Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 436 takich demotywatorów

Czasem do uzyskania świetnego efektu wystarczy jeden drobny szczegół (13 obrazków)

 –

Jak ważna jest pamięć

Jak ważna jest pamięć –  W piątek razem z żoną przyprowadziliśmypsa do weterynarza. Stwierdził jakieśuczulenie i przeprosił, że nie ma namiejscu maści, która załagodziłaby stanzapalny na skórze psa.- Proszę, niech pan przyjdzie wponiedziałek koło dwunastej.Będę już po dostawiei odbierze pan maść.W poniedziałek stawiam się grzeczniei mówię:Dzień dobry. Przyszedłem po tą maść.Wet spojrzał na mnie spod okularów ipróbuje sobie przypomnieć kim jestemi czego chcę.- Nie pamięta pan?Byłem w piątek z taką rudą suką i..- Aaaa! Pamiętam! I z tym małym,czarnym pudelkiem?
 –  Proszę udostępnijcie. Chcę Wam gorąco polecić restaurację i hotel Chopin przy Smolnej 14. Właściciel udostępnił ZA DARMO(mimo dramatycznej sytuacji w tej branży) pokoje dla spacerowiczów, którzy przyjechali wczoraj do Warszawy. To niezwykłe miejsce: produkują własny miód (ule na dachu), sami palą kawę, mają pyszne pierogi. Kamienica, wybudowana w 1910 r, zaprojektowana została przez Edwarda Ebera i jest poddawana bardzo troskliwej renowacji, z dbałością o szczegół. Jeśli możecie, pójdźcie do restauracji Chopin po obiad (ceny bardzo przystępne). A mieszkałam w pokoju Emilii Plater
Diabeł tkwi w szczegółach –  Rozmawia babka z fryzjerką o tym że leci z mężem na maly wypad do Rzymu. Na to fryzjerka: -Rzym? Kto by tam chcial lecieć? Zatloczone. brudne miasto. Zwariować można. A czym lecicie? -Ryan Air. -Tym dziadostwem? Nigdy nie jest się na czas i obsluga zachowuje się jak banda buców. A gdzie się zatrzymujecie? -Hotel Testaccio. -Boże. znam to miejsce! Wszyscy myślą. że jest spoko. a tu syf. kila i mogiła. -No. ale też w planach mamy zwiedzanie Watykanu. może papieża uda się zobaczyć? -Haha. dobre sobie. Stać na tyta placu razem z milionem innych ludzi i patrzeć czy w oknie pojawi się ktoś ubrany na bialo wielkości mrówki. Powodzenia na tym waszym wyjeździe. Miesiąc później kobita znów zajrzala do fryzjerki. a ta wypytuje o relację: -I jak tam w bylo w Rzymie? -Świetnie! Przelot byl niesamowity. obsluga mila. a hotel świeżo po kosztownym remoncie. Nasz pokój niestety zostal zalany przez sąsiada z góry. dlatego dostaliśmy zamiennie ekskluzywny apartament na ostatnim piętrze z widokiem na cale miasto. -Hmm. a jak Watykan? -Nie uwierzysz! Gdy zwiedzaliśmy to miejsce. jeden z żolnierzy Gwardii Szwajcarskiej zatrzymał nas i powiedzial. że papież z milą chęcią chcialby dziś się spotkać i porozmawiać z niektórymi turystami odwiedzającymi Watykan. Gdy weszliśmy do jego pokoi. od razu przemówi! do mnie! -Naprawdę??? Co powiedział? -"O ku%wa. kto pani tak wlosy spie#dolil?"

Czasem odnoszę takie wrażenie, że są ludzie, którzy oglądają filmy tylko po to, żeby znaleźć w nich jakiś niepasujący szczegół (16 obrazków)

Źródło: izismile.com
Ważny szczegół, o którym trzeba pamiętać – Nie pomylcie się!
Wydaje mi się, że ojciec tak ci wtedy jeb*ął łopatą, że ten mały szczegół wymazał ci się z pamięci –
 –

Ciekawe szczegóły w znanych i lubianych filmach, które mogłeś przegapić (14 obrazków)

Źródło: boredpanda.com
archiwum
Wszyscy znają bajkę o Jezusie, który strzelił focha na drzewo figowe bo owe nie miało owoców, więc Jezus je przeklął – Jest tylko taki jeden szczegół. Dzięki opisowi w Biblii wiemy jaka była pora roku i to że wtedy drzewa figowe nie wydają owoców! Ale skąd wszechwiedzący twórca świata mógł o tym wiedzieć...

Sławomir Mentzen pięknie i zwięźle podsumowuje cały ten cyrk związany z wyborami

 –  Sławomir Mentzen7 godz. · Wprowadzanie wyborów korespondencyjnych zaczęło się groteskowo, od wolty Jarosława Gowina, który głosował przeciwko nim w Sejmie, namawiając jednocześnie swoich posłów do ich poparcia. Dzięki temu prostemu trickowi Gowin odwrócił sytuację o 360 stopni i pozwolił trafić ustawie do Senatu. Od razu było wiadomo, że przez miesiąc Senat ustawy nie wypuści, więc będzie ona głosowana ponownie w Sejmie na trzy dni przed wyborami. Normalny człowiek stwierdziłby wtedy, że nie da się w trzy dni zorganizować wyborów, ale nasi rządzący wyrastają ponad przeciętność ludzi normalnych i wiedzą lepiej.Jacek Sasin zarzekał się, że wybory będą zorganizowane 10 maja na tip-top. Każdy szczegół zostanie dopięty, wszystko zostanie przeprowadzone perfekcyjnie i nie widać na horyzoncie żadnych zagrożeń. Jego zastępca, wiceminister Artur Soboń tłumaczył nam, że zabezpieczenia kart do głosowania będą dalej idące niż w tradycyjnych wyborach. Wszystko miało być gotowe na 10 maja.Przygotowania ruszyły z kopyta. Najpierw zmieniono prezesa Poczty Polskiej i zastąpiono go wiceministrem obrony. Jak powszechnie wiadomo, jeżeli organizacja nie działa, to trzeba jej na stanowisko kierownicze dać wojskowego. Działało za Sanacji, działało za Jaruzelskiego, teraz też musi zadziałać. Nowy prezes ruszył z ofensywą mocno i zdecydowanie. Poczta Polska wysłała w nocy maila do samorządów z poleceniem wydania spisu wyborców. Mail podpisany był "Poczta Polska" i nie różnił się wiele od wiadomości od nigeryjskiego księcia proponującego interes życia. Samorządowcy, ku zdumieniu naszej władzy, wyrzucili maila do spamu i gromadnie odmówili wzięcia udziału w tym interesie.Równolegle zaczęło się szukanie frajera, który przyjmie zlecenie druku kart wyborczych na wybory, które dopiero mają otrzymać wątpliwą podstawę prawną. Gdy PWPW wykręciła się problemami technicznymi, trzeba było szukać na rynku. No i oczywiście polscy przedsiębiorcy wiedzący doskonale czym kończy się dogadywanie się z politykami PiS i urzędnikami na gębę zlecenia się nie podjęli. Odważyła się dopiero niemiecka firma, mająca poczucie bezpieczeństwa z powodu ochronnego parasolu rozłożonego nad niemieckimi firmami przez poważne państwo niemieckie.Druk szedł aż furczało, PKB rosło. Glapiński drukował pieniądze, Sasin świetnie zabezpieczone karty wyborcze. Poszło tak rewelacyjnie, że najpierw wyciekły wydrukowane karty wyborcze a następnie w świetnej jakości ich wersja cyfrowa gotowa do druku i edycji. Każdy mógł teraz wydrukować sobie swój zestaw kandydatów i rozrzucić po ulicy lub wrzucić sąsiadom do skrzynki pocztowej, co zresztą w wielu miejscach się wydarzyło.W międzyczasie cały PiS rzucił się do korumpowania posłów opozycji. Czego to im nie obiecywano. Posady wiceministrów, etaty w spółkach Skarbu Państwa, dla posłów, ich rodzin i współpracowników. Roztaczano miraże wspaniałej kariery w stylu Adama Andruszkiewicza. Z drugiej strony grożono posłom Gowina utratą pracy przez ich rodziny i współpracowników. Swoją drogą, jak mi jeszcze raz ktoś powie, że spółki Skarbu Państwa mają przede wszystkim zapewniać Polsce strategiczne bezpieczeństwo, a nie miejsca pracy dla tej hydry nienasyconej ich dzieci, żon i matek, to zabiję go śmiechem.W tak wesołych nastrojach skończył się nam długi weekend. Do wyborów zostały jakieś cztery dni, gdy dalej nie było ustawy na podstawie której można by je przeprowadzić, gdy nie było też przepisów na podstawie których można by przeprowadzić wybory tradycyjne. Wtedy to, w tych nieoczekiwanych przez nikogo okolicznościach, Jacek Sasin przyznał wreszcie, że przeprowadzenie wyborów 10 maja może być trudne. Aby się upewnić, czy Sasin nie ściemnia, Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wysłała wczoraj oficjalne zapytanie do PKW, czy zorganizowanie przez PKW wyborów w dniu 10 maja jest możliwe. Tak. PiS najpierw przepchnął ustawę pozbawiającą PKW możliwości przeprowadzenia wyborów, a następnie się zapytał, czy ta da radę zrobić jakieś wybory.PKW oczywiście odpowiedziała, że na cztery dni przed terminem, nie mając podstawy prawnej - ustawy i rozporządzeń, kart do głosowania, komisji wyborczych i wielu innych elementów nie da się przeprowadzić wyborów.Nie wiem jak was, ale w ogóle mnie nie dziwi, że zupełnie oczywiste sytuacje ciągle zaskakują naszych rządzących. Mówimy przecież o ludziach, których zaskoczyły obchody 100 lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i na ostatnią chwilę próbowali na rympał przejąć Marsz Niepodległości. Mówimy o ludziach których zaskoczyło 100 lecie Bitwy Warszawskiej i przez 5 lat rządów nie byli w stanie zbudować nic co by tę kluczową dla polskiej historii bitwę upamiętniało. Żyjemy w kraju, gdzie co roku w grudniu telewizja tłumaczyła widzom, że zima ponownie zaskoczyła drogowców.Żyjemy w kraju, który w środku największego od dekad kryzysu gospodarczego, postanawia sobie urządzać cyrk z wyborami prezydenckimi i dorzucić do nich jeszcze wybory parlamentarne. Bo nic tak nie pomaga w kryzysie gospodarczym jak kryzys polityczny i konstytucyjny. Powinienem w sumie już dawno do tego przywyknąć, ale jakoś i tak mnie to boli.Do wyborów zostały trzy dni i jedenaście godzin. Nie ma ustawy, nie ma komisji, nie ma kart wyborczych. A co jest? Cyrk jest.

Zdjęcia, które byłyby całkowicie zwyczajne, gdyby nie było na nich tego jednego małego szczegółu! (19 obrazków)

archiwum
Wyciąłem taką lampę za pomocą lasera – Kto potrzebuje całego projektu, każdy szczegół z wymiarami - napisz.
archiwum
Utwór z przed 37 lat ale... – "Przeżyj to sam" utwór Lombardu z 1983r. po 2 dniach emisji w PRL-owskim radiu został zdjęty z anteny przez cenzurę.Ciekawe czy dzisiejsze narodowe media pozwoliłyby na emisję??? Jak myślicie?Tekst:Na życie patrzysz bez emocjiNa przekór czasom i ludziom wbrewGdziekolwiek jesteś w dzień czy w nocyOczyma widza oglądasz gręKtoś inny zmienia świat za CiebieNadstawia głowę, podnosi krzykA Ty z daleka, bo tak lepiejI w razie czego nie tracisz nicPrzeżyj to sam, przeżyj to samNie zamieniaj serca w twardy głazPóki jeszcze serce maszWidziałeś wczoraj znów w dziennikuZmęczonych ludzi wzburzony tłumI jeden szczegół wzrok Twój przykułOgromne morze ludzkich główA spiker cedził ostre słowaOd których nagła wzbierała złośćI począł w Tobie gniew kiełkowaćAż pomyślałeś: milczenia dośćPrzeżyj to sam...
Zdjęcie rodziny w maskach podczas pandemii grypy hiszpanki w latach 1918-1920 – Kto dostrzeże pewien istotny szczegół na zdjęciu?
We wczorajszym wydaniu Wiadomości była mowa o tym, że we Francji lekarze i pielęgniarki chcą postawić przed Trybunałem francuski rząd. Nie podano jedynie powodu, dla którego chcą to zrobić. A powodem jest narażanie ludzkiego życia poprzez organizowanie wyborów w czasie epidemii – Jak myślicie, czemu TVP pominęła ten drobny szczegół?

Kobiety, które zmieniły jeden szczegół w swoim wyglądzie - zobacz transformacje (16 obrazków)

Jej mąż zmarł, więc spędzała dużo czasu w domu. Wtedy wnuki pokazały jej jak obsługiwać komputer oraz... painta: 87-letnia Concha Garcia Zaera z Hiszpanii czerpie inspiracje głównie z pocztówek, a każdy obrazek powstaje przez ok. 2 tygodnie, w trakcie których artystka dopracowuje każdy szczegół kompozycji

87-letnia Concha Garcia Zaera z Hiszpanii czerpie inspiracje głównie z pocztówek, a każdy obrazek powstaje przez ok. 2 tygodnie, w trakcie których artystka dopracowuje każdy szczegół kompozycji – Trzeba przyznać, że ma talent!
archiwum
Jeden, drobny szczegół zdradza pedofila. Jesteś w stanie go wskazać? –