bardzo drogich terapii, ale od paru lat także coraz większymi trudnościami związanymi z dotarciem i skorzystaniem z przysługującej Obywatelom narodowej służby zdrowia. Aby pomóc, robimy to, co umiemy najlepiej - kupujemy sprzęt. Jako Fundacja, na cel związany z leczeniem chorób nowotworowych u dzieci dedykowaliśmy 5 Finałów i kupiliśmy blisko 400 urządzeń za 148 096 487,59 złotych, wspierając 80 punktów diagnostyki onkologicznej.Kilka miesięcy temu, Kingo, była szansa, aby Twój Tata mógł w sposób wyjątkowy i jedyny pomóc onkologii - chodzi o 2 miliardy złotych, które dodatkowo i nagle, jak z nieba, zostały przekazane przez większość sejmową dla Polskiej Telewizji Publicznej, a mogły być jednym podpisem zawetowane, właśnie przez Twojego Tatę. Zgodnie z propozycją mniejszości sejmowej, mogły być przekazane na wsparcie onkologii. Pisałem o tym już wcześniej(https://facebook.com/189787894433544/posts/2742583125820662/).rTo by była rewolucja! W ciągu 28. Finałów WOSP zebraliśmy ponad 1 313 000 000 PLN i kupiliśmy ponad 65 200 urządzeń To ogromne pieniądze. Te 2 miliardy może spowodowałyby, że rodzina szukająca pomocy znalazłaby ją w ramach powszechnej opieki zdrowotnej. Może o tym nie wiedziałaś? To teraz już wiesz.Jeśli chciałabyś więcej wiedzieć o bolączkach polskiej służby zdrowia, a także super działaniach organizacji pozarządowych, to serdecznie zapraszam do nas do Fundacji - właśnie przygotowujemy się do 29. Finału i dodatkowa para wolontariackich rąk do pomocy zawsze się przyda.Prosimy o kulturalne wypowiedzi.
 –  Vege Pizza2r0tSpSeo engogoeodzsorsed.h  · Dzień dobry Poznaniu! Taką "piękną" pocztówkę dostaliśmy z rana.Oto my: mityczna groźna antifa, czyli rodzinka 2+2 próbująca w czasie pandemii utrzymać się na powierzchni razem z pracownikami, by nie zatonąć w gospodarczym chaosie. Żeby było jasne: tak mamy antyfaszystowskie poglądy, choć do żadnych grup nie należymy. Wierzymy w równość i różnorodność. Sprzeciwiamy się dyskryminacji wszelkich mniejszości. Angażujemy się w rozmaite akcje. Nasz lokal nigdy nie będzie strefą wolną od LGBT, wręcz przeciwnie. Naszą córkę staramy się wychować w duchu równości i tolerancji. Od kilku miesięcy należy do zorganizowanej grupy przedszkolnej - może to antifa zajączki?Od początku działalności spotykamy się z mniejszymi/większymi aktami agresji. Były już odwiedziny "życzliwych" w kominiarkach i straszenie zdemolowaniem lokalu. W samochodzie naszego niepełnosprawnego współzałożyciela knajpy regularnie przebijane są opony /samochód stoi zawsze na oznaczonej kopercie/. Teraz, jak widać, została zdemolowana elewacja budynku przy naszym lokalu oraz sąsiadującym salonie fryzjerskim. Sprawy zgłaszane na policję zostały umorzone, monitoring uliczny nie działa a rząd od ostatniego czasu wypuszcza demony dając coraz większe przyzwolenie na akty nienawiści, które każdego dnia urealniają się coraz bardziej. To na razie tyle na gorąco, wracamy do pracy. Buźka.
 –  Radio TOK FM przeprasza swoichsłuchaczy, że protesty ws. aborcjikomentowało mało kobiet:TOKE Radio TOK FM O@Radio TOK_FMPopełniliśmy błąd, przepraszamy.Popełniliśmy błąd. Nie odpowiedzieliśmy adekwatnie nasytuację, w której wszyscy się znaleźliśmy. Nasze dziennikarkii dziennikarze - i służbowo, i prywatnie - są dzisiaj zprotestującymi na ulicach polskich miast. W tej rewolucji,w tym sprzeciwie, jesteśmy po tej samej stronie.Nasza antena, nasza redakcja była i jest zawsze po stroniekrzywdzonych. Prawa kobiet, prawa mniejszości, prawapracownicze, prawa osób wykluczonych, osób zniepełnosprawnościami, prawa zwierząt, praworządność,demokratyczny ład - to wartości, którym Radio TOK FMhołduje od lat, z których nas znacie. Jest też wśród nichwolność słowa. Nie narzucamy i nigdy nie narzucaliśmynaszym dziennikarzom gości i tematów, uważając, żedebata publiczna tylko wtedy może być uczciwa i pełna, gdydziennikarz czuje się wolnym człowiekiem.Dobierając gości do poniedziałkowego Poranka, chcieliśmypokazać mechanizm, który doprowadził nas do decyzjipodjętej w siedzibie TK przez nieprawidłowo wybranąprzewodniczącą oraz sędziów-dublerów. Przyznajemy Wamrację: nie tak powinien wyglądać ten Poranek. Gdy ulicepełne są protestujących kobiet, ich głos tym bardziejpowinien być słyszany na antenie.Przepraszamy.DEMOTYWATORY.PL