Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 58 takich demotywatorów

archiwum
Już wymyślili furtkę w zakazie dla aut spalinowych. Ale tylko dla bogatych – Zgodnie z planem "fit for 55" tylko do 2035 r. będzie można na terenie Unii Europejskiej rejestrować nowe samochody spalinowe. A już przygotowano furtkę dla niektórych aut.I teraz uwaga – nazwano ją "poprawką Ferrari"!Włoskie lobby wprowadziło do parlamentu wyjątek dla takich marek jak Ferrari czy Lamborhini, które prowadzą produkcję małoseryjną, a ich auta sumarycznie zatruwają środowisko w niewielkim stopniu w porównaniu do popularnych marek. Warto pamiętać, że pomimo wysokiej emisji, takimi samochodami jeździ się jedynie okazjonalnie, a ich łączna liczba na drogach jest niewielka.
Źródło: Wp.autokult.pl
archiwum
Orban wprowadza stan wyjątkowy. Oficjalnie "z powodu wojny na Ukrainie". Było to możliwe dzięki temu, że jego partia w wyborach, które najprawdopodobniej zostały sfałszowane zyskała większość konstytucyjną. – Nie ulega wątpliwości, że stan wyjątkowy posłuży dyktatorowi do ograniczania i ingerencji w prawa człowieka. Po prostu boi się, że ludzie mogą zacząć się buntować, bo nie spodoba im się, że ich rząd jawnie wspiera Putina (nie mylić z normalnymi Rosjanami). Bo jaki niby ma sens wprowadzanie tam stanu wyjątkowego z powodu wojny? Co? Grozi im atak z czyjejś strony? Putin nie zaatakuje swojego sojusznika, a inni politycy są za bardzo skupieni na pomocy Ukrainie, by zajmować się węgierskim dyktatorem. Przyjęli tylu Ukraińców, że nie panują nad sytuacją? Nie. Nie przyjęli żadnego Ukraińca. No, może robili wyjątek dla tych, którzy mają węgierskie korzenie lub przynajmniej obywatelstwo, ale co do zasady nie wpuszczali Ukraińców i odmawiali im jakiejkolwiek pomocy. Nawet PIS, choć samo nie pomaga w żaden sposób nie zabrania pomagać. Chyba, że Orban chce zrobić to samo, co PIS na granicy białoruskiej. Wtedy te ograniczenia, mimo że nielegalne zostaną na zawsze.
archiwum
Zbombardowana Kolonia, 1945 r. Jedynym niezniszczonym budynkiem była katedra. Nie jest to wyjątek. Bomby rzadko spadały na kościoły. Niektórzy mówią wręcz o cudzie. W rzeczywistości nie bombardowano wież kościelnych, bo były one punktem orientacyjnym – Jednak jest to fakt mało znany, powstały więc charakterystyczne legendy miejskie, mówiące o procesji lub relikwii mającej uchronić święte przybytki od zniszczenia
archiwum
Nie lubię tego papieża ale mimo uprzedzeń postanowiłem na chłodno parę spraw przemyśleć. Trochę poczytać, uzupełnić wiadomości i odejść od tego co mi się wydaje a zestawić to z faktami. – Padały oskarżenia że Kościół nic nie pomaga Ukrainie. Okazało się że jednak pomaga. Oskarżano tego chłopa że nie potępił putina - sprawdziłem poprzednie wypowiedzi na temat ciągle toczących się konfliktów i nigdy papież nie potępił ad persona konkretnego przywódcy i nigdy nie opowiadał się za konkretną stroną konfliktu. Zawsze potępiał konflikt ale nie konkretnych przywódców. Ukraina to żaden wyjątek. Było oskarżenie że nie chce dostarczania broni Ukrainie - okazało się że tak, bo wcześniej państwa zachodu same to ustaliły że zbrojenia nie będzie co zaznaczył, że teraz jest to wojna obronna a wcześniej razem z zachodem wszyscy nie chcieli dostarczania tam broni. Teraz znowu jest problem że na uroczystości Drogi Krzyżowej krzyż symbolicznie poniosą Rosjanka i Ukrainka. No większej symboliki wezwania do pokoju chyba się wymyślić nie da. Czy to jest tak, że oskarża się go o wszystko że robi źle tylko dla zasady żeby obrzucić gnojem bez weryfikacji czy ja mam problem z postrzeganiem?
archiwum – powód
Można bezkarnie je*ać Putina i jego żołnierzy na Facebooku! Platforma Zuckerberga tymczasowo pozwoliła wszystkim wyrażać swoje negatywne emocje związane z wojną – W świetle trwającej inwazji na Ukrainę, zrobiliśmy tymczasowy wyjątek dla osób dotkniętych wojną, aby mogli wyrazić gwałtowne uczucia wobec najeźdźczych sił zbrojnych. - powiedział rzecznik Mety
archiwum
Wyjątek potwierdzający regułę – Właściciele dużych aut to inna liga
Źródło: Ale wlaciciele BMW to już stan umysłu.
Kolejne ograniczenia na gry w Chinach. Tym razem będzie stosowane rozpoznawanie twarzy – W Chinach ogłoszone zostały kolejne restrykcje w dostępie do gier online dla nieletnich. Teraz na wprowadzenie ograniczeń zdecydował się Tencent, technologiczny gigant i właściciel m.in. Riot Games, producentów League of Legends. W egzekucji nowych rozporządzeń pomóc ma system rozpoznawania twarzy.Sytuacja niepełnoletnich graczy w Chinach jest nie do pozazdroszczenia. Pod koniec sierpnia 2021 r. wprowadzona została ustawa, według której osoby poniżej 18 roku życia w tygodniu mogą poświecić jedynie 3 godziny na gry online. Dokładniej jedną godzinę w piątek, sobotę i niedzielę między 20 i 21. Wyjątek stanowią dni ustawowo wolne
archiwum
Marszałek Witek:A teraz głosujcie.(pół sekundy później, Lex Czarnek przyjęto) –
archiwum
„To projekcja pedofila”, mówi o liście Tomasz Terlikowski. Publicysta zwraca również uwagę na milczenie Episkopatu:  „To milczenie może sugerować, że niemała część biskupów myśli tak, jak biskup Pindel”. – Terlikowski spodziewa się, że polskie sądy zaczną zasądzać tak wysokie odszkodowania, jak w USA: „Może jak biskupi będą musieli sprzedać pałac biskupi, czy dom rekolekcyjny, to się nauczą, że dobro ofiar powinno być na pierwszym miejscu. Skoro nie nauczyła ich Ewangelia, papież, to może nauczą ich bankructwa”. A zatem biskupi, nauczyciele moralności, nie mają podstawowej wiedzy moralnej – pisałem o tym we wczorajszym komentarzu, dzisiaj taki wniosek płynie ze słów katolickiego publicysty. Terlikowski zdaje się czynić wyjątek dla papieża, ale pamiętajmy, że Franciszek akceptuje kościelną walkę z ofiarami o niewypłacanie odszkodowań. Nie wzywa biskupów, by finansowo zadośćuczynili ofiarom. Co więcej, papież posiada w Kościele władzę absolutną, a więc mógłby po prostu nakazać diecezjom wypłatę odszkodowań. Ale Franciszek wydaje się daleki od takiego pomysłu.
Poprosiłem moich porąbanych znajomych, aby na mój ślub chociaż raz w życiu zrobili ten wyjątek i się przebrali –

Dziennikarka tłumaczy, dlaczego odeszła z pracy w przejętej przez Orlen spółce Polska Press. Pisze m.in. o zakazie rozmów z niezależnymi ekspertami, zmuszaniu do milczenia i opisywania wydarzeń zgodnie z linią partii rządzącej

 –  Karina Obara50 liSmcpoi5nsmctop7ada5 of 071:071t  ·Kochani, szukam nowej pracy. Nie mogę już dłużej pracować w Polska Press i w Gazecie Pomorskiej. Nie potrafię spojrzeć sobie w lustrze w twarz. Od czerwca, odkąd kupił nas Orlen, dostałam zakaz komentowania wydarzeń politycznych. Nie pozwolono mi także rozmawiać z niezależnymi ekspertami o tym, co się w Polsce dzieje. Od czasu do czasu zdarzał się wyjątek – miałam porozmawiać z „ich ekspertem”, który oceni sytuację zgodnie z linią partii rządzącej. Nie mogłam. Na liście były głównie nazwiska, które znacie z mowy nienawiści i pogardy dla drugiego człowieka. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam kneblowania i nacisku, zakazu pisania o tym, co jest obowiązkiem dziennikarskim. Poprzedni właściciele: najpierw Norwegowie, później Anglicy, Niemcy, nigdy nie ingerowali w treść tekstów dziennikarskich. Dla nich liczył się głównie zysk, klikalność, co także doprowadziło do patologii mediów w Polsce. Mój Wojtek, po latach nacisków, zapłacił za to życiem. Tamto było dżumą, to jest cholerą. Obie zarazy niszczą nasz kraj. Nie można wykonywać zawodu dziennikarki z kneblem na ustach. Nie można milczeć, gdy w Polsce łamane są prawa człowieka. A mnie i moich kolegów komentujących wydarzenia polityczne, zmuszono do milczenia. Chcesz tu pracować – żadnego analizowania wydarzeń politycznych, żadnych rozmów z „mądrymi głowami” (sic!). Żeby czytelnicy w regionach nie wiedzieli, nie myśleli samodzielnie, głosowali tak, jak chce obecny rząd. Żyję w konflikcie wewnętrznym. Wstyd mi. Moje ciało odmawia posłuszeństwa. Nie chcę pracy, która jest hańbą. Nie umiem zamknąć oczu na to, co PiS robi z naszym krajem. Nie mogę zasnąć, gdy wiem, że małe dzieci umierają w lesie na wschodniej granicy. Nie potrafię nie czuć krzywdy dziewczyny-matki z Pszczyny, która zmarła na sepsę przez wprowadzenie w Polsce chorego prawa. To mogła być moja córka. Też przeszła sepsę. Przeżyła, bo mieszka w Wielkiej Brytanii.Czuję bezradność i strach o wszystkie kobiety w Polsce. O wszystkich mężczyzn, którzy doświadczają „karzącej ręki rządu”. O wszystkie dzieci w szkołach, które przejął umysł ministra Czarnka. Nie będę więcej legitymizować tej władzy swoją obecnością w Polska Press. Brzydzę się hipokryzji, wycierania sobie gęby Bogiem, nepotyzmu i służalczości. Chcę żyć w prawdzie, w wolności słowa, demokracji i odwadze. Chcę podążać za wartościami, które są mi bliskie. Hasło: "Ani jednej więcej" dotyczy też mnie. Ani jednej więcej bezsensownej śmierci. Żyjąc w konflikcie wewnętrznym, umieramy za życia. Dlatego szukam nowej pracy.#media, #mediawPolsce, #szukampracy
Kogo spotkała stłuczka i sprawa załatwień z PZU, ten się w cyrku nie śmieje –  W sprawie wyjątkowo oczywistej – auto prawie nowe, a sprawca szkody znany i nagrany – PZU chciało zaniżyć odszkodowanie o kilkadziesiąt proc. Poszkodowanemu właścicielowi Tesli Model 3, którego przypadek opisał elektrowóz.pl, zamiast 42 tys. zł odszkodowania, PZU zaproponowało 15 tys. zł i uznało, że sprawa jest załatwiona. Przypadek, jednorazowy błąd, wyjątek? Nie – jeden z mnóstwa wyjątków potwierdzających, jak działa obecnie państwowy ubezpieczyciel.
Dobra ta uchwała, taka nie za mądra, akurat dla wyborców –  TOMASZ MOLGA, 14 lipca 2021 07:19 Jacek Sasin tropi nepotyzm. Jego szwagierka nie jest objęta uchwałą sanacyjną. To wyjątek Szwagierka wicepremiera Jacka Sasina, która z rekomendacji marszałka województwa (PiS) zasiada w Radzie Nadzorczej Portu Lotniczego w Lublinie, nie będzie objęta uchwałą przeciwko nepotyzmowi. Władze lotniska powołują się na dwa wyjątki zawarte w uchwale Prawa i Sprawiedliwości.
Nastolatek przywrócił matce 6-letniej dziewczynki wiarę w ludzi – Matka zabrała swoją córkę do parku, aby uczyła się jeździć na desce, co było jej wielkim marzeniem. Była to pierwsza taka wycieczka, dziewczynka martwiła się, że jeżdżenie na desce jest „tylko dla chłopców”, lecz matka zapewniła ją, że dziewczyny również świetnie jeżdżą.Niestety dziewczynka czuła się zdominowana przez przebywających tam kilkunastoletnich chłopaków, którzy świetnie jeździli i wyczyniali wokół niej akrobacje. Na szczęście szybko znalazł się w tej grupie wyjątek.Była tak poruszona tym zdarzeniem, że wkrótce napisała na Twitterze list z podziękowaniem:"Drogi nastolatku ze skateparku: Masz zapewne około 15 lat, nie podejrzewałam Cię więc o zbytnią dojrzałość, albo że podoba ci się obecność małej dziewczynki w parku. Prawdopodobnie nie wiesz, że moja córka od wielu miesięcy chciała pojeździć na desce. Długo musiałem ją przekonywać, że skateboard nie jest tylko dla chłopców. Więc kiedy poszłyśmy do skateparku i zobaczyłyśmy, że jest tam pełno nastoletnich chłopaków, którzy palili i przeklinali, ona natychmiast chciała odejść i wrócić do domu. Po cichu też chciałam wracać, bo nie miałam ochoty wdawać się z wami w dyskusję. Nie chciałam też, aby moja córka myślała, że powinna się kogoś bać, albo że nie może przebywać w skateparku na takich samych prawach jak wy. Więc kiedy powiedziała “Mamo, tu jest pełno starszych chłopców”, spokojnie odpowiedziałam “I co z tego, park nie należy do nich”. Zaczęła zjeżdżać z rampy, pomimo że ty i twoi koledzy śmigaliście wokół niej i robiliście wyuczone akrobacje. Zjechała zaledwie dwa lub trzy razy, kiedy ty podszedłeś do niej i powiedziałeś “Hej, przepraszam…” Natychmiast byłam gotowa na przemowę w tonie “Ona ma takie samo prawo tu przebywać jak i wy”, kiedy usłyszałam, że mówisz “Źle ustawiasz nogi, mogę ci pomóc?” Spędziłeś z nią niemal godzinę, pokazując jak utrzymać równowagę, jak sterować, a ona ciebie słuchała. Coś nieosiągalnego dla wielu dorosłych! Podawałeś jej rękę i pomagałeś wstać kiedy upadała i nawet słyszałam jak mówiłeś, żeby nie zbliżała się do poręczy, bo może sobie zrobić krzywdę. Chciałabym żebyś wiedział, że jestem dumna, że jesteś częścią mojej społeczności i chcę ci podziękować za bycie miłym dla mojej córki, nawet mimo tego, że twoi koledzy się z ciebie przez to śmiali. Wróciła z poczuciem dumy i z przekonaniem, że może zrobić wszystko, dzięki tobie" Matka zabrała swoją córkę do parku, aby uczyła się jeździć na desce, co było jej wielkim marzeniem. Była to pierwsza taka wycieczka, dziewczynka martwiła się, że jeżdżenie na desce jest „tylko dla chłopców”, lecz matka zapewniła ją, że dziewczyny również świetnie jeżdżą.Niestety dziewczynka czuła się zdominowana przez przebywających tam kilkunastoletnich chłopaków, którzy świetnie jeździli i wyczyniali wokół niej akrobacje. Na szczęście szybko znalazł się w tej grupie wyjątek.Była tak poruszona tym zdarzeniem, że wkrótce napisała na Twitterze list z podziękowaniem:Drogi nastolatku ze skateparku: Masz zapewne około 15 lat, nie podejrzewałam Cię więc o zbytnią dojrzałość, albo że podoba ci się obecność małej dziewczynki w parku. Prawdopodobnie nie wiesz, że moja córka od wielu miesięcy chciała pojeździć na desce. Długo musiałem ją przekonywać, że skateboard nie jest tylko dla chłopców. Więc kiedy poszłyśmy do skateparku i zobaczyłyśmy, że jest tam pełno nastoletnich chłopaków, którzy palili i przeklinali, ona natychmiast chciała odejść i wrócić do domu. Po cichu też chciałam wracać, bo nie miałam ochoty wdawać się z wami w dyskusję. Nie chciałam też, aby moja córka myślała, że powinna się kogoś bać, albo że nie może przebywać w skateparku na takich samych prawach jak wy. Więc kiedy powiedziała “Mamo, tu jest pełno starszych chłopców”, spokojnie odpowiedziałam “I co z tego, park nie należy do nich”. Zaczęła zjeżdżać z rampy, pomimo że ty i twoi koledzy śmigaliście wokół niej i robiliście wyuczone akrobacje. Zjechała zaledwie dwa lub trzy razy, kiedy ty podszedłeś do niej i powiedziałeś “Hej, przepraszam…” Natychmiast byłam gotowa na przemowę w tonie “Ona ma takie samo prawo tu przebywać jak i wy”, kiedy usłyszałam, że mówisz “Źle ustawiasz nogi, mogę ci pomóc?” Spędziłeś z nią niemal godzinę, pokazując jak utrzymać równowagę, jak sterować, a ona ciebie słuchała. Coś nieosiągalnego dla wielu dorosłych! Podawałeś jej rękę i pomagałeś wstać kiedy upadała i nawet słyszałam jak mówiłeś, żeby nie zbliżała się do poręczy, bo może sobie zrobić krzywdę. Chciałabym żebyś wiedział, że jestem dumna, że jesteś częścią mojej społeczności i chcę ci podziękować za bycie miłym dla mojej córki, nawet mimo tego, że twoi koledzy się z ciebie przez to śmiali. Wróciła z poczuciem dumy i z przekonaniem, że może zrobić wszystko, dzięki tobie
archiwum
Informacja dla (nie) rządu – Jeśli chcecie skutecznie zamknąć kraj wystarczy zrobić jedną rzecz. Zamknąć stacje paliw. Do dwóch tygodni życie "umrze".  Wyjątek tankowania dla służb.
Anglia: Zwolennik Lockdownu zablokował swoim samochodem wyjazd z parkingu przy plaży. Argumentował to zakazem wychodzenia na plaże (wyjątek: lokalsi, którzy chcą ćwiczyć). Mężczyzna uznał, ze skoro przyjechał ktoś samochodem to nie jest osobą lokalną, więc postanowił zablokować cały parking –
 –  Pamiętajcie - możecie użądlić jedynie raz.Róbcie to tylko w obronie gniazda.A co jeśli zobaczymy jakiegoś kolesia, który stoi na drabinie, czyści rynnę i w niczym nam nie przeszkadza?No tak, to oczywisty wyjątek.

Przez 2 tygodnie Mariusz Kowalczyk z Newsweeka obserwował świat oczami mediów PiS. Wyłącznie. Odstawił całą resztę. Poniżej fragment tego, co dociera do widzów TVP, czytelników Sieci i słuchaczy ich stacji radiowych

Przez 2 tygodnie Mariusz Kowalczyk z Newsweeka obserwował świat oczami mediów PiS. Wyłącznie. Odstawił całą resztę. Poniżej fragment tego, co dociera do widzów TVP, czytelników Sieci i słuchaczy ich stacji radiowych – - Europa Zachodnia przekroczyła granicę barbarzyństwa. Z Belgii i Holandii już uciekają ludzie, którzy mają ponad 75 lat. – Boją się, że jak zasłabną na ulicy, to zostaną przewiezieni do szpitala i tam zabici.- Nie powinni jednak uciekać do Wielkiej Brytanii, bo tam w szpitalach morduje się nie tylko seniorów. Właśnie w męczarniach umiera skazany na śmierć głodową Polak w średnim wieku. Polskie władze starają się go wydostać, ale Brytyjczycy martwią się, że ten, którego chcą zabić, mógłby nie przeżyć transportu do Polski. Absurd  wynika z kultury Brytyjczyków, którzy przecież pierwsi wymyślili obozy koncentracyjne. Oni mają w tym interes. Czekają, aż Polak umrze, a wtedy będą mogli wyciąć jego organy i je sprzedać. W Europie wkrótce uśmiercane mogą być całe grupy społeczne, które mają niepożądane poglądy polityczne.- Poza Europą nie jest lepiej. Kanada jest już państwem totalitarnym. Tam hospicja, które nie chcą mordować bezbronnych staruszków, pozbawiane są dotacji i zamykane.- W tej otchłani zła  jest wyjątek – Polska, która trwa przy chrześcijańskich wartościach. Dlatego Skandynawowie składają podania o azyl w naszym kraju.- Niemcy, nie licząc się z nikim i z niczym, poza unijnymi ustaleniami kupiły dodatkowe partie szczepionek. - O wtargnięciu na Kapitol zwolenników Donalda Trumpa Karnowski mówi „to ludzie przedstawiający się jako jego zwolennicy”. TVP: "Wśród tłumu rozpoznano wielu działaczy Antify" (nie było ani jednego – wykazało śledztwo FBI). „Antytrumpowe akty przemocy bojówek lewicy były akceptowane przez media i demokratów”.- Nowy prezydent USA jest przeciwieństwem Trumpa, którego prezydentura była „próbą przywrócenia zdrowego rozsądku w wielu obszarach”.- Wydarzenia w amerykańskim parlamencie przypominają to, co działo się w polskim Sejmie. Posłowie opozycji zachowywali się w roku 2016 r. tak samo jak ci protestujący na Kapitolu. W Polsce doszło wtedy do puczu. Zresztą opozycja cały czas próbuje organizować pucze i obalać demokratycznie wybraną władzę PiS, „oni czują się właścicielami Polski, często nieprzerwanie od roku 1944”.- Odsunięcia PiS od władzy mogą chcieć tylko szaleńcy i zdrajcy. W mediach PIS codziennie pojawiają się ludzie, którzy dziękują władzy za to, że mają teraz więcej pieniędzy i żyje się im lepiej. Wspominają, jak było źle, gdy rządziła koalicja PO-PSL. "Nie dawali nic. Do tego władza daje podwyżki emerytom, inwestuje miliardy w koleje i drogi. Dzięki temu polska gospodarka kwitnie w czasie pandemii, a bezrobocie nie rośnie tak, jak w innych krajach." - Dlaczego dochodzi więc do protestów? Są one inspirowane z zagranicy
archiwum
WŁADZA PIS NIE LUBI LITERY "G" – W zagorzałej nienawiść do GAY, Gender oraz do LGBT+ tak się zapędzili że już że już nie tylko "Tęcza" jest problematyczna ale także sama litera "G".Zniszczyli:1. Gospodarkę, 2. Górnik, Górnictwo - zamykanie kopalni, 3. Górali - zamknięte stoki (wyjątki dla Emilewicz), 4. Ginekolodzy -  badaniach prenatalne są zbędne5. Gastronom - nie wolno pracować, 6. Germanista - nauczanie języka wrogiego narodu7. Gajowy - bo podobne do: gejowy8. Genetyk - bo niezgodne z Biblią i aktem stworzenia9. Geograf - Polska to cały świat - zielona wyspa - po co wyjeżdżać - skoro Prezes nie musi inni też nie10. Guwernantka - bo to przejaw zepsucia moralnego elit z którymi władza walczy11. Golarz - bo to męski fryzjer, pewnie gay12. Golarstwo (patrz pkt. 11, podobne do kolarstwa a tam są dwa pedały)W sumie jedynie Grabarze odnoszą obecnie sukcesy (za niedługo zostaną nazwani "dorobkiewiczami na ludzkiej krzywdzie") ale czyż nie jest to wyjątek potwierdzający regułę?ps. Biedna Kaja Godek
Kobieta choć normalnie nie odpowiada na tego typu hejty, tym razem zrobiła wyjątek, gdyż jak stwierdziła - takie komentarze mogą źle wpłynąć na innych internautów, którzy też czują potrzebę wyrażania siebie poprzez ubiór – A tego typu opinie zasiewają w nich ziarno zwątpienia "czy aby inni nie zaczną mnie oceniać?" Lonni radzi wszystkim być sobą, dowolnie wyrażać siebie i nie próbować dostosować się do cudzych kryteriów. Swoją wypowiedź podkreśliła strojem - jak mówi - w stylu "nastolatki".