Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Zawsze kiedy przyjdą znajomi

Zawsze kiedy przyjdą znajomi – Twój piesek nie może opanować radości...
poczekalnia

Przepisuję panu kości, dużo kości i kiełbasy

Przepisuję panu kości, dużo kości i kiełbasy –
poczekalnia

Bo liczy się dobra zabawa

Bo liczy się dobra zabawa –
poczekalnia

Zakazane rzeczy można robić póki nikt nie widzi

Zakazane rzeczy możnarobić póki nikt nie widzi –
Źródło: link?
poczekalnia

Mój tato kiedy robi naleśniki zawsze smaży jeden dodatkowy dla naszego psa

Mój tato kiedy robi naleśniki zawsze smaży jeden dodatkowy dla naszego psa –
poczekalnia

Przyjacielu, nie jesteś sam!

Przyjacielu, nie jesteś sam! –

Prawdziwego artysty nawet brak pędzla nie powstrzyma przed malowaniem

Prawdziwego artysty nawet brak pędzla nie powstrzyma przed malowaniem –

Prawdziwy Scooby-Doo! Największy, a zarazem najstrachliwszy!

Prawdziwy Scooby-Doo! Największy, a zarazem najstrachliwszy! – Sian Barrett jest posiadaczką psa Presleya, który został właśnie nazwany prawdziwym Scooby Doo. Wszystko za sprawą tego, że Presley boi się wszystkiego, łącznie z malutkimi psami podobnie, jak sam bajkowy Scooby. Pies waży około 82 kg, a jego wzrost sięga 180 cm, posiada jednak najdelikatniejszą naturę jaką można spotkać u zwierzęcia
poczekalnia

Człowieku, daj sobie spokój, to niezdrowe

Człowieku, daj sobie spokój,to niezdrowe –

Niezwykła przyjaźń niewidomego Hoshi'ego i Zena. Przyjaźń nie zna granic!

Niezwykła przyjaźń niewidomego Hoshi'ego i Zena. Przyjaźń nie zna granic! – Hoshi to piękny amerykański pies eskimoski, który stracił oczy podczas operacji na jaskrę. Taka zmiana w życiu psa to doświadczenie ogromnie trudne, a codzienne życie po niej staje się bardzo skomplikowane, zarówno dla czworonoga, jak i opiekuna. Zdezorientowany Hoshi jednak szybko znalazł pociechę i pomoc u boku swego czworonożnego przyjaciela o imieniu Zen. Ten ostatni pojawił się w rodzinie pół roku przed operacją Hoshiego. Kiedy właściciele znaleźli szpicla miniaturowego błąkającego się po zaśnieżonych drogach Spotkane w Waszyngtonie, nie mieli jeszcze pojęcia, jaką rolę odegra ten psiak w ich życiu, a przede wszystkim w życiu Hoshi! „Kiedy tylko go zobaczyłam, zakochałam się w nim, ale nie mieliśmy jeszcze pojęcia, jak wielką rolę odegra on w życiu Hoshi” – przyznała Pauline Perez, właścicielka tych uroczych psiaków, w rozmowie dla serwisu „The Dodo”.Zen stanął na wysokości zadania i stał się wspaniałym przewodnikiem dla niewidomego przyjaciela. Są nierozłączni, wszystko robią razem. Ale to nie koniec ich historii. Okazało się, że Zen jest chory i wymaga leczenia. Hoshi jednak jest cały czas obok niego i jego obecność dodaje otuchy przyjacielowi, pozwala na wesołą zabawę i ciągłe towarzystwo
archiwum

Szczeniak złapany na terenie firmy skupującej surowce wtórne.

Szczeniak złapany na terenie firmy skupującej surowce wtórne. –

Hej stary! Zabierz mnie na spacer, bo mój pan tylko siedzi w tych internetach

 –

Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny

Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny –
archiwum

Psy uwielbiają tego kuriera UPS

Psy uwielbiają tego kuriera UPS –
archiwum

Dlaczego pies jest lepszy od ateisty?

Dlaczego pies jest lepszy od ateisty? – Pies w przeciwieństwie do ateisty wierzy w swojego pana.
Źródło: zrobione dla beki
archiwum

Nawet nie zdawałem sobie sprawy!

 –

Pies wyjechał na wakacje

Pies wyjechał na wakacje –

11-letniemu chłopcu na kilka miesięcy zniknął pies. Chłopiec był z tego powodu zrozpaczony. Zobaczcie jak zareagował, kiedy pies Jack się odnalazł

11-letniemu chłopcu na kilka miesięcy zniknął pies. Chłopiec był z tego powodu zrozpaczony. Zobaczcie jak zareagował, kiedy pies Jack się odnalazł –
Źródło: włącz głos
archiwum

Jeśli znasz historię najwierniejszego psa na świecie to przeczytaj drugi akapit wyjaśniający czemu nie mogłaby się wydarzyć w dzisiejszej Polsce.

Jeśli znasz historię najwierniejszego psa na świecie to przeczytaj drugi akapit wyjaśniający czemu nie mogłaby się wydarzyć w dzisiejszej Polsce. – John Gray był ogrodnikiem, który zamieszkał z żoną i synem w Edynburgu. Ponieważ nie mógł znaleźć pracy jako ogrodnik, zatrudnił się na policji jako konstabl. Stróżował w nocy, a pomagał mu w tym pies Bobby, którego nabył w tym celu. John Gray zmarł na gruźlicę 5 lutego 1858 (Bobby miał wtedy dwa lata) i został pochowany na przykościelnym cmentarzu Greyfriars Kirkyard. Dzień po pogrzebie pies pojawił się przy grobie pana i pilnował go przez niemal 14 lat, aż do swojej śmierci w styczniu 1872. Opiekun cmentarza, James Brown, początkowo bezskutecznie próbował pozbyć się psa, ale później zaakceptował jego obecność, karmił go, a nawet zapewnił mu schronienie przy grobie Graya. Pies stał się znany, a jego postawa budziła podziw wśród mieszkańców miasta.Gdyby Bobby mieszkał w obecnej Polsce, to pewnie byłby uznany za oszołoma i zapewne po pewnym czasie jakiś Władek Frasyniuk położyłby się na grobie, żeby przerwać tą farsę, krzycząc "I kto tu jest psem ogrodnika?"
Źródło: historia Bobbiego: https://pl.wikipedia.org/wiki/Greyfriars_Bobb…

Najlepszy sposób, by wzmocnić system immunologiczny twojego dziecka

 –