Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 255 takich demotywatorów

Już wiem komu zaniosę moje dziurawe skarpetki

Już wiem komu zaniosęmoje dziurawe skarpetki –

Patriotą być

Patriotą być – Traktować Polaków w swoim wieku jak braci i siostry, starszych jak matki i ojców, młodszych jak synów i córki. Wierzyć w siłę i potencjał narodu. Dobrze mówić o swoim kraju zagranicą. Wzmacniać zalety, zmieniać wady. Patrzeć na kraj produkcji robiąc zakupy. Uczyć młodszych tego, co najlepsze w starszych. Brać od innych kultur ich skuteczne strategie i integrować ze swoimi, by rozwijać własną tożsamość bez jej utraty. Wyciągać wnioski z historii, żyć teraźniejszością, planować lepszą przyszłość. Zwalczać kompleksy i uwalniać się od nich. Bardziej ufać ludziom, myśleć pozytywniej, wspierać swoich i gratulować im sukcesów. Mieć z tyłu głowy kim byli Kopernik, Konopnicka, Skłodowska-Curie, Hermaszewski, Wojtyła, Popiełuszko, Szopen i Wajda. Kibicować naszym, gratulować lepszym i zawsze pamiętać, że Lewandowski jest najlepszy. Żyć tak, by być przykładem dla innych nacji. Odwiedzić Bieszczady, Tatry, wydmy w Łebie, Puszczę Białowieską, stare rynki w różnych miastach, Wieliczkę, Mazury, Wawel, kilka parków narodowych i zamków. Nie czekać, aż dzisiejsi bohaterowie staną się legendami po śmierci, ale już teraz im pomagać. Wytłumaczyć obcokrajowcom, co to znaczy, że „Polak potrafi”, na czym polega „szukanie dziury w całym”, „dmuchanie na zimne” i „takiego wała”. Opowiedzieć kawał o diable, który złapawszy Francuza, Anglika i Polaka zmusił ich do popełnienia samobójstwa w wybrany przez siebie sposób, a następnie robił sobie z ich skóry czółno. Francuz wybrał szpadę i się nią przebił, Anglik strzelił sobie w głowę z pistoletu, a Polak wziąwszy widelec zaczął go sobie wbijać w różne miejsca w ciele krzycząc do diabła: „Gówno będziesz miał, nie czółno”. I wytłumaczyć, że wcale nie jest w tym kawale śmieszne, że diabeł będzie miał dziurawe czółno, że polska broń narodowa to nie widelec, ale to, że Polak jest dumny, że zrobił diabła w konia. A jeśli w konia, to na pewno z Janowa Podlaskiego

Jeśli ktoś ma problem, że odwiedzasz go w dziurawych skarpetach To nie jest warty tego, abyś przychodził w całych

To nie jest warty tego,abyś przychodził w całych –

Kiedy zaatakowała was wataha wilków, ale uszłyście z życiem i spokojnie idziecie na zakupy

Kiedy zaatakowała was wataha wilków, ale uszłyście z życiem i spokojnie idziecie na zakupy –

Gdybyście nie wiedzieli skąd ta moda panowie, to wyjaśniam

Gdybyście nie wiedzieli skąd ta moda panowie, to wyjaśniam –
Źródło: cuek.co / @enzo comics

Dziurawe wieżowce w Chinach wciąż zaskakują

Dziurawe wieżowce w Chinachwciąż zaskakują – Zadziwiają też pewnym dziurawym budynkiem, który budzi zainteresowanie wielu turystów. Mieszkańcy Chin wierzą w magię. Tajemnicze wrota mają swoje nietypowe wytłumaczenie.Odwiedzający te strony miłośnicy Państwa Środka zawsze zadają pytania: "dlaczego?" "po co?". A mieszkańcy cierpliwie odpowiadają. I choć pewnie każdy z nich opowiada tę historię na nowo – łączy je jedno.Wielkie otwory w nowoczesnych wieżowcach są dla… smoka.Smok od stuleci przelatywał tą drogą nad zatokę i tu ma swój wodopój. Żeby więc go nie drażnić, twórcy budynku postanowili uszanować jego zwyczaje.„Smocze wrota” mają zatem zapewnić harmonię pomiędzy światem materialnym a duchowym i… umożliwić nieskrępowane przemieszczanie się tego mitycznego stworzenia.Oto jak wierzenia, mogą przyczynić się do powstawania efektownych konstrukcji...
archiwum – powód

Oto rzekomo najmodniejsze spodnie tego roku. Dziurawe spodnie za 600 zł marki Carmar Denim. Ludzie naprawdę są tak głupi, by wydawać na nie pieniądze

Oto rzekomo najmodniejsze spodnie tego roku. Dziurawe spodnie za 600 zł marki Carmar Denim. Ludzie naprawdę są tak głupi, by wydawać na nie pieniądze –

Za te jeansy ludzie płacą krocie. Większość nawet nie wie, jak się nazywają

Za te jeansy ludzie płacą krocie. Większość nawet nie wie, jak się nazywają – Nie ma co ukrywać – spodnie z dziurami to ostatni krzyk mody. Ubierają się w nie prawie wszyscy. Jednak te są dla naprawdę odważnych… Dlaczego? Wystarczy na nie spojrzeć!Te ekstremalnie dziurawe spodnie wypuściła na rynek marka premium o nazwie Carmar DenimPatrząc na nie, trudno nie zastanowić się nad kierunkiem, w którym zmierza moda…Niektórzy naprawdę są nimi zachwyceni i już nie mogą doczekać się, kiedy w końcu je włożąI najważniejsze…Wiecie, ile kosztują? Ich cena to około 600 złotych. Prawdopodobnie zawiera się w niej „robocizna”, bo na pewno nie ilość zużytego materiału…Nie wiem, jak Wy, ale ja prawie tych spodni nie widzę…

Dzieciństwo na wsi? Dla mnie to bose stopy, dziurawe ubrania, ciągle ubrudzone ręce, pokaleczone i poobijane kolana, ciężka praca w polu i sadzie, zabawy w podchody i w chowanego, mecze w piłkę nożną i kąpiel w stawie Dzisiaj oddałabym obecne „wygodne życie", aby chociaż na chwilę wrócić do tamtych chwil

Dzisiaj oddałabym obecne „wygodne życie", aby chociaż na chwilę wrócić do tamtych chwil –

Lekarz znalazł w ręce chłopca rozdzierający serce list

Lekarz znalazł w ręce chłopca rozdzierający serce list – Nazywam się Ivan i mam 7 lat. Kocham moją mamę i mojego tatę, ale strasznie się ich boję. Często mnie biją, nie do końca rozumiem, dlaczego.Dziś rano obudziłem się i poszedłem do szkoły. Jestem dobrym uczniem i wychowawca mnie lubi. Ja lubię też kolegów z klasy, ale oni mnie chyba nie bardzo. Zazwyczaj siedzę sam w czasie przerw. Nikt nie chce się ze mną bawić. Chciałem, żeby mnie polubili, ale oni twierdzą tylko, że jestem obrzydliwy. Śmieją się ze mnie, bo codziennie noszę te same wytarte spodnie, mam jedną koszulkę i dziurawe buty.Pewnego dnia po szkole zostałem dłużej w szatni i ukradłem kurtkę. Wisiała tam bardzo długo, wydawało mi się, że nikt jej nie chce, a ja marzłem. Poszedłem do domu. W czasie drogi powrotnej ktoś podszedł do mnie od tyłu i pchnął. Upadłem na śnieg. Ten ktoś usiadł na mnie, wcisnął moją twarz w śnieg i powiedział: „Nikt Cię tu nie lubi Idioto”.Okazało się, że jest ich więcej. Kopali mnie w plecy i w brzuch. Nagle uciekli i zostawili mnie na zimnym śniegu. Płakałem, tak strasznie płakałem… Ale nie dlatego, że coś mnie bolało, a dlatego, że nie miałem żadnej osoby, na którą mógłbym liczyć.Kiedy wróciłem do domu, mama podbiegła do mnie, złapała mnie za włosy i zaczęła krzyczeć: „Gdzie byłeś? Dlaczego jesteś taki brudny i mokry? Jesteś niegrzecznym bachorem! Nie ma dziś dla Ciebie obiadu! Idź do swojego pokoju i zostań tam!”Zrobiłem tak, jak powiedziała mi mama. Poszedłem do mojego pokoju i nie wychodziłem z niego, aż do następnego dnia, mimo że byłem bardzo głodny i było mi strasznie zimno…Moje oceny były coraz gorsze. Za każdym razem, gdy moi rodzice dowiadywali się o tym, tata bardzo mnie bił. Kiedyś uderzył mnie tak strasznie, że nie mogłem ruszać palcem wskazującym i wszyscy w szkole okropnie się ze mnie śmiali.Czas mijał, a ja pewnego dnia dostałem okropnych bóli w klatce piersiowej. Mamy i taty nie obchodziło to, że cierpię. Wieczorem leżałem w swoim łóżku i myślałem o tym, jak to jest mieć szczęśliwą rodzinę. Bolało coraz bardziej, ale nie chciałem denerwować moich rodziców. Tak bardzo ich kocham…Następnego dnia poszedłem do szkoły. Mieliśmy namalować nasze największe marzenie. Dzieci malowały samochody, rakiety, ładne lalki, ale nie ja… Nie dlatego, że nie lubię tych rzeczy, ale dlatego, że najbardziej chciałbym mieć kochającą mamę i tatę.Namalowałem więc całą rodzinę. Mamę, tatę i ich synkaGrali w gry i byli szczęśliwi. Kiedy malowałem, bardzo cicho płakałem. Naprawdę tak bardzo chciałbym mieć kogoś, komu by na mnie choć trochę zależało…Kiedy przyszła moja kolej na pokazanie rysunku klasie, wszyscy śmiali się ze mnie. Śmiechy stawały się coraz głośniejsze, to było nie do wytrzymania. Stałem tam i błagałem, aby w końcu przestali. Nagle nie wytrzymałem i powiedziałem im:Naprawdę chcę, żeby moim rodzice byli tacy, jak wasi. Przytulali mnie i śmiali się za mną. Żeby cieszyli się tak jak wasi, kiedy widzą was wychodzących ze szkoły. Wiem, że jestem brzydki, słaby i mam krzywy palec, ale nie śmiejcie się ze mnie.Nauczycielka próbowała otrzeć moje łzy. Myślę, że niektórym dzieciom było mnie jednak żal, ale wiele osób wciąż się śmiało.Pewnego dnia pisaliśmy krótki test. Byłem pewien, że nie poszło mi dobrze. Kiedy otrzymałem wynik, od razu zauważyłem, że nie jest dobry. Wiedziałem, że moja mama się zdenerwuje.Bałem się wrócić do domu. Niestety, nie miałem gdzie iść więc powoli wracałem. Kiedy otworzyłem drzwi i zobaczyłem wyraz jej twarzy, wiedziałem, co będzie się działo.Moja matka wpadła w furię. Uderzyła mnie w twarz. Upadłem na podłogę i mocno zahaczyłem głową o nogę krzesła. Jeszcze raz uderzyła mnie bardzo mocno. Leżałem i nie mogłem się podnieść. Naprawdę bardzo mnie bolało. Mama zostawiała mnie w takim stanie i wyszła. Po pewnym czasie wróciła i powiedziała, że mam natychmiast posprzątać ten bałagan, bo inaczej gdy tylko tata wróci do domu, to on naprawdę da mi popalić.Błagałem mamę, aby nic mu nie mówiła, ale kiedy spojrzałem w górę, zobaczyłem, że on stoi już w drzwiach. Gdy mama powiedziała mu o mojej ocenie, podniósł mnie z podłogi, potrząsnął mną i bardzo mocno uderzył mnie w twarz.To było ostatnie, co zapamiętałem. Obudziłem się w szpitalu. Spojrzałem na moją dłoń, nie czułem żadnego z moich 5 palców. Wyjrzałem przez okno i płakałem. Na zewnątrz widziałem ulicę, spacerowali po niej rodzice z dziećmi. Byli szczęśliwi.Rozpłakałem się jeszcze bardziej… Wiesz dlaczego? Ja nie wiem, jak to jest czuć przytulenie własnej mamy…Moi rodzicie mnie pobili, ale ja i tak ich kochamZawsze robiłem co tylko mogłem, aby byli ze mnie dumni. To nic nie dawało, oni i tak nigdy mnie nie lubili. W końcu mogłem wyjść ze szpitala… Przyjechali po mnie, ale nawet nie uśmiechnęli się, czy nie przytulili mnie na powitanie.Pewnego dnia rozlałem trochę herbaty. Wtedy znów mnie pobili. Nagle znów poczułem ten straszliwy ból w piersi. Powiedziałem o nim mojej mamie, ale ona to kompletnie zignorowała. Po pewnym czasie straciłem przytomność i znów znalazłem się w szpitalu. Moich rodziców tam nie było, nie interesowało ich, co się ze mną dzieje.Lekarz widział, że jestem smutny i powiedział mi, że oni na pewno przyjdą. Niestety, nie pojawili się. Czekałem i czekałem, ale nikt się nie pojawił.Ja i tak strasznie kocham moich rodziców…Dwa dni później Iwan zmarł z powodu odniesionych obrażeń. W jego ręce lekarze znaleźli list, który został bardzo niewyraźnie napisany. Był skierowany do jego rodziców.Droga Mamo i Drogi Tato,Wiem, że jestem bardzo brzydki, obrzydliwy i głupi. Nie dziwię się, że nie potraficie mnie kochać, choć jest mi przykro.Nigdy nie chciałem Was denerwować. Chciałem jedynie, żebyście mnie przytulili i powiedzieli, że mnie kochacie. Chciałem się z Wami pobawić, żebyście potrzymali mnie za rękę lub pośpiewali ze mną.Wiem, że się mnie wstydziliście. Już nigdy tak nie będzie. ObiecujęKażde dziecko ma prawo do bycia kochanym i szczęśliwym. A już na pewno żadne nie powinno przechodzić w domu takiej gehenny jak ten chłopiec

Świat jest dziwny. Próbujemy zrozumieć wszechświat, kiedy nawet nie potrafimy zrozumieć samej Rosji

Świat jest dziwny.Próbujemy zrozumieć wszechświat, kiedy nawet nie potrafimy zrozumieć samej Rosji –

Kiedy myślisz, że dziurawe ubrania to tylko nowa "moda"

Kiedy myślisz, że dziuraweubrania to tylko nowa "moda" – A tak naprawdę, to plaga moli i myszy mutantów

Bezdomni pomogli niewidomej w metrze. Internautka postanowiła pomóc im, urządzając zbiórkę rzeczy na Facebooku

Bezdomni pomogli niewidomej w metrze. Internautka postanowiła pomóc im, urządzając zbiórkę rzeczy na Facebooku – "Na stacji metra Politechnika zauważam niewidomą dziewczynę, która stoi bardzo blisko krawędzi stacji. Podchodzę ale ubiegają mnie Patryk i Marcin. Chłopaki wzorowo zajmują się dziewczyną, grzecznie proponując pomoc. Wsiadają z nią do metra, przepraszają jadących i w sekundę załatwiają jej miejsce siedzące. (Na Politechnice w godzinach szczytu!!!) Następnie odwożą Martę (niewidomą dziewczynę) aż na Wawrzyszew, tak aby pomóc jej też z wyjściem z metra. Zaczynamy gadać. Ich wrażliwość i życiowa mądrość jest wspaniała, aż poruszająca. Chłopaki są bezdomni. Mają swoje historie, ale mają też puste żołądki, dziurawe buty i jest im zimno, bo śpią na zewnątrz (w schroniskach stale są okradani + są tam wszy). Marcin pracował m.in. na Magazynowej w Hospicjum a Patryk jest sam niepełnosprawny, więc doskonale rozumieją, że inni mogą potrzebować pomocy.Teraz my pomóżmy im. Szukam dla nich ciepłych kurtek, bluz, dresów (L/XL) i adidasów w rozmiarze 43. Fejsie, zlituj się"

Dzieciństwo na wsi

Dzieciństwo na wsi – bose stopy, dziurawe ubrania, ciągle ubrudzone ręce, pokaleczone i poobijane kolana, ciężka praca w polu i sadzie, zabawy w podchody i w chowanego, mecze w piłkę nożną, kąpiel w stawie - dziś oddałabym obecne "wygodne życie", żeby chociaż na chwilę wrócić do tamtych chwil
archiwum

Dziurawe spodnie są pasee

Dziurawe spodnie są pasee – Chodzenie w dziurawych spodniach nie jest już krzykiem mody. Jeśli chcesz być zauważonym w kościele czy na w filharmonii dziury w spodniach już nie wystarczą. Wyznaczaj nowe trendy. Dziurawe skarpety są przewiewne i na czasie. Hit  lata 2016

Za moich czasów dziurawe spodnie były oznaką bycia biednym, a nie "bycia na czasie"

Za moich czasów dziurawe spodnie były oznaką bycia biednym, a nie "bycia na czasie" –
archiwum

W Rosji znaleźli pomysł na dziurawe drogi

 –

W Rzymie Strażnicy Miejscy pilnują... dziur w ulicy!

W Rzymie Strażnicy Miejscy pilnują... dziur w ulicy! – Codziennie 50 strażników miejskich pilnuje codziennie w stolicy Włoch dziur ulicznych. Wszystko po to, by ostrzecprzed nimi kierowców.Ulice Rzymu są bowiem dziurawe niczym ser szwajcarski. Radni doszli do wniosku, że ich pilnowanie przebiegasprawniej niż łatanie
archiwum – powód

Dziurawe ręce

Dziurawe ręce –

Płacę podatek za to, że mój samochód niszczy drogi

Płacę podatek za to, że mój samochód niszczy drogi – A kto mi zapłaci za to, że drogi niszczą mój samochód?!