Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 88 takich demotywatorów

Piłkarz Napoli Lorenzo Insigne niedawno skończył 29 lat i otrzymał od żony wyjątkowy prezent: Wartość około 225 000 euro

Wartość około 225 000 euro –
archiwum

V12 LAMBO VS. ELECTRIC i8

V12 LAMBO VS. ELECTRIC i8 – Słychać różnicę :)
Źródło: YouTube

To się szanuje. Nieważne czy Lambo czy e36. Gazownia ma być i bez dyskusji! Brawo panie Mariuszu. Polak zawsze zostanie Polakiem

Brawo panie Mariuszu. Polak zawsze zostanie Polakiem –  Mariusz Pudzianowski19 godz. · Podczas montażu LPG w bagażniku
archiwum

To się szanuje! Nieważne czy lambo czy e36. Gazownia ma być i bez dyskusji. Brawo panie Mariuszu! Polak zawsze zostanie Polakiem!

Nieważne czy lambo czy e36.Gazownia ma być i bez dyskusji.Brawo panie Mariuszu!Polak zawsze zostanie Polakiem! –  Mariusz Pudzianowski Podczas montażu LPG w bagażniku bo za dużo panna Ps.butla 120 l zmieści się do bagażnika z tyłu .
archiwum

Historia powstania fotografii jest ciekawsza od niej samej:

 –

Poczułem smak gumy Turbo na widok tego auta

Poczułem smak gumy Turbona widok tego auta –

Po co komu lambo, skoro można mieć osła po dopalaczach!

Po co komu lambo, skoro można mieć osła po dopalaczach! –
0:23
archiwum

Potrzebował motywacji, ale dał radę

Potrzebował motywacji, ale dał radę – Biedny samochód
0:15

Kiedy uparłeś się na lambo, ale nie mieli twojego rozmiaru

Kiedy uparłeś się na lambo, ale nie mieli twojego rozmiaru –
0:21

Kiedy okazało się, że to nie był szejk z Dubaju, a zwykły imigrant z Bangladeszu i nie zostawił ci Lamborghini, a zwykłą kiłę

Kiedy okazało się, że to nie był szejk z Dubaju, a zwykły imigrant z Bangladeszu i nie zostawił ci Lamborghini, a zwykłą kiłę –

Kiedy wyjeżdżacie z kumplami na miasto

Kiedy wyjeżdżacie z kumplami na miasto –

Żona powiedziała, że nie kupimy kolejnego auta, bo nie mam go gdzie trzymać... Czasami brakuje mi jej i jej kwiatuszków za domem, gdy patrzę jak chłopaki leją fundament pod nowy garaż

Czasami brakuje mi jej i jej kwiatuszków za domem, gdy patrzę jak chłopaki leją fundament pod nowy garaż –

20 lat temu Britney Spears zadebiutowała z hitem "Baby one more time", które chcąc nie chcąc, zmieniło świat popkultury. Jak dalej wyglądała kariera Britney i życie Polaków?

20 lat temu Britney Spears zadebiutowała z hitem "Baby one more time", które chcąc nie chcąc, zmieniło świat popkultury. Jak dalej wyglądała kariera Britney i życie Polaków? – Równo 20 lat temu premierę miał kawałek "Baby one more time". Nieważne, czy za dzieciaka słuchaliście Paktofoniki, Bayer Full czy nosiliście glany. To Britney jest muzą tego pokolenia, chociaż o Polsce pewnie ma blade pojęcie.Najpierw wdarła się do naszej rzeczywistości w 1998 śpiewając, że "oł bajden bajden, skąd miała wiedzieć, moja loneliness is killing mnie, uderz mnie dziecko jeszcze raz" (nie znaliśmy wtedy za bardzo angielskiego*). Ale wszyscy zrozumieliśmy, że oto mamy nową przyjaciółkę. Taką z problemami, jakimś smutkiem, ale też odnoszącą sukcesy, roztańczoną blondynkę z Ameryki, niewinną ale w jakiś sposób pociągającą. Chłopcy byli zaintrygowani, bo to kleiło się też z tą dziewczyną co grała w "Buffy, postrach wampirów". Dziewczyny odkrywały pewien typ bycia, decydowały czy to lubią, czy nie. To Britney też wbiła na lata modę na białe kozaczki, fatalne połączenia i ogólne faszyn from raszyn.Taka gwiazda, a z wadami, taka jak my.Kiedy już osłodziła nam słodycz pierwszych pocałunków na dyskotekach i domówkach, powiadomiła nas, że Oooops, zrobiła to znowu, ona played with your hart. Jednak nie jest taka czysta, ale kto z nas jest? W Polsce tymczasem miejscowość Czchów uzyskuje prawa miejskie, rodzi się Filmweb, śmiejemy się w kinach na "Chłopaki nie płaczą", do dziś to ukrywamy. Britney jest niekwestionowaną gwiazdą. Wszyscy wierzymy, że też będziemy, jeżeli zechcemy. O marzeniach rozmawiamy na świeżo zainstalowanym Gadu-Gadu.Britney niesiona falą sukcesu zdobi okładki Bravo, sprzedaje kolejny album, prezesem NBP jest Balcerowicz. Britney śpiewa, że "nie jest już dziewczyną, ale jeszcze nie kobietą". Mamy 2001, SLD wygrywa mając 41% poparcia.Do 2004 Britney zdąży zaznać goryczy życia i kolejnych sukcesów. Była z Justinem Timberlejkiem, ale wzięli i się rozstali. Briney całuje się z Madonną na gali MTV, nagrywa balladę "Everytime", na wideoklipie popełnia samobójstwo, przez kontrowersje trzeba było przemontować końcówkę. Generalnie dzieje się jakiś dramat. Justin śpiewa "Cry my a river"(wypłacz mi tako rzeke). Britney żeni się z takim jednym Kevinem.W Polsce 2004 oznacza wejście do Unii Europejskiej, dogasającą aferę Rywina, pierwszy lot Wizz Air z Przyrzowic do Londynu. Generalnie kto ma sprawne kończyny i nic go nie trzyma, wypierdala z Polski. Przez następne lata emigracja stanie się dla nas doświadczeniem pokoleniowym.2008. Britney naćpana i rozbita psychicznie traci opiekę nad dziećmi, sąd orzeka o ubezwłasnowolnieniu. Od tej pory decyduje o niej jej ojciec i prawnik. Britney malowniczo ma wyjebane na wszystko, niedługo potem goli głowę na łyso i chyba coś postanawia.W Polsce 2008 połowa z nas tyra i czuje, że jest inaczej niż miało być.Wciąż wyjeżdżamy. Przychodzi światowy kryzys, wciąż wyjeżdżamy. SLD w rozscypce, ulice, szkoły i place są nazywane imieniem Jana Pawła II.W 2011 Britney wykopuje się spod gruzów i wraca na szczyt. W Polsce jakoś mniej o niej słychać. U nas właśnie powstaje Ruch Palikota, PO wygrywa wybory po raz drugi. Gdzieś daleko od nas formuje się nowy porządek, który kiedyś przyniesie falę migracyjną.W 2013 Britney śpiewa nam "Work Bitch", gdzie wyjaśnia, że imprezowanie w Paryżu czy Lamborghini są w zasięgu ręki, ale trzeba na to zapracować. Wszyscy jeszcze w to wierzymy, ale tylko Britney imprezuje w Paryżu i jeździ Lambo.W Polsce hitami są piosenki Enej, a ci bardziej miastowi puszczają "Blurred Lines".Idą zmiany. Po drodze staje się jasne, że jako pokolenie nie bardzo chcemy mieć dzieci i coraz częściej się się rozwodzimy.2018: Britney ma 36 lat i po prostu pracuje.Trzyma się. Wciąż ubezwłasnowolniona. Niespecjalnie udziela się społeczenie, nie angażuje się politycznie, nie udziela głębokich wywiadów. Pracuje, pracuje, pracuje.* Szwedzi, którzy napisali ten kawałek też nie bardzo czaili angielski. "Hit me one more time" miało znaczyć tyle co "zadzwoń do mnie jeszcze raz" czy coś, a nie, że przemoc w związku

Nie taki znów zły...

Nie taki znów zły... –
archiwum – powód

Lambo

Lambo – Marzenie każdego dużego chłopca

Kiedy wreszcie wygrasz życie, zdobędziesz kobiety i majątek, przychodzi dzień po wygraniu życia. Nagle stoisz na szczycie i widzisz, że najpiękniej było w drodze na szczyt

Kiedy wreszcie wygrasz życie, zdobędziesz kobiety i majątek, przychodzi dzień po wygraniu życia. Nagle stoisz na szczycie  i widzisz, że najpiękniej było w drodze na szczyt –
archiwum

Coś mi się wydaje, że w Warszawie byłby spalony

Coś mi się wydaje,że w Warszawie byłby spalony –
archiwum

Przy nowym Lamborghini dorośli faceci zachowywaliby się tak samo

Przy nowym Lamborghini dorośli faceci zachowywaliby się tak samo –

Jeździsz Lambo? Nie płacisz za parking

Jeździsz Lambo? Nie płacisz za parking –
archiwum

Pieniądze szczęścia nie dają

Pieniądze szczęścia nie dają – ale szczęściem się słabo jeździ