Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 31000 takich demotywatorów

poczekalnia

W filmie "Jestem Legendą" cudowny lek na raka autorstwa Dr. Alice Krippin okazał się zamieniać ludzi w potwory

W filmie "Jestem Legendą" cudowny lek na raka autorstwa Dr. Alice Krippin okazał się zamieniać ludzi w potwory – Dzisiaj dostaliśmy wyniki pierwszej szczepionki na koronawirusa, która być może zostanie wpuszczona na rynek bez wieloletnich testówTo oczywiście nie ma związku z filmem, ale tak mi się skojarzyło
poczekalnia

Zaufaj mi, jestem inżynierem!

Zaufaj mi, jestem inżynierem! –
poczekalnia

To będzie bardzo smutna opowieść. Wstawię słowa, które bolą do dziś... "Żegnaj" - nie wypowiedziane głośno. Coś chyba nie tak nam poszło. Świetlana przyszłość, relacja nieco inna, piękna, szalona i dziwna, ale właśnie taka przyjaźń być powinna.

To będzie bardzo smutna opowieść.Wstawię słowa, które bolą do dziś..."Żegnaj" - nie wypowiedziane głośno. Coś chyba nie tak nam poszło.Świetlana przyszłość,relacja nieco inna, piękna, szalona i dziwna, ale właśnie taka przyjaźń być powinna. – A dziś nie odzywamy się prawie do siebie, a wiesz, że ja kochałam Ciebie! Ciężko jest mi to pisać w czasie przeszłym. Żałuję że drogi nam się rozeszły. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkają, wcześniej niż później,bo codziennie nowe rany zostają. Już nie tylko w moim sercu ale i pamięci i brakuje mi już siły i chęci, żeby to naprawiać, bo wiem że to nic nie da. Chociaż nic nie zrobiłam wiem, że tak czasami trzeba, po prostu przyjąć cios i żyć dalej dla tych którzy chcą być ze mną razem,cieszyć się tym czasem i po prostu kochać. Zawsze, a nie czasami. Uczcijmy prawdziwych przyjaciół brawami!

Mój współlokator z akademika na moim pierwszym roku oznajmił mi: "Powiem wprost. Będę w tym roku tu przyprowadzał dużo dziewczyn i może nawet chłopaków, więc jeśli ci to przeszkadza, to weź się w garść, bo to nie liceum!" No i przez cały rok przyprowadzał tylko jedną dziewczynę. Są teraz po ślubie

"Powiem wprost. Będę w tym roku tu przyprowadzał dużo dziewczyn i może nawet chłopaków, więc jeśli ci to przeszkadza, to weź się w garść, bo to nie liceum!"No i przez cały rok przyprowadzał tylko jedną dziewczynę.  Są teraz po ślubie –

Przed mundialem w 1978 roku, świat obiegła szokująca informacja - Johan Cruyff nie zagra na tak wielkiej imprezie

Przed mundialem w 1978 roku, świat obiegła szokująca informacja - Johan Cruyff nie zagra na tak wielkiej imprezie – Mimo że nie był już najmłodszy, a dodatkowo zamierzał odejść z Barcelony, nadal grał świetny futbol, przez co jego decyzja była dla wielu niezrozumiała. Dopiero po latach, w autobiografii podał przyczynę swojego wyboru. Poniżej fragment z książki "Johan Cruyff. Autobiografia":"Był 17 września i oglądałem mecz koszykówki w naszym domu w kompleksie mieszkaniowym w Barcelonie; dzieci były w swoim pokoju. Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi — wydawało mi się, że to kurier z przesyłką. Jednak w progu zobaczyłem mężczyznę, który przyłożył mi pistolet do głowy i kazał Danny i mnie położyć się na brzuchu.Próbowałem z nim rozmawiać. „Chcesz pieniędzy? Czego chcesz?” Skrępował mnie, a ponieważ zamierzał też przywiązać mnie do jednego z mebli, musiał na chwilę odłożyć pistolet. Wtedy Danny zerwała się szybko i wybiegła z mieszkania. Ten drań pobiegł za nią. Zdołałem się uwolnić i chwyciłem jego pistolet. Było tyle krzyku, że w całym budynku zaczęły się otwierać drzwi. Mężczyzna został szybko zatrzymany.Później odkryto przed naszym domem vana z materacem, wszystko wskazywało więc na zaplanowaną akcję — w tamtych czasach często dochodziło w Hiszpanii do podobnych przestępstw. Nie wiem nic o motywach mężczyzny — nie interesowały mnie one, nigdy nie próbowałem ich poznać. Liczyło się tylko jedno — to, że tego faceta nie ma już w naszym życiu.Przez kolejne sześć miesięcy żyliśmy pod ochroną policji. Towarzyszyła nam, kiedy podróżowałem, kiedy zawoziłem dzieci do szkoły, kiedy jechałem trenować albo grać z Barceloną. Niedaleko zawsze znajdował się samochód policyjny — w zasięgu wzroku albo za mną, kiedy jechałem sam. Policjanci każdej nocy spali w naszym salonie. Atmosfera wydawała się nie do zniesienia. Stres był tak silny, że nie mogłem go już wytrzymać. Nie wolno mi było nawet podzielić się z kimś tym przeżyciem. Policjanci prosili mnie nieustannie, żebym o tym nie rozpowiadał, bo inni szaleńcy mogą wpaść na podobne pomysły.W takiej sytuacji nie wyjeżdża się na drugi koniec świata, zostawiając rodzinę na osiem tygodni, więc nie było mowy o tym, żebym poleciał do Argentyny z reprezentacją Holandii. Jeśli grasz w mistrzostwach świata, musisz być w pełni skoncentrowany. Jeśli coś cię rozprasza lub masz jakiekolwiek wątpliwości, nie powinieneś jechać. Nic dobrego z tego nie wyniknie."

Polska po wyborach

Polska po wyborach –  Mogłaś mi nie mówić, na kogo głosowałaś!

Kalina Jędrusik przed zdjęciami do filmu "Lalka" wraca podniecona z lekcji jazdy konnej. Swojemu mężowi Stanisławowi Dygatowi, tak opowiada:

Kalina Jędrusik przed zdjęciami do filmu "Lalka" wraca podniecona z lekcji jazdy konnej. Swojemu mężowi Stanisławowi Dygatowi, tak opowiada: – - Słuchaj, ten rotmistrz, który mnie uczy, jest wspaniały! Ja muszę robić tak i tak, potem on mi pokazuje, że tak, a ja mu wtedy tak, a on mi mówi, że nie tak... tylko każe tak...KALINA wyginała się, jechała jak na koniu, galopowała imitując ruchy z lekcji. Dygat długo to obserwował, a później pięknie grasejując zapytał:- Kalinko, czy ty jesteś pewna, że ten rotmistrz cię czasami nie pierdoli?
poczekalnia

Bardzo mi przykro, ale patrząc na Elektorat, czas działa na niekorzyść PiS

Bardzo mi przykro, ale patrząc na Elektorat, czas działa na niekorzyść PiS –
poczekalnia

Jako wolnościowiec, dobrze mi z tym, że jestem "faszystą".

Jako wolnościowiec, dobrze mi z tym, że jestem "faszystą". – raz sierpem, raz młotem...

Szymon Hołownia jednym postem wyjaśnia to wszystko, czego wyborcy PO nie potrafią zrozumieć od lat

Szymon Hołownia jednym postem wyjaśnia to wszystko, czego wyborcy PO nie potrafią zrozumieć od lat –  Szymon Hołownia O10 min OTak, to bez wątpienia koniec jednej nadziei. Ale też początek zupełnie nowej.Co się tak naprawdę wczoraj stało? Jasne: emocje, wiara, czynią cuda. Alenie są w stanie zmienić zasad matematyki. Przecież jeśli do równaniawstawiasz od lat te same dane, nie możesz otrzymać nowego wyniku. Polskinie da się pogłębić i poszerzyć, poprzez jeszcze większą mobilizacjęelektoratów PiS i PO. W tej kampanii po obu stronach doszła już do ściany. Ico? I nic. Przeciąganie liny o pół procenta, o procent, w nadziei, że drugastrona wymięknie, że padnie - nie zbuduje „święta demokracji". Bo co to zaświęto, gdy połowa rodziny ma doła, a drugie pół - nie do końca zdrowąsatysfakcję z doła tamtych?Kiedy latem ubiegłego roku zaczynałem pierwsze rozmowy o starcie wwyborach, przygotowałem dwustronnicowy manisfest, esencję tego,dlaczego mam zamiar porwać się na cos podobnego. Pierwsze z założeńbrzmiało: "Duda nie powinien być dłużej prezydentem, bo jest fatalny w tejroli". Drugie: "kandydat PO nigdy nie wygra z Dudą".I nie wygrał. Nie dlatego, że zmobilizował za mało zwolenników. Przeciwnie-zmobilizował całkiem sporo. Pokonał go mur wzniesiony nie przez niegosamego: negatywny elektorat jego partil.Ten scenariusz przewidzieliśmy zresztą u mnie w sztabie dwa miesiące temu,patrząc na badania, które pokazywały dla jak wielu Polaków przeszkodą niedo przeskoczenia jest etykieta "kandydat Platformy". Jasne, Duda, jakokandydat PIS, ma jeszcze większy elektorat negatywny. Ale ma też większybazowy, pozytywny. W tej sytuacji strategicznym rozwiązaniem byłozaproponowanie kandydata nie wywołującego alergii u tych, którzy wahalisię do końca, a ostatecznie zagłosowali dziś na Dudę (mieliśmy na stolebadania, które dokładnie pokazały dzisiejszy wynik). A takich ludzi znam,okazało się w tych dniach, takich wielu. Mówili mi, że nie mają wyboru. żenie kochają PiS, ale nie wyobrażają sobie powrotu PO". Wybrali gościa zPis nie dla niego samego, ale żeby nie wybrać tego z PO.PiS rzecz jasna miał te same badania, też bał się nowości, gruntu który niezna. Otworzył więc PO furtkę do wymiany kandydata, by w drugiej turzeskorzystać z opisanego wyżej dopalacza. Tłumaczyliśmy (nie tylko PO, alerównież innym partiom), mówiliśmy, pokazywaliśmy, że te wybory są zupełnieinne, że tu trzeba myśleć inaczej, niż w wyborach do Sejmu. Že tu nieważnyjest pokaz siły w pierwszej turze, że te wybory wygrywa się w drugiej. Bezskutku.Dziś ze strony co bardziej zapalczywych medialnych ministrantów POzaczynają sypać się oskarżenia: "Gdyby tylko Hołownia mocniej poparłTrzaskowskiego!". Po pierwsze: prawie 90 proc. moich wyborców, jak sięokazuje, zagłosowało właśnie na niego (więcej, niż u któregokolwiek zkontrkandydatów, włączając Kosiniaka i Biedronia). Po drugie - choć RafałTrzaskowski nie był moim kandydatem - mając świadomość stawki tychwyborów, otworzylem mu przed drugą turą wszystkie drzwi, bez traktowaniamoich wyborców (bo oni są wolni, i szanuję ich wszystkich), jak marionetek.व लिदि क ि कUmożliwiłem mu kontakt z nimi w publicznej, merytorycznej rozmowie. Samzapowiedziałem, jak zagłosuję (i zagłosowałem). W każdym wywiadzieapelowalem o frekwencję. W piątek udostępniłem - bo mnie autentycznieporuszył - jego spot (ten, w którym wypowiada się pani Wanda Traczyk -Stawska).Teraz? PIS znów wygrał, PO znów przegrała. A my możemy dalej, co wybory,obijać się o ściany i tkać nad tym, że zabrakło procenta. Taką Polskę uratujeod samej siebie tylko ktoś ze świeżym spojrzeniem, kto zrozumie, że w tejścianie są drzwi.A kluczem do nich jest zrozumienie, że nie wystarczy już osiąganiemistrzostwa w mobilizacji swoich. Bo nie da się skleić Polski debatując zpustym pulpitem. Trzeba przejść na tę drugą stronę. Nie z młotkiem dowybijania z głowy, nie z metkownicą by oznaczyć tych "ciemnych" tak by niepomylili się z "oświeconymi", a z rozmową, z uznaniem niektórych racji,propozycją nowej drogi. Trzeba raz a dobrze wysadzić w powietrze robieniez polityki metafizyki, ów pomysł, że to nie PIS walczy dziś z PO I nie PO z PIS,ale samo dobro z samym złem, szatan z samą Najświętszą Panienką. To jestdzisiaj osiowy problem: że z ludzi o po prostu różnych poglądach, czasem ztych samych rodzin, biur, podwórek, politykom i ich medialnym akolitomudało się sformować stające ze sobą w polu wyprawy krzyżowe.Bardzo chcę innej Polski, takiej która wie, że jedność to nie jednolitość, apojednana różnorodność. Dlatego ten post to ogłoszenie. Szukam dziś ludzigotowych popracować ze mną nad tym, żeby te wybory były ostatnimi w tymstylu.Przed nami zaczyna się dziś naprawdę ogromna robota. Musimyzapracować na zaufanie wyborców PIS. Tych, którzy przecież czują, żezmiany można robić też inaczej, niż tepą siłą. Zapracować na zaufaniewyborców PO. Tych, którzy już chyba czują, że jeśli ktoś w ciągu pięciu latsześć razy przegrywa z PIS-em, to chyba naprawdę jednak czas już nazmianę kuracji.Musimy zapracować na zaufanie wszystkich tych, którzy nie chcą, by coparę lat, w wieczór taki jak wczoraj, Polska pękała na pół, i każda z połówekmiała poczucie, że ktoś brutalnie wyrywa nam kierownicę. Przegadałem zWami tysiące godzin w setkach naszych wsi i miast, stąd wiem, że mynaprawdę umiemy robić pokój nie przez wojnę, a o szacunku nie mówićjęzykiem pogardy. I naprawdę jesteśmy w stanie zorganizować się nie wokółpudrowanych co wybory, starych mesjańskich zwidów "zjednoczonejprawicy", "zjednoczonej opozycji", a wokół świeżego marzenia o zjednocznejPolsce. Zielonej, solidarnej, samorządnej, takiej na XXI, nie na XX wiek. Tomarzenie połączyło nas, przychodzących z tak różnych światów, te ponadpół roku temu. Ono leży u podstaw powstającego teraz ruchu Polska 2050.I wiecie co będzie naszym największym sukcesem? Nie tylkouporządkowanie naszego kochanego kraju na pokolenia: ochrony zdrowia,edukacji, relacji państwo - Kościół. Ale i to, że kiedyś, po przegranychwreszcie przez nas (rzecz jasna po wielu kadencjach) wyborach, różniegłosujący domownicy stukną się pucharami na szczęście, a nie pozamykająsię wściekli w pokojach, by uniknąć rozbicia ich sobie na głowie.Damy radę.Kto dołączy się do roboty? eChodźcie, idziemy stąd dalej!SH
Źródło: Facebook
poczekalnia

Nie uwierzycie co mi się przytrafiło.Żona wysłała mnie do żabki patrze, a tam dżem po 52 zł a budyń po 48zł.Poszaleli ci sprzedawcy;)

Nie uwierzycie co mi się przytrafiło.Żona wysłała mnie do żabki patrze, a tam dżem po 52 zł a budyń po 48zł.Poszaleli ci sprzedawcy;) –
archiwum – powód

Możecie mi podać chociaż jeden merytoryczny argument, dlaczego osoby homoseksualne nie powinny mieć prawa do adopcji?

Możecie mi podać chociaż jeden merytoryczny argument, dlaczego osoby homoseksualne nie powinny mieć prawa do adopcji? –
poczekalnia

Ten kierowca autobusu...

Ten kierowca autobusu... – ...kogoś mi przypomina

Trwają poszukiwania weterana wojny w Afganistanie z "niebezpieczną" pumą. Jednak zawsze jest druga strona medalu: Widać tu miłość i spokój. A w zoo co dostanie? Masę stresu, bo będzie wystawiana jako obraz, żeby sobie ludzie popatrzyli

Widać tu miłość i spokój. A w zoo co dostanie? Masę stresu, bo będzie wystawiana jako obraz, żeby sobie ludzie popatrzyli – Niech wróci do domu! Marta Kviatkova jest w miejscu: Różaland.37 min · Słupno, województwo mazowieckie · Anna Nubia Nubia StanekZnamy się trochę z Kamilem ,A mianowicie parę ładnych lat. Na wstępie zaznaczam ,że nie jestem za udomowianiem dzikich zwierząt, ale gdyby tego nie zrobił Kamil, to pewnie kto inny. Stało się i tego nie zmienimy .Jednego jestem pewna!!! Zabierając tego KOTA Kamilowi zrobimy wielka krzywdę jej i Kamilowi, który kocha ja ponad życie i jest jej przewodnikiem.Trzymana w małej klatce ?? Nigdy jedynie chwilowo ,gdy Kamil musi mieć wolne dwie ręce ,ale przecież my /Wy też wychodząc z domu na kilka godzin zamykamy psy w klatkach kenelowych.Państwo "nie urzędnicy " bez żadnych dokumentow oraz bez asysty policji wtargneli po Nubie .Filmik, który widnieje na stronie zoo Poznań jest manipulacja i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością ! Wstawiam Wam kochani moje prywatne zdjęcia ,które w czasie naszej znajomości wysyłał mi Kamil na przestrzeni 3 lat.Zastanówcie się czy tak zachowuje się zwierzę, które jest dręczone i trzymane w ciasnej klatce???
poczekalnia

Przed nami wybory, które wydają mi się szczególnie istotne dla dalszych losów naszego kraju.

Przed nami wybory, które wydają mi się szczególnie istotne dla dalszych losów naszego kraju. – Życzę wszystkim, aby podjęli w tej kwestii dobrze przemyślaną decyzję, której nie będą żałować oraz bez względu na wynik wyborów ustrzegli się pogardy wobec pozostałych wyborców.

"Ja nie potrzebuję krytyków, bo ja dokładnie wiem, co źle robię. Ja potrzebuję pochlebców, żeby poprawili mi moje samopoczucie"

"Ja nie potrzebuję krytyków, bo ja dokładnie wiem, co źle robię. Ja potrzebuję pochlebców, żeby poprawili mi moje samopoczucie" – Adam Hanuszkiewicz
archiwum – powód

Znana bydgoska niepełnosprawna malarka Anna Derewienko została wykluczona z Fundacji Dum Spiro Spero. Powód?

Znana bydgoska niepełnosprawna malarka Anna Derewienko została wykluczona z Fundacji Dum Spiro Spero. Powód? – Poglądy polityczne artystki nie spodobały się władzom organizacji Informacja z ostatniej chwili: Nie jestem już podopieczną Fundacji Dum Spiro Spero z siedzibą w Bydgoszczy, której Prezesem jest radna miasta Bydgoszczy, pani Katarzyna Zwierzchowska, zasiadająca także w kilku komisjach Urzędu Miasta, przydzielających fundusze na działania kulturalne i oświatowe, a także odpowiedzialna za działania miasta promujące miasto Bydgoszcz.Zostałam wykluczona z Fundacji przez jej Zarząd, który powołał się na bliżej nie określone niestosowne moje zachowanie, w wyniku którego rzekomo utracił sponsora.Nie będę popierać partii politycznej tylko dlatego, że zorganizowano mi jedną czy drugą wystawę.Nie będę także popierać wszystkich działań radnych miasta tylko dlatego, że są radnymi miasta.Proszę nie wpłacać żadnych pieniędzy na moje subkonto w Fundacji.‼️‼️ ‼️Środki zgromadzone na koncie wycofam dziś, dokonując zakupu i przedstawiając fakturę pro forma.W przypadku niemożności wypłaty środków zgromadzonych na moim subkoncie skieruję sprawę do prasy i do sądu.Proszę o udostępnianie posta celem pokazania jak się kończy nie popieranie radnych PO miasta Bydgoszczy.Żenujące to mało powiedziane. Wstyd! Wstyd! I jeszcze raz wstyd!A do niedawna chwalono się tym, ile dla mnie fundacja zrobiła.Nie mogę wyjść z podziwu, jak ograniczonym trzeba być jako prezes fundacji, żeby generować pisma, z których nic nie wynika, a do tego kompromitować działania własnej fundacji.
poczekalnia

Miałem kryzys wartości. Tyle osób mi pisze, że jestem w błędzie. Szukałem, myślałem i wyszedłem z tego wzmocniony. Pedofilia pod żadnym względem nie może być usprawiedliwiana, dlatego Kościół musi upaść!

Miałem kryzys wartości. Tyle osób mi pisze, że jestem w błędzie. Szukałem, myślałem i wyszedłem z tego wzmocniony. Pedofilia pod żadnym względem nie może być usprawiedliwiana, dlatego Kościół musi upaść! – Mało tego, w szalonym świecie, gdzie wszyscy mówią "tak", ktoś musi powiedzieć "nie". Młode pokolenie potrzebuje moralnego kompasu, więc nie mogę zawieść. Będę nadal walczył, tak mi dopomóż Bóg!

Nikt mi nie będzie mówił, jak mam żyć (15 obrazków)

Źródło: brightside.me