Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Barka z dinozaurami transportowanymi rzeką Hudson na Wystawę Światową w Nowym Yorku, 1964

Barka z dinozaurami transportowanymirzeką Hudson na Wystawę Światowąw Nowym Yorku, 1964 –
poczekalnia

Nowy wymiar tankowania.

Nowy wymiar tankowania. –
poczekalnia

WP i jej ankiety właśnie weszły na nowy poziom.

WP i jej ankiety właśnie weszły na nowy poziom. –

Zupełnie nowy poziom agresji drogowej

Zupełnie nowy poziomagresji drogowej –
archiwum

Nowy zaciąg do policji

Nowy zaciąg do policji –

Wkrótce na Comedy Central ruszy nowy, kontrowersyjny program: "Drunk history: pół litra historii", gdzie pijani celebryci będą opowiadać o historii Polski

Wkrótce na Comedy Central ruszy nowy, kontrowersyjny program: "Drunk history: pół litra historii", gdzie pijani celebryci będą opowiadać o historii Polski – Osobiście wolałbym oglądać "Gwiazdy tańczą pod wpływem"...
archiwum

W Poznaniu pojawił się nowy dyktator mody: Albo fanatyk serialu Rick i Morty

Albo fanatyk serialu Rick i Morty –
archiwum

"Kiedy otrzymujesz fantastyczny, trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej strony scenariusz, kiedy reżyserować ma jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów, kiedy na barykadzie mają stanąć z Tobą koledzy, z którymi wspólnie pracowałeś..."

"Kiedy otrzymujesz fantastyczny, trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej strony scenariusz, kiedy reżyserować ma jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów, kiedy na barykadzie mają stanąć z Tobą koledzy, z którymi wspólnie pracowałeś..." – Marcin Dorociński

Nie wiem czy cuda istnieją, ale ta historia pozwala wierzyć, że coś w tym może być:

Nie wiem czy cuda istnieją, ale ta historia pozwala wierzyć, że coś w tym może być: – Sara Moore Gruver jest mamą trójki dzieci. Mieszkają w Watkins Glen w stanie Nowy Jork. Kilka dni temu zdarzyło się coś, co przypomniało kobiecie jak silna potrafić być dziecięca wiara.Kobiecie zostało ostatnie 20 dolarów do wypłaty, ale jej dzieci nie rozumiały tego i prosiły ją o lody. Mama spokojnie wytłumaczyła maluchom, że nie mają na to pieniędzy, a w domu jest pełno jedzenia.W drodze powrotnej do domu, Sara usłyszała z tylnego siedzenia coś bardzo dziwnego. Jedno z jej dzieci zaczęło się modlić: Panie Boże, bardzo chcielibyśmy zjeść lody. Mógłbyś dać mamie pieniądze? Dziękuję. Matka szybko powiedziała dzieciom, że Bóg ma ważniejsze sprawy na głowie niż ich lody, w końcu w Teksasie trwa huragan. Powiedziała im też, że Bóg nie zostawi im przecież pieniędzy na progu, gdy musi słuchać modlitw od rodzin, które straciły wszystko w powodzi.Kiedy podjechali pod dom, w skrzynce, kobieta znalazła tajemniczą kopertę. W środku był czek na 123 dolary. Pieniądze były zwrotem za nadpłatę kredytu, sprzed kilku miesięcy. Sara oczywiście wróciła do sklepu i kupiła dzieciom lody. Wtedy zdała sobie sprawę jak silna potrafi być dziecięca wiara

Nowy poziom januszostwa osiągnięty: Ludzie to jednak są chciwi ponad miarę. To zdjęcie sztucznych jabłek...

Ludzie to jednak są chciwi ponad miarę. To zdjęcie sztucznych jabłek... – Prasa lokalna pisze: W nowo otwartym sklepie IKEA w Lublinie problemem okazały się jednak atrapy jabłek, które najwidoczniej część klientów potraktowała jako poczęstunek. Na ich nieszczęście była to jedynie dekoracja, którą po nadgryzieniu odłożyli na miejsce.Naprawdę, nie zdawałem sobie sprawy, że tacy ludzie w lubelskim mieszkają… Łażą, łapią i gryzą wszystko naokoło – komentuje Damian.Na biednej Lubelszczyźnie to i atrapy jabłek zaskakują – dodaje Marta.Najpierw się wykąpali w fontannie, a potem poszli coś przekąsić – pisze Beata.Inni zaś tłumaczą, że… za darmo, to i dekoracja smakuje udostępnił post użytkownika Kurier Lubelski Atrapy jabłek w sklepie IKEA w Lublinie cieszą się sporym zainteresowaniem Zdjęcia pogryzionych dekoracji przysłała czytelniczka Nina. Dziękujemy! A zdjęcia z otwarcia sklepu znajdziecie tutaj 12 innych użytkowników
Źródło: Kurier / Joe Monster

Wprowadził się nowy sąsiad... Nowy sąsiad ma dwa psy...

Wprowadził się nowy sąsiad...Nowy sąsiad ma dwa psy... –
archiwum

Jacek Karpiński, geniusz, któremu ludzkość nie dała chwili wytchnienia

Jacek Karpiński, geniusz, któremu ludzkość nie dała chwili wytchnienia – "Sprawa kredytu w BRE ciągnęła się od 1996 do 2000 roku. W końcu wystawili mój dom przy Nawigatorów 11 na licytację. I sprzedali. za 200 tysięcy złotych! Tam była działka 2,5 tys. mkw. Jeszcze w 1996 był wyceniony na 350 tysięcy dolarów! Kupił go jakiś były policjant.Miałem mieszkać w tym domu do kwietnia 2001 roku. W październiku 2000 roku nowy właściciel zażądał, żebym się wyprowadził. Powiedziałem, że nie będę się wyprowadzał na zimę. Komornik ustalił przecież, że mogę mieszkać do kwietnia.Nowy właściciel nie miał co prawda wstępu do domu, ale miał za to wstęp do ogrodu. Zaczęły się świństwa. Najpierw pościnał wszystkie drzewa, potem sprowadził koparkę i rozorał wszystko tak, że nie było jak chodzić. Potem koparka uszkodziła dach. Przeprosił i obiecał, że naprawi - i w ramach tej naprawy zerwał cały dach. Siedziałem w pokoju i pracowałem pod gołym niebem.Jak padał deszcz, brałem parasol, a komputer przykrywałem folią. W końcu pozrywał mi koparką przewody elektryczne."

Uliczny artysta Tom Bob biega z farbą i ozdabia ulice Nowego Jorku (39 obrazków)

archiwum

Nowy poziom skur... wiceministra infrastruktury

Nowy poziom skur... wiceministra infrastruktury – Pokarm i woda i ochotnicza praca przy kataklizmie nie bylo potrzebne. Ludzie sie ofiarnie zapracowali i gdyby nie spontanicznosc dalej by gnili w syfie. A cytujac pana pseoudo misiewczamistra oni w warszawie tego nie widza. Zycze mu stracic wszystko i tego by przezyl ta sytuacje. Zobaczymy jak cwaniak bylby zadowolny z ofiarnej pomocy innych...

8-latek uzbierał ponad 20 tys. złotych na zakup wózka inwalidzkiego dla kolegi

8-latek uzbierał ponad 20 tys. złotych na zakup wózka inwalidzkiego dla kolegi – Chłopiec zdobył się na piękny gest, a mianowicie zebrał pieniądze na zakup nowego wózka dla swojego najlepszego przyjaciela, którego wózek nie był dopasowany do jego osoby. Choć ciężko w to uwierzyć, dobroduszny chłopiec ma zaledwie 8 lat!Spotkali się w przedszkolu. Mimo młodego wieku, bardzo szybko połączyła ich nierozerwalna przyjaźń. Spędzali ze sobą mnóstwo czasu i nieustannie ze sobą rozmawiali.Urodził się z dwoma guzami na kręgosłupie. Już tydzień po narodzinach został poddany operacji, która miała na celu usunięcie większej części nowotworu.Niestety, takowy zabieg wiązał się z niepożądanymi efektami w skutek czego chłopiec już do końca życia będzie poruszał się na wózku.Na szczególną uwagę zasługuje jednak zachowanie przyjaciela chłopca.Postanowił więc wziąć sprawy w swoje ręce i z pomocą filmików umieszczonych na YouTube założył konto na GoFundMe, gdzie opisał sytuację, w jakiej znajduje się jego przyjaciel i prosił o pomoc.Chciał uzbierać 3 900 dolarów, kwota bardzo szybko przekroczyła 6 000 dolarów!Nie mogę uwierzyć! To wszystko dzieje się dla nas… dla niego? – mówi mama chłopca.Wszystko wskazuje na to, że chłopiec już w tym miesiącu dostanie swój nowy wózek, a wszystko za sprawą jego 8-letniego przyjaciela.Niesamowity gest! Brawo
archiwum – powód

Kupiłem nowy traktor. Ciągnie lepiej niż moja była.

Ciągnie lepiej niż moja była. –

Mistrz ciętej riposty

 –  Lekcja religii. Pierwsza w tym roku z nowym księdzem. Gdy tylko poznaliśmy jego imię i nazwisko, szukaliśmy go na Facebooku. I znaleźliśmy.Powiadam wam, w życiu przystojniejszego księdza nie widziałam.Od razu po szkole poszła informacja, jaki to nowy ksiądz Łukasz będzie młody, przystojny i wspaniały. Zanim jeszcze się pojawił, w naszej szkole miał kilka zakochanych w nim po uszy młodych dam.Lekcja rozpoczęta. Ksiądz wchodzi. Gadka - szmatka, nic nadzwyczajnego. Nagle do klasy wchodzi siedmiu chłopaków z klas trzecich.-	Szczęść Boże, proszę księdza-	Szczęść Boże, chłopcy. Co was tu sprowadza?Cała ich siódemka zaczęła się dziwnie uśmiechać.-	Wie ksiądz, że jest już spora grupka dziewczyn oszołomionych urodą księdza?Wszyscy w klasie zaczęli się śmiać. Ksiądz Łukasz tak się patrzy na chłopaków, a po chwili mówi:-	Widzę, że nie tylko dziewczyn.Ksiądz Łukasz - król ciętej riposty, cesarz dowcipu i jeden z najbardziej wyluzowanych ludzi, jacy chodzą po tym świecie. Młodzi bardzo go lubią. Tylko te stare moherki chcą go usunąć z parafii, bo nie podoba im się jego styl bycia. Jak dla nich, ma zbyt nowoczesne metody jak na księdza

Kasjerka zwróciła uwagę starszemu mężczyźnie, że jego pokolenie nie myślało o środowisku. Ten szybko ją zgasił:

 –  Płaciłem ostatnio za zakupy w sklepie spożywczym i młoda kasjerka zasugerowała, że powinien mieć własną torbę za zakupy ponieważ plastikowe jednorazówki nie są dobre dla środowiska. Przeprosiłem i wytłumaczyłem, że w Naszych Czasach nie mieliśmy takiego Myślenia o Środowisku. Kasjerka powiedziała, że problemem jest właśnie to że "wasze pokolenie nie dbało wystarczająco dobrze o środowisko dla przyszłych pokoleń". Oczywiście miała rację w jednym przypadku. Za naszych czasów nie było takiego Myślenia o Środowisku. Ale co za to mieliśmy w naszych czasach? Po dłuższym zastanowieniu i zajrzeniu głęboko we wspomnienia zrozumiałem, że...Mieliśmy butelki na mleko, które oddawaliśmy do sklepu. Sklep odsyłał je z powrotem do wytwórcy mleka, który mył je i używał ponownie. Więc te butelki były używane wielokrotnie. Ale nie mieliśmy Myślenia o Środowisku.Wdrapywaliśmy się po schodach ponieważ nie było wind we wszystkich sklepach, szkołach i biurowcach. Gdy szliśmy do sklepu nie jechaliśmy samochodem by przejechać paręset metrów. Ale faktycznie kasjerka miała rację. Nie mieliśmy Myślenia o Środowisku.Musieliśmy prać pieluchy za każdym razem, bo nie było jednorazowych. Wieszaliśmy nasze pranie na sznurkach, a nie suszyliśmy ich w suszarkach konsumujących prąd. Energia słoneczna i wietrzna wystarczyła by osuszyć nasze pranie w naszych czasach.Nasze dzieci dostawały ubrania po starszym rodzeństwie, nie były to ubrania markowe. Ale kasjerka miała racje, nie mieliśmy Myślenia o Środowisku.W naszych domach był jeden telewizor i jedno radio. Nie mieliśmy telewizora w każdym pokoju. A ekran był wielkości chusteczki, a nie był ogromny jak pół Gotlandii. W kuchni wszystko mieszaliśmy ręcznie, nie mieliśmy sprzętu który by to zrobił za nas. Gdy pakowaliśmy delikatne rzeczy używaliśmy starych gazet, nie mieliśmy folii bąbelkowej. W naszych czasach nie musieliśmy zużywać benzyny by zasilić naszą kosiarkę, wystarczyło koszenie ręczne. Ćwiczyliśmy fizycznie pracując, więc nie musieliśmy chodzić do siłowni i korzystać ze wszystkich tych przyrządów, takich jak bieżnie, które konsumują energię elektryczną. Ale kasjerka miała racje, nie mieliśmy Myślenia o Środowisku.Piliśmy wodę z kranu zamiast kupować kolejne butelki z wodą. Napełnialiśmy nasze pióra atramentem, zamiast kupować nowy długopis. Wymienialiśmy żyletki w maszynkach do golenia gdy się stępiły zamiast wyrzucać całą maszynkę. Ale nie mieliśmy Myślenia o Środowisku. W naszych czasach ludzie jeździli autobusami, dzieci jeździły do szkoły na rowerze lub chodziły pieszo. Nie korzystaliśmy z taksówek. Mieliśmy gniazdka elektryczne w każdym pokoju zamiast sieci przedłużaczy. Nie potrzebowaliśmy sprzętu elektronicznego wysyłającego sygnał na 3000 kilometrów w górę tylko po to by dowiedzieć się gdzie w pobliżu jest pizzeria. Czy to nie jest przykre jak współczesne pokolenie twierdzi, że nasze pokolenie marnotrawiło zasoby naturalne tylko dlatego że nie mieliśmy Myślenia o Środowisku?Podziel się tym postem ze wszystkimi starszymi osobami, które potrzebuje lekcji dbania o środowisko, a także ze wszystkimi młodymi osobami które są zbyt głupie by zrozumieć pewne rzeczy.
archiwum

Nowy dopalacz zdominował Warszawę "Schetikopacz"

Nowy dopalacz zdominował Warszawę  "Schetikopacz" –
archiwum

Nowy Teleexpress

Nowy Teleexpress –