Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

sensacje XX wieku - szacunek

sensacje XX wieku - szacunek – SZACUN dla pana Wołoszańskiego - od 30 lat szuka i tropi, wszyscy wiedzą że nic nie znalazł i nie znajdzie, a mimo to program dobrze się ogląda i nadal wciąga....

Kibice Legii Warszawa wpłacili pieniądze zebrane podczas meczu z Lechem Poznań na karetkę dla Centrum Zdrowia Dziecka

Kibice Legii Warszawa wpłacili pieniądze zebrane podczas meczu z Lechem Poznań na karetkę dla Centrum Zdrowia Dziecka – Szacunek dla kibiców Legii!

90-letnia Julia Kmiecik - mama legendarnego Kazimierza Kmiecika - od prawie 50 lat jest na każdym meczu Wisły Kraków, chyba że zdrowie jej na to nie pozwala

90-letnia Julia Kmiecik - mama legendarnego Kazimierza Kmiecika - od prawie 50 lat jest na każdym meczu Wisły Kraków, chyba że zdrowie jej na to nie pozwala –

Polski fizjoterapeuta, Michał Szyszkowski został bohaterem internautów dzięki temu wyczynowi na 12 etapie Giro d'Italia

Polski fizjoterapeuta, Michał Szyszkowski został bohaterem internautów dzięki temu wyczynowi na 12 etapie Giro d'Italia – Szyszkowski miał za zadanie podać bidony kolarzom z ekipy. Wszystkie udało mu się utrzymać w rękach, mimo że było ich minimum pięć. "Czy to nowy rekord świata?" - zapytano na Twitterze Team LottoNL Jumbo

Takich wegan szanuję najbardziej:

 –  0% VEGANGUARANTEED

Szacunek dla tych wszystkich, którzy w trakcie życia nie wypalili ani jednego papierosa

Szacunek dla tych wszystkich, którzy w trakcie życia nie wypalili ani jednego papierosa –

Cezary Pazura za miesiąc kończy 55 lat, a tak wygląda jego forma: Szacunek!

Szacunek! –
archiwum

Właśnie w taki sposób można oddać szacunek ulubionej drużynie, zamiast demolować i niszczyć stadiony

Właśnie w taki sposób można oddać szacunek ulubionej drużynie, zamiast demolować i niszczyć stadiony –
Źródło: youtube
archiwum – powód

Szacunek dla Narodowych barw?

Szacunek dla Narodowych barw? – Jesteśmy sto lat za Jankesami...
Źródło: Internety

Jedni z niewielu ludzi, którzy robią coś dobrego dla naszego kraju

Jedni z niewielu ludzi, którzy robią coś dobrego dla naszego kraju –
archiwum – powód

Polska

Polska – Kraj w którym się urodziłeś i wychowałeś mógłbyś mu okazać okazać trochę szacunku i nie szkalować go
Źródło: www.polska.pl
archiwum

Prezydent Andrzej Duda podpadł prawicy, że uczcił "bandycką formację"...

Prezydent Andrzej Duda podpadł prawicy, że uczcił "bandycką formację"... – Prezydent Andrzej Duda naraził się na krytykę części tych, którzy dotychczas chwalili jego politykę historyczną. - Nie akceptuję honorowania LWP - napisał Sławomir Cenckiewicz. Chodzi o udział głowy państwa w obchodach rocznicy forsowania Odry przez żołnierzy LWP podczas II Wojny Światowej w marszu na Berlin.Nie rozumiem takich ludzi jak Cenckiewicz, bo raz, że TYSIĄCE AKowców służyło w LWP i cóż, przez to stracili szacunek, bądz honor? Dwa, iż to dzięki LWP ( i ACz) nie został zrealizowany plan Hitlera, by zostawić 3 miliony Polaków jako niewolników, reszta ok. 30 mln miała być wymordowana.Ciekawe, co taki Cenckiewicz powiedział by Polakom, których od niechybnej śmierci ocalili właśnie żołnierze LWP, że co... ? Że maja czekać na jedynie słuszne wyzwolenie z zachodu?Polakom, służącym w LWP w czasie II Wojny Światowej nie należy sie szacunek... BO CO?

Niesamowita historia polskiego siłacza, który powiedział "Nein" Hitlerowi

 –  Gdynia, wrzesień 1939 roku. Niemiecki oficer spacerował po salipolowego szpitala, na której leżeli Polacy ranni po nieudanejobronie Kępy Oksywskiej. Nagle zauważył znajomą twarz. To byłten sam olbrzym, który kilka lat wcześniej na krążowniku"Königsberg" znokautował Hansa, niezwyciężonego ulubieńcahitlerowskiej załogi okrętu.Niemiec chwycił za broń. Chciał sprawdzić, czy nadal jest takitwardy.- Otwórz pysk! - krzyknął do marynarza.Po czym wsadził mu lufę do ust.- A teraz gryź ty polska Świnio! - dodał.Polak spojrzał na niego i zacisnął zęby. Chwilę później splunąłmu w twarz kawałkiem odgryzionego metalu z lufy.To jedna z wielu anegdot o najsilniejszym człowieku na świecie -Stanisławie Radwanie, znanym również jako "Staszek - ŻelaznaSzczęka" oraz "King of Iron and Steel".Stanisław Radwan przyszedł na świat w Krakowie w 1908 roku.Od najmłodszych lat imponował siłą. Wśród kolegów napodwórku Radwan nie miał sobie równych. Rządził również namacie, gdy trafił do sekcji zapaśniczej Wisły Kraków.Na świecie zrobiło się o nim głośno jednak dopiero po wstąpieniuna ochotnika do polskiej marynarki wojennej. Służył m.in. natorpedowcu ORP "Podhalanin", kanonierce ORP "KomendantPiłsudski" oraz niszczycielu ORP "Grom". W międzyczasie robiłpokazy siły dla kolegów - rwał łańcuchy, przegryzał żelazne prętyczy łamał podkowy jak zapałki - oraz podróżował po świecie imierzył się z lokalnymi osiłkami.Radwan był często prowokowany do bójki. Ci, którzy wyzywali gona pojedynek, później żałowali. Mieli być też tacy, co siępoddawali po zwykłym uścisku dłoni Polaka.W 1935 roku, przed meczem bokserskim Wisła - Makkabi,"Staszek - Żelazna Szczęka" dał specjalny pokaz. Dochód z niegoprzekazał na odbudowę stadionu krakowskiego klubuzniszczonego przez wichurę. Zyskał za to dozgonny szacunekkibiców.W 1937, gdy Radwan stawał się coraz popularniejszy, jegolegendarną moc postanowił przetestować amerykański siłaczpolskiego pochodzenia, Stefan Ursus-Piątkowski, zwany również"Królem Żelaza". Panowie podczas rywalizacji bez najmniejszychproblemów rwali łańcuchy, zginali gwoździe, przegryzali monety irozwalali ciężkimi młotami głazy leżące na ich klatkachpiersiowych.Pojedynek zakończył się, gdy "Staszek - Żelazna Szczęka" złapałw zęby orczyk i nie pozwolił ruszyć zaprzężonym koniom. Ursus-Piątkowski był pod takim wrażeniem, że się poddał i oddał pasmistrzowski Polakowi.Dwa lata później życie Radwana poważnie się skomplikowało.We wrześniu 1939 roku, kilka dni po wybuchu drugiej wojnyświatowej, Radwan został ranny podczas obrony KępyOksywskiej i trafił do obozu jenieckiego w Bergen-Bielsen. Tampodjął jedną próbę ucieczki, rozwalając ceglany mur gołymirękami. Długo wolnością się jednak nie nacieszył.Po ponownym osadzeniu w obozie Radwan znalazł się w kręguzainteresowań samego Adolfa Hitlera. Lider Niemców przyjechałosobiście, aby namówić Polaka na prywatny występ dlanazistowskich żołnierzy. Ku jego zdziwieniu, usłyszał odpowiedźnegatywną.- Pan zabija moich braci w Polsce i prosi mnie o występ? Nein -miał wypalić siłacz.Niektórzy twierdzą, że to właśnie wtedy Radwan odgryzł kawałeklufy pistoletu jednego z niemieckich oficerów, a zszokowanyHitler rozkazał swoim podwładnym, aby darowali mu życie izaczęli wydawać dodatkowe porcje jedzenia. Nie wiadomo, którawersja jest prawdziwa.Po wyzwoleniu obozu w Bergen-Bielsen Radwan wyjechał doStanów Zjednoczonych. Do swojego cyrku przygarnął go polskizapaśnik o światowej sławie, Stanisław Cyganiewicz. Zaoceanem "Staszek - Żelazna Szczęka" zmienił przydomek na"King of Iron and Steel" i przez pięć lat jeździł po obu Amerykachi pokazywał swoją niesamowitą moc.W międzyczasie wyszło na jaw, jakim cudem Radwan potrafiłprzegryzać zębami łańcuchy, gwoździe czy monety. Okazało się,że Polak urodził się z pewną anomalią genetyczną - miał dwarzędy bielutkich i zdrowych zębów. W sumie aż 64.Radwan po zakończeniu przygody z cyrkiem zaczął walczyć zapieniądze. Przez dwadzieścia lat nie przegrał ani razu.Siłacz przez jakiś moment swojego życia próbował robić karieręw Hollywood, ale miał pecha do agentów, którzy wykorzystywalijego łatwowierność i okradali z pieniędzy.Podejrzewa się, że to właśnie przez nieuczciwe podejściejednego z menedżerów nigdy nie doszło do nakręcenia filmu oRadwanie. A takie plany były. Miał nosić tytuł "Atomowyczłowiek". A w główną rolę miał wcielić się sam siłacz.Z czasem "King of Iron and Steel" zaczął mieć dość mrocznegoświata showbiznesu. Za zarobione pieniądze kupił dom i osiedliłsię w Cleveland. Tam prowadził spokojne życie. Należał do wieluorganizacji polonijnych.Na życie zarabiał jako ochroniarz lokalnych polityków. Pracowałrównież w wydawnictwie Cuyahoga County, był inspektoremUrzędu Miar i Wag oraz instruktorem sportowym lokalnej policji.W 1990 roku znów zrobiło się o nim głośno. Gdy północno-wschodnie stany USA nawiedziła ogromna śnieżyca, Radwanrękami wytaszczył swój samochód z zaspy. Polak miał wtedy 82lata.Stanisław Radwan zmarł w Cleveland w 1998 roku w wieku90 lat. Po jego śmierci kongresmen Dennis Kucinich - długoletniprzyjaciel Radwana wygłosił w amerykańskim Kongresieprzemówienie na cześć polskiego siłacza.

Moim zdaniem ważnym jest, aby uczyć naszych synów, że nie wolno uderzyć kobiety. Natomiast powinniśmy też uczyć nasze córki, aby nigdy tego nie wykorzystywać

Moim zdaniem ważnym jest,aby uczyć naszych synów, że nie wolno uderzyć kobiety. Natomiast powinniśmy też uczyć nasze córki, aby nigdytego nie wykorzystywać –

107 urodziny obchodzi najstarszy polski lekkoatleta - Stanisław Kowalski!

107 urodziny obchodzi najstarszy polski lekkoatleta - Stanisław Kowalski! – Ma 107 lat i już nie biega. Choć jeszcze niedawno bił rekordy na bieżni w swojej kategorii wiekowej. Stanisław Kowalski, najstarszy polski lekkoatleta, obchodzi urodziny.Stanisław Kowalski urodził się 14 kwietnia 1910 roku. Zasłynął jako najstarszy polski lekkoatleta-amator. W 2014 roku na oczach telewidzów TVN24 bił rekord Europy, w swojej kategorii wiekowej, w biegu na 100 metrów. Pokonanie „setki” seniorowi zajęło 32,79 sekundy.Kilka miesięcy później pan Stanisław pobił dwa halowe rekordy świata. Podczas Drużynowych Halowych Mistrzostw Polski Weteranów nie miał sobie równych w sprincie na 60 metrów (czas: 19,72 sekundy) i w pchnięciu kulą (odległość: 5,08 metra). Ale swoich sił próbował także w rzucie dyskiem i młotem. Sportowiec-amator w piątek obchodzi swoje 107. urodziny. Świętowanie nie było huczne. Seniora odwiedziła delegacja ze Starostwa Powiatowego w Świdnicy. Były życzenia i wręczenie sportowej koszulki z odpowiednim do wieku numerem.Pan Stanisław nadal czuje się świetnie, unika stresów, dużo przebywa na świeżym powietrzu. Nie planuje już co prawda startów, ale nadal dużo spaceruje” – cytuje słowa Zygmunta Worsy, sportowego opiekuna 107-latka i prezesa Dolnośląskiego Związku Lekkiej Atletyki, portal Starostwa Powiatowego w Świdnicy.Mężczyzna karierę sportową rozpoczął dopiero w wieku 104 lat. Wcześniej, w pracy, nie musiał być aktywny fizycznie. – Do pracy chodziłem pieszo, albo jeździłem 10 kilometrów rowerem – mówił nam w 2014 roku. I dodawał: będę żył do samej śmierci, nie popuszczę.3 lata temu o panie Stanisławie zrobiło się głośno na świecie, kiedy raper 50 Cent wspomniał o nim na swoim facebooku

Piękna postawa dwóch wielkich mistrzów tenisa. Andy Murray zaprasza chłopca od podawania piłek, żeby zagrał sobie z Rogerem Federerem

Piękna postawa dwóch wielkich mistrzów tenisa. Andy Murray zaprasza chłopca od podawania piłek, żeby zagrał sobie z Rogerem Federerem –

Polak wygrał "najzimniejszy maraton świata"!

Polak wygrał "najzimniejszy maraton świata"! – Długodystansowiec i trener z Gdyni Piotr Suchenia wygrał tegoroczny „North Pole Marathon”! Konkurs jest organizowany od 2003 roku przy arktycznym obozie Barneo, w pobliżu Bieguna Północnego. ​Jak przyznają organizatorzy, ze względu na warunki atmosferyczne, to jeden z najcięższych maratonów na świecie.Biegam na długich dystansach od wielu lat, więc w cyklu treningowym jestem non stop. W połowie grudnia zrobiłem sobie jednak krótką przerwę i przygotowania do tego wyścigu rozpocząłem w styczniu – mówi  Piotr Suchenia. Jak dodaje, największym problemem okazała się nie tylko temperatura, ale też nawierzchnia.  Do takich warunków nie sposób się przygotować. Podczas biegu, przy wietrze wiejącym 5 metrów na sekundę, temperatura odczuwalna wynosiła -50 stopni Celsjusza, to jest naprawdę ogromne wyzwanie. Poza tym chwilami biegło się naprawdę ciężko. Głęboki śnieg i przeszkody sprawiały, że musiałem być wyjątkowo ostrożny i patrzeć pod nogi, żeby się nie przewrócić – dodaje Suchenia.To pierwszy start i pierwsze zwycięstwo Sucheni w North Pole Marathon. Moim celem jest bieganie powyżej koła podbiegunowego. Jak dotąd przebiegłem już 3 takie maratony – mówi Suchenia, dodając że bieg przy arktycznym obozie Barneo był najbardziej wymagającym, jak dotąd, doświadczeniem

Może jestem staroświecki, ale szacunek do kobiety, którą kochasz powinien być priorytetem

Może jestem staroświecki, ale szacunek do kobiety, którą kochasz powinien być priorytetem –
archiwum

Mamy takie popularne dość przekonanie, że książki mają jakąś niesamowitą wartość i właściwości nadane chyba przez samego Boga, że trzeba je mocno szanować, a kto je czyta, ten dostaje +10 do rozumu, godności człowieka i seksapilu

Mamy takie popularne dość przekonanie, że książki mają jakąś niesamowitą wartość i właściwości nadane chyba przez samego Boga, że trzeba je mocno szanować, a kto je czyta, ten dostaje +10 do rozumu, godności człowieka i seksapilu – A przecież głupia książka nie jest w żadnym miejscu lepsza od np. głupiego filmu. A przecież bezwartościowymi pozycjami można jak najbardziej palić w piecu z korzyścią dla społeczeństwa i środowiska. A przecież głupia książka ogłupia, wcale nie należy jej się szacunek, a my wciąż mówimy o człowieku, który ją czyta, że jest przez to bardziej seksowny?

" O pani, tak bardzo ci do twarzy, w tej sukience. Nie pozwól, by za szybko spadła na bruk"

" O pani, tak bardzo ci do twarzy,w tej sukience. Nie pozwól,by za szybko spadła na bruk" – Grzegorz Hyży The beauty of a womanis not in a facial mole,but true beauty in awomanis reflected inher soul.