Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 431 takich demotywatorów

 –
 –
0:13
 –
 –
 –
 –
 –
Kiedyś były wyroby czekoladopodobne i wychowanie. Teraz mamy czekolady i wyroby wychowaniopodobne –
Nie wiedziałam, jaką czekoladę lubisz, więc wzięłam whiskacza na promocji –
W 2006 roku mężczyzna w wieku około 50 lat zdołał ukraść z belgijskiego banku diamenty o wartości 28 milionów dolarów, po tym jak przez rok uwodził kierowników banku czekoladą, aby zdobyć kartę dostępu do skarbca. Nigdy nie został złapany, a za wskazówki dotyczące miejsca jego pobytu wyznaczono nagrodę w wysokości2 milionów dolarów –
7 lipca - Światowy Dzień Czekolady. Uczcij go jedną tabliczką. Ewentualnie pięcioma –
Czekolada miała służyć jako awaryjny zastrzyk energii, a gdyby była smaczna żołnierze podjadali by ją bez powodu. –
 –
 –  Pracuję jako dostawca produktów spożywczych i nie tylko. Dzisiaj wpadło mi zamówienie, które totalnie mi się nie podobało. Nie dość, że daleko trzeba było jechać, to jeszcze ktoś sobie zamówił pół sklepu - 3 ogromne reklamowy po około 10 kg każda. Warzywa, chleb, mięso, proszek, krótko mówiąc miesięczny zapas rzeczy potrzebnych w domu. Dotarłem na miejsce, ale oczywiście całe osiedle zapchane samochodami, nie mam jak podjechać i gdzie się zatrzymać... Przed wyjściem z samochodu zerknąłem na formularz zamówienia i zobaczyłem, że zakupy muszę dostarczyć na 6 piętro. Myślę sobie „no świetnie, oby tylko winda była". Wziąłem te wszystkie torby i dowlekłem się do klatki. Wchodzę no i oczywiście k*rwa, jakby mogło być inaczej... Windy nie ma. Zanim doczłapałem na to ostatnie piętro, to spociłem się jak świnia. Myślę, moją koszulkę można było na luzie wyżymać, taka była mokra. Na którymś z pięter potknąłem się o schodek, ledwo utrzymałem równowagę. Dobrze, że nic mi nie wypadło i nic nie rozlałem. Jak już w końcu dotarłem, to ledwo łapałem oddech. Byłem okropnie zmęczony, przemoczony od potu i wk*rwiony. Zapukałem do drzwi i... W tym momencie cały mój gniew minął. Otworzyła mi starsza kobieta, wyglądała na jakieś 70-80 lat, chyba dostała emeryturę i zrobiła zakupy na zapas, żeby nie musieć po nie chodzić. Wniosłem te reklamówki do kuchni. Babcia zapłaciła mi za zakupy i na odchodne w progu wcisnęła mi w rękę tabliczkę czekolady. Powiedziałem, że bardzo dziękuję, ale nie trzeba, ale ona nalegała, mówiąc, że chociaż tak się odwdzięczy za mój wysiłek.Ogólnie, mimo tych niekwestionowanych trudności, ta sytuacja naładowała mnie pozytywną energią na cały dzień
Tak właśnie działają akcje charytatywne celebrytów –
 –  NIE PIESKU.NIE DOSTANIESZNAWET KAWAŁEKCZEKOLADA NIE JESTDLA CIEBIE DOBRADLA CIEBIETEŻGRUBAKURWO

Ci ludzie mieli wielkie szczęście Niektórzy z nich uniknęli obrażeń cielesnych, inni znaleźli coś cennego a jeszcze innych cieszą drobnostki w stylu "orzechów oblanych czekoladą" (15 obrazków)

Gdy usilnie chcesz komuś narzucić swoją rację –
Robienie czekolady od podstaw –
Nie odmówiłbym –
0:42