Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 324 takie demotywatory

archiwum – powód
Prawidłowy kwiatek dla Polek na 8 Marca – Panowie, zastanowiliście się chociaż, za co tak naprawdę dziękować Polkom?Współczesne Polki nie dorastają do pięt Polkom z XIX wieku.Kiedyś Polki to były twarde kobitki: mąż na zesłaniu a tu trzeba gospodarstwo ogarnąć, dziećmi się zaopiekować (i jeszcze wpoić im jakieś wartości a nie tylko posadzić przed telewizorem, komputerem czy smartfonem).A i same, w tych ciężkich warunkach, w wolnym czasie douczały się (na ile zaborcy dopuszczali).I dawały radę. Bo to były prawdziwe Polki (ale takie prawdziwe, nie z soc-sieci).I co z tego zostało we współczesnych Polkach?Jedno jest pewne: nowej Skłodowskiej z nich nie będzie.
Źródło: internet
Proszę, oto kwiatek dla wszystkich Pań z okazji waszego święta –
Ciesz się, że nic mi się nie stało! To tak nagle SAMO spadło - tuż obok mnie! –
Faceci wiedzą jak poprawićkobiecie humor –
0:23
Pomyśl sobie, że pomyliła cięz kwiatkiem –
archiwum
"Znów kwiatek do lufy wetknie im ktoś" – Nie wiem, czy to przejdzie bo odzew, jak widziałam, był niewielki, ale wspaniale byłoby zobaczyć coś takiego.
Humanoidalny kwiatek - rośliny coraz bardziej zaczynają walczyć o swoje prawa –
Fotograf Jone Nil twierdzi, że takie zdjęcie zdarza się raz w życiu –
archiwum – powód

Jak udawać, że umiesz w życie, chociaż trochę nie umiesz i trochę cię nie stać? Jutro wpadają znajomi, albo rodzice? Na szczęście masz nas!

 – 1) Umyj drzwi wejściowe jakimś aromatycznym płynem. Wchodzący będą mieli wrażenie, że mieszkanie było dopiero co pucowane. Potem może już trochę śmierdzieć, nieważne. 2) Kup jakieś makarony, kasze czy ryż i wsyp w słoiki. Udawaj, że masz spiżarnię i plan. 3) Kup butelkę wody mineralnej w butelce, ale koniecznie szklanej. Trzymaj w lodówce. Niech goście wiedzą, że traktujesz serio regularne nawadnianie się. To wzbudza szacunek. Jeżeli gości jest niewiele, polej im z tej nieszczęsnej butelki. Będą myśleć, że tak wygląda twoje życie na co dzień. 4) Wyciągnij światełka z choinki i powieś gdzieś, niech świecą i "robią atmosferę". Ważne: pozbądż się choinki, już czas. 5) Wyczyść kibel i zlew, przetrzyj lustro. Pewne rzeczy muszą być zrobione. Syf może być, ale te trzy kluczowe rzeczy dobrze nadrabiają i dają wrażenie, że nie żyjesz jak brudne zwierzę. 6) Schowaj w łazience te rzeczy których używasz (szczotka do zębów, szczotka do włosów) i wyłóż te rzeczy, których używasz rzadziej. Jakieś kremy, jakieś fantazyjne mydełko zajumane z hotelu. 7) Weź wszystkie czyste ręczniki jakie masz, ładnie ułóż i połóż w widocznym miejscu w łazience. Goście poczują onieśmielenie. 8) Wstaw jakieś zioła do szklanki z wodą. Może być natka pietruszki z Biedry. Cokolwiek, byle zielone, umoczone w wodzie. 9) Miej kwiatek w doniczce. Może był mały kaktus. Cokolwiek co będzie dowodem, że potrafisz utrzymać coś przy życiu. Nie przejmuj się, jak uschnie. Kupisz nowego. 10) Kup tyle cytryn, ile zmieści się do największej miski jaką masz w domu. Nie pytaj, zrób tak. To najlepszy wystrój mieszkania jaki możesz mieć za kilka złotych. 11) Jeżeli nie stać cię na cytryny, użyj orzechów włoskich. Ale nie dawaj otwieracza, bo zjedzą. Jeżeli goście mają silny chwyt i mogą zjeść, użyj szyszek. Można je za darmo wziąć z lasu, nie psują się a też ładnie wyglądają w misce. 12) Kup ze cztery różne herbaty. Mogą być tanie, tylko wrzuć do słoików. Ważne, żeby otumanić gości możliwością wyboru, naucz się smaków na pamięć i szybko wypowiadaj jeden po drugim. Poleć tę herbatę, której masz najwięcej. 13) Kup takie serwetki z lkei Kosztuje to grosze a wygląda zajebiście, dużo lepiej niż wycieranie mordy rękawem. 14) Nie, ręcznik papierowy się nie liczy. 15) Jeżeli kupujesz jakiś alkohol, kup inny w drugim kolorze. Potem przy stole tak niby się zamyśl, który będzie lepiej pasować. 16) Opóźniaj moment podania jedzenia, ale na stół daj chleba ze smalcem i ogórki. że niby tylko dodatek. Ważne: użyj słowa "rustykalne". Goście z głodu zapchają się kanapkami i z głowy. Jeżeli są wege, niech jedzą ogórki. 17) Kup półgotowe danie, wsadż do piekarnika, dodaj jakiejś zieleniny albo z grzankami. Jest zapach, niby umiesz zrobić obiad, załatwione. 18) Jako deser podaj niechlujnie połamaną tabliczkę gorzkiej (to ważne) czekolady i kawałki jabłka. Jedno odbiera chęć na drugie, a wygląda zajebiście wyrafinowanie. 19) Weź książkę, wstaw tam jakąś zakładkę, że niby czytasz. Połóż obok łóżka. Zakładkę włóż bliżej końca, hehe.
archiwum – powód
Oczywiście głos zaliczony na Bosaka, bo zgodnie z instrukcją, żeby uznać głos potrzebne są "co najmniej dwie linie przecinające się wewnątrz kratki" – I tacy ludzie mają prawa wyborcze...
Nauczyciel z powołania- coraz rzadsze zjawisko –
Jaki fajny podwodny kwiatek... –
0:04
archiwum
Żółwie mają w dupie romantyczność –
0:42
Dzisiaj wpier*olił go kot –
Parę ruchów i mama się nie dowie, że wypaliłaś papierosem dziurę w nowych jeansach –
0:20
Myślicie, że teściowej spodoba się kwiatek? –
archiwum
Córka postanowiła zrobić taneczną imprezę w domu –
0:29
 –  Masz babo kwiatka i winko
 –  Krzysztof Stanowski29 lipca o 22:54 · Czy można uznać, że Kamil Durczok upadł jako człowiek w sposób straszny, a jako dziennikarz w sposób nieodwracalny i czekać na surową karę, ale jednocześnie nie dziwić się temu, że sąd nie zastosował aresztu tymczasowego i nie widzieć w tym spisku? Nie krzyczeć, że są równi i równiejsi? Czy można mieć dość nachalnej propagandy LGBT – na przykład wzdrygać się na wizytę Drag Queen w przedszkolu, ale jednocześnie nie mieć żadnej ochoty atakować uczestników marszów w sposób fizyczny czy werbalny? Czy można być przeciwko adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, a jednocześnie być za prawem do zawierania związków?Czy można stać po środku? Czasami przesunąć się trochę w jedną stronę, trochę w drugą, zależnie od sprawy, ale tylko po to by stać tam, gdzie nakazuje własne, a nie cudze sumienie?Czy można uważać, że Powstańcy Warszawy ani nie walczyli o równouprawnienie i inne z ich perspektywy bzdety, lecz o wolność, o zwykłą zemstę także, o życie przede wszystkim? Czy można jednocześnie uznać, że idiotyzmy wygadywane przez Klepacką – mianowicie, że jej dziadek walczył o inną Warszawę niż tę otwartą na gejów – nie mieszczą w głowach ludzi rozumnych? Czy można szanować znak „PW” i uważać, że wypisywanie go na tęczowej fladze jest żałosną próbą zwrócenia na siebie uwagi przez upadłego polityka Misiłę, a jednocześnie nie mieć problemu z tęczową flagą bez tego symbolu? Czy można stawać co roku 1 sierpnia na baczność, a jednocześnie mieć po dziurki w nosie wytatuowanych patriotycznie młodzieńców, którym się wydaje, że są nauczycielami historii?Nie muszę być zawsze za, ani zawsze przeciwko. Mogę sobie frywolnie skakać z kwiatka na kwiatek, na pięć minut zapisując się do jednych i na kolejne pięć – do drugich. Mogę wybierać sobie to, co mi pasuje i jest zgodne z moimi przekonaniami. Nie pasuje mi Matka Boska ozdobiona kolorami tęczy, bo wiem, że te skądinąd piękne kolory naniesione zostały jedynie po to, by antagonizować ludzi. Ale nie pasują mi też lekcje religii w szkołach, bo uważam, że nie od tego jest szkoła. Podoba mi się film Sekielskiego o pedofilii w kościele, ale nie podoba mi się, gdy ten sam Sekielski sprzedaje koszulki o tej tematyce. Uważam wielu księży za ludzi mądrych, ale wielu z kolei – za zwykłym zaściankowych tępaków. Czy mogę czuć się osaczony przez eko-terrorystów, a jednocześnie nie kwestionować niebezpiecznego ocieplenia klimatu? Czy mogę śmiać się z ludzi, którym przeszkadza przekop mierzei wiślanej, bo serce im pęka na widok ściętego drzewa, a jednocześnie uważać, że powinniśmy dbać o środowisko naturalne? Czy mogę dobrze życzyć nauczycielom i pragnąć, by zarabiali więcej, a zarazem mieć odruchy wymiotne na widok sejmowych opozycjonistów, którzy obiecują im te podwyżki załatwić? Czy mogę nie podziwiać równocześnie posłanek Scheuring Wielgus oraz Pawłowicz?Media karmią mnie skrajnościami. Kolorowo ufarbowanym dziewczynom, które profanują cmentarz przeciwstawiają Kaję Godek, której mniejszości seksualne kojarzą się z bolszewikami sprzed 99 lat. Jedna grupa za nic ma wrażliwość drugiej na symbole religijne, druga za nic ma wrażliwość pierwszej na własne „ja”. Dziennikarze stawiają naprzeciwko siebie wariatów i każą mi wybierać, którego wolę.A ja nikogo nie wolę. Żyję sobie swoim życiem. Chadzam ulicami. Wolę sam niż w tłumie. Takich jak ja jest więcej. Jesteśmy większością. Rozproszoną, niezorganizowaną, ale większością. To z naszych podatków buduje się ulice, którymi w tę czy drugą stronę maszeruje jedna czy druga grupa. My nie mamy czasu na głupoty. Nie maszerujemy i nie rzucamy w maszerujących kamieniami. W weekendy idziemy z dziećmi na spacer, a w tygodniu pracujemy na jeszcze więcej dróg.
Zapewne z każdym rzuconym przez chłopca kwiatkiem rozpada się jakaś tradycyjna polska rodzina –  ks. Daniel Wachowiak@DanielWachowiakW pewnej poznańskiej parafii,do dziewczynek sypiących naprocesji kwiatki, jedna z matekprzyprowadziła swojego małegosynka, dała mu koszyczek ichtopczyk rzucał kwiaty.Pozwólcie, że nie skomentuję.Translate Tweet5:53 23 Jun 19 Twitter for iPhone20 Retweets 130 LikesDEMOTYWATORY.PLZapewne z każdym rzuconym przezchłopca kwiatkiem rozpada się jakaśtradycyjna polska rodzina