Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 160 takich demotywatorów

Wieczorne przemyśleniaprzed zaśnięciem –  jeśli kiedykolwiek będzie ci wstyd

15 inteligentnych ciekawostek prosto spod prysznica (19 obrazków)

archiwum – powód
Co się stanie, gdy pisowcy przypomną Tuskowi zajumanie 150 miliardów z OFE na co wyborcy KO odpowiedzą że PiS nakradł jeszcze więcej? – Przyjdzie trzeci, ukradnie 149 miliardów i porównując się do pozostałych przedstawi się jako wzór uczciwości.
Niewiele mogę zrobić, ale przynajmniej mogę podzielić się z Wami moimi przemyśleniami – Boże, to jest po prostu najbardziej idiotyczna i bezsensowna rzecz, jaka kiedykolwiek miała miejsce. Ludzie, którzy mówią tym samym językiem i są ze sobą związani więzami rodzinnymi, zabijają się nawzajem tylko dlatego, że tak postanowił szalony dyktator. Po co nam ta wojna? Ukraińcy nie są naszymi wrogami, mam tam krewnych i przyjaciół, wielu etnicznych Rosjan mieszka na Ukrainie, a Ukraińcy mieszkają w Rosji. Wielu Rosjan służy teraz w ukraińskiej armii, a w szeregach rosyjskiej armii etniczni Ukraińcy zrzucają bomby na budynki na Ukrainie. I po co to wszystko? Po co jest ta szalona wojna, to okrucieństwo? Żeby zniszczyć dwa kraje naraz i skłócić na wiele dziesięcioleci dwa narody, których łączy krew? A wszystko to dla zaspokojenia ambicji szalonego gnojka?Putin, bądź przeklęty Boże, to jest po prostu najbardziej idiotyczna i bezsensowna rzecz, jaka kiedykolwiek miała miejsce. Ludzie, którzy mówią tym samym językiem i są ze sobą związani więzami rodzinnymi, zabijają się nawzajem tylko dlatego, że tak postanowił szalony dyktator. Po co nam ta wojna? Ukraińcy nie są naszymi wrogami, mam tam krewnych i przyjaciół, wielu etnicznych Rosjan mieszka na Ukrainie, a Ukraińcy mieszkają w Rosji. Wielu Rosjan służy teraz w ukraińskiej armii, a w szeregach rosyjskiej armii etniczni Ukraińcy zrzucają bomby na budynki na Ukrainie. I po co to wszystko? Po co jest ta szalona wojna, to okrucieństwo? Żeby zniszczyć dwa kraje naraz i skłócić na wiele dziesięcioleci dwa narody, których łączy krew? A wszystko to dla zaspokojenia ambicji szalonego gnojka?Putin, bądź przeklęty

15 inteligentnych ciekawostek prosto spod prysznica (16 obrazków)

Kolejny Jeździec – Chyba czas zacząć gromadzić zapasy Ona: Pewnie myśli oinnych kobietach.On: jeśli 9-letnie dziecko użyje kremuodmładzającego o 10 lat tociekawe czy zniknieDEMOTYWATORY.PLPrzemyślenia przed snem
Przemyślenia przed snem –  Ona: Pewnie myśli oinnych kobietach.On: jeśli 9-letnie dziecko użyje kremuodmładzającego o 10 lat tociekawe czy zniknie
archiwum
Przemyślenia... –
 –  Jeśli Polska boi się przekazaćUkrainie naszych Migów tosprzedajmy je im w cenie złomu iumórzmy rachunek.Chyba handlować z nimi możemy?
Źródło: Własne
Kiedy miłość zwycięży nad miłością do władzy, świat dowie się czym jest pokój – Jimi Hendrix "When the power of loveovercomes the love of powerthe world will know peace."- Jimi HendrixDEMOTYWATORY.PLKiedy miłości zwycięży nad miłością dowładzy, świat dowie się czym jest pokójJimi Hendrix
archiwum
Piramida kultury słowa i wulgarności – Zdaję sobie sprawę, że w dobie rozbuchanego i źle rozumianego "postępu" wielu okrzyczy mnie "zacofańcem", jednakże i tak chciałbym zaprotestować przeciwko narastającej w XXI wieku wulgarności, zarówno w życiu prywatnym jak i publicznym (np. media, piosenki, filmy itp.). Wulgarność rozumiana jako częste używanie wulgaryzmów w dowolnych kontekstach (do odróżnienia od rzadkiego przeklinania w sytuacjach nadzwyczajnych) jest zgnilizną moralną obecnych społeczeństw Europy i Ameryki, która rozpoczęła się w II poł. XX wieku i trwa do XXI wieku. Dawniej ludzie jakoś żyli i rzadziej używali wulgaryzmów - owszem, one istniały i były używane, ale rzadziej niż obecnie. Szczególny etos miała warstwa inteligencji, która szczególnie powstrzymywała się od wulgaryzmów (były wyjątki, ale większość inteligencji była kulturalna zarówno prywatnie, jak i publicznie). Niestety i to upadła, a inteligencja też często używa wulgaryzmów. Zostawiam wam to do przemyślenia.

Dr Mark był znanym onkologiem. Pewnego dnia poleciał na ważną konferencję w innym mieście, gdzie miał otrzymać nagrodę w dziedzinie medycyny.

Dr Mark był znanym onkologiem. Pewnego dnia poleciał na ważną konferencję w innym mieście, gdzie miał otrzymać nagrodę w dziedzinie medycyny. – Jednak godzinę po starcie doszło do awaryjnego lądowania na pobliskim lotnisku. Lekarz wynajął samochód i pojechał na konferencję.Jednak wkrótce po jego odejściu pogoda się pogorszyła i zaczęła się gwałtowna burza. Z powodu ulewnego deszczu Internet zniknął w nawigatorze, skręcił w złą stronę i zgubił się.Po dwóch godzinach jazdy zorientował się, że zaginął. Czuł się głodny i strasznie zmęczony, więc postanowił poszukać miejsca na nocleg. Wreszcie natknął się na mały dom. Zdesperowany wysiadł z samochodu i zapukał do drzwi.Drzwi otworzyła kobieta.Wyjaśnił i poprosił ją o skorzystanie z telefonu. Kobieta powiedziała mu jednak, że nie ma telefonu, ale może wejść i poczekać, aż pogoda się poprawi.Głodny, mokry i zmęczony lekarz przyjął jej ofertę i wszedł. Kobieta postawiła mu gorącą herbatę i powiedziała, że ​​pójdzie się pomodlić. Dr Mark uśmiechnął się i powiedział, że wierzy tylko w ciężką pracę.Siedząc przy stole, popijając herbatę, lekarz obserwował, jak w przyćmionym świetle świec kobieta modli się przy łóżeczku. Lekarz zrozumiał, że kobieta potrzebuje pomocy, więc kiedy skończyła się modlić, zapytał ją:- Czego dokładnie chcesz od Boga? Czy myślisz, że Bóg kiedykolwiek wysłucha twoich modlitw?Kobieta uśmiechnęła się smutno i powiedziała:- Dziecko w łóżeczku to mój syn, który cierpi na rzadki typ raka i jest tylko jeden lekarz, nazywa się Mark, który może go wyleczyć, ale nie mam na to pieniędzy, poza tym dr Mark mieszka w innym mieście. Bóg nadal nie odpowiedział na moją modlitwę, ale wiem, że pomoże... i nic nie złamie mojej wiary.Osłupiały i oniemiał, dr Mark po prostu wybuchnął płaczem. Zaszeptał:- Bóg jest wspaniały…Pamiętał wszystko, co mu się dzisiaj przydarzyło: awarię samolotu, ulewny deszcz, przez który zbłądził; a wszystko to wydarzyło się dlatego, że Bóg nie tylko odpowiedział na jej modlitwę, ale także dał mu szansę wydostania się z materialnego świata i dał mu możliwość pomocy biednym nieszczęśliwym ludziom, którzy nie mają nic poza modlitwą…
archiwum
Pomyśleć, że kilka lat temu święte oburzenie wywołały OŚMIORNICZKI.Ile ośmiorniczek dałoby się kupić za dzienne ODSETKI z kar naliczonych przez UNIĘ,za nierealizowany projekt dwóch wież,za jednego PEGASUSA,za  rachunek za gaz w niejednej wspólnocie – mieszkaniowej...za jedne niezrealizowane wybory kopertowe...
archiwum
Takie przemyślenia mam co wy myślicie na ten temat ? Mam rację, czy jestem przewrażliwiony? –
 –
0:29

Regał to nie tylko regał. To życiowa sprawa

 –  Paweł Lęcki19 godz. ·Ponieważ wziąłem na dzisiaj wolne od polskiej rzeczywistości, ale ktoś napisał, że trudno jest zasnąć bez Lęckiego, z czym się nie zgadzam, gdyż ciągle z nim muszę zasypiać sam i mam spore trudności, to napiszę o regale.Kupiłem sobie regał w Ikei. To żadna reklama, nikt mi za to nie płaci, normalna sprawa, dzień jak co dzień dla wielu Polaków. Dla mnie to jednak było pewnego rodzaju wyzwanie, gdyż z zamiarem kupienia dodatkowego regału nosiłem się kilkanaście miesięcy. Takie kupienie szafki to nie w kij dmuchał dla kogoś, kto ma trudności z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji i ma już pełno regałów z przeszłości, której sam nie budował.Wbrew pozorom to nie jest wcale śmieszne. Gdy ma się w głowie kilkadziesiąt pułapek związanych z taką sytuacją, to nie jest łatwo kliknąć w internecie. Na dodatek jakiś czas temu chciałem pozbyć się wszystkich książek mojego życia. Tego też nie zrobiłem, więc część z nich stała na podłodze jak wieżowce na osiedlu.Regał oznaczał, że już zupełnie poddałem się w ramach mojej wojny ze światem, żeby pozbyć się wszystkich przedmiotów, które obciążają mnie jak akwalung nurka. Ułożyłem więc leżące książki w kostki domina na nowym regale.Ciągle myślę, że jednak w końcu mi się uda mieć w zasadzie nic, gdyż wszelkie przedmioty zbyt przywiązują człowieka do danego miejsca. Im mniej przedmiotów, tym łatwiej jest się poruszać i zmieniać miejsce zakwaterowania.Być może się mylę, nie roszczę sobie prawa do nieomylności. Składam się z wątpliwości, popełniam błędy. Najprawdopodobniej gdybym zareklamował te wszystkie książki za pieniądze, to coś bym na tym zarobił, ale nie jestem mistrzem zarabiania pieniędzy.Jeśli komuś pomoże zasnąć gapienie się na mój nowy regał z książkami, to bardzo się cieszę. Ja nie zasnę, a choć dzisiaj nic nie napiszę o Polsce, to zbieram informacje, gdyż nie mogę się od nich odciąć, choć czasem bardzo bym chciał, gdyż decydują o niej ludzie tak bardzo pozbawieni jakichkolwiek kompetencji, tak bardzo cyniczni i źli, że nie mogę zrozumieć, dlaczego moi rodacy na to pozwalają, a jakiekolwiek próby mówienia do choćby części z nich są jeszcze trudniejsze niż kupno nowego regału.
archiwum
Do przemyślenia –
 –