Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 45 takich demotywatorów

Widok starego jelcza zabiera mnie w zmysłową podróż do lat 90-tych

Widok starego jelcza zabiera mnie w zmysłową podróż do lat 90-tych – Czuję gryzący dym spalin, zaduch i ścisk z każdej strony. Ale i tak nie zamieniłbym go na podróż autobusami w obecnych czasach

Wóz transmisyjny TVP

Wóz transmisyjny TVP –

Kto kiedyś jechał takim ogórkiem?

Kto kiedyś jechał takim ogórkiem? –

Brawo dla Jelcza! Ta firma powiedziała wprost: "Ukraińców nie zatrudniamy!"

Brawo dla Jelcza! Ta firma powiedziała wprost: "Ukraińców nie zatrudniamy!" – Łukasz Dudkowski od lipca ub. r. jest prezesem znanej firmy Jelcz, produkującej samochody dla armii. W wywiadzie dla miejscowej "Gazety Powiatowej - Wiadomości Oławskich" na pytanie, co już zmienił w fabryce, odpowiedział:- W ostatnim czasie istotnie zwiększyliśmy zatrudnienie, co diametralnie podniosło nasze zdolności produkcyjne. W Jelczu pracuje już prawie 600 osób. Powiedziałem to wprost. Dopóki jestem prezesem, nie będziemy zatrudniać obcokrajowców.Dopytywany, dlaczego nie chce zatrudniać np. Ukraińców, odpowiada: "w ogóle nie chcemy żadnych obcokrajowców". Podkreśla, że fabryka z 65-letnią tradycją, mocno osadzona w regionie, poradzi sobie jelczańskimi i oławskimi pracownikami

I te wspaniałe wspomnienia, a zwłaszcza z jazdy w przyczepie

I te wspaniałe wspomnienia, a zwłaszcza z jazdy w przyczepie –
archiwum

Chciałbym chociaż na 15 minut...

Chciałbym chociaż na 15 minut... – Być tam i zobaczyć jak się żyło, choć mam 16 lat dużo rozumiem. Zobaczyć jak żyło się bez telefonów komputerów i tych całych zasranych technologii. Denerwuje mnie to, że sam ktoś jest w gimnazjum cy liceum a pisze GIMBY NIE ZNAJO. A niby ty znasz. Niektóre rzeczy pamiętam a niektóre nie! Teraz jesteśmy w innych czasach i trzeba się z tym pogodzić. Ciekaw jestem jak tam było, te kolejki na 300 m przed sklepem, puste półki w sklepach, po ulicach jeździły nie hyundai sterowany przez Google ale Maluch czyli kultowy Fiat 126p Star 25/28 Jelcz, czy chociażby Polonez. Z tego co MI się wydaję, człowiek tam robił, żeby się nie narobił, ale dobrze zrobił! Chociaż na 15 minut...

To były czasy!

To były czasy! –  My, urodzeni w przeszłości, z nostalgią wspominamy tamten czas. Nikt nie narzekał.Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze... na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie znałem, bo umarł na raka wątroby, kiedy zginął w tragicznym wypadku samochodowym, po samospaleniu się na imieninach u wujka Eugeniusza. Wujka Eugeniusza zabrało NKWD w 59. Nikt nie narzekał.Wszyscy należeliśmy do hord i łupiliśmy okolicę. Konin, Szczecin i Oslo stały w płomieniach. Bawiliśmy się też na budowach. Czasem kogoś przywaliła zbrojona płyta, a czasem nie. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka odcinała stopę i mówiła z uśmiechem, "masz, kurna, drugą, nie"? Nie drżała ze strachu, że się pozabijamy. Wiedziała, że wszyscy zginiemy. Nikt nie narzekał.Z chorobami sezonowymi walczyła babcia. Do walki z gruźlicą, szkorbutem, nowotworem i polio służył mocz i mech. Lekarz u nas nie bywał. Chyba że u babci – po mocz i mech. Do lasu szliśmy, gdy mieliśmy na to ochotę. Jedliśmy jagody, na które wcześniej nasikały lisy i sarny. Jedliśmy muchomory sromotnikowe, na które defekowały chore na wściekliznę żubry i kuny. Nie mieliśmy hamburgerów – jedliśmy wilki. Nie mieliśmy czipsów – jedliśmy mrówki. Nie było wtedy coca-coli, była ślina niedźwiedzi. Była miesiączka żab. Nikt nie narzekał.Gdy sąsiad złapał nas na kradzieży jabłek, sam wymierzał karę. Dół z wapnem, nóż, myśliwska flinta – różnie. Sąsiad nie obrażał się o skradzione jabłka, a ojciec o zastąpienie go w obowiązkach wychowawczych. Ojciec z sąsiadem wypijali wieczorem piwo — jak zwykle. Potem ojciec wracał do domu, a po drodze brał sobie nowe dziecko. Dzieci wtedy leżały wszędzie. Na trawnikach, w rowach melioracyjnych, obok przystanków, pod drzewami. Tak jak dzisiaj leżą papierki po batonach. Nie było wtedy batonów, dzieci leżały za to wszędzie. Nikt nie narzekał.Latem wchodziliśmy na dachy wieżowców, nie pilnowali nas dorośli. Skakaliśmy. Nikt jednak nie rozbił się o chodnik. Każdy potrafił latać i nikt nie potrzebował specjalnych lekcji, aby się tej sztuki nauczyć. Nikt też nie narzekał.Zimą któryś ojciec urządzał nam kulig starym fiatem, zawsze przyspieszał na zakrętach. Czasami sanki zahaczyły o drzewo lub płot. Wtedy spadaliśmy. Czasem akurat wtedy nadjeżdżał jelcz lub star. Wtedy zdychaliśmy. Nikt nie narzekał.Siniaki i zadrapania były normalnym zjawiskiem. Podobnie jak wybite zęby, rozprute brzuchy, nagły brak oka czy amatorskie amputacje. Szkolny pedagog nie wysyłał nas z tego powodu do psychologa rodzinnego. Nikt nas nie poinformował jak wybrać numer na policję (wtedy MO), żeby zakablować rodziców. Pasek był wtedy pomocą dydaktyczną, a od pomocy, to jeszcze nikt nie umarł. Ciocia Janinka powtarzała, "lepiej lanie niż śniadanie". Nikt nie narzekał.Gotowaliśmy sobie zupy z mazutu, azbestu i Ludwika. Jedliśmy też koks, paznokcie obcych osób, truchła zwierząt, papier ścierny, nawozy sztuczne, oset, mszyce, płody krów, odchody ryb, kogel-mogel. Jak kogoś użarła pszczoła, to pił 2 szklanki mleka i przykładał sobie zimną patelnię. Jak ktoś się zadławił, to pił 3 szklanki mleka i przykładał sobie rozgrzaną patelnię. Nikt nie narzekał.Nikt nie latał co miesiąc do dentysty. Próchnica jest smaczna. Kiedy ktoś spuchł od bolącego zęba, graliśmy jego głową w piłkę. Mieliśmy jedną plombę na jedenaścioro. Każdy ją nosił po 2-3 dni w miesiącu. Nikt nie narzekał.Byliśmy młodzi i twardzi. Odmawialiśmy jazdy autem. Po prostu za nim biegliśmy. Nasz pies, MURZYN, był przywiązany linką stalową do haka i biegł obok nas. I nikomu to nie przeszkadzało. Nikt nie narzekał.Wychowywali nas gajowi, stare wiedźmy, zbiegli więźniowie, koledzy z poprawczaka, woźne i księża. Nasze matki rodziły nasze rodzeństwo normalnie – w pracy, szuwarach albo na balkonie. Prawie wszyscy przeżyliśmy, niektórzy tylko nie trafili do więzienia. Nikt nie skończył studiów, ale każdy zaznał zawodu. Niektórzy pozakładali rodziny i wychowują swoje dzieci według zaleceń psychologów. To przykre. Obecnie jest więcej batonów niż dzieci.My, dzieci z naszego jeziora, kochamy rodziców za to, że wtedy jeszcze nie wiedzieli jak nas należy „dobrze" wychować. To dzięki nim spędziliśmy dzieciństwo bez słodyczy, szacunku, ciepłego obiadu, sensu, a niektórzy – kończyn.Nikt nie narzekał.
archiwum

ciąg dalszy JELCZ - SIECHNICE

ciąg dalszy JELCZ - SIECHNICE –

Kiedyś jazda komunikacją to były emocje, nie to co teraz

Kiedyś jazda komunikacjąto były emocje, nie to co teraz – A jaka frajda była jak jechałeś w przyczepie ogórka...
Źródło: autobus linii 101, relacji Gdańsk-Gdynia. ZKM Gdynia
archiwum

Jelcz ,,Ogórek" bardziej niż Madzia nadaje się na prezydenta

Jelcz ,,Ogórek" bardziej niż Madzianadaje się na prezydenta – gdyż przynajmniej mówi pffff, pffff
Źródło: garnekpl
archiwum

Stare samochody maja duszę.

Stare samochody maja duszę. – W ramach spółki Polskie Autobusy Wykończył  markę Jelcz, Autosan - w stanie upadłości.PACHOŁEK MERCEDESA W POLSCE PAN Sobiesław Zasada
archiwum

Ledwo go widać... ale już dobrze go słychać !

Ledwo go widać... ale już dobrze go słychać ! –
archiwum – powód

Jelcz M121MB #9555

Jelcz M121MB #9555 – Koniec mojej przygody w MPK WROCŁAW
archiwum

Kierowca autobusu miejskiego ... codziennie masz do niego jakieś ALE ... A to że jest spóźniony, że nie ma wydać reszty, wyzywasz go czasami nawet gorzej ...

Kierowca autobusu miejskiego ... codziennie masz do niego jakieś ALE ... A to że jest spóźniony, że nie ma wydać reszty, wyzywasz go czasami nawet gorzej ... – ... ALE ZAMIEŃ SIĘ Z NIM CHOĆBY NA JEDEN DZIEŃ ... WTEDY POGADAMY !!!
archiwum

Sobiesław Zasada

Sobiesław Zasada – Uśmiercił Polski rynek motoryzacyjny. Jestem mieszkańcem Sanoka, nie zależy mi na głównej, ale chce aby jak najwięcej osób wiedziało, kim był ten Zasada, osoba która zniszczyła potęgę polskiej komunikacji miejskiej.15 marca 1995 - Sobiesław Zasada rozpoczyna, swoją działaność w Jelczu, 10stycznia 2008 roku Jelcz ogłasza Upadłość.Autosan, firma z 180 letnią tradycją, przeżyła wojnę, budowała kotły parowe, wagony kolejowe, tramwajowe, sikawki pożarnicze,wózki wąskotorowe,zbiorniki na ropę, broń.Dzięki Autosanowi zorganizowano masową komunikację w Polsce. w 17 lat wyprodukowano autobosów ,,San" 33,273szt. Produkowano przyczepy różnego typu 40tysięcy i 4 tyś rocznie AUTOBUSÓW  ! Autosan wybudował dla swoich pracowników osiedla z bloków, basen,żłobka, szkoła (zst 3). Tramwaje w krakowie do dziś jeżdzą ! Firma znana na cały świat. Zatrudniał 7000 pracowników w 1976r1994 Rok S.Zasada zaczyna uśmiercać fabrykę. 2013- Upadłość Autosanu.Roześlijcie to każdemu niech wiedzą kim on jest
Źródło: autosan, jelcz, zasada
archiwum

"Najpierw Jelcz, teraz Autosan. Osiągnięcia Zasady.Autosan to drugi po Jelczu producent autobusów, który upadł pod zarządem Zasady. Sąd ogłosił upadłość firmy, a do zakładu wkroczył syndyk"

"Najpierw Jelcz, teraz Autosan. Osiągnięcia Zasady.Autosan to drugi po Jelczu producent autobusów, który upadł pod zarządem Zasady. Sąd ogłosił upadłość firmy, a do zakładu wkroczył syndyk" – Dlaczego firmy pod rządami Zasady padają? Czy polskie  autobusy są tak złe i drogie , że  bardziej opłacalne jest kupowanie  autobusów niemieckich ?
archiwum – powód

ciekawe które muzeum okradli

ciekawe które muzeum okradli – Super nowoczesny pojazd wojskowy marki jelcz. ciekawe które muzeum okradli. Boże chroń nas i naszą armię przed wojną.
Źródło: własne
archiwum – powód

Harlem Shake JELCZ

Harlem Shake JELCZ –
archiwum

MPK Tarnów

MPK Tarnów – Wyprzedza swoją epokę
Źródło: tarnów.net.pl
archiwum – powód

Kazała mi wybrać, albo TIR, albo ona...

Kazała mi wybrać, albo TIR, albo ona... – Czasem za nią tęsknię