Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Dlaczego niektórzy nauczyciele stali się zakładnikami własnych niespełnionych ambicji ?

Dlaczego niektórzy nauczyciele stali się zakładnikamiwłasnych niespełnionych ambicji ? – Nie interesuje ich czy ich podopieczni mogą stracić rok, ważne zajęcia dydaktyczne,  szansę na wymarzone studia. Stali się pionkami w swojej dziwnej grze, zatracając się w niej bez pamięci. Byle tylko odbębnić pracę w sposób możliwie najprostszy, szybki (często niestety byle jaki)  i wyjść. Gdzie w tym wszystkim uczeń ?Być może to ślepy los, że zostali nauczycielami ale nikt ich na siłę nie trzyma w szkole. Dobrego pedagoga pamięta się długie lata... często wywiera piętno na całe życie swojego ucznia ukazując mu ścieżki rozwoju, którymi wciąż kroczy w dorosłym życiu.  I właśnie takich niezwykłych pedagogów  każdemu życzę .
poczekalnia

Gdzie się kończy wolność przedsiębiorcy w jego własnej firmie? Czy te wszystkie oskarżenia o dyskryminację w przypadku zakreślenia przez przedsiębiorcę ram działalności nie są same w sobie dyskryminacją?

Czy te wszystkie oskarżenia o dyskryminację w przypadku zakreślenia przez przedsiębiorcę ram działalności nie są same w sobie dyskryminacją? –

Heroinista, który został artystą Przypadek, który skutkował nabyciem „supermocy”

Przypadek, który skutkował nabyciem  „supermocy” – Tommy McHugh miał dość specyficzną osobowość. Typowy bandzior nadużywał heroiny, a w wolnych chwilach bił każdego, kto napatoczył się na jego drodze. Wszystko zmieniła pewna wizyta w toalecie.Podczas siedzenia na klozecie Tommy doznał silnego bólu głowy. Trafił do szpitala, gdzie okazało się, że miał tętniaka mózgu i konieczna jest operacja. Zabieg wiele zmienił. Heroinista stał się artystą. Zaczął mówić rymem i nieustannie miał kolorowe, abstrakcyjne wizje.Został poetą, malarzem i głównym obiektem zainteresowań neurologów. Wylew doprowadził do naruszenia płatu czołowego, a efektem była nie tylko zmiana zainteresowań, ale kryzys osobowości
poczekalnia

Dziwny to nasz kraj

Dziwny to nasz kraj – gdzie w nawet najważniejszych sprawach dla ogółu, znajdzie się ktoś by wyprowadzić dobro jedynie dla siebie, kosztem reszty

Jeden niewinny żart, a tyle ofiar...

 –  Na dobry humor:Zgrana ekipa drajwerów z jednej pewnej wsijeździła razem do pracy do Niemiec. Jakośbędąc na kolejnej kadencji większość z nichzdecydowała pożartować nad jednym zkolegów, któremu przed zjazdem do domu dowalizki wrzucono opakowanie prezerwatywów.Już w chałupie, rozpakowywując tą walizkę,żona od tego chłopa znalazła tę opakowanie!!!Na pytanie "Co to, kurw@, jest?" facet szybkozareagował i odpowiedział:-Szef każdemu z nas wydawał, ale ja niemiałem okazji wykorzystać!..Jeszcze przez cały tydzień wieś była jak rójpszczół, ponieważ reszta kobiet dopytywała sięswoich mężów gdzie się podziały ichprezerwatywy!

Chcieli tylko zrobić remont w kuchni jak najmniejszym kosztem. Ich uwagę przykuło coś dziwnego na podłodze

 –  Eddie ze swoją dziewczyną przeprowadzili się do tegodomu dwa lata temu. Od razu po przeprowadzcedziewczyna zauważyła kartkę z dziwnym kodem, któraznajdowała się za szafką na leki w łazience. Na wszelkiwypadek ją zachowała, co opłaciło się dopiero teraz. Podpodłogą znajdował się profesjonalny sejf. Odkryto go wtrakcie remontu, który wykonywał Eddie - chcieli w tensposób oszczędzić pieniądze i nie zatrudniali ekipyremontowej. Niestety nie wiadomo do kogo należał,ponieważ wcześniej przez dom przewinęło się conajmniej sześciu mieszkańców.Kiedy dziewczyna przypomniała sobie o kartce, od razuudało się dostać im do sejfu. Zawartość robiła wrażenie,a zwłaszcza znajdujący się tam plik pieniędzy.Po przeliczeniu okazało się, że w sejfie było dokładnie51 080 dolarów.Nie tylko było co świętować, ale także czym.Znaleziona sześcioletnia butelka whiskyJames E. Pepper datowana była... na 1960 rokWiek burbona sam w sobie był czymś niezwykłym,ale to nie jedyna zaskakująca rzecz - sama whiskyJames E. Pepper również jest bardzo rzadko spotykana.Ostatnią rzeczą w sejfie była książka "Poradnik dlabłądzących" z 1977 rokuNa pierwszej stronie znajdowało się zdjęcie jakiegośchłopaka. Po chwili okazało się, że strony 1,7,11 i 14zawierają jakieś "wskazówki", które wyglądają nakonkretną zagadkę.Z tyłu zdjęcia było napisane "Alan, mam dla ciebieksiążkę, którą musisz przeczytać. Podkreśliłem kilkakluczowych stron. Twój przyjaciel, Vincent"Na stronie siódmej znajdowała się kartka z opisem stanuArizona. Zaznaczono na niej miejscowość Mesa,niedaleko stolicy stanu - Phoenix.Na stronie siódmej znajdował się również podkreślonyfragment "Jednym ze sposobów patrzenia na świat jakocałość jest użycie mapy, szkicu lub planu, który pokazujegdzie można znaleźć różne rzeczy"Strona 11 i kolejna zagadkaZdjęcie starego domu oraz podkreślone zdanie "Nieprzyniosły takich owocnych rezultatów"Na spodzie fotografii znajdował się kolejny napis"Gdzie jedno drzewo staje się trzema"Kluczem może okazać się drzewo ze zdjęciaA konkretnie to na prawej stronie, które rozdziela sięna trzy części.Ostatnia strona z zagadką"Większość współczesnych czytelników będzie chciałouwierzyć, że szczęście jest osiągalne za pomocą metod,o których współczesny świat nie wie nic"W książce znajdowała się również karta do BingoNiestety nikt nie wpadł na pomysł co może oznaczać anijak rozwiązać całą zagadkę. Eddie zauważył, że kod dosejfu miał 3 cyfry. Może to jest kod do innego sejfu?
archiwum

Miała roczek gdy ją deportowano! - Rozmowa z Adelą Dawidziuk z kazachskiej Białorajki

Miała roczek gdy ją deportowano! - Rozmowa z Adelą Dawidziuk z kazachskiej Białorajki – Miała roczek gdy sowieci ją deportowali do Kazachstanu. Pani Adela opowiada nam o losach swej rodziny i chęci powrotu do kraju, gdzie czeka na nią stęskniona wnuczka.

Wartościowe przesłanie od Morgana Freemana:

Wartościowe przesłanie od Morgana Freemana: – Mam 78 lat i myślę, że nie zostało mi zbyt wiele czasu.Mam miliony dolarów w banku, ale nie mogę za nie kupić zdrowia, uratować życie.Mam rodzinę i miliony fanów na całym świecie, ale teraz jestem zupełnie sam. Żyłem w niewłaściwy sposób i chcę, cię przed tym uchronić.Posłuchaj mnie, jeśli chcesz zmienić swoją przyszłość.Chciałbym, by ktoś powiedział mi to, gdy byłem młody.Stało się inaczej.Same pieniądze same w sobie nie są złe. To tylko papier o szacunkowej wartości, który pozwala nam dotrzeć do innych rzeczy, które uważamy za wartościowe.Jeśli pieniądze nie są złe, czym jest zło? Zło jest w braku świadomości, obsesji i niemoralnej pasji.Zło to bezduszne, natrętne poszukiwanie skrzyni pełnej złota, która nie istnieje.Najgorsze jest to, że serce i dusza, pokazuje nam znaki, że zastępujemy je w zamian za sukces finansowy.Zło jest, gdy próbujemy kupić szczęście ale nie wiemy, że to co kupiliśmy to, tylko złudzenie, które pewnego dnia zniknie.Wyobraź sobie, że masz wszystko, a potem wszystko tracisz. Wyobraź sobie, że jesteś zniszczony, nie masz ani grosza. Jedynym rozwiązaniem dla ciebie jest zdobycie pieniędzy.Nie masz niczego, co przynosi fałszywe szczęście.Kim teraz jesteś?Gdzie są ci ludzie, których uważałeś za przyjaciół, kiedy miałeś pieniądze?Ci, którzy nie są z tobą za pieniądze, już dawno cię opuścili, myśląc, że jesteś egocentrycznym osłem.Możesz to zmienić dziś, jeśli przedefiniujesz swoją spojrzenie na sukces.Możesz naprawić swoje zniszczone uczucia, związki i zarabiać pieniądze.Możesz wybaczyć sobie i tym, którzy cię skrzywdzili.Możesz zostać przywódcą, który pomoże innym.Możesz ustawić priorytety w życiu.Możesz wyleczyć swoje małżeństwo i otworzyć się na silną miłość bardziej niż myślałeś, że to możliwe.Możesz stać się najlepszym rodzicem świata, ale nie czekaj, aż twoje dzieci dorosną.Zawsze możesz zarobić więcej pieniędzy, ale nigdy nie będziesz w stanie zwrócić czasu.Wszyscy umrzemy pewnego dnia.Chcesz by o tobie pamiętano?Co możesz zrobić, czy zrobiłbyś, aby świat stał się pięknym miejscem? Jaki jest twój cel w życiu?Wszyscy umieramy, ale tylko niewielu z nas żyje. Możesz wyjść z cienia światła. Twórz wielkie rzeczy!

W Hiszpanii wegańskie feministki prowadzą schronisko dla kur, gdzie trzymają oddzielnie kury i koguty, żeby się nie gwałciły No i ja się pytam na jakiej podstawie ustaliły czy dany ptak czuje się kurą czy kogutem? Co z prawami kogutów gejów? No i co to za binarny podział na dwie płcie?

No i ja się pytam na jakiej podstawie ustaliły czy dany ptak czuje się kurą czy kogutem? Co z prawami kogutów gejów? No i co to za binarny podział na dwie płcie? –
archiwum

Gdzie lęk o bycie kimś wiąże nogi i uczucia, tam nie ma miejsca na przebaczenie i miłość.

Gdzie lęk o bycie kimś wiąże nogi i uczucia, tam nie ma miejsca na przebaczenie i miłość. –

- Ciemność widzę i chaos. Gdzie jesteśmy? - w szkole.

- Ciemność widzę i chaos. Gdzie jesteśmy?- w szkole. –
archiwum

Kiedy wpisałaś w Google "klub, gdzie łatwo można poznać nowego faceta"

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Kiedy wpisałaś w Google "klub, gdzie łatwo można poznać nowego faceta" –
Źródło: joemonster.org

Jak chorują kobiety

Jak chorują kobiety –  Jak chorują kobiety... Dlaczego leżysz? Źle się czujesz? A całkiem dobrze wyglądasz... Strasznie jestem głodny. Leż, leż, sarn wszystko zrobię. Gdzie mamy makaron? W której puszce? W tej jest mąka. W tej - cukier. Co to za różnica, co się rozsypało? Kasza jakaś! Po co tu przyszłaś? Sam sprzątnę. Leż i się nie denerwuj. Gdzie mamy otwieracz? Znowu wstałaś? Przecież jesteś chora, idź stąd, sam wszystko zrobię! Gdzie mamy jodynę? Palec mi tylko zabandażuj i wracaj do łóżka! Uważaj! Bol! Kręci mi się w głowie, pójdę się położyć. Przyniesiesz mi przeciwbólowe? Nie, nie chcę jajecznicy, wolę naleśniki. Zamknij, proszę, drzwi do kuchni, przez ten hałas palec mi zaraz odpadnie...

Ciekawe czy Katarzyna wie, że wydając 40 zł za jedną naklejkę otrzymuje również produkty, które wybrała w sklepie

Ciekawe czy Katarzyna wie, że wydając 40 zł za jedną naklejkę otrzymuje również produkty, które wybrała w sklepie –  Katarzyna  Nie pojmuję maskotka za 49.99 można kupić A małej nie za 26.99 czym się różni po za wielkością.dla mnie zbieranie 20 naklejek żeby dostać za darmo maskotke to jest chore cena jednej naklejki 40 zł maskotka 26.99 gdzie sens gdzie logika.mam uzbierać 20 naklejek wydaje przy tym 800 zł to jo wolę kupić za 26.99 i mieć uśmiech dziecka niż teraz płacz żal bo jak to w sklepie nie mógł kupić misia .czy ktoś liczy się z uczuciami dziecka bo wasz regulamin trochę niepoważny 1 d Like Reply k Z1? Biedronka Katarzyno, takie są zasady akcji. 1 d Like Reply Katarzyna 1A—r___.1,1111— Biedronka ale to sa dla mnie niepowazne zasady gdzie sens gdzie logika wydac tyle pieniedze zeby otrzymac jedna malw maskotke warta 26.99 zastanuwcie sie troche.to ma byc zabawa czy wydanie calej swojej pensji badz dwuch aby zdobyc chodz dwie maskotki czy trzy.

Tak pocieszne analizy można była czytać tuż przed II wojną w polskiej prasie

Tak pocieszne analizy można była czytać tuż przed II wojną w polskiej prasie – "Ilustrowany Kurier Codzienny" z 29 sierpnia 1939. Ostatni numer pisma ukazał się 5 dni później, jego właściciel - "król prasy" Marian Dąbrowski - przez Niceę przedostał się do Nowego Jorku, gdzie jego żona założyła hodowlę kur rasowych NA MARGINESIEJeszcze jeden bluff niemiecki:wofna błuskawiczna.(mr) Przed kilku mieniąca mi w prasie za-ŁT.niir/ii.j ukaznl się sensacyjny artykuł, o-mnwinjący /;> fachowemi pismnmi niemicc-kicmi doktrynę niemieckiego sztabu general-nego o i iw. „wojnie błyskawicznej** połą-czonej x zaskoczeniem przeciwnika.Niemcy ule są zdolne — zdaniem ni. •mieckicłi rzeczoznawców ■— do prowndzcnlawojny pozycyjnej. Nie mają nni dosta tecz-nych zapasów surowcowych, nni żywności,nni dewiz. Sztab niemiecki wypracował zn-lem doktryna I. zw. „wojny błyskawicznej",której knrdynnlnym elementem jepl zasko-czenie przeciwnika. Wszyslkie L zw. „od-działy mcłiome" zmotoryzowane itd. służyćmiały wedle lej tezy do zaskoczenia przeciw-niku. Wojna — mówiło nie. wówczas — wy-buchnie niespodziewanie nagle, w erze noj-zupełniejszego pokoju i odprężenia.Co* nliscrwujemy obecnie? Oto cała teznsztabu niemieckiego stoi w zupełnej sprzecz-ności z zagraniczna polityką kanclerza Hi-tlera. Nie może być w warunkacb obccuychmowy o źadnem zaskoczeniu, jak również io żadnej wojnie błyskawicznej. Kanclerz liiller swą polityka zmobilizował przeciw ao-ble caln niemal Europę.. Wszędzie wokółNiemiec wszyscy są przygotowani, i dosłow-nie z bronią n nogi czekają. Tcm samemteza o „wojnie błyskawicznej" wypracowanaprzez s/lab niemiecki wraz z zasadą „za-skoczenia" leżą w gruzach. Żadne „cuda"nie są już możliwe. Skończyła sic. defini-tywnie epoka jakichkolwiek zaskoczeń czyto politycznych czy wojskowych.Naprzeciw siebie stoją dzis nArody Euro-py z jednej strony, a z drugiej Niemcy. Za-równo w Londynie, jak i w Paryżu, czy wWarszawie rdają sobie dzl< wszyscy sprawi;.Że konflikt niemiecko-polski jest lylkofragmentem za xjhI niczego konfliktu pomię-dzy Niemcami ■ Europą. Pomiędzy naroda-mi, pruguąreini żyć i pracować produktyw-nie w f>kojit. n burzycielami I podpala-czami.

A było to tak:

 –  Awaria w oczyszczalniCzajka to drugi Czer-nobyl.Katastrofa w elektrowniatomowej Chayka?Powiedzcie im, że ni-gdzie nie lecę!

I co Wy na to?

 –  Moi Drodzy, trzeba to w końcu napisać. Kilka słów kieruję do Pań i dziewczyn, które chodzą do kościoła. Dość już mam tego i zapewne nie tylko ja. Jestem osobą młodą, wierzącą, bardzo poważnie traktującą wartości mojej wiary i niestety bardzo często i coraz częściej zniesmaczoną sposobem ubierania się młodych głównie, ale i nie tylko, dziewczyn oraz kobiet podczas Mszy Świętych. Dzisiaj w niedzielę, podczas Mszy Świętej był chrzest święty. Piękna uroczystość. W polowie Mszy rodzice, chrzestni i dzieci musieli wejść na nabożeństwo chrzcielne po schodach przy ambonie, no i weszli. Pięknie, ładnie, wszystko niby w porządku. Dzieci spokojne, radosna uroczystość. Ale niestety drogie Panie, nie da się o tym nie wspomnieć i tego pominąć. To najwyższa konieczność, którą Wżdy katolik powinien czynić. A mianowicie byłyście po prostu GOLE. Nagie, rozebrane, oskubane jak wiejski kurczak do rosołu, stojąc na schodach i modląc się o wiarę chrześcijańską dla  Waszych dzieci. Pytam jaki to dla nich przykład? Po co w ogóle ta uroczystość, skoro samym ubiorem zaprzeczacie podstawowym wartościom chrześcijańskim? Czy Mama Wam nie mówiła, że wychodzicie wtedy przed ołtarz, przed sarno Tabernakulum, stoicie w obecności Najświętszego Sakramentu? Nie mówiła? JAK WAM NIE WSTYD!!?? Odsłonięte plecy niemalże w polowie, sukienki najkrótsze jak się da, już pomijam, że to wygląda niesmacznie, ale przecież, co najważniejsze, tam przychodzi się do Jezusa!! Jak można nie mieć poczucia odpowiedniego stroju? Co się dzieje z kobietami? Przecież jesteście takie śliczne! Czy wszyscy muszą Was oglądać? Wasze piękno i nagość powinny być zarezerwowane dla Waszych mężów, a nie dla wszystkich. Gdzie są Wasi mężczyźni? Bracia, sympatie, przyjaciele i ojcowie, że pozwalają Wam tak w ogóle wyjść z domu, ale i przede wszystkim wejść do świątyni!? To jest świątynia!! Zastanawiam się czy nie zorganizować zbiórki na ubrania dla co niektórych! Bo może brak im powierzchni zakrywającej? Po pierwsze obrażacie Boga, a po drugie! nie pozwalacie się skupiać innym na modlitwie, a zwłaszcza, co bardzo możliwe, ułatwiacie mężczyznom popełnianie grzechu w myśli. Bardzo proszę, ubierajcie się z klasą i godnie. Z dumą pozdrawiam z ciemnych otchłani pięknego, spowitego zdrowiem, pokojem i mrokiem ŚREDNIOWIECZA.   DEMOTYWATORY.PL

Mark Hamill jest jeszcze większym bohaterem niż jego ekranowy Luke Skywalker

Mark Hamill jest jeszcze większym bohaterem niż jego ekranowy Luke Skywalker – W tym tygodniu, scenarzysta Ed Solomon, podzielił się swoim najbardziej wzruszającym wspomnieniem z przeszłości na Twitterze.Ed napisał, że umierający synek jego przyjaciela, miał jedno życzenie. Chciał spotkać swojego ulubionego filmowego bohatera, Luka Skywalkera. Ojciec chorego chłopca zadzwonił do Eda, a ten skontaktował się z agentem Marka Hamilla. Agent powiedział, że porozmawia z Markiem, ale żeby się zbytnio nie napalał, bo raczej nic z tego nie będzie. 90 sekund później Mark dzwonił już do Eda. Mark, a właściwie Luke Skywalker, spotkał się z chłopcem i rozmawiał z nim kilka godzin, cierpliwie odpowiadając na pytania. Jednym z pytań było: "Czy mogę porozmawiać z księżniczką Leią"? Mark zadzwonił do Carrie Fisher i opowiedział jej historię Johna. Wzruszona aktorka zapytała tylko gdzie i kiedy może się spotkać z umierającym chłopcem.Niestety, do spotkania z księżniczką nie doszło ponieważ John zmarł

Kobiety mają moce magiczne, o jakich faceci nie mogą marzyć

Kobiety mają moce magiczne, o jakich faceci nie mogą marzyć –  KOBIETO, GDZIE SANOZYCZKI?W SZUFLADZIE.NIE MA. PRZESZUKAŁEMCAŁA TRZY RAZYINIE MA.SAW SZUFLADZIENIE MA.ZOBACZ, ZE NIE MA.JAK ONE TO ROBIA.?

Wszyscy chórem wyśmiewają Wojciecha Cejrowskiego, za jego słowa o pożarach w Amazonii, a czy ktoś chociaż przez chwilę POMYŚLAŁ samodzielnie?

Wszyscy chórem wyśmiewają Wojciecha Cejrowskiego, za jego słowa o pożarach w Amazonii, a czy ktoś chociaż przez chwilę POMYŚLAŁ samodzielnie? – Wielkie korporacje, rządy światowe, mafie, służby specjalne i inne organizacje nie takie już rzeczy robiły, aby uzyskać jakiś zysk lub zrealizować swój cel. Czemu nikt nie oburza się o to, że znani potentaci napojów gazowanych wypompowują do ostatniej kropli z niektórych rejonów Ameryki Południowej wodę, aby używać jej do produkcji? Mieszkańcy zamiast wody piją właśnie te napoje, bo woda jest od nich o wiele droższa i trudniej dostępna... Gdzie oburzenie świata? Dodatkowo jeżeli w sprawie lasów chodzi o rząd Brazylii, to tam tak naprawdę ciężko wierzyć im w cokolwiek, bo wiele spraw jest przed światem zachodnim ukrywanych.Prof. Jerzy Makowski badacz lasów równikowych w rozmowie z natemat.pl tak wypowiada się o tej sytuacji: "Nie są to samoistne pożary. To, o czym obecnie mówią media, to pożary na porębach. Najpierw wycina się las, po to aby odzyskać np. cenne drzewa, i przy okazji na nich zarobić, a teren przeznacza się pod uprawę zbóż czy hodowlę zwierząt. Płoną zatem już uszkodzone, nieco zdegradowane lasy. Właśnie w tej części Amazonii, która jest znacznie bardziej podatna na pożary niż jej zachodnie regiony."Wypowiedź profesora jasno wskazuje, że ingerencja człowieka w tym przypadku jest jak najbardziej prawdopodobna. Może komuś zależy, aby tych terenów uprawnych było jak najwięcej?Ja się nie wypowiadam na ten temat, nie wiem jak jest, nie jestem specjalistką, ani nie miałam czasu ostatnio prześledzić tej sprawy pożaru jakoś szczególnie, ale wiem jedno, że zawsze gdy już chce się przyjmować jakieś fakty do wiadomości, to trzeba o tym szukać informacji z różnych źródeł i to, że gdzieś podają, że stało się to i to, wcale nie musi oznaczać, że tak rzeczywiście jest. Po latach się potem okazuje, że coś mogło być zmanipulowane, pojawiają się wątpliwości itp. Są wypowiedzi specjalistów, którzy uznają ten pożar za co najmniej dziwny i warto byłoby przyjrzeć się sprawie. Tak po prostu, bez szamotania się w jedną lub drugą stronę, jak to niestety często nasi rodacy mają w zwyczaju