Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Geniusze z Poczty Polskiej czyli nowy druczek pt: Paczka+, czyli jak tracić klientów.

Geniusze z Poczty Polskiej czyli nowy druczek pt: Paczka+,czyli jak tracić klientów. – Od niedawna jakiś "geniusz" z Poczty Polskiej wpadł na pomysł aby nie płacić klientom za zaginione lub zniszczone paczki. Wprowadzono obowiązkową deklarację wartości. Paczka do 100 zł nie jest obciążana dodatkowymi kosztam, natomiast każde nastepne 100 zł wiąże się z opłatą 3 zł, czyli za paczkę wartą 1000 zł poczta pobiera 30 zł + cena wysyłki, razem za średniej wielkości paczkę daje to kwotę 50-80 zł za wysłanie i aby wysłać taniej musisz zadeklarować wartość poniżej 100 zł, mimo że masz do pobrania np 1200 zł . W ten sposób Poczta pozbywa się odpowiedzialności za paczkę. Może ją spokojnie zniszczyć, najwyżej zapłaci 100 zł a nie 1200. O ile pacjent, tzn klient ją ubezpieczy. Paczka ma opcję ekspres ale nie wszędzie można ją ekspresem wysłać a wypełniajac druczek nie wiesz czy miejsce do którego chcesz ją wysłać "łapie się" na ekspres.
poczekalnia

poczta polska - paczka standard

poczta polska - paczka standard – nie rozumiem kto jeszcze tam nadaje
archiwum – powód

Autentyczny list do banku od wku*wionego klienta

Autentyczny list do banku od wku*wionego klienta –  LIST DO BANKU - AUTENTYK:Witam Serdecznie, jako Klient Państwa banku jestem głęboko poruszony troską i dbałością o mnie w tych ciężkich dla bankowości czasach.Z ogromną radością przywitałem zaproszenie do grona WYSELEKCJONOWANYCH, WYBITNYCH i SPECJALNYCH klientów Państwa banku. Przepustka do tego świata VIP-ów w formie SREBRNEJ karty kredytowej dotarła do mnie bezpośrednio za pośrednictwem niezawodnej Poczty Polskiej.Bycie VIP-em, osobą nagrodzoną lub wyróżnioną niesie ze sobą wiele korzyści. Taka nobilitacja sama w sobie powinna być powodem do dumy i radości. Pewnie by i była... Jak na razie jedyna korzyść, to korzyść BANKU w postaci 4,50 zeta za "obsługę karty”. Czymże jest jednak taka symboliczna opłata dzięki której można stać się VIP- em.!! Osobowością wybitną, ze zdaniem której wszyscy się liczą.No bo jak nie liczyć się ze zdaniem VIP-a!! Otóż okazuje się, iż głownie BANK VIP-a w DUPIE ma!!! WIELOKROTNIE informowałem, iż NIE JESTEM ZAINTERESOWANY żadną kartą kredytową!!! ŻADNĄ oznacza ŻADNĄ, ani dla siebie, mojej firmy, mojego kota, ani chomika!!! Po prostu żadną!!!! Osoby nadal nie rozumiecie określenia ŻADNA odsyłam do encyklopedii lub słownika języka polskiego!!! Jakież było moje zdumienie, gdy pewnego pięknego poranka otrzymałem pocztą ten (dla niektórych) plastikowy przedmiot pożądania. W liście podpisanym przez samego prezesa (sratatata) było stwierdzenie, iż teraz wystarczy tylko abym udał się  do oddziału i AKTYWOWAŁ kartę.Do żadnego oddziału się nie udałem, a aktywacja karty polegała na przecięciu jej na pół nożyczkami i wywaleniu do kosza (notabene wywalam tam wszystko, czego nie chcę, nie chciałem i o co nie prosiłem). Jakież było moje zdumienie, gdy logując się w niedzielę do konta interenetowego, zauważyłem otwarte subkonto kartowe z limitem 10 tys. do karty, której NIE AKTYWOWAŁEM i o którą NIE PROSIŁEM i której NIE CHCIAŁEM!!Co więcej z konta osobistego zapewne "zgodnie z tabelą opłat i prowizji" ściągnięto mi 4,50 zł tytułem "obsługa karty "tak, tak, tak dokładnie tej samej karty, której nie chciałem i o którą nie prosiłem!!! Sytuacja ta jest BULWERSUJĄCA i wybitnie NAGANNA!! W dupie (bez przeproszenia) mam 4,50 zeta, natomiast nie zgadzam się na traktowanie mnie jak IDIOTY i IMBECYLA.Nie wnikam czyja to WINA. PODKREŚLAM, iż z obsługi PERSONELU bankowego do dnia dzisiejszego byłem WYBITNIE zadowolony. Cała tę sytuację odbieram jako złodziejską praktykę banku, której to mówięZDECYDOWANE NIE! NINIEJSZYM ŻĄDAM i DOMAGAM SiĘ!!! (nie proszę) natychmiastowego zamknięcia subkonta kartowego ORAZ bezzwłocznego ZWROTU kwoty w wysokości 4,50 na moje konto bankowe!!!Domagam się również:a) PISEMNYCH PRZEPROSIN!b) usunięcia mojej zgody na otrzymywanie materiałów REKLAMOWYCH z Banku.Sugeruję SZCZEGÓLNE zajęcie się moim postulatemnr B, gdyż mail ten zostanie przeze mnie wydrukowany i zachowany a w sytuacji gdy otrzymam jakakolwiek przesyłkę reklamową od BANKU, poinformuje o tymfakcie GIODO. (Główny Inspektorat Ochrony Danych Osobowych).Pozdrawiam Serdecznie, Michał XXXXXXXP.S. We wtorek podstawię pod siedzibę banku mojego Jeepa wraz z kluczykami i fakturą za wynajem tego auta na miesiąc! Faktura będzie wystawiona na 2000 złotych VAT tytułem "Promocyjne WYPOŻYCZENIE SAMOCHODU" Ja wiem, że państwo nie zamawialiście tej usługi. Jeepa nie chcecie i nie potrzebujecie wynajmować. Ale dla mnie jesteście prawdziwymi mistrzami w sztuce wyłudzania kasy za niechciane usługi.. A każdy mistrz to prawdziwy VIP!!! I jako VIP-y załapaliście się na specjalna ofertę promocyjna mojej firmy: "JEEP na miesiąc za jedyne2 tysiące”. Wkrótce planuję szereg nowych promocji, w których weźmiecie jako bank udział wbrew swej woli. No, bo przecież w Banku to normalne, prawda???

Poczcie Polskiej zbliża się trudny okres i potrzebuje świeżych rąk do pracy:

 –  OGŁOSZENIE!Zatrudnimypracowników z dużympoczuciem humorudo pracy zaśmieszne pieniądze.Poczta Polska
archiwum – powód

Tak wygląda elektroniczny system kolejki na poczcie w Omsku, w Rosji

Tak wygląda elektroniczny system kolejki na poczcie w Omsku, w Rosji –

W Polsce jest wiele miejsc, gdzie zatrzymał się czas

W Polsce jest wiele miejsc, gdzie zatrzymał się czas – Tam swoje sortownie postawiła Poczta Polska

W szkole zaginął powerbank. Nagroda dla znalazcy jest wyjątkowo kusząca:

 –  zaginął powerbankJakieś dwa dni temu w okolicachdługiej przerwy zaginąłpowerbank firmy "vaptio"ów przedmiot posiadał śladyużytkowania czarna obudowa zjedną wymienną baterią firmy"akus" w środkukontaktPoczta elektroniczna:zamieszaknie:telefon:5ulica lNagroda to ochrona przez mojegokuzyna do końca gimnazjumSławomir K

Poczta lotnicza. Czyli rozmowy między pilotami a kontrolerami lotów:

 –

Południe, dzwoni domofon, więc pytam:

Południe, dzwoni domofon,więc pytam: – - Kto tam?- Poczta.- Już była.- Poczta Inpost.- Była też. Rano.- Informacje w skrzynkach chciałem zostawić. Ważne.- Na jaki temat?- No dobrze. Przepraszam. (kilkusekundowa pauza) Czy nie zastanawiał się pan nigdy nad tym, kto rządzi światem, który pana otacza?- To oczywiste. Jestem żonaty od 5 miesięcy.Pożegnał się. Tymczasem moja żona rozżarzyła się w swoim pokoiku niczym neon WYBIERZ NUMER MIESZKANIAPOCZEKAJ NA ODPOWIEDŹW RAZIE POMYŁKI NACIŚNIJ C
archiwum

Poczta Polska ponownie 'monopolistą' Niech żona powie, że pod sklepem stoję ;-)

Niech żona powie, że pod sklepem stoję ;-) – ... a w kolejce kolejkę można walnąć ...

Poszedłem na pocztę. Nie potrzebowałem ani książki kucharskiej, ani zabawki, ani kredek, ani zniczy. Potrzebowałem kopertę, A4. "Nie ma"...

Poszedłem na pocztę. Nie potrzebowałem ani książki kucharskiej, ani zabawki, ani kredek, ani zniczy. Potrzebowałem kopertę, A4."Nie ma"... –

Wyślij urodzinową kartkę dla Adrianny. Wielka akcja dla 10-letniej dziewczynki

Wyślij urodzinową kartkę dla Adrianny. Wielka akcja dla 10-letniej dziewczynki – Ada to niesamowita dziewczynka z dodatkowym chromosomem 21. Kocha ludzi i zwierzęta. I każdy dzień przeżywa z uśmiechem na ustach. Jest też bardzo aktywna. Uczęszcza na zajęcia z hipoterapii oraz lekcje pływania. Niebawem będzie świętowała swoje urodziny. Z tej okazji, jej mama wpadła na ciekawy sposób uszczęśliwienia córki.Demotywatory, pomożecie? Moja córeczka Adrianna I7września ma lOurodziny. i tak sobie myślę żemoże ktoś zechciałby wysłać jej urodzinową kartkę z tej okazji Ada każdegodnia robi sobie spacer do skrzynki pocztowej aby sprawdzić czy nie przyszedłjakiś list. niestety przynosi tylko rachunki nasze albo sąsiadów Myślę żebardzo by się cieszyła gdyby coś było zaadresowane do niej 4a może 5iattemu otrzymała pocztą nagrodę-książeczkę i do dziś dzień to pamięta, aksiążkę stale czytamyPonieważ nie nadążam z odpisywaniem na wiadomości, podam adresy tutajAdrianna Kuśpa. ul Powstańców wielkopolskich 12/1. 89-200 Kołaczkowo

Pracownicy poczty na przerwie...

 –
archiwum – powód

Woodstock - ćpuny, brudasy i złodzieje.

 – Podczas tegorocznego Woodstock-u Ziom pierwszego dnia zgubił portfel.Właśnie się dowiedziałem, że przyszedł pocztą - kompletny - z dokumentami, kartami, nikomu już niepotrzebnymi kuponami na piwo, nawet kasa zgadzała się co do złotówki.Ćpuny, brudasy i złodzieje, taaa...

Listonosz od wielu lat regularnie przynosił pocztę tej starszej kobiecie. Kiedy pewnego dnia nie otworzyła drzwi, włamał się do jej domu

Listonosz od wielu lat regularnie przynosił pocztę tej starszej kobiecie. Kiedy pewnego dnia nie otworzyła drzwi, włamał się do jej domu – Listonosz czy superman? Josh Hefta został niedawno uhonorowany najwyższym odznaczeniem Urzędu Pocztowego, po tym jak uratował życie 94-letniej Alice Paschke.Josh od kilku lat pracuje roznosząc pocztę. Jednym z przystanków na jego trasie jest dom Alice Paschke. Ponieważ starsza kobieta mieszka na końcu długiego podjazdu, Hefta przynosi jej pocztę do drzwi, żeby ta nie musiała fatygować się do skrzynki. Starsza pani nie wychodzi z domu ze względu na stan zdrowia i bardzo lubi kiedy listonosz ją odwiedza.W styczniu Josh jak zawsze podszedł do drzwi Alice i zapukał. Bardzo się zdziwił kiedy kobieta nie otworzyła mu, bo doskonale wie, że zawsze jest w domu. Zmartwiony nie przestawał pukać do drzwi. Po kilku minutach usłyszał stłumiony płacz i wołanie o pomoc. Bez zastanowienia wyważył więc drzwi i odszukał staruszkę. Okazało się, że Alice upadła poprzedniego dnia i nie mogła wstać o własnych siłach. Kobieta leżała na podłodze ponad 20 godzin. Jej jedyną nadzieją był listonosz. W wywiadzie stwierdziła, że cały czas modliła się, żeby Josh przyszedł do niej z pocztą. "Ten wspaniały mężczyzna uratował mi życie. Dopóki mój umysł mnie nie zawiedzie, będę o tym pamiętać."Po wypadku Alice przeniesiono do domu opieki. Być może Josh stracił ulubiony przystanek na swojej trasie, ale zyskał wspaniałą przyjaciółkę. Jego nazwisko zostało wpisane na ścianę bohaterów w siedzibie Służby Pocztowej w Waszyngtonie
archiwum – powód

Postęp po rosyjsku. Właśnie zamontowali elektroniczny system kolejki na poczcie w Omsku:

 –

Postęp po rusku: właśnie zamontowali elektroniczny system kolejki na poczcie w Omsku

 –

Autentyczny list do banku od wkurwionego klienta

 –  LIST DO BANKU - AUTENTYK:Witam Serdecznie, jako Klient Państwa banku jestem głęboko poruszony troską i dbałością o mnie w tych ciężkich dla bankowości czasach.Z ogromną radością przywitałem zaproszenie do grona WYSELEKCJONOWANYCH, WYBITNYCH i SPECJALNYCH klientów Państwa banku. Przepustka do tego świata VIP-ów w formie SREBRNEJ karty kredytowej dotarła do mnie bezpośrednio za pośrednictwem niezawodnej Poczty Polskiej.Bycie VIP-em, osobą nagrodzoną lub wyróżnioną niesie ze sobą wiele korzyści. Taka nobilitacja sama w sobie powinna być powodem do dumy i radości. Pewnie by i była... Jak na razie jedyna korzyść, to korzyść BANKU w postaci 4,50 zeta za "obsługę karty”. Czymże jest jednak taka symboliczna opłata dzięki której można stać się VIP- em.!! Osobowością wybitną, ze zdaniem której wszyscy się liczą.No bo jak nie liczyć się ze zdaniem VIP-a!! Otóż okazuje się, iż głownie BANK VIP-a w DUPIE ma!!! WIELOKROTNIE informowałem, iż NIE JESTEM ZAINTERESOWANY żadną kartą kredytową!!! ŻADNĄ oznacza ŻADNĄ, ani dla siebie, mojej firmy, mojego kota, ani chomika!!! Po prostu żadną!!!! Osoby nadal nie rozumiecie określenia ŻADNA odsyłam do encyklopedii lub słownika języka polskiego!!! Jakież było moje zdumienie, gdy pewnego pięknego poranka otrzymałem pocztą ten (dla niektórych) plastikowy przedmiot pożądania. W liście podpisanym przez samego prezesa (sratatata) było stwierdzenie, iż teraz wystarczy tylko abym udał się  do oddziału i AKTYWOWAŁ kartę.Do żadnego oddziału się nie udałem, a aktywacja karty polegała na przecięciu jej na pół nożyczkami i wywaleniu do kosza (notabene wywalam tam wszystko, czego nie chcę, nie chciałem i o co nie prosiłem). Jakież było moje zdumienie, gdy logując się w niedzielę do konta interenetowego, zauważyłem otwarte subkonto kartowe z limitem 10 tys. do karty, której NIE AKTYWOWAŁEM i o którą NIE PROSIŁEM i której NIE CHCIAŁEM!!Co więcej z konta osobistego zapewne "zgodnie z tabelą opłat i prowizji" ściągnięto mi 4,50 zł tytułem "obsługa karty "tak, tak, tak dokładnie tej samej karty, której nie chciałem i o którą nie prosiłem!!! Sytuacja ta jest BULWERSUJĄCA i wybitnie NAGANNA!! W dupie (bez przeproszenia) mam 4,50 zeta, natomiast nie zgadzam się na traktowanie mnie jak IDIOTY i IMBECYLA.Nie wnikam czyja to WINA. PODKREŚLAM, iż z obsługi PERSONELU bankowego do dnia dzisiejszego byłem WYBITNIE zadowolony. Cała tę sytuację odbieram jako złodziejską praktykę banku, której to mówięZDECYDOWANE NIE! NINIEJSZYM ŻĄDAM i DOMAGAM SiĘ!!! (nie proszę) natychmiastowego zamknięcia subkonta kartowego ORAZ bezzwłocznego ZWROTU kwoty w wysokości 4,50 na moje konto bankowe!!!Domagam się również:a) PISEMNYCH PRZEPROSIN!b) usunięcia mojej zgody na otrzymywanie materiałów REKLAMOWYCH z Banku.Sugeruję SZCZEGÓLNE zajęcie się moim postulatemnr B, gdyż mail ten zostanie przeze mnie wydrukowany i zachowany a w sytuacji gdy otrzymam jakakolwiek przesyłkę reklamową od BANKU, poinformuje o tymfakcie GIODO. (Główny Inspektorat Ochrony Danych Osobowych).Pozdrawiam Serdecznie, Michał XXXXXXXP.S. We wtorek podstawię pod siedzibę banku mojego Jeepa wraz z kluczykami i fakturą za wynajem tego auta na miesiąc! Faktura będzie wystawiona na 2000 złotych VAT tytułem "Promocyjne WYPOŻYCZENIE SAMOCHODU" Ja wiem, że państwo nie zamawialiście tej usługi. Jeepa nie chcecie i nie potrzebujecie wynajmować. Ale dla mnie jesteście prawdziwymi mistrzami w sztuce wyłudzania kasy za niechciane usługi.. A każdy mistrz to prawdziwy VIP!!! I jako VIP-y załapaliście się na specjalna ofertę promocyjna mojej firmy: "JEEP na miesiąc za jedyne2 tysiące”. Wkrótce planuję szereg nowych promocji, w których weźmiecie jako bank udział wbrew swej woli. No, bo przecież w Banku to normalne, prawda???

Na początku XX wieku dozwolone było wysyłanie małych dzieci pocztą, ze znaczkami pocztowymi przyczepionymi do ich ubrań. "Przesyłano" je pociągami, a na wskazany adres "dostarczane" były przez listonosza

Na początku XX wieku dozwolone było wysyłanie małych dzieci pocztą, ze znaczkami pocztowymi przyczepionymi do ich ubrań. "Przesyłano" je pociągami, a na wskazany adres "dostarczane" byłyprzez listonosza –

Kochany kurier:

 –