Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 1 czerwca 2017 o 13:58
Płeć: mężczyzna
Exp: 4368
Jest obserwowany przez: 220 osób
  • Demotywatorów na głównej: 3286 z 3942 (598 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1078697
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: -24
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

poczekalnia

Kobieta lubi pomagać okolicznym psom, dokarmiając je. Jeden z nich zaczął się odwdzięczać

Kobieta lubi pomagać okolicznym psom, dokarmiając je. Jeden z nich zaczął się odwdzięczać – W często okrutnym świecie wierzymy, że dobro jest najlepszym lekarstwem na zło. Okazywanie miłości i empatii nie jest zawsze łatwe, ale zdecydowanie warto próbować.Zapytaj tylko Orawan, która mieszka w Tajlandii.Orawan zawsze kochała zwierzęta i pomagała tym, które były zaniedbywane i maltretowane.Codziennie, Orawan ustawia przed domem miskę ryżu, aby uliczne psy miały coś do jedzenia. A psy są jej wdzięczne.Jednego z psów Orawan nazwała Tia Plu, a on okazywał jej swoją wdzięczność. Codziennie, przed jedzeniem, zostawia Orawan prezenty.Ale ponieważ Tia Plu mieszka na ulicy, nie ma zbyt wiele. Jednak daje wszystko, co tylko znajdzie. Codziennie przynosi prezent, może to być tylko mały kawałek papieru lub gazety – ale zawsze coś ma i daje to Orawan, zanim zacznie jeść.Kawałek papieru nie wydaje się być świetnym prezentem, ale wiele znaczy dla kobiety, bo wie, że liczą się chęci
archiwum – powód

Oto dlaczego zamawianie sukienek przez neta powinno być nielegalne:

 –
poczekalnia

Paolo Ballesterosa jest 34-letnim aktorem i prezenterem telewizyjnym z Filipin. Jednak jego największą pasją jest makijaż. Zwykłym konturowaniem pokazuje, że jest w stanie się zamienić w dowolną kobieca postać (8 obrazków)

poczekalnia

10 postaci z Gry o Tron. 1 sezon vs. 7 sezon (11 obrazków)

poczekalnia

Ten mężczyzna postanowił sparodiować instagramowe zdjęcia swojej żony - fitnesski. Szacunek za dystans do siebie dla obu:

 –
poczekalnia

31 zdjęć i gifów, które pokazują, że koty wszędzie się zmieszczą (32 obrazki)

Kiedy mój syn poszedł do przedszkola, w grupie miał trzech Ignasiów, dwóch Marcelów, Mieszka, Nataniela, a nawet Brajana i Xawerego. Któregoś dnia przyszedł z płaczem, dlaczego inne dzieci mają normalne imiona, tylko on jakieś dziwne. Ma na imię Piotr...

Kiedy mój syn poszedł do przedszkola, w grupie miał trzech Ignasiów, dwóch Marcelów, Mieszka, Nataniela, a nawet Brajana i Xawerego.Któregoś dnia przyszedł z płaczem, dlaczego inne dzieci mają normalne imiona, tylko on jakieś dziwne.Ma na imię Piotr... –

Dwa typy ludzi latem:

 –  KOCHAM LATOJEST SUPERZAWSZEJESTDOBRAPORANASŁOŃCE

3-miesięczny szczeniak o imieniu Chance został mocno pobity i oblany kwasem. Prawie stracił przez to oko

3-miesięczny szczeniak o imieniu Chance został mocno pobity i oblany kwasem. Prawie stracił przez to oko – Jedna z lekarek opiekujących się szczeniaczkiem wyznaje ze łzami w oczach, że jest to najgorszy przypadek znęcania się nad zwierzętami, jaki widziała w swoim życiu. Sku*wysyństwo ludzi nie ma granic

Tak działa miłość do psa:

 –

Niedobra matka zabrała lody trójce swoich dzieci i wyrzuciła je do kosza na ich oczach. Wielu internautów ją popiera

Niedobra matka zabrała lody trójce swoich dzieci i wyrzuciła je do kosza na ich oczach. Wielu internautów ją popiera – Jaime Primak Sullivan to amerykańska pisarka, żona i matka trójki małych dzieci. Kobieta prowadzi też swój blog poświęcony rodzicielstwu i to tam umieściła jeden wpis, który wielu oburzył, ale i zyskał duże poparcie w sieci. Ciekawe, jak Wy ocenicie metody wychowawcze Jaime i jej męża. Jaime napisała ten oto krótki list:"No cóż, dzisiaj okazało się, że jestem najgorszą matką na całym świecie. Zabrałam moje dzieci do Dairy Queen (amerykańska sieć barów szybkiej obsługi - red.) Wybrali sobie desery, a po pięciu minutach zostaliśmy poproszeni o odebranie zamówienia. Dziewczyna, która nas obsługiwała, miała mniej więcej 17 lat. Podała mojej trójce dzieci lody, które sobie wcześniej wybrały. Moje dzieci nie spojrzały jej w oczy. Żadne nie powiedziało jej prostego DZIĘKUJĘ. Ani jej, ani mnie... Poczekałam. Policzyłam do dziesięciu i...""Patrzyłam, jak zaczynają jeść swoje lody, a w tym czasie dziewczyna uważnie mnie obserwowała. Pewnie myślała, że słyszę głosy, bo wyglądałam jak nawiedzona patrząc, jak moje dzieci z apetytem jedzą te nieszczęsne lody. Moje dzieci bez słowa pożegnania zaczęły wychodzić z lokalu. Ruszyłam za nimi, po czym najspokojniej jak umiałam, odebrałam im lody i wrzuciłam je do kosza na śmieci. Na twarzach mojej trójki pojawił się wyraz prawdziwego przerażenia. Zaczęli wrzeszczeć jak opętani (niezła z nas rodzina, muszę to przyznać). Oni histeryzowali, a ja czekałam. Spokojnie i po cichu. kiedy w końcu zauważyli, że chcę im coś powiedzieć, ucichli."Wyjaśniłam im, że pewnego dnia (jeśli będą mieć szczęście), znajdą pracę. Być może taką samą pracę, jaką ma tamta dziewczyna i że mam nadzieję, że wtedy ludzie będą na nich patrzeć. I to patrzeć naprawdę - prosto w oczy i mówiąc DZIĘKUJĘ. Mając 8, 7 i 5 lat już jesteśmy w stanie zachowywać się, jak się należy i mieć podstawy bycia dobrym człowiekiem. I właśnie przez to zachowanie zostałam nazwana najgorszą matką na świecie"

Pewien internauta opowiedział historię, która pozwala zachować wiarę, że są jeszcze na Ziemi ludzie honoru, którzy wiedzą, kiedy ktoś potrzebuje pomocy i potrafią jej udzielić:

Pewien internauta opowiedział historię, która pozwala zachować wiarę, że są jeszcze na Ziemi ludzie honoru, którzy wiedzą, kiedy ktoś potrzebuje pomocy i potrafią jej udzielić: – "To chyba była najfajniejsza sytuacja, jaką widziałem. Rozumiecie, jak o starych filmach mówią "kobiety go chcą, faceci chcą być tacy jak on". Ja jestem facetem i zaklinam na wszystko, że chciałbym być nim.A było to tak.Byłem z dziewczyną na kolacji i za nami siedziała para na randce. Nie szło im dobrze. Facet był raczej obleśny, rzucał komentarze mocno nie na miejscu, dziewczyna wyglądała na zniesmaczoną.Dziewczyna szybko zakończyła przekąskę, pewnie chciała jak najszybciej mieć to spotkanie za sobą. Koleś nie odmówił sobie komentarza: "Przynajmniej wiem, że umiesz połykać". Głośno.Dziewczyna zrobiła się purpurowa i mówi mu, że to było niewłaściwe, on dosłownie machnął ręką, jakby odganiał natrętną muchę, i mówi "oj, spokojnie, i tak za parę godzin bym się o tym dowiedział".Nie wiem co dokładnie powiedziała, bo przeszła na szept, ale oczywistym było, że to było coś w stylu "odpi*ol się". On na to "Skarbie, przyjechałem po ciebie, wiem gdzie mieszkasz". Pobladła i nic nie powiedziała.Nie jestem typem mieszającym się w cudze sprawy, ale w takiej sytuacji nie byłem w stanie usiedzieć w miejscu. Wstaję. Nie wiem co zrobię, ale mam 23 lata, jestem sprawny fizycznie i mam ochotę wyje*ać tego sku*wiela przez ścianę.Byłem w połowie podnoszenia się, kiedy dobrze zbudowany facet koło pięćdziesiątki spokojnie położył dłoń na moim ramieniu i powiedział "Wyluzuj, zajmę się tym". Z absolutną, totalną pewnością siebie...Podszedł do ich stolika, przysunął sobie krzesło ze stolika obok i usiadł. Następnie... wyjął legitymację policyjną i położył na stole. Teraz pobladł koleś.- Siedzę sobie z rodziną przy stoliku ciesząc się z urodzin córki i słyszę, że grozisz tej młodej damie, masz jakąś wymówkę? - powiedział gliniarz.- Ja, eeee... no... bo wie pan...- Tak właśnie myślałem. Widzisz, takie zachowanie jest bardzo źle widziane, teraz zastanawiam się, czy chce mi się dzwonić po kolegów, żeby ciebie zabrali.- No nie, ale... - próbuje kombinować koleś.- Ale to zepsułoby posiłek wszystkim obecnym, więc może po prostu podasz mi swój dowód, bo nie chciałbym, żebyś mi uciekł, następnie podejdź do kelnera i ureguluj rachunek... Cały, oczywiście, ta młoda dama nie powinna wychodzić głodna z powodu twojego braku manier. Albo możemy wrócić do pierwszej opcji, twój wybór.- Nie, nie! To rozwiązanie mi pasuje. - Podał policjantowi dowód tożsamości, wstał i szybko udał się w kierunku lady.- Przepraszam za tę sytuację, panienko - powiedział policjant spisując sobie dane typa. - Mam nadzieję, że się nie wtrącałem niepotrzebnie, ale sprawiała pani wrażenie, że przyda się pani pomoc. Proszę się nie martwić, jeśli chce pani pociągnąć sprawę dalej, mogę poprosić kolegów, żeby zgarnęli go w drodze do domu i zdecydowanie możemy pchnąć sprawę dalej.- Nie, bardzo dziękuję - odpowiedziała dziewczyna. - Chciałam wyjść już 30 minut temu, ale on mnie tu przywiózł.Policjant nagle się zmienia z twardego gliniarza w typ czułego ojca.- Jestem tu z córką, która jest mniej więcej w twoim wieku, może zechciałabyś skończyć posiłek z nami? Jeśli chcesz, odwieziemy cię później do domu, chyba że wolisz po kogoś zadzwonić?- To miło z pana strony, dziękuje bardzo!Wraca typek, wraca również twardy glina.- Już zapłaciłem rachunek, mógłbym dostać z powrotem dowód?- Proszę bardzo... Mam tu wszystko zapisane, więc szczerze sugeruję nigdy więcej nie zbliżać się ani nie kontaktować się z tą młodą damą.- Oczywiście, jeszcze raz przepraszam.Ogólnie rzecz biorąc, koleś niemal uciekł z restauracji, a dziewczyna przysiadła się do stolika policjanta i jego rodziny. Kiedy wychodziliśmy z dziewczyną, nadal siedzieli razem, rozmawiali i się śmiali.To był najlepszy sposób poradzenia sobie z jakąkolwiek sytuacją, jaki kiedykolwiek widziałem.Ten gliniarz jest moim bohaterem!"

Artystka przedstawia 32 ilustracje, które pokazują jak piękne może być życie singielki (33 obrazki)

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Składniki na jedną blachę domowej pizzy:

Składniki na jedną blachę domowej pizzy: – 5 kg miłości, 0,5 kg sierści, 4 łapki (można dodać mniej),ogon (do smaku), wibrysy.Przepis:Ciasto wyczochrać, następnie wycałować w pyszczek. Podawać mruczące

Jak rozpoznać naturalny i sztuczny kaloryfer

Jak rozpoznać naturalny i sztuczny kaloryfer –
archiwum – powód

8 powodów, dla których lato to dla kobiet koszmar (9 obrazków)

poczekalnia

8 wad i 3 zalety umawiania się z baardzo wysokim facetem (12 obrazków)

Co wieczór miasto wysyła chorym dzieciom wzruszającą wiadomość. Tę niezwykłą tradycję zapoczątkowało specjalne pożegnanie przygotowane dla jednego z pacjentów

Co wieczór miasto wysyła chorym dzieciom wzruszającą wiadomość. Tę niezwykłą tradycję zapoczątkowało specjalne pożegnanie przygotowane dla jednego z pacjentów – Co wieczór o 20:30 pacjenci Szpitala Dziecięcego Hasbro w mieście Providence, w stanie Rhode Island (USA), mogą wyjrzeć przez okna i zobaczyć migoczące światła w całym mieście – wiadomość tylko dla nich.Ta wiadomość, na którą niektórzy pacjenci czekają cały dzień, jest jasna: myślimy o tobie.Projekt Dobre Światła był pomysłem Steve’a Brosnihana, rysownika komiksów i karykaturzysty zatrudnionego przez ten szpital. W 2010 roku, kiedy pewien nastoletni pacjent, który zdążył już się zaprzyjaźnić ze Steve’em, miał wychodzić ze szpitala, artysta powiedział mu, aby tego wieczoru patrzył przez okno na pewien przystanek autobusowy.Brosnihan pojechał w to miejsce w wyznaczonym czasie i mrugał lampką swojego roweru. Ku jego zdziwieniu nastolatek migał w odpowiedzi światłami w swojej sali –  dowiadujemy się z tekstu w czasopiśmie Reader’s Digest.Odtąd Brosnihan miał zwyczaj żegnać się w ten sposób z dziećmi w szpitalu co wieczór, a z czasem pomysł podchwycili inni mieszkańcy i firmy tego miasta.Obecnie 20 różnych grup oficjalnie uczestniczy w akcji migania światłami – czy to latarkami, reflektorami czy neonami – co wieczór o 20:30

Kolejny piękny gest ze strony Filipa Chajzera. Dziennikarz postanowił spełnić marzenie 80-letniej kobiety

Kolejny piękny gest ze strony Filipa Chajzera. Dziennikarz postanowił spełnić marzenie 80-letniej kobiety – Filip Chajzer spełnił marzenie pani Wandy. 80-latka pragnęła wspomnieć swoje młode lata i  wybrać się na przejażdżkę motorem, jak wyznała: "Motor dawał mi wolność". Dziennikarz zatem pomógł pani Wandzie spełnić marzenie. Na swoim Instagramie opublikował zdjęcia z tego wydarzenia