Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 37 takich demotywatorów

archiwum

Kto to ? Pisowska hańba

Kto to ? Pisowska hańba – Pani  Zuzanna Rudzińska-Bluszcz - obywatelski kandydat na RPO odrzucona przez pisowską miernotę, partię która ma w sondażach nadal wysokie 36 % poparcia,Polska-stan umysłu

Tak jedyna kandydatka na Rzecznika Praw Obywatelskich - Zuzanna Rudzińska-Bluszcz czekała na informacje, czy Sejm w czwartkowy wieczór zagłosuje nad jej kandydaturą. Na podłodze w jednym z sejmowych korytarzy

Tak jedyna kandydatka na Rzecznika Praw Obywatelskich - Zuzanna Rudzińska-Bluszcz czekała na informacje, czy Sejm w czwartkowy wieczór zagłosuje nad jej kandydaturą. Na podłodze w jednym z sejmowych korytarzy – Głosowanie ostatecznie zdjęto z harmonogramu

Ciekaw jestem w jakim kierunku to wszystko zmierza

Ciekaw jestem w jakim kierunkuto wszystko zmierza –  Czyli tak: Michałw heteroseksualnym związku z ZuzannąPonieważ tradycyjne związki są w pewnychśrodowiskach passe, nie korzystają też z bezkarności i|(Margot) żył sobie spokojnieochrony politycznej postępowych sił Europy, dodatkowozarobić bez pracy się na tym nie da, Michał ogłosił się"kobietą uwięzioną w ciele mężczyzny" i zmienił sobieimię na Margot a jego partnerka ogłosiła się... lesbijką. Itak, tradycyjna heteroseksualna parka stała siępostępowym związkiem osób tej samej płci (!), dokonaławielu sprzecznych z prawem działań i nagłaśnia je wmediach społecznościowych a kasa na zbiórki leje sięszerokim strumieniem (ponad 125 tys. i rośnie).Cwane te "kobitki"Czy jak zacznę mówić do męża "Krystyno" i ogłoszęświatu, że jestem mężczyzną uwięzionym w ciele kobietyto też będę mogła bezkarnie napadać ludzi na ulicach,niszczyć ich mienie i obrażać ich przy byle okazji astadko "pożytecznych idiotów" będzie mi wplacałopieniądze na konto?Gdzie coś się popsuło w tej "ewolucji"? OPoniżej: zdjęcie obu szczęśliwych "aktywistek" e

Zuzanna Łapicka: Całe swoje życie zawodowe zawdzięczam Andrzejowi Strzeleckiemu. Zawsze mogłam na niego liczyć

Zuzanna Łapicka: Całe swoje życie zawodowe zawdzięczam Andrzejowi Strzeleckiemu. Zawsze mogłam na niego liczyć – Kiedyś, nie uprzedzając go o tym, pojechałam na weekend z pewnym reżyserem, którego ukrywałam przed rodzicami. Wyjeżdżając, powiedziałam im, że wyjeżdżam z Andrzejem, którego bardzo lubili. Pech chciał, że w ten weekend Andrzej zadzwonił do mnie: "Czy jest Zuzia?". - "Jak to?" - odpowiedziała zdumiona mama. - "Przecież wyjechała z panem!". - "A kiedy wracamy?" - spytał spokojnie Andrzej.
archiwum

Zuzanna "Sanah" Jurczak

Zuzanna "Sanah" Jurczak –
archiwum

Medale dla bohaterek, nie dla fanatyczek!

Medale dla bohaterek, nie dla fanatyczek! – Podpisz apel w celu odebrania medalu "Zasłużonej dla Wymiaru Sprawiedliwości" Zuzannie Wiewiórce. Link w źródle.

Wolontariuszka pro-life Zuzanna Wiewiórka dostała medal od ministra sprawiedliwości za determinację i odwagę Pani Zuzanna uniemożliwiła niedawno aborcję siedemnastolatce i pośrednio zmusiła do porodu

Pani Zuzanna uniemożliwiła niedawno aborcję siedemnastolatce i pośrednio zmusiła do porodu – Błagam, niech ktoś mi powie, że to tylko żart...

Madki zawsze kombinują:

 –  Matekwy.3 min Facebook for AndroidJeśli jestem na macierzyńskim a mam w domumalucha, który ząbkuje, gorączkuje i ma katar, i dotego dochodzi starszy syn (wiek 5 lat), który wykazujepoczątki choroby (stan podgorączkowy, ból gardła) toczy jak pójdę ze starszym synem do lekarza to mążmoże dostać L4 na syna? Mimo, że ja jestem namacierzyńskim?Lubie to!Dodaj komentarz5 4PaulinaJakim cudem?1 min Lubię to! Odpowiedz WięcejZuzannaJeželi ty jesteś w domu to mąż nie dostaniezwolnienia1 min Lubię to! Odpowiedz WięcejKarolinaTak

“Najlepsze kasztany są na Placu Pigalle” “Zuzanna lubi je tylko jesienią. Przysyła ci świeżą partię” 50 lat temu 10 października 1968 wyemitowano pierwszy odcinek serialu ''Stawka większa niż życie''

50 lat temu 10 października 1968 wyemitowano pierwszy odcinek serialu ''Stawka większa niż życie'' –
archiwum

- A przepraszam, jak Pani się nazywa? - Zuzanna Falzman - To ja nie będę z Panią rozmawiał, bo Pani jest z TVN - Ale ja jestem z TVP, widzi Pan, mam polski mikrofon

- To ja nie będę z Panią rozmawiał, bo Pani jest z TVN- Ale ja jestem z TVP, widzi Pan, mam polski mikrofon –

Dbajcie o swoje kobiety. Nigdy nie myślcie, że zdobyliście je w całości i na zawsze

Dbajcie o swoje kobiety. Nigdy nie myślcie, że zdobyliście je w całościi na zawsze – Nie ma "na zawsze". Każdego dnia jest na dziś Dlaczego chcę Wam odpowiedzieć jak straciłem kobietę marzeń? Po to żebyście się mogli ze mnie pośmiać. Tylko bez litości, proszę. Literatem też nie jestem, więc wybaczcie brak patosu.    Każdy miał w życiu taki moment, kiedy mówił sobie 'Boże/ Allahu/ Jednorożcu daj mi kobietę, a zrobię wszystko aby była najszczęśliwszą osobą na świecie'. Kurwa, jakie było moje zdziwienie kiedy to Pan zesłał mi piękną niewiastę imieniem Zuzanna. Nie mogę powiedzieć, że to był ideał, bo nie był. Normalna, atrakcyjna i mądra kobieta. Taka do kochania, paplania o starości z wnukami i niedzielnych obiadkach u mamusi. Nie było niczego romantycznego w naszym poznaniu, nie było grzmotów z nieba, jej włosów nie rozwiewał wiatr w efekcie slow motion, nie uratowałem jej z rąk oprawcy, ani takie tam. Potrąciłem ją samochodem. Spieszyłem się, cofałem, ona jechała rowerem... Bum! i zderzak do wymiany (500zł!). Jej na szczęście nic się nie stało, a ja, jako godny reprezentant rasy męskiej, postanowiłem odkupić jej rower (950 zł!).   Kiedy podawałem ekspedientce kartę, w celu uregulowania rachunku, przeszedł mnie dziwny dreszcz zmieszany z kłuciem w przeponie. Najpierw myślałem, że to dlatego, że 950 zł wsadzam, jak to się mówi na śląsku ' kozie w dupę', jednak... Zrozumiałem, że zwyczajnie jestem głodny! Więc, niespecjalnie licząc na wyraz chęci, zabrałem Zuzannę na jedzenie. Poszliśmy w trójkę. Ja, ona i jebany rower, który ktoś ukradł spod knajpy, kiedy to moje serce zaczynało szybciej bić dla niej.   Siedziała przede mną mała gapa o niebieskich oczach, w grzywce zachodzącej na oczy, która uśmiechała się głupkowato opowiadając jakieś pierdoły. Jakież było moje zdziwienie kiedy uświadomiłem sobie, że jest w niej coś fajnego. Nie mówię tu tylko o cyckach, chociaż nie powiem, że fajnie dopełniały jej wygląd.   Pierwszy szok przeżyłem wieczorem tego samego dnia. Była to mieszanka piwa, żalu po skradzionym rowerze, obraz jej sukienki i twarzy. W celu rozładowania napięcia postanowiłem włączyć sobie film z kategorii sensual porn. Kurwa, no nikt mi nie powie, że ogląda to po to, żeby poszukać aspiracji do wystroju wnętrz. Nie wiem jak wy, ale ja to wyobrażam sobie pannę na filmiku jakoby mnie dosiadała. I tu przeżyłem drugi szok - te wszystkie gwiazdki nagle miały brzydkie, obleśne mordy. Ani mi, ani Trollowi, bo tak nazywam moje serce i rozum te panny nie przypadły do gustu. Wtedy zrozumiałem, że wyobrażać sobie, a posiadać to zajebista różnica. I wstyd mi jak chuj, ale Zuzię chciałem posiadać. Na początku tylko jednorazowo. Zadzwoniłem żeby zaprosić ją na przysłowiowego drinka. Gadaliśmy dobre trzy godziny przez telefon. Od planów na przyszłość, przez to jakie przyjebane jest pranie w orzechach, po ulubione kolory i alergie. No istne pierdolenie. Słuchałem o jej uczuleniu na mleko i śliwki, a Trollowi bardzo podobały się przekazywane przez nią informacje. Spotkaliśmy się następnego dnia.   Przez 9 miesięcy zachwycało mnie jej nieidealne ciało, sterczący tyłek i asymetryczne cycki. Oszalałem, ona zresztą też. Kurwa, no było cudownie. Na prawdę w pewnym momencie czułem, że dostałem to czego mi w życiu szczerze brakowało. Spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu. Myślałem o niej nieustannie. Przynosiłem małe bukieciki polnych kwiatów (do 10 zł i nie droższe) kupowane od jakiś babć co to rozsiadają się na chodnikach jakby były ich własnością. Dotykałem jej włosów, całowałem nos, drapałem po brzuchu i plecach, nosiłem na rękach, przygotowywałem kolacje niespodzianki i relaksacyjne kąpiele. Zapomniałem jeszcze o wielogodzinnym łażeniu po0 sklepach i masowaniu jej wśród świec. Zuza nigdy nie była panną, która czegoś wymagała. Zawsze cieszyło ją wspólne spędzanie czasu razem, po prostu. Była dobra i kochana. Gotowała mi i prała moje jebiące skarpety, tak, że pachniały kwiatkami. Do tego łóżko. Jak to się mówi- miała temperament i potencjał, który doprowadzał mnie do szaleństwa.   któregoś dnia pojechałem do mamy po gołąbki, wtedy miał miejsce kluczowy moment w moim życiu. Doszedłem do wniosku, że ta kobieta będzie matką moich dzieci. Powiedziałem jej o tym jak tylko wróciłem do domu. Kurwa, nigdy nie widziałem tak szczęśliwej kobiety. Stała przy garach w jakiejś pogniecionej koszulce i moich bokserkach, z ziemniakiem w ręku i płakała wzruszona. O rzesz kurwa ile wtedy padło pięknych słów! Czułem się na prawdę szczęśliwy i zajebisty do granic możliwości. Moi kumple mieli przygodne panny, a obok mnie śpi kobieta z którą chcę być do końca życia. Wszyscy którzy idą przez życie z kobietami marzeń wiedzą o czym mówię, i nie ma w tym żadnego pierdolenia. Ci, którzy jeszcze nie doświadczyli tego uczucia, mają ten zajebisty moment przed sobą. Dobrze zapamiętajcie tą chwilę, ponieważ TAKIE COŚ czuje się tylko jeden jedyny kurwa raz w życiu. Normalnie eldorado, orgazm, milion w totka i takie tam inne. A jeszcze jak kobieta chce tego samego. No w dzisiejszych czasach trzeba to docenić i zrobić wszystko żeby nie odjebało.  Bo właśnie mi odjebało. Nie wiem kurwa co ja sobie myślałem, ale jakoś wydawało mi się, że skoro już wszystko ustaliliśmy, w sensie, że mamy wybrane imiona dla dzieci, meble do kuchni i wiemy, że chcemy być ze sobą do końca świata, to wszystko jest zajebiście. Tylko, że nagle panny z pornoli już nie miały obleśnych mord, nieidealne ciało stało się po prostu ciałem, babcie w chustkach okupujące krawężniki były babciami w chustach okupującymi krawężniki. Kąpiele zamieniłem na szybkie prysznice, a spacery na siedzenie przed telewizorem. Gdzieś się kurwa pochowały namiętności, skoro pralka znów spełniała w domu tylko funkcję pralki, a program wirowania miał za zadanie dobrze odwirować moje gacie.   I tu kurwa muszę przyznać się do tego jakimi drętwym fiutem byłem, bo Zuza nie odpuszczała. Ona przejęła moją funkcję rozpieszczyciela. To ona gotowała pyszne obiadki, smaczne kolacyjki, przechadzała się w majtkach od rana do wieczora, całowała, głaskała, no kurwa odpowiedziany, zakochany facet tylko z cyckami. Zaczęły się kłótnie, płacz, awantury i trzaskanie drzwiami. Ja mówiłem, że ona mnie nie słucha, ona, że nic do mnie nie dociera. Kłóciliśmy się, godziliśmy i tak kurwa 16 razy. 16 jebanych razy mnie zostawiła i 16 razy do mnie wracała. Ja obiecywałem, a i tak jakoś mi się nie chciało. Wiedziałem, że i tak wróci. Nie musiałem jej rozumieć, bo miałem pewność, że tak będzie.   Pewnego kurwa pięknego dnia, Zuza też przestała się starać. To było równy rok temu. Wróciłem do domu, siedziała na kanapie, spakowana w walizki z doniczką z kasztankiem na kolanach. Kasztanek to była maksymalnie przedszkolna sytuacja, a teraz to moje najmilsze wspomnienie po związku. Założyliśmy się kiedyś, że ona wyhoduje drzewo z owoca kasztana, ona będzie o nie dbała, a ja je zasadzę jak Zuza urodzi mi syna. Kasztanek rósł sobie w kuchni na parapecie i jako jedyny nie dawał za wygraną.   Spojrzała na mnie tymi swoimi zapłakanymi ślipiami i powiedziała, że jej też już jest wszystko jedno. Przyznam, że nie byłem na to przygotowany. Lubiłem te nasze kłótnie i późniejsze godzenie się, lubiłem ją zapłakaną i taką kurwa bezbronną.   Po Zuzie ratowałem się jakimiś kobietami, ale to były tylko kolejne kamienie, które za każdym razem dowiązywałem sobie do nogi. Nagle kurwa znów jej ciało było nieidealnym, ale najlepszym na świecie, tańce w moich majtkach w kuchni najseksowniejszymi ruchami na świecie, a drugiej takiej grzywki wpadającej w oczy nie ma żadna kobieta.  Od roku tęsknię za nią codziennie. Od 11.06.br ze zdwojoną siłą, ponieważ właśnie tego dnia dowiedziałem się od swojej matki, że Zuza wyszła za mąż.

Najpopularniejsze imiona nadawane dzieciom w pierwszym półroczu 2017 roku:

 –  Julia zuzanna maja zofia lena amelia alicja aleksandra oliwia maria natalia wiktoria emilia antonina laura anna iga lilianna pola gabriela marcelina michalina nikola milena helena kornelia martyna jagoda  Dziewczynki imiona najrzadsze nadane po 5 razy mariam regina celestyna sasha jasmin nikola zara mariola marita wanesa Dżesika jessika amy miranda juliana bożena alice ana kasandra oksana viviana nastazja Antoni jakub jan szymon franciszek filip aleksander wojciech kacper mikołaj adam michał marcel wiktor piotr stanisław igor mateusz bartosz nikodem leon miłosz maksymilian tymon alan oliwier ignacy dawid tymoteusz oscar chłopcy imiona najrzadsze nadane po 5 razy fabio kai jonathan syriusz itan august armin rayan francesco alek matteo pascal patrick dacjan ethan william louis kristian paul samir artem antonio dobromir  jaromir tycjan anatol augustyn dymitr casper
Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji, onet.pl
archiwum

Im strzały nigdy się nie kończyły Zuzanna Pevensie & Katniss Everdeen

Zuzanna Pevensie& Katniss Everdeen – To jednak magia kina

Pierwsze feministki, takie jak Alice Paul, Zuzanna Anthony, Wiktoria Woodhull czy Sara Norton były zdecydowanymi przeciwniczkami aborcji. Co się stało?

Pierwsze feministki, takie jak Alice Paul, Zuzanna Anthony, Wiktoria Woodhull czy Sara Norton były zdecydowanymi przeciwniczkami aborcji. Co się stało? – Tzw. aborcję nazywały "zabijaniem nienarodzonych kobiet" i "działaniem dla wygody mężczyzn". Ich ówczesne działanie bardziej przypomina aktywność współczesnych OBROŃCZYŃ ŻYCIA. Wygląda więc na to, że dzisiejszy feminizm zupełnie wypacza idee pierwszych feministek - tę natomiast niosą na sztandarach panie z ProLife! I co Wy na to? Pani Środa? Pani Szczuka? Pani Zawadzka? Pani Bratkowska?
Źródło: Alice Paul
archiwum – powód

Zuzanna(Susan)

Zuzanna(Susan) – Tak się schlała na imprezie przed bitwą że obrzygała wojownika ze swej armii przez co cała armia odmówiła walki pod przywództwem jej lub kogoś z jej ekipy. Została rozstrzelana z łuków podczas bitwy. Nie zważając na to została królową Gnarnii. Z niewiadomego powodu nadano jej przydomek Sprawiedliwa.

Nieważne, czy nazwaliście córkę Lena, Hanna, czy Zuzanna...

Nieważne, czy nazwaliście córkę Lena, Hanna, czy Zuzanna... – ...i tak najprawdopodobniej wyjdzie za Jakuba
Źródło: faktopedia.pl
archiwum

"Teraz nie ma na świecie nikogo. Został sierotą"

"Teraz nie ma na świecie nikogo. Został sierotą" – Słowa obrońcy Kamila N. i Zuzanny M, którzy zabili z zimną krwią rodziców Kamila N.
Źródło: dziennikwschodni.pl
archiwum – powód

Nic dodać, nic ująć...

Nic dodać, nic ująć... – Żyjemy w świecie, w którym każdy przejaw inności jest uważany za zło, lub coś dziwnego, nienormalnego... A jednocześnie dziwimy się, czemu świat jest taki "zły"... Brawo, Zuzka!
archiwum

Żyd malował antysemickie graffiti.

Żyd malował antysemickie graffiti. – W najbogatszej XVI dzielnicy Paryża na dwudziestu samochodach wymalowano antysemickie napisy. Wszystkie tropy wskazują na to, że autorem tych napisów jest Żyd, który później zgłaszał je na policję.Sprawa bardzo szybko stała się głośna, donosiły o niej nawet izraelskie media. Okazało się, że autorem napisów jest sześćdziesięcioletni Żyd, Pierre B., znany policji, ponieważ wcześniej dwukrotnie przybywał na komisariat informując o antyżydowskich aktach. Wraz z żoną Zuzanną mówili, że na ich skrzynce pocztowej, korytarzu i drzwiach mieszkania wymalowano swastyki. W grudniu 2014 r. złożyli skargę twierdząc, że na murach budynku, w którym mieszkali, napisano „Brudny Żyd” i wymalowano swastyki. Trwa śledztwo, ale wszystko wskazuje na to, że autorami tych antysemickich akcji było żydowskie małżeństwo. Żyd malował antysemickie graffiti. – W najbogatszej XVI dzielnicy Paryża na dwudziestu samochodach wymalowano antysemickie napisy. Wszystkie tropy wskazują na to, że autorem tych napisów jest Żyd, który później zgłaszał je na policję.  Sprawa bardzo szybko stała się głośna, donosiły o niej nawet izraelskie media. Okazało się, że autorem napisów jest sześćdziesięcioletni Żyd, Pierre B., znany policji, ponieważ wcześniej dwukrotnie przybywał na komisariat informując o antyżydowskich aktach. Wraz z żoną Zuzanną mówili, że na ich skrzynce pocztowej, korytarzu i drzwiach mieszkania wymalowano swastyki.   W grudniu 2014 r. złożyli skargę twierdząc, że na murach budynku, w którym mieszkali, napisano „Brudny Żyd” i wymalowano swastyki. Trwa śledztwo, ale wszystko wskazuje na to, że autorami tych antysemickich akcji było żydowskie małżeństwo.
archiwum

Poetka Zuzanna M. publikująca pod pseudonimem Maria Goniewicz wspólnie z chłopakiem zamordowali jego rodziców

Poetka Zuzanna M. publikująca pod pseudonimem Maria Goniewicz wspólnie z chłopakiem zamordowali jego rodziców – Uff - całe szczęście że była poetką, bo media pewnie już by rozpętały dyskusję na temat agresji współczesnej młodzieży wychowanej na grach wideo, filmach i internecie