Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 76 takich demotywatorów

W dodatku lądujący na psie? –
Źródło: krzemowe zakamarki
Polak jako pierwszy w historii wprowadza na rynek kategorię definiującą „latający samochód” – "Tomasz Patan według moich informacji sprzedał już 300 sztuk jego pojazdów za kwotę 98 000 $ każdy. To daje 126 milionów złotych. Wraz z finansowaniem i zamknięta rundą to 200 000 mln zł co daje ogromną szansę na dalszy rozwój. Tomka firma jest też najbardziej znaną na świecie z tego obszaru. Jak obliczyliśmy tylko ich YouTube wygenerował 50 milionów wyświetleń kilku filmów z ich produktem. Pierwsze egzemplarze trafią do sprzedaży w 2024 roku. Pierwszy kraj który dopuści transport latającymi samochodami Tomka to USA"- Maciej Kawecki
Dokładnie 54 lata temu, w 1969 roku, telewizja BBC pokazała pierwszy odcinek 'Latającego Cyrku Monty Pythona' –  O
Zrób jeszcze raz latający dywan –
Źródło: czeluście internetu
Latający smok zrobiony z dronów w czasie chińskiego festiwalu –
Latający pies –
0:09
 –
Mnie pociesza fakt, że ciągle mamy nad nimi przewagę ognia –  USA zestrzeliły cztery latające obiekty w osiem dni. "Niczego nie wykluczamy" Amerykański myśliwiec zestrzelił w niedzielę "niezidentyfikowany obiekt latający" w rejonie jeziora Huron. W ciągu ostatnich ośmiu dni amerykańska armia zestrzeliła już cztery takie obiekty co - jak pisze agencja AP - jest wydarzeniem bezprecedensowym w czasie pokoju.
 –  Polski Kościół Latającego Potwora Spaghetti
 – "Długo się zastanawiałam, czy to publikować... Jednak uznałam, że nie będę tego trzymać w tajemnicy... Do odważnych świat należy. Kilka dni temu w centrum Warszawy z mojego pokoju hotelowego nagrałam niezidentyfikowany obiekt latający... Jak myślicie, co to było?" - zapytała fanów na swoim Instagramie
10 rad dla pieszych, jak nie wtargnąć pod samochód i nie utrudniać życia innym – 1. Nie wychodź z domu. Po co?2. Jeśli koniecznie upierasz się wyjść z domu, poruszaj się wyłącznie po chodniku. Wielu pieszych kocha przechadzać się po asfalcie (np. na skrzyżowaniach), a potem płacze.3. Bądź świadom, że także chodnik współdzielisz z kierowcami, którzy muszą przecież gdzieś parkować. Idąc chodnikiem, staraj się pozostawać w oddali od krawężnika. Rozsądni piesi przemieszczają się, przyciskając plecy do murów domów i rozglądając trwożnie na boki.4. Podczas przemieszczania się po mieście nie jedz, nie pij, nie słuchaj niczego przez słuchawki, nie prowadź rozmów, nie nuć pod nosem i nie myśl. Zaprzątnięty takimi rzeczami możesz nie zauważyć samochodu i stracić życie. Czy warto?5. Miej w pamięci, że samochód jest ciężki i szybki, a ty jesteś lekki, słaby i zrobiony z wody. "Prochem jestem i w proch się obrócę" - oto mantra, którą powtarza mądry pieszy.6. Latający plecak to zawsze dobry pomysł.7. Żaden urbanista nie wymyślił nic lepszego niż przejścia podziemne. Korzystaj z nich, nawet gdy bezrozumni włodarze malują pasy na skrzyżowaniach. W trosce o własne bezpieczeństwo lobbuj u władz swego miasta o więcej przejść podziemnych.8. Ćwiczenie z empatii. Wczuj się w los kierowcy, który musi jednocześnie zwracać uwagę na znaki drogowe, sygnalizację świetlną i inne samochody, kontrolować prędkość, zmieniać biegi, włączać kierunkowskazy (a w deszczu też wycieraczki), myśleć o pracy, spieszyć się na spotkanie, upominać dzieci, popijać wodę i słuchać konkursów w Radiu Zet. Dlaczego chcesz jeszcze utrudniać mu życie swoją bezczelną obecnością na drodze?9. Co, jeśli nie możesz już powstrzymać swojego chorego pragnienia przejścia przez ulicę? Przed pasami rozejrzyj się najpierw w lewo, potem w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo i wtedy przejdź.10. Jeśli już ci się zdarzy pomyłka (np. nie rozejrzysz się tyle razy, ile jest napisane w poprzednim punkcie, bo butnie uznasz, że mniej wystarczy) i wtargniesz na jezdnię prosto pod koła samochodu - przynajmniej przeproś.Uprzejmość nie boli, wiesz? 1. Nie wychodź z domu. Po co?2. Jeśli koniecznie upierasz się wyjść z domu, poruszaj się wyłącznie po chodniku. Wielu pieszych kocha przechadzać się po asfalcie (np. na skrzyżowaniach), a potem płacze.3. Bądź świadom, że także chodnik współdzielisz z kierowcami, którzy muszą przecież gdzieś parkować. Idąc chodnikiem, staraj się pozostawać w oddali od krawężnika. Rozsądni piesi przemieszczają się, przyciskając plecy do murów domów i rozglądając trwożnie na boki.4. Podczas przemieszczania się po mieście nie jedz, nie pij, nie słuchaj niczego przez słuchawki, nie prowadź rozmów, nie nuć pod nosem i nie myśl. Zaprzątnięty takimi rzeczami możesz nie zauważyć samochodu i stracić życie. Czy warto?5. Miej w pamięci, że samochód jest ciężki i szybki, a ty jesteś lekki, słaby i zrobiony z wody. "Prochem jestem i w proch się obrócę" - oto mantra, którą powtarza mądry pieszy.6. Latający plecak to zawsze dobry pomysł.7. Żaden urbanista nie wymyślił nic lepszego niż przejścia podziemne. Korzystaj z nich, nawet gdy bezrozumni włodarze malują pasy na skrzyżowaniach. W trosce o własne bezpieczeństwo lobbuj u władz swego miasta o więcej przejść podziemnych.8. Ćwiczenie z empatii. Wczuj się w los kierowcy, który musi jednocześnie zwracać uwagę na znaki drogowe, sygnalizację świetlną i inne samochody, kontrolować prędkość, zmieniać biegi, włączać kierunkowskazy (a w deszczu też wycieraczki), myśleć o pracy, spieszyć się na spotkanie, upominać dzieci, popijać wodę i słuchać konkursów w Radiu Zet. Dlaczego chcesz jeszcze utrudniać mu życie swoją bezczelną obecnością na drodze?9. Co, jeśli nie możesz już powstrzymać swojego chorego pragnienia przejścia przez ulicę? Przed pasami rozejrzyj się najpierw w lewo, potem w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo i wtedy przejdź.10. Jeśli już ci się zdarzy pomyłka (np. nie rozejrzysz się tyle razy, ile jest napisane w poprzednim punkcie, bo butnie uznasz, że mniej wystarczy) i wtargniesz na jezdnię prosto pod koła samochodu - przynajmniej przeproś.Uprzejmość nie boli, wiesz?
Latający samochód Switchblade stworzony przez firmę Samson Sky zyskał wszystkie możliwe pozwolenia o bezpieczeństwie i może wyruszać już w lot – Switchblade potrafi osiągnąć prędkość 260 km/h i wzbić się na wysokość 5 tys. kim. Kosztować ma ok 170 tys. dolarów

Zdjęcia zrobione w idealnym momencie Latający buldog, uliczny złodziejaszek, chwile przed katastrofą i inne niesamowite ujęcia (17 obrazków)

 –
 –
0:14
 – Fot. Kacper Dąbrowski
 –
Franz Reichelt - latający krawiec – Franz zafascynował się nad stworzeniem kombinezonu-spadochronu dla lotników, którzy, w przypadku awarii, musieli się ewakuować ze statków powietrznych. W 1910 roku lotnictwo wojskowe ogłosiło na taki spadochron konkurs, Franz od razu wziął się do roboty.W lutym 1912 roku Paryż obiegła informacja, że Franz chce zaprezentować swój spadochron skacząc z Wieży Eiffla. Otrzymał wcześniej odpowiednie zgody, ponieważ przedstawił urzędnikom i policji informację, że skakał będzie manekin.4 lutego o godzinie 07:00 przyjechał pod Wieżę Eiffla, o 08:00 wszedł na pierwszy poziom i chwilę później skoczył. Spadochron nie zadziałał. Franz przeleciał 57 metrów i uderzył o ziemię u stóp wieży, rzecz jasna zginął na miejscu. Następnego dnia wszystkie gazety w kraju obiegła informacja o "tragicznym eksperymencie szaleńca"
Jaszczurka ma płaty skóry pomiędzy wydłużonymi żebrami co pozwala jej szybowanie na odległość 15 metrów. W czasie lotu może skręcać i zawracać –
Holenderski artysta Bart Jansen skonstruował ze swojego zabitego przez samochód kota o imieniu Orville Wright drona o nazwie Orvillecopter – Wyprawiona skóra kota została umieszczona na plastikowej konstrukcji, wyposażona w silniczek, a do każdej z łap zamontowano śmigiełka, jakie stosuje się w modelach samolotów czy śmigłowców. Latający kot jest sterowany na pilota. Artysta chciał podobno w ten dość osobliwy sposób uczcić pamięć swojego kota