Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 331 takich demotywatorów

poczekalnia
 –
''A mogę podać numer MOJEJ DZIEWCZYNY, żeby to ona dostała zniżki?" i jeśli to nie takiego mężczyznę wybrał dla mnie Bóg, to ja podziękuję –
Jak pachną pieniądze? – Niemiecki urząd skarbowy wpadł na nietypowy pomysł. Urzędnicy postanowili stworzyć perfumy o zapachu pieniędzy – a dokładnie banknotów euro.W tym celu zorganizowano konkurs, który wygrała Katharina Hohmann. Jej perfumy o zapachu pieniędzy składają się z ciekawych składników.Są nimi m.in.: irys, liście figi, konopi, białe piżmo i zamsz. Nazwa perfum o zapachu pieniędzy to „Aerarium”.Nazwa zapachu to nawiązanie do starożytnego skarbca rzymskiego. Kobieta przyznała, że podczas tworzenia swojego projektu inspirowała się tym, iż  w miejscu, gdzie powstał nowy budynek urzędu skarbowego była niegdyś perfumeria,Flakonik perfum o zapachu pieniędzy nie jest tani- kosztuje 60 euro Niemiecki urząd skarbowy wpadł na nietypowy pomysł. Urzędnicy postanowili stworzyć perfumy o zapachu pieniędzy – a dokładnie banknotów euro.W tym celu zorganizowano konkurs, który wygrała Katharina Hohmann. Jej perfumy o zapachu pieniędzy składają się z ciekawych składników.Są nimi m.in.: irys, liście figi, konopi, białe piżmo i zamsz. Nazwa perfum o zapachu pieniędzy to „Aerarium”.Nazwa zapachu to nawiązanie do starożytnego skarbca rzymskiego. Kobieta przyznała, że podczas tworzenia swojego projektu inspirowała się tym, iż  w miejscu, gdzie powstał nowy budynek urzędu skarbowego była niegdyś perfumeria,Flakonik perfum o zapachu pieniędzy nie jest tani- kosztuje 60 euro
 –  Jedzie staruszka windą.Na trzecim piętrze wsiada paniusia- ciągnie za sobą chmurę zapachu perfum.Patrzy na staruszkę i nonszalancko rzuca.....„ Chanel nr 5.... 50 ml. 600 zł. Na szóstym wsiada druga damcia- zapach aż dech odbiera....patrzy z góry na staruszkę i od niechcenia mówi„ Cartier....50 ml 750 zł. Na. 9 piętrze babcia wychodzi z windy.Na odchodne porządnie puściła bąka i mówi„ Brukselka z Biedronki....500 g 2.99 „
archiwum
Kupiłem żonie perfumy – I teraz nie wiem, dlaczego się do mnie nie odzywa
archiwum – powód
Zamówiłem dla żony drogie perfumy i torebkę, a przyszły felgi 18 cali i wosk do karoserii. Wesołych Świąt! –
A że szkoda teraz zawracać wszystkim gitarę ze zwracaniem paczki, postanowiliśmy, że zostaje –  W tym przedświątecznym czasie uważajcie naoszustów. Ostatnio zamówiłem mojejdziewczynie drogie perfumy i sukienkę aprzyszły 4 felgi i gwint.
Znalezisko warte miliony – Niezwykłe szczęście spotkało rybaka, który spacerując po plaży w Tajlandii, natknął się na nietypowe bryły.Znalezisko tajskiego rybaka waży około 100 kg i może być warte nawet 2,4 miliona funtów.Ambra jest wydzieliną z żołądka wieloryba, która zlepia resztki jedzenia i jest wykorzystywana jako drogi składnik do produkcji perfum, takich jak np. Chanel No5
 –  Kiedyś przeczytałem w necie, że kobietom bardzopodoba się zapach WD-40, ale jakoś to olałem.Ostatnio naprawiałem coś w samochodziei później na ulicy podeszła do mnie kobietai zapytała jakie mam perfumy, bo bardzo jej siępodobają i mężowi chce takie kupić.Powiedziałem, że to dziwne, bo ja się niczymdzisiaj nie psikałem, na co ona odpowiedziała, żeto niemożliwe. Dopiero później zajarzyłem, żeczytałem kiedyś w necie o tym „cudownym"zapachu WD-40 działającym na kobiety. Idąc zaciosem postanowiłem sprawdzić żonę.Przyszedłem do domu i dałem jej do powąchaniarękę i zapytałem czy jej się podoba zapach, na coona: „Tak! Pewnie drogi?"
Zapach milionów –  Jaco Sassine70 Million
 –  problemami zdrowotnymi stulejkami; HPV. Nie odpowiadam na wiadomosci SMS. Absolutnie nie wymagam prezentów od Ciebie choc nie ukrywam ze lubie byc rozpieszczana. Jeśli masz ochotę i sprawia Ci przyjemność rozpieszczanie kobiety prezentami. Jeśli masz ochotę przynieść mi coś w prezencie, najchętniej przyjmę coś z listy poniżej: - wino słodkie lub półsłodkie, - szampan, - kwiaty (róże, tulipany, drobne kwiaty doniczkowe) - uwielbiam czytac ksiazki z gatunkow psychologi, biznesu, romansow, komedii, akcji oraz science fiction - karty podarunkowe do drogerii - najchętniej Douglas, Rossmann, Sephora - voucher na zabieg w salonie kosmetycznym (zabieg do wybrania przeze mnie) - voucher na przejazdy po torze wyścigowym jako kierowca lub pasazer, na jazde konna, snowbird, narty, - kosmetyki do pielęgnacji z wyższej półki np kremy Z bardziej kosztownych prezentów: - seksowna bielizna - szpilki - zabawki i gadżety erotyczne (np. wibrator, dildo, lush, masażer łechtaczki) - perfumy Carolina Herrera " Good Girl " - perfumy Paco Rabanne "Olympea' - perfumy Cacharel "Amor Amor" - perfumy Escada "Sorbetto Rosso - perfumy Chanel " Chance Eau Tendre - perfumy VERSACE BRIGHT CRYSTAL - biżuteria złota lub pierscionki złote lub srebne, firma Apart, Swarovski, Yes, Kruk - szczoteczka soniczna do twarzy Clarisonic
Tuż po przyjściu do pracy, kilka dziewczyn zaczepiło mnie mówiąc, że mam cudowne perfumy, że takie fajne, że takie męskie, itp. – Koniecznie chciały się dowiedzieć gdzie kupiłem, bo kupiłyby takie same dla swoich facetów. Nie wiedziałem co im powiedzieć, bo wydawało mi się, że nie używałem dziś niczego specjalnego. Już myślałem, że mnie trollują, bo śmierdzę czy coś.Po dłuższej chwili namysłu przypomniałem sobie, że rano się goliłem i ostrza w maszynce kiepsko działały, więc psiknąłem na nie WD-40 i dokończyłem golenie.Ot cała tajemnica mojego dzisiejszego powodzenia. WD-40 rządzi!
Utrzymujemy ją już szósty rok. Fundujemy jej ciuchy, buty, torebki, nawet majtki. Kupujemy biżuterię, podróże, perfumy i zabiegi estetyczne. Dzięki nam mieszka w pałacu, jada wykwintnie i sypia wygodnie, bez snów ciężkich od troski – Odpłaca nam pogardliwym milczeniem - zawsze, a zwłaszcza, gdy nas coś boli. Wtedy milczy najgłośniej. Śmieje się z nas, a my płacimy, płacimy, płacimy bez końca... wkrótce ze swych mizernych pensji dołożymy jej jeszcze 18 tysięcy, by mogła trwać bardziej świetnie w swej pasożytniczej, absolutnej bezużyteczności.A to tylko żona zatrudnionego przez nas urzędnika
archiwum
To było cięęężkie podejście – Coco jest wykończona!
Źródło: www.perfumomaniak.pl
Jak niewiele potrzeba,by uszczęśliwić dziecko –
0:12

Wzruszająca historia, która pokazuje ile nauczyciel może zrobić dla jednego ucznia, jeśli mu naprawdę zależy

Wzruszająca historia, która pokazuje ile nauczyciel może zrobić dla jednego ucznia, jeśli mu naprawdę zależy – Na początku roku szkolnego nauczycielka klasy szóstej stanęła przed swoimi byłymi piątymi klasami. Spojrzała na swoje dzieci i powiedziała, że lubi je wszystkie jednakowo i cieszy się, że je widzi. To było wielkie kłamstwo, ponieważ za jednym z frontowych ławek, skulony w piłkę, siedział jeden chłopak, którego nauczycielka nie lubiła.Poznała go, tak jak wszystkich uczniów, w zeszłym roku szkolnym. Już wtedy zauważyła, że nie bawił się z kolegami z klasy, ubrany w brudne ubrania i pachniał, jakby nigdy się nie mył. Z czasem stosunek nauczycielki do tego ucznia pogorszył się i osiągnął punkt, w którym chciała wyczerpać wszystkie możliwości i wystawić jedynkę.Pewnego razu dyrektor szkoły poprosił o przeanalizowanie cech wszystkich uczniów od początku ich nauki w szkole. Nauczyciel odłożył sprawę nielubianego ucznia na koniec. Kiedy dotarła do niego, niechętnie zaczęła analizować jego cechy, była oszołomiona.Nauczyciel, który prowadził chłopca w pierwszej klasie, napisał: „To wspaniałe dziecko z promiennym uśmiechem. Odrabia lekcje czysto i schludnie. To przyjemność być z nim ”.Nauczyciel drugiej klasy napisał o nim tak: „To doskonały uczeń, ceniony przez swoich towarzyszy, ale ma problemy w rodzinie: jego matka ma nieuleczalną chorobę, a jego życie w domu musi być całkowitą walką ze śmiercią”.Nauczyciel trzeciej klasy napisał: „Śmierć matki uderzyła go bardzo mocno. On stara się jak może, ale jego ojciec nie jest nim zainteresowany, a jego życie w domu może wkrótce wpłynąć na jego naukę, jeśli nic nie zostanie zrobione”.Nauczyciel czwartej klasy napisał: „Chłopiec jest smutny, nie jest zainteresowany nauką, nie ma prawie żadnych przyjaciół i często zasypia w klasie”.Po przeczytaniu charakterystyki, nauczycielka bardzo się wstydziła. Czuła się jeszcze gorzej, gdy w Sylwestra wszyscy uczniowie przynosili jej prezenty zawinięte w błyszczący papier z kokardkami. Prezent dla niech od nielubianego ucznia owinięty był w szorstki brązowy papier. Niektóre dzieci zaczęły się śmiać, gdy nauczycielka wyjęła bransoletkę z kilkoma brakującymi kamieniami i perfumę wypełnioną do jednej czwartej. Ale nauczyciel tłumił śmiech w klasie mówiąc:- Co za piękna bransoletka! - i otworzyła butelkę, rozpyliła trochę perfumy na nadgarstek.Tego dnia chłopiec zatrzymał się po lekcjach, podszedł do nauczyciela i powiedział:- Dzisiaj Pani pachnie jak moja matka pachniała.Kiedy odszedł, płakała przez długi czas. Od tego dnia odmówiła nauczania literatury, pisania i matematyki. Zaczęła uczyć dzieci dobra, zasad i współczucia. Po chwili takiego uczenia się niekochany uczeń zaczął wracać do życia. Pod koniec roku szkolnego stał się jednym z najlepszych uczniów. Pomimo tego, że nauczycielka powtórzyła, że lubi wszystkich uczniów na równi, naprawdę doceniła i lubiła tylko jego.Rok później, kiedy już pracowała z innymi, znalazła notatkę pod drzwiami klasy, w której chłopiec napisał, że była najlepsza ze wszystkich nauczycieli, jakich kiedykolwiek miał. Minęło pięć lat, zanim otrzymała kolejny list od byłego ucznia; napisał, że ukończył studia i zajął trzecie miejsce w klasie, i że nadal jest najlepszym nauczycielem w swoim życiu. Cztery lata minęły, a nauczyciel otrzymał kolejny list, w którym jej uczeń napisał, że pomimo wszystkich trudności, wkrótce ukończy uniwersytet z najlepszymi ocenami i potwierdził, że nadal jest najlepszą nauczycielką, jaką kiedykolwiek miał. Cztery lata później nadszedł kolejny list. Tym razem napisał, że po ukończeniu studiów postanowił podnieść poziom swojej wiedzy. Teraz przed jego imieniem i nazwiskiem było słowem lekarz. W tym liście napisał, że była najlepsza ze wszystkich nauczycieli, jakich miał w swoim życiu.Czas mijał. W jednym ze swoich listów napisał, że spotkał jedną dziewczynę i ożenił się z nią, że jego ojciec zmarł dwa lata temu i zapytał, czy nie odmówi na jego weselu zajęcia miejsca, w którym zwykle siedzi matka pana młodego. Oczywiście nauczycielka się zgodziła. W dniu ślubu byłego ucznia włożyła tę samą bransoletkę z brakującymi kamieniami i kupiła te same perfumy, które przypominały nieszczęście chłopca jego matki. Spotkali się, objęli i poczuł zapach matki.- Dziękuję za wiarę we mnie, dziękuję za to, że sprawiłaś, że poczułem moją potrzebę i znaczenie oraz za to, że nauczyłem się wierzyć w siebie, że potrafię odróżnić dobro od zła.Nauczyciel odpowiedział łzami w oczach:- Mylisz się, nauczyłeś mnie ty tego wszystkiego. Nie wiedziałam, jak uczyć, dopóki cię nie poznałam..."
Marina Abramović to serbska artystka, która podczas występu przez 6 godzin stała nieruchomo i pozwoliła widzom robić ze sobą co zechcą. Widzowie dostali do wykorzystania m.in. skalpel i załadowany pistolet – Performance serbskiej artystki był zatytułowany Rhytm 0 i odbył się w 1974 roku. W jego trakcie przez 6 godzin artystka stała nieruchomo w Studio Morra w Neapolu i pozwalała widzom na robienie wszystkiego ze swoim ciałem. Obok artystki znajdował się stół, a na nim 72 różne przedmioty i informacja: "Tutaj leżą 72 przedmioty, które mogą być użyte wobec mojego ciała w dowolny sposób. Ja jestem przedmiotem. Biorę pełną odpowiedzialność za wszystko, co zostanie mi uczynione. Czas 6 godzin". Wśród przedmiotów były: słoik miodu, oliwa z oliwek, winogrona, ptasie pióro, woda, perfumy, wino, róża, bicz, agrafka, tabletki nasenne, świeca, zapałki, taśma, żyletka, pęseta, siekiera, szminka, szpilki, nożyczki, siarka, prezerwatywa oraz widelec, piła, obcęgi i nabity pistolet.Przez pierwsze chwile widzowie zachowywali się bardzo nieśmiało i niepewnie. Przez pierwszą godzinę nikt nawet nie zbliżył się do artystki. "Dopiero w drugiej godzinie zaczęły się nieśmiałe podchody – ktoś przyniósł jej kwiat i pocałował w policzek, ktoś inny oblał ciało miodem, pobrudził ciało farbą, połaskotał lub zmienił pozycję ciała" - czytamy. Z czasem widzowie nabrali pewności siebie. Ktoś oblał jej głowę olejem, inna osoba zaczęła kaleczyć ciało artystki kolcami róży. Jedna z osób zdecydowała się na pocięcie jej ubrań żyletką. Obcięto jej włosy, podano środki nasenne, odarto z ubrania. W pewnym momencie ktoś zranił artystkę nożem w szyję i zlizał jej krew. Następnie jedna z osób rozchyliła nogi kobiety i wbiła nóż w stół między nimi. W końcu jedna z osób przyłożyła artystce naładowany pistolet do skroni. Ktoś inny odciągnął tę osobę.Po sześciu godzinach performance został zakończony. Abramović wstała naga, poraniona, ze łzami w oczach i krwią kapiącą z szyi, podeszła do publiczności. Wówczas widzowie przestraszyli się i szybko rozproszyli
Kiedy mimo kwarantanny próbujesz się trzymać codziennej rutyny –
0:07
 –  Słyszałem kiedyś taki żarcik o studencie, jak spacerował ze swoją dziewczyną i przechodzą obok restauracji, a jego dziewczyna mówi: „oj, jak pięknie pachnie, pewnie jest tam smacznie!", na co on odpowiada: „spodobał ci się zapach? To chodź, przejdziemy się tamtędy jeszcze raz" Teraz autentyczna sytuacja. Pracuję w sklepie z kosmetykami. Wchodzi dziewczyna z chłopakiem i ta się nagle zaczyna zachwycać perfumami. -0, te mi się podobają! Piękny zapach! *patrzy się w stronę chłopaka, ale ten w ogóle nie reaguje* -A te to już kiedyś chciałam sobie kupić *ten dalej nie reaguje* Jeszcze kilka bezskutecznych spojrzeń rzuciła w jego kierunku i poirytowana stwierdziła, że pora już iść Na co ten się odzywa: -No jak już tak bardzo chcesz... *ta patrzy się na niego pełna nadziei* -...to możesz sobie jeszcze pooglądać
Kiedy po powrocie z imprezy firmowej żona sprawdza, czy nie śmierdzisz damskimi perfumami –
0:05
Źródło: giphy.com