Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Wzruszające nagranie. Weteran wojenny wraca ze swoim psem asystującym do więzienia - do kobiety, która szkoliła zwierze dla tego żołnierza. Radość psa jest nie do opisania

Wzruszające nagranie. Weteran wojenny wraca ze swoim psem asystującym do więzienia - do kobiety, która szkoliła zwierze dla tego żołnierza. Radość psa jest nie do opisania –
archiwum – powód

Pies - najlepszy przyjaciel człowieka

Pies - najlepszy przyjaciel człowieka –
archiwum

Ten koteł zdaje się być jakiś osowiały.

Ten koteł zdaje się być jakiś osowiały. –

11-letni chłopiec po całej dzielnicy porozklejał ogłoszenie, w którym pisze, że szuka pracy. Gdy sąsiedzi dowiedzieli się na co zbiera, otworzyli przed nim swoje portfele

11-letni chłopiec po całej dzielnicy porozklejał ogłoszenie, w którym pisze, że szuka pracy. Gdy sąsiedzi dowiedzieli się na co zbiera, otworzyli przed nim swoje portfele – Lukas i jego nowy kompan Bear bardzo przypadli sobie do gustu i przez kilka lat niestraszna była im żadna przygodna. Niestety w pewnym momencie psiak przestał się bawić z Lucasem i kompletnie stracił apetyt, dlatego mama chłopca Karen, zabrała go do weterynarza. W klinice stwierdzono, że zwierze zaatakowała niezwykle rzadka i silna infekcja grzybicza – blastomykoza.Infekcja ma charakter przewlekły, a jej leczenie jest trudne, a przede wszystkim drogie. Państwo Fuller nie mieli żadnych oszczędności na taki wydatek, dlatego 11-letni Lucas sam postanowił wziąć się do pracy i zarobić na leczenie swojego najlepszego przyjaciela.Chłopczyk sam wykonał plik ulotek, że zbiera na leczenie psa i rozniósł je po całej okolicy. W pakiecie swoich usług miał prace ogrodnicze (koszenie trawy, przycinanie krzewów), wynoszenie śmieci czy mycie samochodów. Takie zachowanie chłopca wzruszyło wszystkich mieszkańców okolic, a jedna z kobiet umieściła otrzymaną od chłopca ulotkę w sieci.Zdjęcie ogłoszenia Lucasa, że szuka pracy, szybko stało się viralem. Setki ludzi pisało do niego jak może mu pomóc, dlatego rodzice chłopca pomogli mu założyć stronę na platformie GoFundMe. Akcja okazała się sukcesem, bo w kilka dni rodzina z Pittsborow w stanie Indiana, zebrała potrzebą na leczenie psa kwotę, a nawet więcej.Infekcja  zaatakowała m.in. oczy, skórę, węzły chłonne i płuca czworonoga. Gdyby nie zbiórka pieniędzy na leczenie, Bear już by nie żył, ale dzięki uporowi swojego małego właściciela, zwierze jest leczone w najlepszych warunkach i istnieje szansa, że nie straci wzroku.Lucas jest bardzo wdzięczny wszystkim ludziom za pomoc i ma nadzieję, że jego najlepszy przyjaciel będzie żył jeszcze długie lata

Niezwykłe zachowanie konia na pogrzebie swojego właściciela. Zwierze oddało mu hołd

Niezwykłe zachowanie konia na pogrzebie swojego właściciela. Zwierze oddało mu hołd – 34-letni Brazylijczyk Wagner Figueiredo de Lima z Brazylii zginął na początku tego roku w wypadku motocyklowym. Mężczyzna był blisko związany ze swoim koniem o imieniu Sereno, dlatego rodzina postanowiła przyprowadzić zwierzę na jego pogrzeb. Zachowanie parzystokopytnego wzruszyło ich do łez.Brat zmarłego, Wando de Lima, który podjął decyzję o przyprowadzeniu konia na ceremonię, nie miał wątpliwości, że Sereno rozumiał, co zaszło. - Wyglądało to tak, jakby koń wiedział, co się dzieje i chciał się pożegnać - czytamy w brytyjskim "Metrze"Gdy na początku pogrzebu podchodziliśmy z trumną, Sereno brzmiał, jakby płakał i rozumiał, że jego pan opuszcza go na zawsze. Uderzał w ziemię kopytami i rżał. To było naprawdę smutne - powiedział przyjaciel zmarłego.Jednak prawdziwe wzruszenie przyszło chwilę później, kiedy Sereno oparł łeb o trumnę, w której spoczywał Wagner, tak jakby chciał się ostatecznie pożegnać ze swoim najlepszym przyjacielem

Żubr z Polski zastrzelony w Niemczech w pierwszy dzień swojego pobytu tam

Żubr z Polski zastrzelony w Niemczech w pierwszy dzień swojego pobytu tam – Żubr od miesięcy maszerował po Polsce. Zwierzak przeszedł w Polsce ponad sto pięćdziesiąt kilometrów. Z Mirosławca przez Gorzów Wielkopolski dotarł do Owczar. To ich naturalne zachowanie, przekonują miłośnicy przyrody. Gdy tylko przepłynął na teren Niemiec został bez skrupułów zastrzelony, bo "mógł powodować zagrożenie"
archiwum

Niemcy zaopiekowali się żubrem, gdy tylko przeszedł na ich stronę Odry.

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Niemcy zaopiekowali się żubrem, gdy tylko przeszedł na ich stronę Odry. – Jednocześnie przyjmują rzesze śniadych animalsów, które nie stwarzają zagrożenia życia tak jak robi to żubr.

Prawdziwy mężczyzna wraz z kotem bojowym bronią życia rodziny przed zwyrodniałym szczurem

Prawdziwy mężczyzna wraz z kotem bojowym bronią życia rodziny przed zwyrodniałym szczurem –
archiwum

Ładne i proste

Ładne i proste – Teraz każdy może być artystą
archiwum

Pani Kinga jest z łosiem. To dobry wybór. Łoś jest większy od lisa.

To dobry wybór. Łoś jest większy od lisa. – Tam, gdzie nad górami wciąż szybują orły przednie i orliki krzykliwe, pohukuje puszczyk uralski, trą się traszki oraz ważki, a skójki, sójki, pliszki, liszki, modliszki i bazyliszki wiją swe gniazda… pośród łopuchów, mchu i paproci, mała Rusinka dla lajków się poci.
Źródło: profil imć pani Kingi na pejsbuku

Ni to kot, ni to lis

Ni to kot, ni to lis – Jak on mi do domu wliz?

Tak wygląda skromność

Tak wygląda skromność – Tak rzadko widziana dzisiaj
archiwum

Bestialskie zachowanie! Związał psa w worku i porzucił w lesie

Bestialskie zachowanie! Związał psa w worku i porzucił w lesie – We wtorek na jednej z Facebookowych grup pojawiła się informacja o szokującym znalezisku. Internautka z Marek znalazła w lesie uwięzionego w worku psa! Trwają poszukiwania osoby, która w bestialski sposób potraktowała zwierzę. Agnieszka Niegowska na internetowym Forum Mieszkańców Marek opublikowała post z przerażającymi zdjęciami. Widać na nich wystraszonego psa w worku. Jak pisze autorka fotografii, zwierzę miało związane łapy i pysk. Pies został znaleziony na ulicy Spacerowej w Markach.

Nieczęsty to widok! Targ w Legionowie, a na nim PRAWDZIWY koniarz. Przeczytajcie, co miał do powiedzenia prosty sprzedawca ziemniaków

Nieczęsty to widok! Targ w Legionowie,a na nim PRAWDZIWY koniarz. Przeczytajcie, co miał do powiedzenia prosty sprzedawca ziemniaków – Pani, ona ma 25 lat! Jak ją dziesięć lat temu kupiłem to pod nóż miała iść. Święty koń. Aut się nie boi, ciężarówek się nie boi, pociągów się nie boi. Wie pani, 35 kilometrów nią przyjechałem. Jakbym teraz wyjechał to by pierwsza była jak w domu będę. Do pługa, do brony, włókuję. Kiedyś dawniej to się do Warszawy jeździło z ziemniakami, 70 kilometrów, tak?Bez problemu.U nas na czterdziestu gospodarzy tylko nas trzech ma konie. A reszta posprzedawała, na mięso, zjeść, k... jego mać, każde zwierzę tylko zjeść. Jeden miał takiego pięknego karego ogierka i źrebkę. Mówi że za sześć tysięcy sprzedał. I po co sprzedawał?! To przyszłość jest, taka źrebka. Mówili że kolki. Bo to koń musi spokojnie jeść. Pani na nią popatrzy. Owies dostanie. Je spokojnie. Powolutku. Kilka godzin i zje, Niespiesznie. Jaka kolka?! To dobry koń jest. Dwadzieścia pięć lat."Prosty koń i prosty człowiek, a takiej mądrości i zachwytu nad zwierzęciem - życzę wszystkim miłośnikom koni
archiwum

Gdy opowiadasz dzieciom, co robiłaś dziś w pracy, ale one są rude

Gdy opowiadasz dzieciom, co robiłaś dziś w pracy, ale one są rude –

Wygina śmiało ciało

Wygina śmiało ciało –
archiwum

zgwałciło osła! Spotkała ich straszna kara

zgwałciło osła! Spotkała ich straszna kara – Co najmniej 15 młodych Marokańczyków, w wieku od 7 do 15 lat, znalazło się w ciężkim stanie szpitalu po tym jak zgwałcili osła.Chłopcy, którzy w Sidi Al Kamel zbiorowo zgwałcili osła, na długo zapamiętają swój zboczony czyn. Gdyż upodlone zwierzę było nosicielem śmiertelnie niebezpiecznej dla człowieka wścieklizny.Historią osła i jego gwałcicieli, którą opisał dziennik Al Akhbar, żyje całe Maroko. Jak podaje gazeta zwierzę zostało zgwałcone przez grupę przynajmniej kilkunastu nastolatków, którzy w ten sposób  chcieli zaspokoić  swoje potrzeby seksualne.Zainfekowanych  gwałcicieli może być znacznie więcej, gdyż   część rodzin zabrała chłopców do szpitali położonych w innych regionach kraju, aby uniknąć rozgłosu i splamienia swojego honoru. Wielu chłopców w Sidi Al Kamel zostało zaszczepionych przez rodziców na wszelki wypadek, gdyż nie wiadomo ilu było dokładnie gwałcicieli zwierzęcia.

Makak z chorobliwa nadwagą wypuszczony na wolność. Zwierzę wygrało z nadwagą

Makak z chorobliwa nadwagą wypuszczony na wolność. Zwierzę wygrało z nadwagą – Zdjęcia makaka pieszczotliwie nazwanego przez internautów "Uncle Fatty" ("Wujek Grubcio") błyskawicznie obiegły media społecznościowe. To właśnie dzięki nim władze Bangkoku zwróciły uwagę na zwierzę i podjęły działania mające na celu pomoc chorej małpce.Szybko odnaleziono ją w dzielnicy Bang Khun Thain. Jak się okazało, żyła tam dzięki turystom, którzy rzucali jej resztki niezdrowej żywności.Małpka ważyła 27 kilogramów, czyli dwa razy tyle co przeciętny makak. W Ośrodku ochrony dzikich zwierząt przyzwyczajono ją do naturalnego jedzenia, co poskutkowało powrotem do właściwej wagi małpki

Na plaży w Darłówku Zachodnim miała miejsce niecodzienna sytuacja. Jedna z rodzin poprosiła o pomoc w uratowaniu ich psa. Chore zwierzę chwiało się na nogach i nie mogło oddychać

Na plaży w Darłówku Zachodnim miała miejsce niecodzienna sytuacja. Jedna z rodzin poprosiła o pomoc w uratowaniu ich psa. Chore zwierzę chwiało się na nogach i nie mogło oddychać – Plażowicze zwrócili się do ratowników z prośbą o pomoc ich 12-letniemu labradorowi. Ratownicy bez wahania przystąpili do akcji. Najpierw powiadomili weterynarza o zaistniałej sytuacji, a następnie z pomocą rodziny przenieśli 50-kilogramowego psa do samochodu na desce ortopedycznej. Jak poinformowali przedstawiciele WOPR z Darłówka, zwierzę cierpiało na ostrą niewydolność krążeniowo-oddechową

Mistrz pozytywnej energii

Mistrz pozytywnej energii –