Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Ironia wykształcenia Pani sprzątaczka prędzej odpowie na twoje "dzień dobry" niż profesor doktor habilitowany

Pani sprzątaczka prędzej odpowiena twoje "dzień dobry" niżprofesor doktor habilitowany –

Mój szef wyjeżdża i powiesił coś takiego:

 –  WAKACJE!(Ja na nich będę)BĘDĘ NA WAKACJACH OD ŚRODY22 LUTEGO DO SOBOTY 4 MARCAWyobraźcie sobie taką scenę: Ja, stojący na balkonie, ściskający w ręku drinka, patrzę na piękny, tajski krajobraz. Moja żona relaksuje się przy basenie i czyta jakąś książkę. Woda jest taka błękitna, że aż trudno to sobie wyobrazić, a wokół same palmy. Wyobraźcie sobie, że wtedy zaczyna dzwonić mój telefon i jaką ślepą furię to u mnie wywoła…Pomyślcie jak idę po moją komórkę i przenoszę ją z mojego ślicznego balkonu wprost w odmęty wody, gdzie przelatuje przez macki Davy’ego Jonesa. Spada na dno oceanu i kałamarnice zaczynają nabijać mega rachunek, chociaż nie, one tego nie zrobią, bo nie mają mózgów i nie rozumieją prostych komunikatów i tego, czego można od nich wymagać…Pomyślcie raz: NIE DZWOŃCIE DO MNIE.Pomyślcie drugi raz: NIE DZWOŃCIE DO MNIE.Pomyślcie trzeci raz: NIE DZWOŃCIE DO MNIE.(Chyba, że firma poszła z dymem, wybuchła, została zalana przez powódź lub napadnięta przez kosmitów).Ania i Kasia będą was pilnować, bądźcie dla nich dobrzy. Do zobaczenia za 11 dni.D.

13 najlepszych anonimowych wyznań polskich internautów (15 obrazków)

Źródło: http://anonimowe.pl

Mistrz drugiego planu

Mistrz drugiego planu – Nie wiem co on brał, ale raczej jest to nielegalne

15 życiowych trików, które ułatwią ci życie (16 obrazków)

Wilm Hosenfeld - Niemiecki oficer Wehrmachtu, który uratował wielu Polaków w tym słynnego pianistę Władysława Szpilmana. W listach do swojej żony Hosenfeld nie krył wstydu za okrucieństwa wyrządzane przez swoich rodaków

Wilm Hosenfeld - Niemiecki oficer Wehrmachtu, który uratował wielu Polaków w tym słynnego pianistę Władysława Szpilmana.W listach do swojej żony Hosenfeld nie krył wstydu za okrucieństwa wyrządzane przez swoich rodaków – Wydając osąd postępowania Niemców, kapitan Hosenfeld pisze:"Trzeba zadać sobie pytanie, jak mogło do tego dojść, że w naszym narodzie mamy taką zwyrodniałą szumowinę. Czy ze szpitali psychiatrycznych wypuszczono kryminalistów i chorych umysłowo, którzy funkcjonują jak wściekłe psy? Niestety nie, to są ludzie, którzy w naszym państwie zajmują wysokie stanowiska"W 2007 prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie Hosenfelda Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski

Internauci po raz kolejny poprosili o przeróbki swoich zdjęć (28 obrazków)

Źródło: boredpanda.com

Kobieta roku:

 –  Marie Curie 1903 Odkryła polon i rad. Zdobyła dwie Nagrody Nobla. 2015 Caitlyn Jenner ma penisa

Nikt nie rozumiał dlaczego ten tata ciągle wysyła róże swojej byłej żonie. Aż w końcu postanowił to wyjaśnić:

Nikt nie rozumiał dlaczego ten tata ciągle wysyła róże swojej byłej żonie. Aż w końcu postanowił to wyjaśnić: – „Dziś są urodziny mojej byłej żony, więc wstałem wcześniej i kupiłem kwiaty, kartkę z życzeniami oraz prezent, który dadzą jej dzieci. Pomogłem im też przygotować dla niej śniadanie. Co roku ktoś pyta mnie, dlaczego do cholery to robię, mimo że rozstaliśmy się już dawno temu. Takie pytania mnie irytują, wiec odpowiem na nie tutaj raz na zawsze.Wychowuję dwóch małych mężczyzn. Jestem dla nich przykładem tego, jak powinno się traktować kobiety. W ten sposób wpływam na to, jak oni sami będą zachowywać się wobec swoich partnerek w przyszłości. Myślę, że jest to szczególnie ważne właśnie dlatego, że jesteśmy rozwiedzeni. Jeśli więc nie pokazujesz swoim dzieciom jak powinny wyglądać dobre relacje, lepiej weź się w garść. Wznieś się ponad poczucie krzywdy i stań się przykładem. To ważniejsze niż Twoje emocje.Wychowaj dobrych mężczyzn. Wychowaj silne kobiety. Proszę. Ten świat potrzebuje ich dziś bardziej niż kiedykolwiek.”

Warto słuchać starszych

 –  Był taki czas, gdy ciągle się spieszyłam. Na        przykład jechałam tramwajem i chciałam,        żeby on jechał jeszcze szybciej. Miałam ten        pośpiech w sobie. I nagle pomyślałam:       „Zaraz, dokąd ja się tak śpieszę? Przecież na        końcu czeka na mnie trumna" (śmiech).        Pozbądź się tego wewnętrznego biegu.        Oglądaj świat, obserwuj, co się dookoła        ciebie dzieje, bo życie mamy jedno, a        przecież we wszystkim można znaleźć tyle        piękna. Właściwie samo to, że się żyje, jest        już czymś cudownym