Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 112 takich demotywatorów

archiwum
A zombie szaleją – Gdy nuda w pracy
 –
0:09
 – Fot. Martyna Czerwińska
Kubuś Puchatek w czasach apokalipsy –
Nareszcie! –
0:41
archiwum
Apokalipsa w Mariupolu... – gosia adamczyk
Źródło: Wiadomości - Radio ZET
archiwum – powód
Kadr niczym z apokalipsy – Fot. Łukasz Witczak
archiwum
Apokalipsa nad Poznaniem! – Wczorajsza ulewa nad Poznaniem. Prawdziwa APOKALIPSA! Fotka zrobiona przez Łukasza Witczaka!
Źródło: ON THE MOVE
Kolejny Jeździec – Chyba czas zacząć gromadzić zapasy Ona: Pewnie myśli oinnych kobietach.On: jeśli 9-letnie dziecko użyje kremuodmładzającego o 10 lat tociekawe czy zniknieDEMOTYWATORY.PLPrzemyślenia przed snem
archiwum
Apokalipsa się wypełniaAp 17,1-4, 18,4-5 – Potem przyszedł jeden z siedmiu aniołów, mających siedem czasz,i tak odezwał się do mnie:«Chodź, ukażę ci wyrok na Wielką Nierządnicę,która siedzi nad wielu wodami,  z którą nierządu się dopuścili królowie ziemi,a mieszkańcy ziemi się upili winem jej nierządu».(…) I ujrzałem Niewiastę siedzącą na Bestii szkarłatnej,pełnej imion bluźnierczych,mającej siedem głów i dziesięć rogów.A Niewiasta była odziana w purpurę i szkarłat,cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły,miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwościi brudów swego nierządu. I usłyszałem inny głos z nieba mówiący:«Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechachi żadnej z jej plag nie ponieśli: bo grzechy jej narosły - aż do nieba i wspomniał Bóg na jej zbrodnie.
Źródło: internet
 –  ŁAD GŁÓD WOJNA ZARAZA
archiwum
 –
Źródło: Własny
 –

Apokalipsa w internecie. Padły serwery Facebooka, Instagrama, WhatsAppa, ale internauci nie zawiedli i dostarczyli solidną porcję memów (30 obrazków)

 –  Ostatnio mój stary kumpel się żenił. Spisywałem od niego notatki do matury i piłem z nim do połowy studiów, więc wypadało pójść. Wyciągnąłem z szafy garnitur, odpaliłem dziewczynie kasę na sukienkę, wsadziłem trochę oszczędności do koperty i pajechali!Sam ślub był w porządku - hymn do miłości, Mendelsohn i sypanie kwiatków, tylko ksiądz mocno zaciągał - człowiek ze wsi wyjdzie, ale wieś z człowieka nigdy. Chwilę potem zameldowaliśmy się na wsi (wesele organizował brat jednego z gości, więc było taniej) i tu zaczęła się zabawa. Wóda zryła banię, Zenek padł już o 21, dzieciaki darły mordę, moja zakumplowała się przy winie z kuzynkami panny młodej, a ja gadałem z ludźmi - z jednym, nieudolnym pisarzem, o literaturze, z drugim o polityce, a z trzecim, z pozoru typowym wsiurem,0 sytuacji na Dalekim Wschodzie - o dziwo się znał. Około 23 wjechał na stoły prezent od ojca panny młodej (swoją drogą, miała kapitalne szpilki) -15 litrów bimberku. Nektar bogów był pyszniutki, aczkolwiek nieco za duży dodatek piołunu i podejrzane grzybki na zagrychę miały zgubne skutki. Do oczepin zacząłem widzieć potrójnie, pan młody zgubił buty i chodził boso, brat panny młodej zaczął pospolicie skrzeczeć nad kiblem, a nieudolny pisarz spektakularnie zbełtał się świadkowej w dekolt w tańcu. O północy zaczęła się ostateczna apokalipsa - goście podostawali prawdopodobnie halucynacji1 bełkotali bez sensu, ktoś szalał na parkiecie z Krzyśkiem, krzakiem wyrwanym z ogródka, jakiś dziadyga opowiadał swoje wspomnienia z rzezi (nadal pamiętam, co można zrobić z widłami i ogniskiem),a mi objawiła się jakaś plugawa szkarada i darła się, że więcej nie piję. Potem okazało się, że moja luba po szóstym kieliszku zrobiła „EEEE" i padła twarzą w sałatkę. Koło 3 rano we wszystkich trzymających się jeszcze na nogach wstąpił duch bojowy i z okrzykiem „ZAWSZE I WSZĘDZIE..." pijane towarzystwo ruszyło na krucjatę, którą powstrzymał zamek w drzwiach. O świcie resztki towarzystwa, które w większości zasnęło po kątach, zerwało się do jakiegoś psychodelicznego tańca.Nie pamiętam, jak dotarłem do domu, ale kiedy o 17 rano obudziłem się na kacu gigancie, przez spustoszone etanolem szare komórki przetoczyły się dwa pytania: Jakim cholernym cudem jeszcze żyję? I dlaczego cholerny Staszek Wyspiański przez całą noc stał pod ścianą i notował, patrząc na resztę weselników z pogardą?
archiwum
Blade Runner 2049. Nareszcie dowiemy się prawdy... –
 –
Rząd amerykański zbudowałby schrony dla obywateli. Rosyjski wyrwałby zęby swoim obywatelom, by nie mogli zarażać. Natomiast polski rząd uchwaliłby podatek od zmiany w zombie –  Odwiedził mnie w pracy kolega, któryzawsze był zaradnym facetem w moichOczach (naprawa telefonów, konsoli itd).Od słowa do słowa przechodzimy na tematstudiów, pytam, jak sobie radzi,a on "no fajnie, dostaję socjal". Zdziwiłam się,bo koleś w wieku 20 lat ma swój samochód(chyba czwarty czy piąty, nie pamiętam ilerazy zmieniał), co chwilę jakieś wycieczki,bajery, dziewczynę do Włoch na Walentynkichce zabrać. Pytam dlaczego ma socjal,skoro ma na sobie ubrania warte więcej, niżwiększość ludzi zarabia miesięcznie.W odpowiedzi słyszę: "Tata ma dużonieruchomości w mieście, zameldował mniedo jednej. na papierze nie mam żadnychdochodów, 600 zł do kieszeni za nic".I wtedy ogarnęła mnie nostalgia. Pracuję obokmarketu, widzę ile ludzi dziennie przechodzitu z kilkoma rzeczami w reklamówce,najtańsze bułi i szynka za 15 zł/kg, w rękachdrobne i przeliczają, ile zostało. I niektórymzapomoga już się nie należy, bo mająprzykładowo 3 zł na miesiąc za dużo.I tak jakoś zrobiło mi się wstyd, że go znam.
Już niebawem minie 10 rocznica apokalipsy –
Nadchodząca apokalipsa –