Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Potrzeba matką wynalazków

Potrzeba matką wynalazków –
poczekalnia

Historia zatoczyła koło

Historia zatoczyła koło –

Kim są współcześni "biedni pracujący"? Ten poruszający list mężczyzny wszystko tłumaczy:

Kim są współcześni "biedni pracujący"? Ten poruszający list mężczyzny wszystko tłumaczy: – "Gdy słyszę jak starsi mówią, że do sukcesu człowiekowi potrzebne są dobre studia, praca oraz rodzina, to zastanawiam się, co oni wiedzą tak naprawdę o życiu. Wychowałem się w normalnej rodzinie, ojciec był inżynierem, matka pracowała w administracji. Żadna patologia, zero alkoholizmu, czy bijatyk. Rodzice żyli na całkiem niezłym poziomie, spokojnie mogłem się uczyć i pójść na studia. Też wybrałem Politechnikę. Skończyłem studia, zacząłem pracę na jednym z obiektów we Wrocławiu jako technik. Poznałem ukochaną, ślub, dwoje dzieci, kredyt na mieszkanie w bloku.Niby wszystko dobrze, ale ledwo wiążemy koniec z końcem. Żona pracuje dorywczo, bo dzieci często chorują, więc częściej siedzą w domu, jak w przedszkolu. Nie mamy w pobliżu rodziców, którzy mogliby się nimi zająć. Ja zarabiam 4,5 tys. na rękę, po sześciu latach pracy nie jest może najgorzej, ale i nie ma szaleństw, jak się spłaca kredyt i utrzymuje 4 osoby, w tym dwójkę chorowitych dzieci. Z ogromnym niepokojem obserwuję, że coraz częściej zdarzają się miesiące, gdy przez ostatni tydzień jemy tylko makaron i zupy, bo na nic więcej nie starcza. Sezonowa zmiana obuwia czy ubrań dzieci to czarna chwila dla naszego budżetu.Niestety jesteśmy "zbyt bogaci", by ubiegać się o jakąkolwiek pomoc, ale zbyt biedni, by nie musieć zamartwiać się każdego dnia, czy w tym miesiącu uda nam się zapłacić wszystkie rachunki. Niezależnie jak ciężko pracuję, jestem bliski katastrofie gospodarczej. Kalendarz i ołówek – to dwa najbardziej znienawidzone przedmioty w moim życiu. Gdy zamykam oczy, widzę swoją żonę, która z poszarzałą twarzą podlicza kolejne słupki z wydatkami. Przekładanie, który rachunek pilniejszy, gdzie zalegamy z płatnościami dłużej, komu dać, chociaż część kasy, by dali nam trochę więcej czasu.Wiem, że są ludzie biedniejsi ode mnie, ale im nie współczuję. Oni łapią się na wszelkie zasiłki i zapomogi. Ich dzieci dostają dofinansowanie obiadów w szkole, 500 plus na każde dziecko, bony na ubrania i żywność. Czemu im, ludziom, którzy często nie pracują, nie starają się, nie martwią, państwo pomaga, a mi nie? Czemu ja ze wszystkim muszą sobie radzić sam? Mam rzucić pracę, by otrzymać pomoc?Takich ludzi jak ja nazywa się dziś "pracujący biedni". Balansujemy na krawędzi ubóstwa, starając się radzić sobie samodzielnie. Walczymy z wiatrakami, bo ciągłe podwyżki coraz bardziej spychają nas niżej i niżej. To całkowicie niesprawiedliwa i beznadziejna sytuacja. Okropne doświadczenie. Najgorsze jest to, że my "pracujący biedni", jesteśmy niewidzialni dla państwa i statystyk. Dostrzeżcie nas w końcu!"

Chyba trzeba będzie ją wysłać na kurs klaskania do Rubika...

Chyba trzeba będzie ją wysłać na kurs klaskania do Rubika... –
poczekalnia

Szedł przez market, ciągnął swoją córkę za włosy i robił spokojnie zakupy

Szedł przez market, ciągnął swoją córkę za włosy i robił spokojnie zakupy – Pewna Pani wraz z mężem robiła zakupy w jednym ze sklepów Walmart, gdy nagle zauważyła coś przerażającego!Mężczyzna szedł przez sklepowe półki z córką. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że prowadził dziewczynkę za włosy okręcone wokół rączki wózka. Ciągnął ją i spokojnie robił zakupy.Widziała, że dziewczynka płacze i protestuje mówiąc: „Proszę, zatrzymaj się, to mnie boli… proszę, przestań, obiecuję, że już tego nie zrobię. To był ostatni raz!… proszę puść mnie!” – prosiło dziecko.Kobieta nie wytrzymała, zwróciła uwagę okrutnemu ojcu i poprosiła grzecznie o puszczenie dziecka. Niestety mężczyzna był niewzruszony i odpowiedział jej, żeby lepiej zajęła się swoimi sprawami.Powiedział: „To moje dziecko i moja sprawa”Postanowiła, że nie odpuści i nie będzie patrzeć bezczynnie na krzywdę dziecka. Włączyła aparat w telefonie i zaczęła robić zdjęcia, aby uzyskać dowody nadużycia.Wszystkie zebrane materiały przekazała policji. Niestety policjanci także nie wykazali zbytnio empatii. Powiedzieli, że dziecko nie ma żadnych siniaków na ciele i uznali, że tata ma prawo do dyscypliny swojej córki, dopóki jej nie krzywdzi.Jako matka wiedziała, że normalny człowiek nigdy nie powinien się godzić na takie sytuacje, uważała, że to był niedopuszczalny sposób na ukaranie dziecka.Swoje fotografie postanowiła zamieścić na FacebookuTam szybko zyskała poparcie i rozgłos. Wzburzeni internauci domagają się odnalezienia ojca – sadysty i postawienia mu zarzutów znęcania się nad dzieckiem.Są tacy ludzie, którzy nigdy nie powinni zostać rodzicami!Co sądzisz o zachowaniu ojca?

Rodzinka na spacerze

Rodzinka na spacerze –

Jeśli myśleliście, że niżej niż Warsaw Shore nie da się upaść, to zobaczcie to: Ukraińska telewizja publiczna ma nowy format reality show. Główną gwiazdą reality show jest 12-letnia, świeżo upieczona matka. Celem programu będzie ustalenie, kto jest ojcem

Ukraińska telewizja publiczna ma nowy format reality show. Główną gwiazdą reality show jest 12-letnia, świeżo upieczona matka. Celem programu będzie ustalenie, kto jest ojcem – Na początku podejrzewano 18-letniego sąsiada, ale badania genetyczne go wykluczyły. Aktualnie gra toczy się między ojczymem i dwoma... braćmi
archiwum

Muzułmanin poderżnął gardło własnej córce!

Muzułmanin poderżnął gardło własnej córce! – 33-letni Pakistańczyk poderżnął gardło 2-letniej córce. Trwa policyjny pościg za sprawcą morderstwa. Dramat rozegrał się w Hamburgu.Matka zamordowanego dziecka w nocy z 23 na 24 października zadzwoniła na policję, twierdząc, że jest zastraszana. Policja przybyła nam miejsce do imigranckiej dzielnicy Neugraben w Hamburgu.Policjanci po przybyciu ujrzeli w mieszkaniu zakrwawione dwuletnie dziecko. Okazało się, że Pakistańczyk na oczach matki poderżnął gardło dziecku, po czym uciekł.Trwa zakrojona akcja policji, która ma na celu odnalezienie mordercy, który się ukrywa. Nie wiadomo jaki miał motyw. Władze nie podają więcej szczegółów.

Tymczasem w jednej z witryn sklepowych w Alejach NMP pod Jasną Górą...

 –
Źródło: własne

Matka 12-latki stylizuje ją na dorosłą kobietę, bo chce żeby została... "gwiazdą Instagrama"

Matka 12-latki stylizuje ją na dorosłą kobietę, bo chce żeby została... "gwiazdą Instagrama" – Czyli jak zrobić krzywdę dziecku własnymi chorymi ambicjami

Pozdrawiam pewną panią, która w jednym z warszawskich McDonalds'ów ze stolika zrobiła sobie przewijaka

Pozdrawiam pewną panią, która w jednym z warszawskich McDonalds'ów ze stolika zrobiła sobie przewijaka – I jedz tu potem z tego...
archiwum

Obawiam się, że ta strona mogła zostać zaatakowana przez rosyjskich hakerów. Edit: Ta strona nie została zaatakowana. Matka Rosja nie robi takich rzeczy. Miłego dnia

Edit: Ta strona nie została zaatakowana. Matka Rosja nie robi takich rzeczy. Miłego dnia –

Ukrainki pracują w Polsce, by ich dzieci nie musiały iść na wojnę. Ich lekarze nieźle na tym korzystają

Ukrainki pracują w Polsce, by ich dzieci nie musiały iść na wojnę. Ich lekarze nieźle na tym korzystają – Niemal pół miliona Ukrainek pracuje nad Wisłą za stawki, po które Polacy się nie schylają. By zarobić kilka tysięcy złotych, miesiącami nie mają dni wolnych. Pieniądze trafiają do kieszeni ukraińskich lekarzy. Łapówka jest często jedynym sposobem, by ich synowie nie trafili na wojnę - niczego nie sprawdzają. Za pieniądze można wszystko - mówi nam matka niedoszłych żołnierzy.Ira, 51-latka z Drohobycza pracuje w Polsce przez kilka miesięcy w roku. W tym czasie po kilkanaście godzin dziennie zbiera owoce i warzywa w jednym z gospodarstw rolnych na Mazowszu. Niemal nie ma dni wolnych. Większość zarobionych w ten sposób pieniędzy wydała na łapówki dla lekarzy. Dzięki temu w roku 2014 i 2015 wystawiali dokumenty świadczące o niezdolności do służby wojskowej jej synów.- Za jedną wizytę musiałam zapłacić 200 dolarów. Potrzebnych było 5 takich wizyt, by dokumenty były w porządku - mówi Ira. To niemal 4 tysiące złotych. Dla porównania - za każdy miesiąc pracy w Polsce kobieta dostaje niewiele ponad 2 tysiące złotych. Rok później musiała zapłacić tyle samo za to, by jej drugi syn nie trafił do wojska.I to się właśnie dzieje z pieniędzmi, które w Polsce zarabiają Ukrainki

Skrytykowali matkę za położenie dziecka na podłodze lotniska. Ona wcale nie zrobiła tego bez powodu

Skrytykowali matkę za położenie dziecka na podłodze lotniska. Ona wcale nie zrobiła tego bez powodu – Kobieta stała się główną postacią kontrowersyjnego zdjęcia, które ktoś wrzucił do sieci. Jednak prawda okazuje się zupełnie inna, niż zakładano.Lot został opóźniony. Kobieta musiała powiadomić rodzinę o zaistniałej sytuacji. Również ciągłe trzymanie małej córeczki na rękach sprawiło, że ręce kobiety zmęczyły się. Dziecko potrzebowało także odrobiny swobody. Z braku innych możliwości, umieściła córkę na kocyku rozłożonym na lotniskowej podłodze i zabrała się za informowanie rodziny.W międzyczasie ktoś zrobił zdjęcie całej sytuacji i rozpowszechnił je w mediach społecznościowych, jako przykład nieodpowiedzialnego rodzicielstwa.Młoda mama szybko została zidentyfikowana i zaczęły do niej napływać obraźliwe wiadomości. Jak to w Internecie, natychmiast zawrzało i rozgorzała dyskusja, która głównie skupiła się na jej krytykowaniu. „Czuję, że moja prywatność została naruszona. Nie mogłam nawet zapobiec rozprzestrzenianiu się zdjęcia. Jestem bezsilna w porównaniu do mocy Internetu. Zostałam oczerniona, choć nikt nie znał faktycznego stanu sytuacji. Potraktuję to jako lekcję na przyszłość.”Co myślicie o zachowaniu tej mamy?

Takie drobne gesty czynią ten świat lepszym. Historia z jednego z warszawskich tramwajów, która może być przykładem dla innych:

Takie drobne gesty czynią ten świat lepszym. Historia z jednego z warszawskich tramwajów, która może być przykładem dla innych: – "Taka sytuacja w tramwaju we stolycy. Starsza Pani do siedzącego obok chłopaka:-przepraszam a skąd ma Pan ten odblask taki? (wskazuje palcem na znaczek odblaskowy na jego plecaku)-a nie wiem nawet, pewnie w internecie kupiłem-aha...bo ja szukam takiego bo często chodzę po zmroku z psem i boje się, że mnie auta nie widzą...a w jakimś sklepie ja to dostanę?-pewnie też,może w kioskach są.-aha, dziękuję.Mija parę sekund ciszy i chłopak:-Pani da swój plecak, dam Pani ten mójI zapiął swój znaczek odblaskowy na staruszki plecak :) Mały gest a jakoś dzień wydaje się lepszy. Faith in humanity restored"Pasażerem tramwaju okazał się pan Marcin - nauczyciel z chrześcijańskiej szkoły "Samuel". „Starajcie się chociaż dać tak mało od siebie. Zwykły uśmiech, zwykłe dzień dobry, przepraszam, da nieraz człowiekowi, który przechodzi obok nas, tak wiele” – mówi pan Marcin.A zatem – do dzieła! Bo, jak mówiła Matka Teresa, nie chodzi przecież o to, żeby robić wielkie rzeczy, ale małe – z wielką miłością
archiwum – powód

Dziecko z ojcem i matką nad morzem we Francji:

 –

Nawet od trzech, jak da radę...

Nawet od trzech, jak da radę... –  BarbaraWitam czy jeżeli ojciec dziecka jest nieznany, a wiem, że może być to któryś z moich byłych dwóch partnerów, to mogę brać alimenty od dwóch panów? Czy jak?

Pierwsza randka córki

Pierwsza randka córki – I każdy w rodzinie ma pełne ręce roboty

Na rodziców zawsze można liczyć

Na rodziców zawsze można liczyć –  16:29Synu, byliśmy z matką wTescoi akurat była promocja więckupiliśmy seksowne majtkidla Twojej dziewczynyCooo???Ale ja nie mam dziewczyny!Oj tamMyślę że się jej spodobająnienawidzę was.
archiwum

niewyjaśnione zjawisko wśród feministek

niewyjaśnione zjawisko wśród feministek – rodzice = matkaOjca nie ma, nie było i nie potrzeba