Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Nie mam wątpliwości, że to próba wyłudzenia

Nie mam wątpliwości, że to próba wyłudzenia – Pytanie brzmi, kto z zarządu firmy jest sprawcą ciąży? Sebastian SkrzyneckiDziewięć miesięcy temu zatrudniłem do Evercodedziewczynę. Ciężko pracowała za 8kpln netto naumowę o pracę będąc w ciąży. Dwa tygodnie temuzłożyła zwolnienie. Dzisiaj urodziła ! :) ZUS w międzyczasie wszczął procedurę weryfikacji. W piątekprzysłał decyzję 1) Evercode nie potrzebowałpracownika 2) Evercode nie stać na takiewynagrodzenie. Obniżyli wynagrodzenie do 4kplnnetto i tyle zamierzają wypłacać pensji. Dodam, żezatrudniamy 40 osób, umowy o pracę są pełne,odprowadzamy pełne składki i setki tysięcy złoty doZUS i US. Jak rozumiem zus wie lepiej ode mnie copotrzebuje. Nasuwa mi się tylko jedno słowo ...oczywiście mamy prawo odwołania do sądu, ale wtedyZUS wstrzyma wypłatę do czasu rozstrzygnięcia(rok?)... ZUS nie tędy droga.Wyjaśnienie rzecznika ZUS:Odnoszę nieodparte wrażenie, że prezes firmy Evercode, pan SebastianSkrzynecki, kolportując informację o obniżeniu przez Zakład UbezpieczeńSpołecznych podstawy wymiaru zasiłku chorobowego zatrudnionej przezsiebie osobie, liczy że ZUS w żaden sposób do tych informacji się nieodniesie. Tym samym pan Skrzynecki pozwala sobie na szkalowanie Zakładupoprzez wskazywanie jakoby ZUS, w przypadku zasiłku chorobowegopracownicy Evercode postępował wbrew logice, a nawet prawu do swobodyzawierania umów przez prowadzących w naszym kraju działalnośćgospodarczą.Niestety pan Skrzynecki nie odniósł się do prośby o udzielenie Zakładowizgody na upublicznienie wszystkich badanych przez ZUS aspektówzwiązanych z zatrudnieniem i ustaleniem wynagrodzenia swojemupracownikowi. Stąd też zmuszony jestem poruszać się poniekąd na polupewnych ogólników. Nie będzie jednak złamaniem prawa o ochronie danychosobowych, jeżeli wskażę, że pracownica firmy Evercode, o której mówi panSkrzynecki, zgodnie z wiedzą Zakładu z postępowania kontrolnego, niezostała zatrudniona jako programista, ale asystent zarządu.Jako sytuację budzącą nad wyraz duże wątpliwości, należało uznaćprzyznanie wskazanej pracownicy wynagrodzenia powyżej wynagrodzeniawiceprezesa zarządu firmy i jednoczesne wyrażenie zgody na wykonywanieobowiązków asystentki zarządu zdalnie, poza siedzibą firmy, nieprzydzielając jej przy tym żadnego sprzętu komputerowego czy choćbytelefonu. W trakcie kontroli pracodawca nie potwierdził, żadnychdodatkowych kwalifikacji czy umiejętności, które predestynowałybypracownicę do osiągania niezwykle wysokich jak na firmę zarobków,odbiegających znacząco od zarobków pozostałych zatrudnionychpracowników i niewspółmiernie wysokie do swoich dotychczasowychzarobków.Należy też podkreślić, że, zgodnie z wynikami kontroli, zarząd firmy nie miałproblemów z rozdzieleniem między siebie zadań asystentki podczas jejnieobecności w pracy, bez konieczności zatrudniania kogokolwiek nazastępstwo. Co niezwykle istotne, pani, której dotyczyło postępowaniekontrolne, nie zajęła w jego trakcie żadnego stanowiska i nie przekazała goZakładowi, mimo że jej zdanie i jej argumenty są niezwykle istotne w tejsprawie. Przy tak szeroko zakrojonej medialnie krytyce ZUS, dziwić może, żeprezes firmy Evercode, ani pracownica, której dotyczyła kontrola, nieodwołali się od decyzji ZUS do sądu.Twierdzenia pana Sebastiana Skrzyneckiego, jakoby brak odwołania wynikałz niechęci pozbawiania swojej pracownicy prawa do choćby obniżonegoprzez ZUS zasiłku, wprowadza opinię publiczną w błąd. Nie wiem czy wynikato z nieznajomości prawa przez pana Skrzyneckiego, czy też świadomegowprowadzania w błąd. Otóż odwołanie do sądu od decyzji ZUS niewstrzymuje wypłaty obniżonego zasiłku. Sprawa sądowa dotyczyłaby bowiemnie samego prawa do zasiłku, ale jego wysokości.Podkreślam, że obniżenie podstawy wymiaru zasiłku chorobowego wprzypadku pracownicy Evercode, zostało poparte bardzo wnikliwympostępowaniem kontrolnym i bardzo szeroką argumentacją, którą ZUS bezobaw może przekazać na drogę postępowania sądowego. Zapewniam, żeZakład nie przypisuje sobie prawa do kształtowania zarobków w Polsce, aniw instytucjach publicznych, ani komercyjnych. ZUS ma jednak za zadaniestać na straży powierzanych przez miliony Polaków składek, które sąwypłacane w postaci różnego rodzaju świadczeń. Stąd też niejednokrotnieZUS przeprowadza wnikliwą analizę prawa do świadczenia czy też jegowysokości".

Cała prawda na jednym zdjęciu

Cała prawda na jednym zdjęciu –  islam europa

20 żenujących wpadek i wstydliwych sytuacji z życia wziętych #3 (21 obrazków)

Wydaje ci się, że możesz bezkarnie drażnić lwa?

Wydaje ci się, że możesz bezkarnie drażnić lwa? –

Kilka przykładów jak kończą się zakupy z chińskich sklepów internetowych (23 obrazki)

Niesamowita historia polskiego siłacza, który powiedział "Nein" Hitlerowi

 –  Gdynia, wrzesień 1939 roku. Niemiecki oficer spacerował po salipolowego szpitala, na której leżeli Polacy ranni po nieudanejobronie Kępy Oksywskiej. Nagle zauważył znajomą twarz. To byłten sam olbrzym, który kilka lat wcześniej na krążowniku"Königsberg" znokautował Hansa, niezwyciężonego ulubieńcahitlerowskiej załogi okrętu.Niemiec chwycił za broń. Chciał sprawdzić, czy nadal jest takitwardy.- Otwórz pysk! - krzyknął do marynarza.Po czym wsadził mu lufę do ust.- A teraz gryź ty polska Świnio! - dodał.Polak spojrzał na niego i zacisnął zęby. Chwilę później splunąłmu w twarz kawałkiem odgryzionego metalu z lufy.To jedna z wielu anegdot o najsilniejszym człowieku na świecie -Stanisławie Radwanie, znanym również jako "Staszek - ŻelaznaSzczęka" oraz "King of Iron and Steel".Stanisław Radwan przyszedł na świat w Krakowie w 1908 roku.Od najmłodszych lat imponował siłą. Wśród kolegów napodwórku Radwan nie miał sobie równych. Rządził również namacie, gdy trafił do sekcji zapaśniczej Wisły Kraków.Na świecie zrobiło się o nim głośno jednak dopiero po wstąpieniuna ochotnika do polskiej marynarki wojennej. Służył m.in. natorpedowcu ORP "Podhalanin", kanonierce ORP "KomendantPiłsudski" oraz niszczycielu ORP "Grom". W międzyczasie robiłpokazy siły dla kolegów - rwał łańcuchy, przegryzał żelazne prętyczy łamał podkowy jak zapałki - oraz podróżował po świecie imierzył się z lokalnymi osiłkami.Radwan był często prowokowany do bójki. Ci, którzy wyzywali gona pojedynek, później żałowali. Mieli być też tacy, co siępoddawali po zwykłym uścisku dłoni Polaka.W 1935 roku, przed meczem bokserskim Wisła - Makkabi,"Staszek - Żelazna Szczęka" dał specjalny pokaz. Dochód z niegoprzekazał na odbudowę stadionu krakowskiego klubuzniszczonego przez wichurę. Zyskał za to dozgonny szacunekkibiców.W 1937, gdy Radwan stawał się coraz popularniejszy, jegolegendarną moc postanowił przetestować amerykański siłaczpolskiego pochodzenia, Stefan Ursus-Piątkowski, zwany również"Królem Żelaza". Panowie podczas rywalizacji bez najmniejszychproblemów rwali łańcuchy, zginali gwoździe, przegryzali monety irozwalali ciężkimi młotami głazy leżące na ich klatkachpiersiowych.Pojedynek zakończył się, gdy "Staszek - Żelazna Szczęka" złapałw zęby orczyk i nie pozwolił ruszyć zaprzężonym koniom. Ursus-Piątkowski był pod takim wrażeniem, że się poddał i oddał pasmistrzowski Polakowi.Dwa lata później życie Radwana poważnie się skomplikowało.We wrześniu 1939 roku, kilka dni po wybuchu drugiej wojnyświatowej, Radwan został ranny podczas obrony KępyOksywskiej i trafił do obozu jenieckiego w Bergen-Bielsen. Tampodjął jedną próbę ucieczki, rozwalając ceglany mur gołymirękami. Długo wolnością się jednak nie nacieszył.Po ponownym osadzeniu w obozie Radwan znalazł się w kręguzainteresowań samego Adolfa Hitlera. Lider Niemców przyjechałosobiście, aby namówić Polaka na prywatny występ dlanazistowskich żołnierzy. Ku jego zdziwieniu, usłyszał odpowiedźnegatywną.- Pan zabija moich braci w Polsce i prosi mnie o występ? Nein -miał wypalić siłacz.Niektórzy twierdzą, że to właśnie wtedy Radwan odgryzł kawałeklufy pistoletu jednego z niemieckich oficerów, a zszokowanyHitler rozkazał swoim podwładnym, aby darowali mu życie izaczęli wydawać dodatkowe porcje jedzenia. Nie wiadomo, którawersja jest prawdziwa.Po wyzwoleniu obozu w Bergen-Bielsen Radwan wyjechał doStanów Zjednoczonych. Do swojego cyrku przygarnął go polskizapaśnik o światowej sławie, Stanisław Cyganiewicz. Zaoceanem "Staszek - Żelazna Szczęka" zmienił przydomek na"King of Iron and Steel" i przez pięć lat jeździł po obu Amerykachi pokazywał swoją niesamowitą moc.W międzyczasie wyszło na jaw, jakim cudem Radwan potrafiłprzegryzać zębami łańcuchy, gwoździe czy monety. Okazało się,że Polak urodził się z pewną anomalią genetyczną - miał dwarzędy bielutkich i zdrowych zębów. W sumie aż 64.Radwan po zakończeniu przygody z cyrkiem zaczął walczyć zapieniądze. Przez dwadzieścia lat nie przegrał ani razu.Siłacz przez jakiś moment swojego życia próbował robić karieręw Hollywood, ale miał pecha do agentów, którzy wykorzystywalijego łatwowierność i okradali z pieniędzy.Podejrzewa się, że to właśnie przez nieuczciwe podejściejednego z menedżerów nigdy nie doszło do nakręcenia filmu oRadwanie. A takie plany były. Miał nosić tytuł "Atomowyczłowiek". A w główną rolę miał wcielić się sam siłacz.Z czasem "King of Iron and Steel" zaczął mieć dość mrocznegoświata showbiznesu. Za zarobione pieniądze kupił dom i osiedliłsię w Cleveland. Tam prowadził spokojne życie. Należał do wieluorganizacji polonijnych.Na życie zarabiał jako ochroniarz lokalnych polityków. Pracowałrównież w wydawnictwie Cuyahoga County, był inspektoremUrzędu Miar i Wag oraz instruktorem sportowym lokalnej policji.W 1990 roku znów zrobiło się o nim głośno. Gdy północno-wschodnie stany USA nawiedziła ogromna śnieżyca, Radwanrękami wytaszczył swój samochód z zaspy. Polak miał wtedy 82lata.Stanisław Radwan zmarł w Cleveland w 1998 roku w wieku90 lat. Po jego śmierci kongresmen Dennis Kucinich - długoletniprzyjaciel Radwana wygłosił w amerykańskim Kongresieprzemówienie na cześć polskiego siłacza.

Seks, przemoc, polityka i tematy tabu 20 najbardziej kontrowersyjnych filmów w historii kina (21 obrazków)

105-letni staruszek poznaje swojego 5-dniowego prawnuka

105-letni staruszek poznajeswojego 5-dniowego prawnuka –

Myślisz, że już nic cię nie może zaskoczyć?

Myślisz, że już nic cięnie może zaskoczyć? – Jesteś w wielkim błędzie!

Kapibara z każdym potrafi się zakumplować

 –