Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Brutalna Prawda

Brutalna Prawda – Człowiek bardziej płakać będzie za kundlem aniżeli za 2 człowiekiem,szybciej pomoże psu niż komuś z problemem. Pies nie jest Człowiekiem to dlaczego mają mu przysługiwać ludzkie prawa ?

Siema, jestem Arminas Pileckas. Jestem 15-letnim Szwedem. Obroniłem koleżankę w klasie, która była napastowana przez 14-letniego uchodźcę z Syrii. Syryjczyk zabił mnie wbijając mi nóż w plecy, bo go obraziłem. Ani jemu, ani jego rodzicom nie postawiono ża

Siema, jestem Arminas Pileckas. Jestem 15-letnim Szwedem. Obroniłem koleżankę w klasie, która była napastowana przez 14-letniego uchodźcę z Syrii. Syryjczyk zabił mnie wbijając mi nóż w plecy, bo go obraziłem. Ani jemu, ani jego rodzicom nie postawiono ża –
archiwum – powód

Poseł a ''zwykły kowalski''

Poseł a ''zwykły kowalski'' – Wczoraj przeprowadzono eksperyment dotyczący śmiertelnego wypadu posła  Rafała Wójcikowskiego z Kukiz 15. Z powodu eksperymentu zamknięto kilkukilometrowy odcinek trasy szybkiego ruchu S8.Odchodząc od tematu samego wypadku i spekulacji typu czy pomoc została prawidłowo udzielona , czy poseł jeszcze żył po uderzeniu w barierki. Można zadać pytanie ? Czy jakby na miejscu posła byłby ''zwykły kowalski'' to czy też policja przeprowadziła by eksperyment

Szukasz pomysłu na prezent z okazji Dnia Kobiet?
Oto zestaw, który sprawi, że obdarowana Super Babka
będzie cała w skowronkach!

Przechodnie wiedzą lepiej

Przechodnie wiedzą lepiej –  Pilnie poszukujemy Pani, która chciałaby pomóc młodemu małżeństwu w opiece nad 16-miesięcznym chłopcem, a przy okazji dorobić sobie sztucznego kutasaPraca 5 dni w tygodniu

Babcia poprosiła mnie o pomoc, bo jej telefon ciągle wyświetla złą godzinę

Babcia poprosiła mnie o pomoc, bo jej telefon ciągle wyświetla złą godzinę –
archiwum – powód

POmoc totalnej opozycji dla Sebastiana K. - ofiary "zderzenia obywatela z państwem PiS": "Kancelaria prawna "Budka&Sowa"" + seicento na biegunach ze zrzutki wdzięcznych Targowiczan - bojowników z dudo-szydło-PiS-kaczystow

POmoc totalnej opozycji dla Sebastiana K. - ofiary "zderzenia obywatela z państwem PiS": "Kancelaria prawna "Budka&Sowa"" + seicento na biegunach ze zrzutki wdzięcznych Targowiczan - bojowników z dudo-szydło-PiS-kaczystow – "Państwo PO"  gdy w 2014 r.  na Belwederskiej w Warszawie zderzyło się z obywatelem, raniąc jego dziecko... zwiało z miejsca wypadku, a jego kauzyperdy skazały obywatela!
archiwum

Panie Grzegorzu!

Panie Grzegorzu! – Czy Platforma nie mogłaby wnioskować o pomoc ONZ w sprawie młodego kierowcy z Oświęcimia?
archiwum

Facet miał szczęście, że nie poprosił o pomoc BOR-u

Facet miał szczęście, że nie poprosił o pomoc BOR-u –
archiwum – powód

Jeżeli byłbyś wstanie pomóc ludziom umierającym z niedożywienia i głodu, Zrobiłbyś to ?

Jeżeli byłbyś wstanie pomóc ludziom umierającym z niedożywienia i głodu, Zrobiłbyś to ? – Jeżeli odpowiedziałeś twierdząco , Gratulacje masz w sobie więcej Empatii i Miłości niz sam Bóg.

Za takie rzeczy kocham naukę i nowe technologie

Za takie rzeczy kocham naukę i nowe technologie –

Dobrzy ludzie nikogo nie zostawiają na lodzie!

Dobrzy ludzie nikogo nie zostawiają na lodzie! – Ten słoń dostał właśnie protezę nogi, którą stracił w wyniki ataku kłusowników
archiwum

Zasada działania "strzykawki" tamującej krwotoki przy ranach postrzałowych

Zasada działania "strzykawki" tamującej krwotoki przy ranach postrzałowych –

Smog w Polsce staje się coraz większym problemem. Dusimy się coraz bardziej i póki co nie ma pomysłu na to, jak sobie z tym poradzić

Smog w Polsce staje się coraz większym problemem. Dusimy się coraz bardziej i póki co nie ma pomysłu na to, jak sobie z tym poradzić – W Chinach wymyślili coś, co chcemy i u nas. Chodzi o "pionowe lasy". "Pionowe lasy" to roślinność umieszczona na budynkach. Około 23 różnych gatunków roślin ma produkować dziennie nawet 60 kg tlenu, co stanowi dość sporą pomoc dla dusznych od zanieczyszczeń miast

"U nas na każdej stacji benzynowej alkohol dostępny jest 24 godziny na dobę. Można chlać na umór, powodować wypadki po pijaku, lać żonę, obrzygać wszystko wkoło i wtedy jest super truper. To wszyscy zrozumieją, ale pomóc marihuaną człowiekowi, który leży

"U nas na każdej stacji benzynowej alkohol dostępny jest 24 godziny na dobę. Można chlać na umór, powodować wypadki po pijaku, lać żonę, obrzygać wszystko wkoło i wtedy jest super truper. To wszyscy zrozumieją, ale pomóc marihuaną człowiekowi, który leży  –
Źródło: Kora
archiwum

A może zamiast ściągać miliony Ukraińców dać szanse Polakom?

A może zamiast ściągać miliony Ukraińców dać szanse Polakom? – To przedsiębiorcy powinni szukać pracowników na Mazurach? To chore że mamy w kraju miejsca gdzie nie ma pracy i perspektyw, a zamiast tam inwestować albo pomóc tym ludziom się przeprowadzić to ściąga się imigrantów. 1300000 Ludzi nie ma w Polsce pracy i aktywnie szuka, to mówi samo za siebie.

W 1981, pediatra ocalił życie wcześniakowi, pracując długo po godzinach i walcząc z czasem, by ustabilizować jego stan

W 1981, pediatra ocalił życie wcześniakowi, pracując długo po godzinach i walcząc z czasem, by ustabilizować jego stan – W 2011, ten sam pediatra znalazł się uwięziony w płonącym aucie po kraksie, jaką zaliczył. Został uratowany przez lekarza, którym okazał się wcześniak, któremu ocalił życie 30 lat wcześniej
archiwum

Szukam Znajomego

Szukam Znajomego – Witam, szukam tego chlopaka na zdjeciu, to moj dobry znajomy z ktorym urwal mi sie kontakt, ma on na imie Damian i mieszka w okolicach Wroclawia, teraz ma jakies 24 lata, gdyby ktos mial jakies informacje o nim prosilbym o kontakt na mail Aders62@Gmail.Com  ;osoby z Dolnego Slaska prosilbym o przeslanie tego dalej, z gory dziekuje za pomoc.

Wzruszająca historia żołnierza amerykańskiej marynarki wojennej:

 –  Pielęgniarka zaprowadziła zmęczonego, zestresowanego członka marynarki wojennej do pokoju chorego. "Pana syn tu jest" - powiedziała do starszego czlowieka. Musiała te słowa powtarzać kilka razy, zanim oczy pacjenta się otworzyły. Półprzytomny mężczyzna, będący pod wpływem bólu po ataku serca, ledwie ujrzał sylwetkę umundurowanego żołnierza stojącego za namiotem tlenowym. Ten wyciągnął rękę i uścisnął wiotką dłoń starca, wysyłając do niego przesłanie miłości i wsparcia. Pielęgniarka przyniosła krzesło, żeby żołnierz mógł spocząć obok łóżka. Przez całą noc młody mężczyzna czuwał tam w słabo oświetlonej sali, trzymając dłoń staruszka i dodając mu otuchy. Parę razy pielęgniarka proponowała mu, aby położył się i odpoczął, ale żołnierz odmawiał. Kiedykolwiel pielęgniarka wracała, żołnierz pozostawał nieświadomy jej przyjścia, tak samo nieświadomy jak głosów dochodzących ze szpitala -działania aparatu tlenowego, rozmów służby, płaczu innych pacjentów... Pielęgniarka co jakiś czas słyszała jak młodzieniec kieruje do starca słowa wsparcia. Staruszek nie mówił nic, jedynie trzymał dłoń swego syna. O poranku, starszy mężczyzna zmarł. Członek marynarki wypuścił dłoń, teraz już pozbawioną życia i udał się do pielęgniarki powiadomić ją o zgonie. Kiedy czyniła to, co do niej należało, młody mężczyzna czekał. Kiedy wróciła, zaczęła kierować w stronę mężczyzny słowa współczucia, kiedy nagle żołnierz jej przerwał i zapytał: "Kim był ten człowiek?" Pielęgniarka była zaskoczona. "Był pana ojcem" - odpowiedziała "Nie, nie był" - żołnierz odpowiedział. "Nigdy wcześniej go nie widziałem." "Więc czemu nic nie powiedziałeś, kiedy przyprowadziłam cię do niego?" "Od początku wiedziałem, że zaszła pomyłka, ale również wiedziałem, że potrzebował swego syna, którego tam nie było. Kiedy zdałem sobie sprawę, że jest zbyt chory, aby rozpoznać, czy jestem jego synem czy nie, zrozumiałem jak bardzo mnie potrzebuje. Przyjechałem tutaj, aby odnaleźć pana Williama Greya. Jego syn zginął w akcji wczoraj i wysłano mnie, aby poinformować go o tym. A jak ten człowiek się nazywał?"

Chciał pomóc zbłąkanemu psu, ale ratunek nie był konieczny

Chciał pomóc zbłąkanemu psu, ale ratunek nie był konieczny – Kiedy Tyler Wilson spotkał błąkającego się labradora, niedaleko swojego domu w Kentucky, pomyślał że zwierzak się zgubił. Widziałem tego psa w okolicy, kilka tygodni temu, więc kiedy podszedł do mnie na stacji benzynowej, pomyślałem że psiak się zabłąkał, nigdzie nie było widać właścicieli, postanowiłem więc zrobić coś pożytecznego. Gdy usiadł, pies podszedł do niego i przycupnął tuż obok, wyraźnie nie stroniąc od kontaktu z nieznajomym człowiekiem. Wtedy zauważył że Labrador ma coś wygrawerowane na tabliczce przyczepionej do obroży "Nazywam się Dew. Nie zgubiłem się. Uwielbiam się włóczyć. Powiedz mi, żebym poszedł do domu”. Kiedy to przeczytałem, spojrzeliśmy na siebie i wtedy zorientowałem się, ze wszystko jest ok. Dał się pogłaskać i przytulić, po czym pobiegł przed siebie. Okazało się, że Dew jest małym lokalnym celebrytą, który wałęsa się po całym regionie i wita obcych ludzi. Od czasu do czasu, gdy już porządnie zgłodnieje, wraca do swoich opiekunów, którzy mieszkają na pobliskiej farmie