Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 16 maja 2011 o 11:02
Ostatnio: 2 lipca 2017 o 20:28
Exp: 5262
Jest obserwowany przez: 331 osób
  • Demotywatorów na głównej: 3760 z 4519 (633 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1483892
  • Komentarzy: 97
  • Punktów za komentarze: 542
  • Obserwuje: 27 osób (pokaż demotywatory)
 
poczekalnia

13 ilustracji o tym, co ludzie z miłości robią swoim zwierzakom (14 obrazków)

poczekalnia

Great Salt Lake, Utah - grobla rozdziela jezioro na dwie części, którym różne kolory nadają unikalne bakterie żyjące po każdej stronie

Great Salt Lake, Utah - grobla rozdziela jezioro na dwie części, którym różne kolory nadają unikalne bakterie żyjące po każdej stronie –
archiwum

Oznacz znajomego, któremu przydałyby się takie tabletki

Oznacz znajomego, któremu przydałyby się takie tabletki –

Tak wygląda granica między Scottsdale w Arizonie, a rezerwatem Indian

Tak wygląda granica między Scottsdale w Arizonie, a rezerwatem Indian –

To nagranie z meczu Pucharu Polski to prawdziwy hit. Kibic opłakuje sromotną porażkę swojej drużyny, ale jego dziewczyna specjalnie tym się nie przejmuje

To nagranie z meczu Pucharu Polski to prawdziwy hit. Kibic opłakuje sromotną porażkę swojej drużyny, ale jego dziewczyna specjalnie tym się nie przejmuje –

W pewnym mieście na Islandii postanowiono stworzyć pasy 3D w miejscu przejścia dla pieszych blisko szkoły

W pewnym mieście na Islandii postanowiono stworzyć pasy 3D w miejscu przejścia dla pieszych blisko szkoły – Ma to dać do myślenia kierowcom, którzy widząc takie coś automatycznie zwalniają. Myślicie, że to dobry pomysł?

36 najlepszych gifów, jakie ostatnio pojawiły się w sieci (37 obrazków)

Kobieta ukradła pięć jajek, aby nakarmić swoje dzieci. Policjant William Stacy zamiast aresztować ją, zrobił jej duże zakupy na swój koszt

Kobieta ukradła pięć jajek, aby nakarmić swoje dzieci. Policjant William Stacy zamiast aresztować ją, zrobił jej duże zakupy na swój koszt – Pamiętaj: przede wszystkim jesteś człowiekiem

Zmarł najstarszy kot świata

Zmarł najstarszy kot świata – 32-letni Finalys Nutmeg w przeliczeniu na wiek człowieka miał aż 144 lat! Kot został wpisany do Księgi Rekordów Guinessa jako najstarszy kot świata. Przyczyną śmierci futrzaka była niewydolność serca.Właściciele adoptowali zwierzaka w 1990 roku. Lekarze weterynarii oznajmili wówczas, iż kocica ma około 5 lat. Finlays Nutmeg wiódł beztroskie życie w domu małżeństwa  Liz i Ian Finlay. Każdego roku w marcu para świętowała urodziny kota. Lan twierdzi, że gorący pieczony kurczak z sosem podawany na obiad był sekretem sędziwego wieku Nutmega.
poczekalnia

Nauczycielka uznała ten strój uczennicy za zbyt wyzywający i nazwała dziewczynę "biuściastą plus size". Słusznie? Matka dziewczyny uważa, że personel szkoły potraktował jej córkę niesprawiedliwie, ponieważ jej strój nie był wyzywający. Wśród internautów zdania są podzielone

Matka dziewczyny uważa, że personel szkoły potraktował jej córkę niesprawiedliwie, ponieważ jej strój nie był wyzywający. Wśród internautów zdania są podzielone – "Moja córka została nazwana „biuściastą kobietą plus-size” na forum całej klasy. [...] Zaczęłam wyjaśniać dyrektorowi, że moja córka właśnie została przedstawiona jako obiekt seksualny przed całą klasą. Była zażenowana i przerażona"

Psi bohater pomógł policjantom wskazać drogę do swojego nieprzytomnego pana z lubuskiego, który wyszedł z domu i nie wrócił

Psi bohater pomógł policjantom wskazać drogę do swojego nieprzytomnego pana z lubuskiego, który wyszedł z domu i nie wrócił – 70 policjantów szukało chorego 59-latka ze Szlichtyngowej (woj. lubuskie), który wyszedł na spacer z psem i nie wracał. Mężczyznę udało się odnaleźć. Do swojego pana funkcjonariuszy zaprowadził pies, napotkany przez nich w lesie.Mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek około godziny 12, udając się na spacer z psem. Około godziny 18.30 zaniepokojeni domownicy, po nieudanych poszukiwaniach na własną rękę, postanowili zgłosić zaginięcie na policji.– Z informacji przekazanych mundurowym wynikało, że mężczyzna był schorowany, po licznych udarach, z niedowładem części ciała. Z uwagi na okoliczności, stan zdrowia zaginionego oraz pogarszające się warunki atmosferyczne każda minuta była ważna – tłumaczy Maja Piwowarska, rzeczniczka wschowskiej policji.W poszukiwania zaangażowano całą wschowską jednostkę. Sprawdzane były wszystkie napływające sygnały, okoliczne zabudowania, tereny starych torów kolejowych, wały rzeki Odry. Do działań poszukiwawczych przyłączyli się: rodzina, znajomi, strażacy i strażnicy miejscy.– Policyjny pies podjął trop w stronę Wilkowa w powiecie głogowskim, więc policjanci od razu udali się w tamten teren – relacjonuje Piwowarska.Podczas sprawdzania terenu, około godziny 21 policjanci zauważyli biegającego w okolicy owczarka niemieckiego.– Na polecenie „zaprowadź do pana” skierował policjantów na brzeg rzeki. Świecąc latarkami, zauważyli w odległości około trzech metrów od linii brzegowej leżące twarzą do lustra wody ciało. Policjanci nie zastanawiając się, wskoczyli do rzeki. Mężczyzna nie wykazywał żadnych oznak życia. Podczas resuscytacji ocknął się tylko na chwilę. Policjanci kontynuowali przywracanie czynności życiowych i przyniosły one w końcu oczekiwany rezultat – wyjaśnia Piwowarska.Zziębniętego i osłabionego mężczyznę przewieziono do szpitala
Źródło: tvn24

Fantastyczny pomysł Zupy na Plantach. Otwierają Mobilną Bibliotekę dla Bezdomnych!

Fantastyczny pomysł Zupy na Plantach. Otwierają Mobilną Bibliotekę dla Bezdomnych! – "Książka to także narzędzie do wyjścia na prostą. Dlatego rozpoczynamy zbiórkę książek do Mobilnej Biblioteki dla Bezdomnych. Biblioteki, którą Bezdomni sami tworzą, bo widzimy, że też przynoszą i oddają własne książki, żeby ktoś inny mógł je jeszcze poczytać."Zapraszamy do współtworzenia tego zbioru. Nadajmy naszym książkom drugie - zupełnie wyjątkowe - życie
poczekalnia

Pamiętacie Tolę i Alę, dziewczynki z niegdyś modnego zespołu Blog 27? Tak wyglądają 10 lat po rozpadzie zespołu:

 –
poczekalnia

Ustanowiono nowy spadochronowy Sekwencyjny Rekord Polski

Ustanowiono nowy spadochronowy Sekwencyjny Rekord Polski – „Na strefie spadochronowej Sky Force w Piotrkowie Trybunalskim odbyła się wczoraj próba ustanowienia Sekwencyjnego Rekordu Polski 30 way. Udało się go zrobić w trzecim skoku. Zrobiliśmy dwa punkty” – mówi w rozmowie z RMF FM Witold Kielerz, organizator rekordu. W przedsięwzięciu wzięło udział 30 spadochroniarzy, dwóch kamerzystów, a skoki wykonywane były z dwóch samolotów lecących w szyku.Rekord sekwencyjny w spadochroniarstwie – jak tłumaczy Witold Kielerz – polega na tym, że w jednym momencie w powietrzu musi się spotkać wyznaczona grupa ludzi, która łapiąc się za ręce powinna stworzyć określaną figurę. Ta figura jest ustalona wcześniej na ziemi i prezentowana sędziom m.in. na szkicu i manualnie – wyjaśnia. Potem skoczkowie muszą puścić chwyty, czyli rozłączyć się, by za chwilę ponownie utworzyć nową figurę, o nowym kształcie. Oczywiście też wcześniej ustalonym. Co ważne, każda z biorących w rekordzie osób ma swoje wyznaczone miejsce.Aby zatwierdzić rekord, sędziowie porównują film ze szkicem

10 najokrutniejszych kar, jakie kobiety wyrządziły mężczyznom za zdradę (11 obrazków)

To były czasy...

To były czasy... – Kto tęskni za tymi programami?

Kobieta zdecydowała, że nie będzie swojego dziecka uczyć czytania. Jej wpis podzielił internautów:

Kobieta zdecydowała, że nie będzie swojego dziecka uczyć czytania. Jej wpis podzielił internautów: – "Nie uczę mojego synka, który chodzi do przedszkola czytać.Nie zrozumcie mnie źle. Cały czas czytamy książki. Wyobrażamy sobie, że jesteśmy razem w fabryce czekolady Willy’ego Wonka, a teraz doszliśmy do 170. strony „Harry’ego Pottera i Komnaty Tajemnic”. Uczymy go, jak czerpać przyjemność z bajek, jak identyfikować się z ich bohaterami.Ale nie uczymy go czytać — jeszcze nie. Jest zbyt zajęty nauką innych rzeczy. Uczy się jak być dobrym sportowcem, jak czekać na swoją kolej w Krainie Słodyczy i jak nie triumfować, kiedy wejdzie szybciej do Zamku Króla, zanim zrobi to jego siostra. Uczymy się budować. Za pomocą swoich malutkich palców czuje wagę różnych materiałów i bada fizyczną integralność struktur, które wykonał. Uczy się ćwiczyć. Goni psa, chodzi na plac zabaw, tańczy (dobrze) i ćwiczy karate (słabo).Będzie potrzebował swojego ciała przez długi czas, więc musi mieć aktywne mięśnie, zamiast siedzieć cały dzień przy biurku. Uczy się jak dbać o własne rzeczy metodą prób i błędów. Widział na przykład, co się stało, gdy zostawił swoją książę na deszczu. Uczy się jak być kreatywnym, jak rysować, jak zbudować statek kosmiczny. Uczy się ekosystemów, patrzy a robaki, kwiaty, burze. Widzi jak flora i fauna we współzależności zamieszkują ten świat.Uczy się, że kluczem do szczęścia jest skupienie się na tym, co się posiada, zamiast narzekać na to, czego się nie ma. Uczy się przepraszać i jak funkcjonować z innymi dziećmi. Uczy się jak wybaczać. Rozumie, że każdy popełnia błędy i potrafi kochać mimo czyichś wad. Codziennie uczy się czegoś ważnego, ale nie umie czytać. I choć pierwszego dnia w przedszkolu nie dostał się do grupy z „zaawansowanym czytaniem” posiada o wiele więcej umiejętności.Ma zdolność do próbowania nowych rzeczy bez frustracji. Posiada umiejętność bycia przyjacielem. Zdolność do słuchania innych i postępowania zgodnie z ich instrukcjami. Zdolność do rozwiązywania problemów. Zdolność do koncentracji na zadaniu. Jest tyle rzeczy, których uczą się nasze dzieci i których nie można mierzyć w standardowych testach. Pewnego dnia jego godziny będą pełne czytania, ale nie będziemy się dzisiaj tym martwić. Dziś mamy ważniejsze rzeczy do nauki."Uważacie, że nauka czytania faktycznie powinna zejść na dalszy plan?

Przerażona żona dzwoni do męża. Dziś jest na ustach tysięcy osób, których rozbawiła ta historia

Przerażona żona dzwoni do męża. Dziś jest na ustach tysięcy osób, których rozbawiła ta historia – "Dzisiaj zobaczyłam mysz w pokoju mojego syna.Mysz.Stewart Malutki zdecydował się przyjść do mojego domu i zrobić sobie kemping w pokoju moich synów.Zobaczyłam ją i zamarłam.I to był ten rodzaj zamrożenia, kiedy czujesz, że nie powinno się nawet oddychać.Próbowałam też uspokoić swój puls po tym, jak moja córka zdecydowała się wejść do pokoju - a ja krzyczałam nie! I to nie było po prostu "nie”. To było najgłośniejsze nie, jakie w życiu wykrzyczałam.Więc zatrzasnęłam szybko drzwi i zostawiłam małego Jerry 'ego w pokoju.Postanowiłam zadzwonić do męża, że w domu jest mysz, a kiedy jest mysz w domu, to nie ma czasu na zbyt rozsądne myślenie.On odbiera telefon, a ja mówię cicho ”mysz", bo jestem kurewsko przerażona. To nie Myszka Miki. To jest Ratatouille, ale mniejszy i nie robi wcale zupy. Mysz robi pewnie wszędzie kupy i pewnie chodzi po poduszkach i dotyka w nocy uszy moich synów i moich ust... Myszka w moich ustach!!!– He? - on pyta.– Mysz w domu - mówię, wciąż wstrząśnięta.– Kot w kapeluszu – odpowiedział.– Nie kochanie, w pokoju Luca jest mysz! Musisz wrócić do domu i zabrać ją na zewnątrz!.– Och kochanie, po prostu weź ją na zewnątrz, albo po prostu zabij.– Zabij ją???Najwyraźniej ten facet nie widział filmu "Czarownice”, w którym czarownica zamienia się w mysz po zjedzeniu zupy, dostaje wpierdol przez szefa kuchni i spryskana zostaje zieloną ropą.– W domu są dzieci. Twoje dzieci. Musisz tu przyjść. Ja nie mogę ich ocalić.– Śmieje się. On myśli, że ja żartuję.– Ta twarz nie żartuje. Ta twarz boi się, że ta mysz zadzwoni do innych myszy, że mogą przyjść i zrobić imprezę. Ale NIE na mojej zmianie!Oczywiście on nie widzi mojej twarzy, bo rozmawiamy przez telefon.– Dobra, mówię poważnie, w domu jest mysz, a ja przysięgam, jestem przerażona i przeklinam.– Gdzie ona jest? – pyta.– W pokoju Lucasa.– Gdzie dokładnie?– Nie wiem, boję się otworzyć drzwi.W końcu uchylam drzwi powoli... milimetr po milimetrze, w ślimaczym tempie, tak wolno, że słyszę męża pytającego, czy nadal tam jestem.I jest tam. W tym samym miejscu.– Nie żyje– krzyczę i zamykam drzwi.O Mój Boże, mysz nie żyje. Mam martwą mysz w moim domu. Zaczynam płakać.Ona jest martwa!– Kochanie, po prostu weź kawałek papieru i wyrzuć ją do kosza. Muszę iść na spotkanie.Więc jestem jak zwykle sama z problemem. Jestem sama i muszę być tą odważną… więc biorę kilka łyków whisky i mówię: Dobra Laura, dziś jest dzień, w którym będziesz walczyć ze swoim największym strachem w życiu i usuniesz martwą mysz ze swojego domu.Powiedziałem to dla odwagi 10 razy w lustrze, zanim dotarłam do drzwi i weszłam do pokoju jak rycerz w lśniącej zbroi z kawałkiem papieru i krzycząc jak wojowniczka, którą przecież jestem.Nagle zdaję sobie sprawę, że to nie jest martwa mysz…To nawet nie jest mysz…To mały lampart…Zabawka.Wtedy mówię cicho do siebie: "Nigdy nikomu o tym nie powiem".Mój mąż wrócił do domu 4 godzin później i zapytał mnie jak sobie poradziłam? Powiedziałam: Stary, po prostu się tym zajęłam!"

"Więc uważasz, że jestem ofiarą? Tylko dlatego, że mam śmierdzącą pracę, której nienawidzę, rodzinę, która mnie nie szanuje, miasto, które przeklina dzień, w którym się urodziłem?

"Więc uważasz, że jestem ofiarą? Tylko dlatego, że mam śmierdzącą pracę, której nienawidzę, rodzinę, która mnie nie szanuje, miasto, które przeklina dzień, w którym się urodziłem? – Cóż, dla ciebie może to oznaczać, że jestem ofiarą, ale coś ci powiem. Kiedy budzę się każdego ranka, to wiem, że nic się nie polepszy póki się znów nie położę. Więc wstaję, wypijam rozwodnionego Tanga i zjadam zamrożone Pop-Tart, siadam do mojego samochodu, który nie ma tapicerki ani paliwa, ale ma sześć rat do spłacenia, i walczę z korkami tylko po to, by mieć zaszczyt nakładania tanich butów na rozszczepione kopyta ludzi takich jak ty. Nigdy nie zagram w futbol tak, jak myślałem że zagram, nigdy nie dotknę pięknej kobiety i nigdy więcej nie zaznam radości jechania samochodem bez torby na głowie. Ale nie jestem ofiarą. Ponieważ mimo tego wszystkiego, ja i każdy inny facet, który nigdy nie będzie tym, kim chciał być, wciąż gdzieś tam jesteśmy, będąc tymi, kim nie chcemy być, czterdzieści godzin tygodniowo, przez całe życie. I fakt, że nie włożyłem sobie pistoletu do ust, ty kobiecy puddingu, czyni ze mnie zwycięzcę!"
archiwum

Wzruszający list mamy chłopca przejechanego przez maszynę budowlaną. Tak podziękowała policjantom:

 –