Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 14 takich demotywatorów

W sumie mogli się ustawić wzdłuż, bo cały odcinek miał tylko 2 km długości –
Po co gigantyczne nożyczki kiedy pod ręką jest mały żółwik –
0:08
archiwum
Niby zwykły kawałek papieru... – ... a tu takie czary-mary. Wstęga Möbiusa lubi zaskakiwać.
Kilka dni temu odebrano i przekazano do użytkowania chodnik w Dąbroszynie. W uroczystym przecięciu wstęgi 500 metrowego chodnika uczestniczyli m.in: – - starosta koniński,- burmistrz Rychwała,- przedstawiciele Rady Miejskiej w Rychwale,- sołtys wsi Dąbroszyn,- przedstawiciele wykonawcy tj. Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Rychwale,- Zarządu Dróg Powiatowych w Koninie,- no i ksiądz
1409 r., avemarizowane –
 –  REGULAR PRIESTPOLISH PRIEST
Uroczyste otwarcie pierwszego śmietnika w Czelabińsku –
 –  Paweł Sobierajski26 marca o 17:23 · List Otwarty do Prezydenta RP, Andrzej Duda i partii Prawo i SprawiedliwośćBoję się, tak bardzo się boję Panie Prezydencie. To nic nowego, tak powinienem myśleć, jednak nie, to bardzo nowy strach, taki okrutnie „świeży”, strach całkowicie mi nieznany.Boję się od zawsze, boję się odkąd pamiętam. W dzieciństwie bałem się ciemności, później swojej orientacji, przychodziły moment, że bałem się siebie. Najdłuższym strachem, był ten przed samotnością, on też minął, podobnie jak wcześniejsze. Dziś boję się Pana, boję się nieustannie decyzji, jakie rzekomo są w Pana rękach. Boję się partii rządzącej, z której, tak się składa, że Pan pochodzi. Jak ja Was się boję, szczerze, po prostu boję.Szaleje wirus, który dzięki Wam staje się „świrusem”. Atakuje moją głowę, atakuje moje myśli, włada moim poczuciem bezpieczeństwa. „Świrus” budzi mnie w nocy, często oblanego potem. Nie mam już czym płakać, więc dusze się samym sobą, dławię się bezsilnością.Pan i rząd, powtarzacie: „Radzimy sobie”, gratuluję. Ja nie radzę sobie kompletnie. Jestem tylko Polakiem, tylko człowiekiem, co Was to może obchodzić.Panie prezydencie znalazłem pracę, która pomóc ma mi przeżyć ten czas. Bo pracę, którą lubię, którą cenię, którą miałem, cóż odebrał mi „świrus”. Przerażająca jest myśl, że próba przeżycia będzie nieświadomym samobójstwem, albo – co gorsza – zabójstwem kogoś innego, bez mojego świadomego udziału. Gdzie jest pomoc od rządu? Nigdzie. Wiecie, że możecie zwlekać i mamić. W końcu nikt nie wyjdzie na ulicę, nikt nie spróbuje Was obalić.Jest Pan z siebie dumny Panie prezydencie? Jest Pan dumny z sondaży? Druga kadencja na wyciągnięcie ręki. Zamieni Pan pałac prezydencki na mauzoleum? Prosi Pan swój elektorat o głosy, zachęca Pan Polaków do głosowania, zaprasza Pan rodaków do „zdychania” dla kolejnych 5 lat udawanej prezydentury. Obrzydliwe, mam mdłości od Prawa i Sprawiedliwości.Czy któryś z biegłych matematyków, liczących w Pana sztabie, oszacował ilu Polaków 26 maja, nie będzie mogło obchodzić już „Dnia Matki"? Czy zna Pan liczbę Polaków, którzy 1 czerwca w „Dzień Dziecka”, klnąc i dusząc się łzami, będą patrzeć na zdjęcia przepasane czarną wstęgą? Czy liczycie już w Pana sztabie tych Polaków, którym 23 czerwca, w „Dzień Ojca”, nie starczy sił, by podnieść się z łózka? Nie, skądże? Liczycie słupki, które Pani Hołecka z namiętnością dewianta zachwala w głównym wydaniu „Wiadomości”. Liczycie żywych, martwi na nic się nie zdadzą.Wraz z Jarosławem Kaczyńskim, traktuje Pan Polskę jak ladacznicę. PiS uwielbia, Polskę na kolanach, która robi Wam dobrze za 500 zł. Karmicie, własny elektorat placebo o nazwie „naiwność”, żeby nie wiedział, że cierpi na „głupotę”.Boję się Panie Prezydencie. Ja to ten ze zdjęcia, pokazuje siebie placem, tym samym, którym Pani Lichocka, przecierała zmęczone od patrzenia z pogardą na Polaków powieki.Boję się Panie Prezydencie.Z wielkim strachem,wciąż żywy obywatel, Paweł.
Polska, XXI wiek –
Oby nigdy więcej flaga żadnego miasta nie miała takiej "ozdoby" z takiego powodu, jak flaga mojego miasta - Gdańska –
Uczcijmy godnie pamięć wszystkich tych, dzięki którym żyjemy dzisiaj w naszym pięknym kraju –  Święto Niepodległości „11 Listopada”Ludwik WiszniewskiDzisiaj wielka jest rocznica –jedenasty listopada!…Tym, co zmarli za Ojczyznę,hołd wdzięczności Polska składa. Przystrojony portret „Dziadka”, wzdłuż ram spływa czarna wstęga…Odszedł od nas Wódz w zaświaty –ból do głębi serca sięga. Żył dla Polski, walczył za nią,na bój krwawy wiódł legiony,siał i orał dla Ojczyzny –my zbieramy dzisiaj plony.Żołnierzyków mamy dzielnych,bacznie strzegą granic kraju –od nas tylko dziś zależy,aby było nam jak w raju.Więc o przyszłość walczmy społem,pod sztandarem z Orłem Białym,tylko pracą i naukąprzysporzymy Polsce chwały!
Z kobietami to nie można porozmawiać na jakieś poważne tematy, np. filozoficzne, bo od razu się wkurzają, albo je to nudzi, albo nie interesuje w danym momencie – Dzisiaj na przykład kochałem się ze swoją różową. Było bardzo namiętnie, ale romantycznie. I ona mówi do mnie, że uwielbia jak jestem w niej. A ja złapałem taką rozkminę i mówię jej, że w sumie w niej nie jestem. Ona patrzy na mnie jak na debila, no to zaczynam jej tłumaczyć, że z technicznego punktu widzenia jedną stronę od drugiej można odróżnić tym, że jeżdżąc np. palcem po jednej stronie, nie będziemy mogli przejść na drugą, bez przechodzenia przez jakąś krawędź. Jak na przykład jest ze wstęga Mobiusa - ma jedną stronę, bo będziesz jeździć palcem tylko do przodu i do tyłu, żadnej krawędzi nie przekroczysz, a i tak będzie można dotknąć każdy jej punkt. Do pochwy spokojnie można wejść nie przekraczając żadnej krawędzi. A na dodatek pochwa jest wyścielona tkanką nabłonkową - a kto uczył się biologi na pewno wie, że nabłonki oddzielają środowisko zewnętrzne od jam ciała. No i dodałem, że ewentualnie, żebym był w niej, to np. zastrzyk musiałbym zrobić. I wiecie co? Powiedziała, żebym wyciągnął i się obraziła. No i jak tu je zrozumieć? Mam ją przepraszać, że chcę czasami porozmawiać na poważne tematy?
Premier przeciął wstęgęna nowym odcinku autostrady – Wstęga była dłuższa od odcinka
Źródło: J.Pietrzak
Szczyt trollingu – Dać młodszemu rodzeństwu wstęgę Möbiusa, kazać pomalować jej obie strony na różne kolory
Źródło: z dedykacją dla Furmiego, który tak znęcał się nad swoją kuzynką

1