Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

thomaass

Z nami od: 1 września 2010 o 14:21
Ostatnio: 1 maja 2019 o 10:25
Płeć: mężczyzna
Exp: 53
Jest obserwowany przez: 2 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 38 z 203 (165 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 14390
  • Komentarzy: 24
  • Punktów za komentarze: 18
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

archiwum

Żółw zaatakowany przez rekina.

Żółw zaatakowany przez rekina. – Kostaryka
archiwum

Włocławek.Ewakuacja w ratuszu! Była informacja o bombie!

Włocławek.Ewakuacja w ratuszu! Była informacja o bombie! – Kolejny psychol...E-mail o tej samej treści trafił również do Urzędu Miasta w Inowrocławiu. Tam również wszczęto alarm.

Trzymajmy się razem

Trzymajmy się razem – Wszyscy za Jurkiem noc bula ciemnaświatla rozblysly.Przemoc sie wdarlaale NAS nie zniszezy!...,wielka okiestrawiateczneipomocy#MuremZaOwsiakiem
archiwum – powód

Absurd Polskiego państwa....

Absurd Polskiego państwa.... – Pracujesz...płacisz podatki....odprowadzasz składki...a i tak czekasz na swoją kolej do lekarza bo terminy wizyty odległe...mało tego co roku składamy się (oczywiście nie wszyscy) na sprzęt potrzebny Polskim szpitalom aby leczyć i ratować ludzi, ponieważ rząd nie zainteresuje się tematem...
archiwum

Brutalne zabójstwo w Słupsku.

Brutalne zabójstwo w Słupsku. – Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci 45-letniego mężczyzny, który w piątek został wypchnięty przez hotelowe okno z przywiązanym do szyi telewizorem. Zarzut zabójstwa usłyszał jego znajomy 40-latek.40-letni Piotr O. usłyszał zarzut zabójstwa swojego 45-letniego znajomego. Jak podawało Radio Gdańsk, dwaj mężczyźni i kobieta w piątek spotkali się w jednym ze słupskim hoteli.W pewnym momencie między 45 i 40-latkiem doszło do kłótni. W rezultacie 45-latek został wypchnięty przez okno z przywiązanym do szyi telewizorem kineskopowym.Budynek nie jest wysoki - ma zaledwie trzy piętra. 45-letni mężczyzna zmarł następnego dnia w szpitalu.
Źródło: gazeta.pl
archiwum – powód

Skąd chrystusowcy wzięli milion na odszkodowanie? "Nigdy nie powiedzieli, że ich nie stać"

Skąd chrystusowcy wzięli milion na odszkodowanie? "Nigdy nie powiedzieli, że ich nie stać" – Na tacę zbierają w dolarach i euro, za mszę płaci się im PayPalem, mają 50 hektarów w nieruchomościach w Polsce.Misją członków zgromadzenia zakonnego jest duszpasterska opieka nad Polakami mieszkającymi za granicą. Duchowni prowadzą działalność w 32 parafiach i domach rekolekcyjnych w Polsce. W sumie dysponują około 50 hektarami majątku w nieruchomościach gruntowych jak i budynkach. Takie szacunki miały paść podczas głośnego procesu.Zakon prowadzi również dochodowe wydawnictwo religijne Agape, które jest wydawcą dwumiesięcznika "Miłujcie się" kolportowanego w nakładzie 740 tys. egzemplarzy. Ostatnio osiąga ono 4 mln zł przychodów rocznie i ma 549-700 tys. zł czystego zysku - wynika z rocznych sprawozdań spółki.
archiwum

Państwo dopłaci do nowego kierunku w szkole Rydzyka. Nie uwierzycie, jaki warunek muszą spełnić kandydaci na studentów.

Państwo dopłaci do nowego kierunku w szkole Rydzyka. Nie uwierzycie, jaki warunek muszą spełnić kandydaci na studentów. – Chętnych na kierunek “Polityka gospodarcza, finanse i bankowość” z pewnością nie zabraknie, zwłaszcza że dzięki pieniądzom publicznym z NBP (dołoży 246 tys. 290 zł) ich koszt wyniesie zaledwie 500 zł za dwa semestry. Bliskość WSKSiM i środowiska rządowego daje także nadzieje, że wykładowcami będą czołowi ekonomiści z państwowych instytucji, oferta wygląda zatem zachęcająco. Wystarczy tylko złożyć wymagane dokumenty i czekać na wyniki rekrutacji. Tyle tylko, że właśnie w sferze dokumentacji sprawa staje się kuriozalna. Okazuje się bowiem, że warunkiem przyjęcia na studia w uczelni Rydzyka jest uzyskanie opinii od … proboszcza.
archiwum

Wybory za pasem

Wybory za pasem – A to w gestii przypomnienia
archiwum – powód

Z pozdrowieniami dla smartfoniarzy

Z pozdrowieniamidla smartfoniarzy –

Kolejny świetny pomysł

Kolejny świetny pomysł – Kochanego rządu
archiwum

To miał być zwykły zabieg upiększający. Fish pedicure, który wykonała 29-latka z Australii podczas wakacji w Tajlandii zakończył się jednak tragicznie. Z powodu infekcji kobieta musiała amputować wszystkie palce prawej stopy.

To miał być zwykły zabieg upiększający. Fish pedicure, który wykonała 29-latka z Australii podczas wakacji w Tajlandii zakończył się jednak tragicznie. Z powodu infekcji kobieta musiała amputować wszystkie palce prawej stopy. – Zabieg fish pedicure od lat cieszy się ogromną popularnością. Polega on a zanurzeniu nóg w specjalnym akwarium, w którym pływają małe rybki, żywiące się martwym naskórkiem. Okazuje się jednak, że korzystanie z zabiegu może się zakończyć tragicznie. 29-letnia Victoria Curthoys z Australii postanowiła skorzystać z fish pedicure podczas wakacji w Tajlandii. – Kiedy wróciłam do domu z wakacji, miałam zawroty głowy i gorączkę. Myślałam jednak, że to zwykła infekcja związana ze zmianą klimatu. Kiedy jednak objawy nie ustępowały, poszłam do lekarza. Diagnoza była tragiczna. Okazało się, że mam poważną infekcję kości – opowiadała Victoria.Przez wiele miesięcy zmagała się z chorobami i infekcjami, które przeniosły się również na kości. Lekarze zapowiedzieli, że jedyny sposób na powstrzymanie choroby to amputacja. Początkowo amputowano jedynie duży palec. Jednak bakterie nadal znajdowały się w organizmie Australijki. – Gdybym wiedziała, jak to się skończy, nigdy nie zdecydowałabym się na zabieg.
archiwum – powód

Rażące błędy ortograficzne na pamiątkowej tablicy. Odsłoniła ją senator Anders.

Rażące błędy ortograficzne na pamiątkowej tablicy. Odsłoniła ją senator Anders. – Senator PiS Anna Maria Anders wzięła udział w uroczystości odsłonięcia pamiątkowej tablicy w hołdzie zwycięzcom spod Monte Cassino. W uroczystości, która odbyła się na cmentarzu w Sławnie, uczestniczyli również weterani, żołnierze oraz przedstawiciele lokalnego samorządu. Z tekstu umieszczonego na tablicy dowiadujemy się, że jest ona poświęcona żołnierzom II Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa. Na tablicy znalazły się jednak dwa błędy ortograficzne. Zamiast „zwycięzcom” została ona zadedykowana „zwycięscom”. Nieprawidłowo zapisano też nazwę „Ankone”, na końcu której powinno znaleźć się „ę”, jako że chodziło o bitwę o Ankonę.
archiwum

Do wstrząsającej zbrodni doszło w Brazylii. Maycon Salustiano Silva zastrzelił swojego syna po tym, jak żona odmówiła mu seksu.

Do wstrząsającej zbrodni doszło w Brazylii. Maycon Salustiano Silva zastrzelił swojego syna po tym, jak żona odmówiła mu seksu. – O tym zdarzeniu poinformował „Brasil Estadão”. 25- letni Maycon Salustiano Silva mieszkał wraz ze swoją 20-letnią żoną Jeniffer i 6-miesięcznym synem w brazylijskim mieście Luziania. W rozmowie z dziennikarzami detektyw Daniel Martins Ferreira powiedział, że w środę 12 września mężczyzna po przebudzeniu domagał się od żony seksu. Ta odmówiła, ponieważ była zmęczona i nie miała ochoty na zbliżenie. Wtedy 25-latek wpadł w furię. Po chwili wyszedł z sypialni i wrócił z pistoletem.Silva najpierw skierował broń w kierunku żony. Ta zaczęła go błagać, by się uspokoił. Prośby Jennifer jeszcze bardziej rozzłościły Silvę, który przyłożył pistolet do klatki piersiowej 6-miesięcznego syna i pociągnął za spust.

Nie liczy się wygląd

Nie liczy się wygląd – Tylko to, jakim człowiekiem jesteś
archiwum

Szkocja: Zakonnice zatrzymane ws. znęcania nad dziećmi. Co najmniej jedno zmarło po pobiciu.

Szkocja: Zakonnice zatrzymane ws. znęcania nad dziećmi. Co najmniej jedno zmarło po pobiciu. – W 2003 roku ciała 400 dzieci zostały odnalezione w masowym grobie, 3 minuty drogi od sierocińca. Cmentarz odkryli byli wychowankowie, którzy chcieli nagłośnić sprawę znęcania się nad dziećmi. Jedna trzecia zmarłych dzieci miała nie więcej niż 4 lata. Umierały głównie z powodu zapalenia płuc czy gruźlicy. Ale nie wszystkie zgony zostały udokumentowane. Dzięki odkryciu grobu dowiedzono, że co najmniej jedno dziecko, sześcioletni chłopiec, zmarło w wyniku pobicia przez wychowawców.Byli wychowankowie zeznali w śledztwie, że byli wielokrotnie bici, znęcano się nad nimi psychicznie, upokarzano, nie podawano jedzenia, a także molestowano seksualnie. Theresa Tolmie-McGrane, która w ośrodku była pod koniec lat 60., tak opisywała swoje tragiczne przejścia: - Każde dziecko było bite, karane, zamykane w ciemnym pokoju, kazano nam zjadać wymiociny, większości z nas płukano usta mydłem karbolowym. Kobieta była też, jako ośmiolatka, molestowana przez księdza.

Większa kara za bestialstwo. Matka i córka za próbę utopienia szczeniaka mogą odsiedzieć 5 lat

Większa kara za bestialstwo. Matka i córka za próbę utopienia szczeniaka mogą odsiedzieć 5 lat – 22-latka i jej 50-letnia matka w połowie sierpnia usłyszały zarzut usiłowania uśmiercenia zwierzęcia. Za co grozi do 3 lat więzienia. Jednak po dokładnym rozpatrzeniu sprawy i zbadaniu okoliczności Prokuratura Rejonowa w Piasecznie zleciła policji zaostrzenie kwalifikacji zarzutów. W czwartek zmieniono zarzut na "próbę uśmiercenia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem". Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.Prokurator Karol Borchólski zapowiedział, że kobiety najprawdopodobniej zostaną poddane badaniom psychiatrycznym. Ponieważ tak okrutne zachowanie budzi wątpliwości co do stanu ich psychiki.
Źródło: wp.pl

Dwa wiadukty na budowanym odcinku autostrady A1 do wyburzenia

Dwa wiadukty na budowanym odcinku autostrady A1 do wyburzenia – Na odcinku od węzła Rząsawa do węzła Blachownia budowanym przez konsorcjum Salini Polska, Salini Imperegilo i Todini Costruzioni pojawiły się zastrzeżenia co do tego, czy dwa wiadukty wybudowano zgodnie ze sztuką budowlaną.Z badań przeprowadzonych w laboratorium wynika, że użyty przy budowie beton nie spełnił norm w zakresie parametru wytrzymałości na ściskanie. Przekładając na zrozumiały dla każdego język – wiadukty mogłyby się rozlecieć pod naciskiem przejeżdżających po nich pojazdów. Katowicki oddział GDDKiA zdecydował więc o rozbiórce obu wiaduktów znajdujących się przy węźle Częstochowa Jasna Góra (Lgota) wraz z łącznicą. Zastrzeżeń nie budzi za to wykonanie pozostałych 24 obiektów inżynierskich budowanych przez wykonawcę odcinka, na którym znalazły się zakwestionowane wiadukty
Źródło: gazeta.pl

Zakonnicy postawili na trawniku tabliczkę: "Rozpylany monotlenek diwodoru". Skutecznie odstrasza właścicieli psów

Zakonnicy postawili na trawniku tabliczkę: "Rozpylany monotlenek diwodoru". Skutecznie odstrasza właścicieli psów – Tabliczka na trawniku pojawiła się 1 kwietnia, w prima aprilis. Na pomysł wpadł brat Szymon Biernat. Powód? Trawnik przed kościołem jest jedynym w okolicy i mieszkańcy regularnie wyprowadzali tam psy. – Podczas pobytu w Gdyni przechodziłem obok osiedla, na którym były posadzone młode drzewka. Właściciele wyprowadzali na spacer psy, które załatwiały się pod tymi drzewkami. Odkąd umieszczono na trawnikach tabliczkę z ostrzeżeniem o rozpylaniu monotlenku diwodoru, psy przestały się załatwiać, a wokół drzew zaczęła rosnąć trawa – opowiada Biernat. – Nie wiem, czy ludzie wiedzą, czym jest ta substancja – dodaje.
Źródło: gazeta.pl

"Tak się kończy rzucanie petów z balkonu" - ogłoszenie z doczepionym dziecięcym ubrankiem z wypaloną dziurą wywiesiła jedna z lokatorek budynku na Mokotowie

"Tak się kończy rzucanie petów z balkonu" - ogłoszenie z doczepionym dziecięcym ubrankiem z wypaloną dziurą wywiesiła jedna z lokatorek budynku na Mokotowie – Ogłoszenie wisi na wejściu do budynku przy Batorego 33 w Warszawie. Jedna z lokatorek chciała zobrazować problem "balkonowych palaczy". Zagrożenie jest realne, bo żarzący się niedopałek wystarczy, żeby doszło do solidnego pożaru, jeśli spadnie np. na suszarkę z praniem Tak się kończy rzucanie petów z balkonu
Źródło: gazeta.pl
archiwum

Rosja dopuści ekspertów do wraku Tupolewa, a Macierewicz kręci nosem.

Rosja dopuści ekspertów do wraku Tupolewa, a Macierewicz kręci nosem. – Antoni Macierewicz ma swoje zdanie w tej sprawie i zgodę Rosji nazywa jawną kpiną. Stwierdził w Radiu Maryja, że według niego „mamy do czynienia z bezczelną i tradycyjną grą rosyjską, którą znamy w Polsce od wieków”. Podkomisja smoleńska chce bowiem dokładnie zbadać samolot i dokonać jego rekonstrukcji, a Rosjanie „z jednej strony mówią proszę bardzo, możemy zgodzić się na oględziny, ale nie badanie. A równocześnie w skierowanym do mnie piśmie odpowiadają, że rekonstrukcji w żadnym wypadku nie będzie, na rekonstrukcję się nie zgodzimy”.