Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 70 takich demotywatorów

archiwum – powód
Zapnijcie pasy – Kierunek: Lata 80'
archiwum
Mariage d'AmourPaul de Senneville – W to słotne i wietrze jesienne popołudnie usiądź wygodnie i otul się piękną muzyką.Pamiętaj, że kiedyś znów nadejdzie wiosna i powróci normalne życie. Skończą się szare dni, a wokół nas wszystko zakwitnie na nowo.Jak po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój...
Te letnie wieczory, kiedy pojawia się pierwsza myśl o jesieni –
Źródło: internet
archiwum
“Ta konieczność włóczenia się, bezcelowego cwałem wyrywania się z miejsca na miejsce stała się nałogiem i pasją”. – – “Przedwiośnie” Stefan Żeromski
archiwum
“Ten świat przecież jest martwy”. – “Tango” Sławomir Mrożek –
Gdy tak patrzę co sięna tym świecie wyprawia... –
0:16
archiwum
Rozkoszuj się małymi rzeczami. – Któregoś dnia spojrzysz do tyłu i stwierdzisz, że to był ważne chwile.
archiwum
“Umarłbym 10 razy, byle Cię raz wskrzesić”.— Dziady, cz. III –
“Uczułem jakby wewnętrzne rozdarciei wtedy dopiero przekonałem się, jak głęboką mam ranę w duszy”.- “Lalka” Bolesław Prus –
Autor nowej biografii Robina Williamsa rzuca nowe światło na ostatnie lata życia aktora – Zakładano do tej pory, że samobójstwo było ostatnim, przegranym, starciem w długoletniej walce z depresją. Sprawa była bardziej skomplikowana, bo Robin cierpiał na demencję, początkowo błędnie zdiagnozowaną jako choroba Parkinsona. Miało to wpływ na jego mózg, pamięć, emocje i kontrolę ciała. Williams miał napady niekontrolowanego płaczu, zapominał dialogi, a w swoich ostatnich dniach życia przemieszczał się człapiąc.Punktem kryzysowym był okres realizacji komedii „Night at the Museum: Secret of the Tomb”, gdy pod koniec każdego dnia zdjęciowego totalnie się rozklejał podczas zdejmowania charakteryzacji. Gdy zasugerowano mu żeby powrócił do robienia stand-upów, co często pomagało mu w walce z depresją, rozklejał się jeszcze bardziej, bo twierdził, że już nie jest w stanie tego robić, nie potrafi być już zabawny. Porażka jego telewizyjnej produkcji „Crazy Ones” tylko pogorszyła sytuację, komik stracił wagę, jego głos był drżący, a sylwetka zaczęła się robić zgarbiona. Od tamtego momentu wskoczył już na autostradę ku przykremu finałowi.Cholernie to przykre, że taki wspaniały gość, wulkan energii i dobrego humoru, który dawał tak wiele radości całemu światu, musiał zmagać się z tak smutną rzeczywistością w ostatnich latach życia, że w końcu musiał się zwyczajnie poddać.Powyżej: jedno z ostatnich zdjęć Robina Williamsa, jest na nim wszystko – ciepło i dobroć, ale też smutek i melancholia
archiwum
W każdym budzi się czasem dusza filozofa. –
Źródło: przed modyfikacją :https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/b4/…

Poradnik na 11 listopada:

Poradnik na 11 listopada: –  PORADNIK DLA NAZIOLI NA 11 LISTOPADA11 listopada, do niedawna chlubne święto wszystkich Polaków – w ostatnich latach zamieniło się w ogólnonarodowe MMA, gdzie narodowcy napierdalają się z infrastrukturą miasta Warszawy. Dlatego jeśli jesteś Mirkiem o radykalnie prawicowych poglądach, to na pewno nie przegapisz okazji, żeby z kumplami przyjechać do Warszawy i skatować jakiś pedalski przystanek autobusowy. Ale zanim wybiegniesz jutro na ulice, przygotowaliśmy dla ciebie krótki poradnik, co każdy naziol powinien wiedzieć na 11 listopada.1. KIM JA W OGÓLE JESTEM?Jeśli w ostatnim roku przynajmniej 3 razy hailowałeś, masz w domu szwedkę i mimo że jesteś homofobem, bardzo lubisz po pijaku patrzeć na gołe, spocone klaty swoich kumpli pogujących w rytm ścieżki dźwiękowej z Romper Stomper, to znaczy, że jesteś skinheadem. Gratulujemy! Jesteś żywą skamieliną z lat 90-tych. Cud, że w ogóle istniejesz.A jeśli bardziej niż Polskę kochasz tylko Jagiellonię Białystok, twoją ulubioną formą spędzania niedzieli są ustawki ze starym w przedpokoju, a nocami fantazjujesz o karierze dealera amfetaminy, to znaczy, że jesteś zwykłym kibolem. Twoi ulubieni bohaterowie narodowi to Rotmistrz Pilecki i Marek Citko. Od dwóch lat nie odzywasz się do siory, którą przyłapałeś na przeglądaniu Wysokich Obcasów. Poziom gówna w twojej głowie jest już tak duży, że nie widzisz różnicy między dziećmi zbierającymi na WOŚP a trockistowskimi kurwami.2. JAK SIĘ UBRAĆ?Jeśli jesteś skinheadem, to wiadomo, obowiązuje cię stylówa na tzw. krewetkę w cieście, czyli dżinsowe rurki i puchowa szwedka. Całość możesz przełamać koszulką z podobizną Mussoliniego i ortopedycznymi butkami na koturnach. Prognoza pogody na jutro wprawdzie jest korzystna, ale nie bądź chojrakiem – na wszelki wypadek weź kalesony. Zaufaj nam, przeziębiony pęcherz sprawi, że rajdy na ośrodki dla uchodźców nie będą takie przyjemne.Jeśli zaś jesteś kibolem, to raczej na wygodnie: dresy, bluza z kapturem, gustowne szaliczki. Całość spróbuj utrzymać w kolorach typu „faszyzująca melancholia”, czyli ciemny granat, ciemny czarny, ciemny szary. Unikaj amarantu i burgundzkiej czerwieni. Te kolory w połączeniu z twoim zakutym łbem mogą spowodować, że zostaniesz wzięty za hydrant.3. Z KIM SIĘ BIĆ?Niezależnie od tego, jakim typem narodowca jesteś, zasadniczo bijesz się z dwoma grupami:POLICJA. Gdyby nie pały, marsze niepodległości byłyby dla ciebie kompletnie bez sensu. Kluczowym pytaniem, na które musisz sobie odpowiedzieć, jest „Jak skutecznie dać się sprowokować policji?”. W praktyce wygląda to tak, że na widok radiowozu razem z kumplami wyrywacie ławkę i wrzucacie ją przez okno do wegańskiej knajpy pełnej ludzi. Próba spisania was przez policję jest dla was ostatecznym dowodem na istnienie kondominium rosyjsko - niemieckiego pod żydowskim zarządem powierniczym i wystarczającym pretekstem do puszczenia z dymem całego miasta.KAWIARNIANA HIPSTERLEWICA. Grupa, którą łatwo rozpoznać (broda, 40 kg wagi, w prawej ręce cienkie vouge’i, w lewej flat white), ale trudno znaleźć. Bardzo dzielnie zapisują się na wydarzenia na fejsie, ale potem jakoś ciężko im wyjść z chaty, zwłaszcza jak miasto jest zablokowane i nie można nigdzie dojechać Uberem. Naturalnym środowiskiem hipsterlewicy są modne kawiarnie. Aby ich znaleźć, powinieneś kierować się zapachem świeżo palonej kawy i dźwiękiem takich słów jak „Spotify”, „Kreuzberg”, „A wyszło już na winylu?”. Aby sprawić hipsterowi przykrość, wystarczy wejść z nim w niezobowiązującą rozmowę o Zygmuncie Baumanie, wplatając zdania typu: „Ciągle jeszcze jarasz się Pitchforkiem? Zupełnie jak moja stara” albo „Bardzo mi imponuje, że cała twoja lewicowa ideologia sprowadza się do picia kawy fair trade, wypowiadania kawiarnianych bon motów o Kaczyńskim i jeżdżenia kolarzówką”. A jak to nie pomoże, to możesz po prostu rozjebać ekspres do kawy i na ich oczach zjeść całą tartę.Ale dla prawdziwego naziola nie jest ważne z kim, gdzie i po co. Ważne, żeby zrobić dobrą zadymę. Wprawdzie między straszeniem przechodniów a podpalaniem wozów transmisyjnych może zrodzić się w twojej głowie drobna wątpliwość, czy aby ta grupka kombatantów, których właśnie skasowałeś śmietnikiem, nie zasługuje przypadkiem na inny rodzaj świętowania - ale chuj z nimi, chuj z Polską, ten kolo o podejrzanych rysach twarzy sam sobie przecież nie spuści wpierdolu.
archiwum
Pięknie świeci słońce o poranku, – chodźmy i utopmy się w cyjanku.
archiwum
Oto już jesień – i pora umierać.
Źródło: internet
archiwum – powód
Każdego może dopaśćjesienna melancholia –
Jesienią każdego dopada jesienna melancholia –
archiwum
Zapobieganie samobójstwom w armii, w tym w marynarce USA. ,,Każdy żołnierz i każdy dzień ma znaczenie". ,,Every day matters". – Słowo navy, czyli granatowy i marynarka pochodzi od słowiańskiega Nawia, czyli niebiańska kraina, tak jak ghost pochodzi od słowa gość. Hasło ,,ma znaczenie" jest często przerabiane przez Amerykanów w różnych kontekstach. Prawdopodobnie zaczęło się od ,,Black life matters", czyli akcji pro-life na rzecz zachowania ciemnoskórych płodów. Wadą akcji jest to, że niektórzy jej przedstawiciele łączą ,,akcję depopulacji" czarnych w USA nie tylko klinikami aborcyjnymi w gettach, ale także ze szczepieniami, które ratują życie zarówno białych jak i czarnych. Nasz kolega, który lubi wojsko przechodził ostatnio 9 dniową chorobę z gorączką i dwudniową wysypkę, a ma kontakt z dwoma kobietami w ciąży, w tym z siostrą. Należy pamiętać, że epidemia powaliłaby najdrożej uzbrojoną armię. Oboje interesujemy się wojskiem, a także psychologią i socjologią wojskową, która jest bardzo ważna. Charakter żołnierza, jego temperament , a także zasady mają ogromne znaczenie w obronności. Zdrowiej chłopie!
Melancholia, tęsknota,smutek, zniechęcenie – Są treścią mojej duszy
archiwum
Odbicie jesieni – "Melancholia" w parku...
archiwum
Melancholia – jest ojczyzną myśli.
Źródło: K.P.-T.