Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 2 sierpnia 2011 o 18:17
Ostatnio: 24 października 2016 o 14:56
Exp: 2336
Jest obserwowany przez: 138 osób
  • Demotywatorów na głównej: 1507 z 2729 (1218 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 817260
  • Komentarzy: 9
  • Punktów za komentarze: 29
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Różaniec ma się stać polską bronią, która obroni nas przed islamizacją

Różaniec ma się stać polską bronią, która obroni nas przed islamizacją – O akcji pisze portal Polonia Christiania: Celem jest otoczenie polski modlitwą, otoczenie całej Polski Różańcem. Jednego dnia, 7 października, Polacy mają stanąć wzdłuż granic kraju i o tej samego godzinie odmówić Różaniec. Za Polskę i za cały świat – tłumacz organizator m.in. „Wielkiej Pokuty”.Aby wziąć udział w Różańcu do Granic należy 7 października udać się do jednego z trzystu kościołów stacyjnych rozlokowanych wokół granic naszego kraju, a po mszy świętej udać się bezpośrednio pod granicę Polski, by tam się pomodlić wraz z innymi ludźmi

Ta mina kiedy spotykasz jej byłego

Ta mina kiedyspotykasz jej byłego –

"Mistrz selfie" zatrzymany. Wszystko dzięki Poznaniakom

"Mistrz selfie" zatrzymany. Wszystko dzięki Poznaniakom – Kilka dni temu włamał się do samochodu i ukradł między innymi tablet. Niedługo później właściciel dostał zdjęcia mężczyzny zrobione przez urządzenie, gdy podejrzany próbował je odblokowaćPublikacja zdjęć przestępcy przyniosła skutek - mieszkańcy Poznania rozpoznali "mistrza selfie", a funkcjonariusze zatrzymali go w jego mieszkaniu.

Rasizm XXI wieku

Rasizm XXI wieku –

Wyczyściłem klawiaturę

Wyczyściłem klawiaturę –

W kilku swoich klubach golfowych Donald Trump porozwieszał na ścianach magazyn Time z nim na okładce, wychwalający jego program telewizyjny

W kilku swoich klubach golfowych Donald Trump porozwieszał na ścianach magazyn Time z nim na okładce, wychwalający jego program telewizyjny – Problem w tym, że takiego Time'a nigdy nie było. I ten fakt mówi o Trumpie więcej niż 1000 artykułów.

Wyobraź sobie, Andrzej, wracamy do Badowa, jest jakaś siódma rano i nagle ja patrzę, a tam hen w oddali, idzie przez pola dwóch kompletnie pijanych miejscowych

Wyobraź sobie, Andrzej, wracamy do Badowa, jest jakaś siódma rano i nagle ja patrzę, a tam hen w oddali, idzie przez pola dwóch kompletnie pijanych miejscowych – Wytężam wzrok i widzę, że to jakieś totalne menele: jeden z gołym torsem, drugi w brudnej podkoszulce, spodnie z podwiniętymi nogawkami, są w samych skarpetkach, najwyraźniej gdzieś zgubili buty, zataczają się haniebnie, podając sobie butelkę i zupełnie nie zwracając uwagi na to, że co chwilę wpadają w wielkie kałuże błota. I ja wtedy mówię do Mireczki: 'No, jak w tym kraju ma być dobrze, kiedy chłopstwo w dupę pijane od samego rana!'. Podjeżdżamy powoli jeszcze bliżej, patrzę, a to Maciek Stuhr i Borys Szyc.

"Pocałunek życia" Zrobione w 1967 roku zdjęcie przedstawia pracownika firmy energetycznej J.D. Thompsona udzielającego pomocy metodą usta-usta swojemu koledze z pracy Randallowi G. Championowi.

"Pocałunek życia"Zrobione w 1967 roku zdjęcie przedstawia pracownika firmy energetycznej J.D. Thompsona udzielającego pomocy metodą usta-usta swojemu koledze z pracy Randallowi G. Championowi. – Stracił on przytomność po kontakcie z liniami niskiego napięcia, które przez przypadek musnął podczas rutynowych prac. Uprząż zapobiegła upadkowi, a Thompson, który pomagał mu od spodu, mógł szybko udzielić mu pomocy. Nie był w stanie przeprowadzić pełnego cyklu reanimacji krążeniowo-oddechowej biorąc pod uwagę okoliczności, ale dostarczał tlen płucom Championa do momentu wyczucia słabego pulsu u kolegi. Wtedy dopiero odpiął uprzęż i zszedł ze słupa trzymając kolegę przewieszonego przez bark. Następnie kontynuował RKO do momentu przyjazdu ambulansu. Stan zdrowia Championa stopniowo się poprawiał prowadząc do pełnego wyzdrowienia w szpitalu.Champion nie tyko przeżył wypadek dzięki Thompsonowi, ale przeżył kolejnych 35 lat. Zmarł w 2002 roku w wieku 64 lat. Thompson nadal żyje.

Sprzedająca uznała, że klient u niej przepłacił i w ramach rekompensaty...

Sprzedająca uznała, że klient u niej przepłacił i w ramach rekompensaty... – ...zamiast jednego wysłała mu dwa zegarki

Taki Erasmus to byłoby coś!

 –  Pojawiła się ciekawa inicjatywa jeśli chodzi o rozwój społeczenstwa obywatelskiego w Polsce. Na giełdzie rządowych pomysłów stanął taki, by Polska w ramach unijnego partnerstwa zamieniła się na społeczeństwa z jednym z krajów Unii Europejskiej. W ramach tzw. rozszerzonego Erasmusa myślimy o przeniesieniu całego społeczeństwa na okres od 2 do 4 lat na inne terytorium, a tamtego na nasze. Chcemy pokazać Polakom jak żyje się w innych uwarunkowaniach, żeby wszyscy liznęli trochę Świata, poznali inne sposoby funkcjonowania w różnych dziedzinach czy to ustrojowych czy bardziej przyziemnych jak systemy kanalizacji, chamstwa, wychowania dzieci – mówi anonimowo informator zbliżony do osoby dobrze poinformowanej. Niby dużo Polaków jest za granicą, ale przebywają tam w formie niezorganizowanej, rozproszeni, chodzi o to by pojechali wszyscy naraz, a mieszkańcy tego kraju w tym samym czasie odwiedzili nas. Myślę (ja Wojtek), że to mocna propozycja, ludzie potrzebują zmian, dość tego duszenia się w polskim piekiełku, zobaczmy inne słońce, inne góry, jeziora, kible, to dobrze nam zrobi. Może się okazać, że wcale nie mamy tak źle. Wierzę, że dla zagranicznych partnerów wymiany będzie to również pozytywne doświadczenie, poznają Polskę z lepszej strony, bez Polaków, nie będą narzekać na nasze cechy narodowe, a my na ich.
archiwum

To fragment z oficjalnego stanowiska rządu z 1983 roku zamieszczony w Trybunie Ludu

To fragment z oficjalnego stanowiska rządu z 1983 roku zamieszczony w Trybunie Ludu – Brzmi znajomo?
archiwum – powód

85% ludzi podaje błędną odpowiedź Podejmiesz wyzwanie?

Podejmiesz wyzwanie? –

Po 24 latach stacje Statoil znikną z Polski i zostaną zastąpione przez inną markę

Po 24 latach stacje Statoil znikną z Polski i zostaną zastąpione przez inną markę – A ja już prawie uzbierałem wystarczającąilość punktów na kosmetyczkę...

Jak się bawi Rzecznik MON? Jak prawdziwy Wilk z Wall Street

Jak się bawi Rzecznik MON? Jak prawdziwy Wilk z Wall Street – Tak można podsumować wizytę Bartłomieja Misiewicza w klubie WOW. Najpierw limuzyna i ochroniarz. Potem Rzecznik MON parokrotnie nagabywał DJ'a, czy mógłby ogłosić ze sceny, że on tutaj jest. Następnie szastanie pieniędzmi, nagabywanie studentek i proponowanie przygodnie poznanemu człowiekowi posadę ministra obrony terytorialnej.

10 dziwnych zdjęć, udowadniających... (11 obrazków)

Ksiądz Roman B. nadal pozostaje na wolności, choć dopuścił się uwięzienia i wielokrotnego gwałtu na 13-letniej Kasi!

Ksiądz Roman B. nadal pozostaje na wolności, choć dopuścił się uwięzienia i wielokrotnego gwałtu na 13-letniej Kasi! – Kasia pochodziła z rodziny alkoholików, broniła matki przed ojcem, który bił ją do krwi, chowała przed rodzicami butelki z wódką. W życie małej dziewczynki wkroczył ksiądz, który postanowił wykorzystać tragiczną sytuację dziecka. Zaproponował rodzicom, że zabierze ją do szkoły z internatem w innym województwie. Roman B. powiedział, że jest księdzem, że mogą mu zaufać, pomoże, żeby dziewczynka zdobyła edukację. Ale to nie była szkoła z internatem, ale puste mieszkanie jego matki, gdzie przez wiele miesięcy dziewczynka była gwałcona, czasem kilka razy w nocy. Został skazany, jednak sąd drastycznie złagodził karę. Biegły psycholog uznał, że "ksiądz ma zaburzenie pedofilne", dlatego "nie mógł kontrolować swojego zachowania".Obecnie Roman B. jest księdzem w Puszczykowie i prowadzi konto na Facebooku.

Cała Polska w jednym nagłówku:

 –

8 stycznia 2017 r., godz. 7:56 rano. Taka piękna katastrofa, czyli Smog Wawelski pokazał swoją moc!

8 stycznia 2017 r., godz. 7:56 rano. Taka piękna katastrofa, czyli Smog Wawelski pokazał swoją moc! – Kilka minut po 8 rano, aplikacja w moim telefonie poinformowała mnie, że stacja pomiarowa przy Al. Krasińskiego pokazuje ponad 850% normy stężenia pyłów o średnicy poniżej 2.5 mikrometra
archiwum

O Boże! Przecież ja z tego piję!

O Boże! Przecieżja z tego piję! –
archiwum

I co roku to samo...

I co roku to samo... –