Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2406 takich demotywatorów

poczekalnia

Czy osoby, które obecnie protestujących ludzi wyzywają od "chuliganów", "swołoczy", "rewolucjonistów", "hołoty"

Czy osoby, które obecnie protestujących ludzi wyzywają od "chuliganów", "swołoczy", "rewolucjonistów", "hołoty" – powiedzą to samo o ludziach, którzy  protestowali w '56, '68, '70 czy '80 ?
archiwum – powód

Oficjalny profil klasztoru na Jasnej Górze pochwalił się, kto ich odwiedził 80 lat temu

Oficjalny profil klasztoru na Jasnej Górze pochwalił się, kto ich odwiedził 80 lat temu –
poczekalnia

Według Rosjan byliśmy terrorystami podczas powstania styczniowego. Według nazistów byliśmy terrorystami podczas okupacji. Solidarność była w latach 80. terrorystami według ZSRR.

Według Rosjan byliśmy terrorystami podczas powstania styczniowego. Według nazistów byliśmy terrorystami podczas okupacji. Solidarność była w latach 80. terrorystami według ZSRR. – Polacy nigdy się nie poddają w walce o wolność!
Źródło: Andrzej Grygiel / PAP https://wiadomosci.onet.pl/kraj/strajk-kobiet…
poczekalnia

"Nie może być tak, że radykalna mniejszość będzie próbować narzucać zdecydowanej większości swoje poglądy" - Błażej Spychalski, prezydencki minister i rzecznik prasowy.

"Nie może być tak, że radykalna mniejszość będzie próbować narzucać zdecydowanej większości swoje poglądy" - Błażej Spychalski, prezydencki minister i rzecznik prasowy. – To o "narzucaniu ideologii LGBT", 30 czerwca 2020 r.  Za to jeżeli chodzi o prawo kobiet do terminacji uszkodzonej ciąży, które popiera niemal 80% społeczeństwa, ta zasada już nie obowiązuje. PiS w praktyce.
archiwum

Czytajmy, cośmy napisali!

Czytajmy, cośmy napisali! – "obowiązek zasłaniania ust i nosa", a tu dobre 80% nosa odsłonięte.
archiwum

Kiedy wreszcie udało ci się doprowadzić do tego, żeby inteligentni ludzie przestali płodzić dzieci

Kiedy wreszcie udało ci się doprowadzić do tego, żeby inteligentni ludzie przestali płodzić dzieci – Może i nie dożyjesz wyborów, w których twoja partia osiągnie wreszcie 80%, ale wpłynąłeś na kolejne 200 lat historii Polski

Amerykański klimat lat 80-tych

Amerykański klimat lat 80-tych – Cholera, aż mi się łezka w oku zakręciła

Jeszcze raz o "chorobach współistniejących", bo to nie takie oczywiste, jakby chciałoby się aby było

 –  Fragment (duży) maila, jakiego otrzymałem odmjr dr Piotrka (nazwiska niestety nie mogęujawnić), lekarza wojskowego, praktykującegotakże w publicznej Ochronie Zdrowia:"[.]pytałeś mnie, jako praktyka, o prognozyrozwoju pandemii koronawirusa w Polsce.Niestety muszę Ci powiedzieć, że są doskonałe.Ma się świetnie i przewiduję sporo zgonów,zwłaszcza na choroby "współistniejące" co jestjednym wielkim przewałem. Dlatego, ze ci ludziezmarli po prostu na COVID-19. 45-latek z cukrzycąmógłby dożyć i 80-tki, 60-latekz nadwagą mógłbyschudnąć i żyć spokojnie dalej, 70 latka z POCHPtoż lnbyfhnwiom panrawdo mamunieaielePizypaukoW CUVID-19 Z POCIPTIMyKObaktenozą,warto byłoby to zbadać). Oni wszyscy zmarli.Dlaczego? Bo zachorowali na COVID-19. Jeślidalej będziemy szli ta drogą, w końcu zaczną byćwystawiane akty zgonu na płaskostopie, jakkpiłeś. Akty zgonu na krwotok wywołanywrzodem żołądka czy zapalenie mięśniasercowego nieznanego pochodzenia samwidziałem. Dziwię się idiotce lub idiocie, którzy topodpisali, domyślam się ze z wielkimi naciskamidyrekcji, ale sami sobie grób kopią, bo zgon natakie schorzenie, jeśli wziąć to poważnie, oznaczaelementarne braki w wiedzy zawodowej tych,którzy sprawowali nad pacjentem opiekę lubcałkowity brak tejże. Ale to jest jeszcze jedenkamyczek do ogródka bardzo zachwaszczonego,takiego ogródka władzy w ogólności.Dlaczego niby COVID-19 ma się tak u nasrozwinąć. Z praktyki odpowiem Ci że dlatego, że unas stara ciemnota spotyka się z nowymspiskiem. Co dyżur to dowiaduję się nowychrewelacji. Pierdoły typu implanty, Soros, GrupaBilderberg (mało kto ta nazwę poprawniewymawia tak BTW) pominę, znasz pewnie napamięć. Ale bywają i piętrowe teorie: ostatnio odpacjenta lat dwadzieściakilka usłyszałem żeChińczycy dogadali się z Izraelczykami czyliŻydami jak mówią. Chińczycy wypuścili wirusa ztajnego laboratorium wojskowego w Wuhan,Izrael ma już od razu na niego szczepionkę. Wirusma wybić wszystkich tych, którzy są zdolni dooporu, albo wiedzą że żydzi i Chińczycy tozagrożenie, a ma zostawić "głupie lewactwo".Ucieszyłem się, że przynajmniej pacjent z logopewnej znanej partii politycznej, której jeden zszefów napisał stek bzdur o "plademii" w książce,wierzy że pandemia jest. Spytałem go co w takimrazie trzeba by zrobić. Otrzymałem odpowiedź, żetrzeba zagrozić atomowym zbombardowaniemIzraela to wydadzą szczepionkę, a potemzbombardować atomowo Chiny i to tak by "nictam nie zostało". To najbardziej piętrowa teoria,ale są jeszcze mniej wyrafinowane, sprawiająceże po dyżurze płaczeAgacie (psychiatra) i zastanawiam się czy ona niepowinna mnie zastąpić. To nowe spiski, jestjeszcze stara ciemnota.Ze starą ciemnotą to jest tak: mój dziadek powojnie elektryfikował wsie lubelskie. Opowiadałmi kiedyś, że w wielu wsiach jeszcze w latach 50.wchodzili z KBW, bo inaczej poszczuli by ichpsami i widłami pogonili. Dlatego że "przezelektrykę" krowy stracą mleko, kury przestaną sięnieść a ludzie sie pochorują. Co ciekawe księżatakie rzeczy popierali. Kiedyś jego dowódcypowiedział pewien ksiądz ze w sumie "Partia iKościół mają ten sam interes" by ludzie zostali nawsi i się nie uczyli, bo "z tej nauki tylko będzie dlaPZPR i Kościoła kłopot", a elektrycznośćpowoduje że do nauki się garną. No i monterzywchodzili z KBW, które jeszcze miesiąc pilnowałoinstalacji i słupów, żeby miejscowa ciemnota nieścięła. A potrzebne było KBW, bo WP miało wtedytakich rekrutów, że miejscowi by ich przekonali że"ta eletryka, to od diabła jest". Tych od ścinaniasłupów na codzień mam w przychodni. Nie wierząw pandemię, " bo jak komu przeznaczone umrzećto umrze", bo "tylko starzy umierają" (najmłodszypacjent z ostrym COVIDem któregowyekspediowałem do szpitala miał 17 lat, niewiem co się z nim stało, a nie było z nim najlepiej),"bo dochtory tylko za pieniądzmi patrzą" i nakoniec "bo w telewizji mówili, że nieprawda i natym Zachodzie gorzej, panie doktorze".Właśnie. Władza, telewizja i pokrewne. O telewizjityle powiem, że wszystkich macherów zWiadomości i innych propagandystów skazałbymna pięcioletnią pracę salowych w szpitaluzakaźnym za najniższą krajową. Niech kurwyjedne posmakują tego miodku.Rząd się popisał. Najpierw pandemia owszem,jest. Potem, zwyciężyliśmy pandemię i idźciestaruszkowie na wybory. Teraz z jednej strony żepandemia jest i0 Jezu Jezu co to będzie StadionNarodowy na szpital polowy, z drugiej stronyprzekaziory, że ta pandemia to w rzeczywistościw Polsce nie taka straszna, na Zachodzie gorzej,w ogóle to dajemy radę i winna opozycja bo jakrządziła to kraju nie zabezpieczyła. A potemwychodzi Niedzielski cały na biało i mówi o 20tys. zakażonych codziennie. Po drodze są jeszczerespiratory i maseczki Szumowskiego. No i jakiefekt? Taki, że ludzie mi codziennie mówią, zepandemia to jest na Zachodzie, a u nas to jesttaka propaganda władzy na której robi świetneinteresy.Tak więc jestem umiarkowanym pesymistą.Umiarkowanym bo mam nadzieję, że trochę zczasem przybędzie ludzi wyedukowanych choćbyna przykładzie własnych rodzin, którzyzrozumieją, że mamy do czynienia z klęskąelementarną i zanim znajdziemy na niąszczepionki (tak, szczepionki, bo z literatury którądo poduszki czytam widzę, że wszystkie lekipodawane w czasie terapii tylko łagodzą przebieg,nie powodują wyzdrowienia) musimy nauczyć siężyć czyli zabezpieczać. I przekaż to wszystkimludziom na tej swojej grupie na FB. Róbcie takdalej, ostrzegajcie, działajcie, edukujcie. Bozakażeni to jedno i tu trzeba działaćprofilaktycznie. Ale chodzi najbardziej o drugie:musimy maksymalnie zmniejszyć liczbę chorychwymagających leczenia szpitalnego zwłaszcza naICU, no i zmarłych. I jeszcze jedno: to jest wojna.W dodatku npl. to coś co nawet nie wiadomo czyjest żywe. Nie zachowujmy się wiec jak bandazdemoralizowanych taborytów, to damy radę.]"słuchawkę koleżanceJWei L
Źródło: MAREK MEISSNER

Jerzy Owsiak ma koronawirusa i apeluje: "nie bagatelizujcie nawet najmniejszych objawów. Dbajcie o siebie"

 –  Jurek Owsiak O3g• PubliczneTesty rozpoznały koronawirusa.Ostatni tydzień był dla mnie i dla Fundacji bardzopracowity -między innymi robiliśmy bardzo dużezakupy sprzętów medycznych. Prowadziliśmy jew ogromnym reżimie sanitarnym i chociaż pozakończeniu Konkursu Ofert czułem się jeszczebardzo dobrze, to w piątek wieczorem poczułemtypowe objawy grypy - ból mięśni, gorączka 38stopni. Byłem przekonany, że może to być tylkogrypa, ale na wszelki wypadek zgłosiłem wrazzżoną chęć zrobienia testów. Weekend był trudny,ale powoli objawy mijały. W poniedziałekmyślałem, że jak to typowa grypa: przyszła i poprostu odchodzi. We wtorek zrobiliśmy jednaktesty i okazało się, że wynik jest pozytywny. Topokazuje, jak bardzo różną formę przybierakoronawirus. Gdyby pandemia nie była obecna wewszystkich przekazach medialnych, uznałbym toza coś, co w życiu już zdarzyło mi się nieraz idzisiaj byłbym już w Fundacji. Wyniki testuzmieniły jednak te plany o 180 stopni. Dlategoapeluję do Was: nie bagatelizujcie nawetnajmniejszych objawów. Dbajcie o siebie.W weekend wysłałem do wszystkichpracowników, z którymi miałem styczność,informację, aby mieli się na baczności, że poddamsię testom, ale w międzyczasie i oni powinnibardzo uważać na siebie i swoich bliskich iograniczyć wszelkie spotkania. Już odponiedziałku nasza Fundacja pracuje praktyczniew systemie home office. W poniedziałek to było80% a dzisiaj po wynikach większość nas już nahome office. Dodatkowo od dzisiaj wszystkieosoby, które miały ze sobą styczność - zgodnie zzasadmi - spędzą czas na ścisłej samoizolacji.Piszę o tym ze szczegółami, abyśmy wszyscyzdawali sobie sprawę, że zagrożenie jest stałewokół nas. Mimo że podczas naszej pracy -zarówno Konkursu Ofert, jak i podczasfunkcjonowania pracy w Fundacji, przestrzegamyzasad bezpieczeństwa, między innymi codziennemierzenie temperatury naszym pracownikom,noszenie maseczek, to jednak nie ustrzegliśmysię, aby zarazić się koronawirusem. Natychmiastpowiadomiłem o tym naszych pracowników iteraz oczywiście poddam się wszystkimczynnościom, które nakłada na mnie tenpozytywny wynik testu. Fundacja mimo homeoffice pracuje pełną parą, już raz na wiosnę wpierwszej fazie pandemii w ten sposóborganizowaliśmy naszą pracę i jak wszyscywidzicie, nie straciliśmy ani jednego dnia, abydobrze pracować i realizować wszystkie naszefundacyjne plany.Bardzo dziękuję tym wszystkim, którzy w całejPolsce będąc na pierwszej linii frontu,przeprowadzają testy. Niezmienne pozdrowienia iszacunek dla wszystkich lekarzy, pracownikówszpitali, ratowników, całego personalumedycznego za ich nieprawdopodobnie ciężką iważną pracę. Wszystkich cierpiących - mocnotulimy do serca. Walczymy!FRANCJAwela antieSMatecznejpamocyamyDEMOTYWATORY.PLJerzy Owsiak ma koronawirusa

Ostatnio wszyscy śmiali się z Kraśnika

Ostatnio wszyscy śmiali się z Kraśnika – Ale to cała Polska jest w epoce średniowiecza Chłopaku, chłopaku 36mHiszpania - Rząd kupuje robota,który jest w stanieprzeprowadzić 80.000 testówna koronawirusa na dobę.Niemcy - udostępniają w strefieprzygranicznej swoje szpitaledla chorych FrancuzówCzechy - Transport milionówmaseczek i 1.100 respiratorów.Polska -PNSCZY KLEKAC PRZEO TELEWIZOREM W TRAKCIE MSZYW TV?OL d PAGZI ZYC TARZYSKIE BEZ WYCHODZ

Kwarantanna u prezesa

 –  Tygodnik NIE1 godz. • QRZĄD: JAROSŁAW KACZYŃSKI MIAŁ KONTAKT Z OSOBĄ|ZAKAŻONĄ. W ZWIĄZKU Z TYM W NAJBLIŻSZYCH DNIACHBĘDZIE NISZCZYŁ POLSKĘ ZDALNIE.©•03,6tys.80 komentarzy 118 udostępnieńRemek Pod pierzyną, jak za starych dobrychkonspiracyjnych czasów. ©• 117

80-letni Michael Stanley, emerytowany żołnierz, przepłynął 100 mil wzdłuż kanału Chichester na łódce, którą sam skonstruował. Zrobił to by zebrać pieniądze na cele charytatywne

80-letni Michael Stanley, emerytowany żołnierz, przepłynął 100 mil wzdłuż kanału Chichester na łódce, którą sam skonstruował. Zrobił to by zebrać pieniądze na cele charytatywne –

Dzień dobry. Dziś znów zakładam maseczkę. Ale nie dla siebie, dla kilku innych osób.

Dzień dobry.Dziś znów zakładam maseczkę. Ale nie dla siebie, dla kilku innych osób. – Dla mojego kochanego sąsiada, który ma ponad 80 lat i jest osłabiony po przeziębieniu. I dla jego syna, po dwóch udarach.Dla mojej cudownej sąsiadki z zanikiem mięśni, dla jej męża, który tak cudownie codziennie otacza ją opieką. I dla jej teścia, który codziennie do niej zagląda, kiedy mąż pracuje.Dla tej pani, która z wielkim ciążowym brzusiem odprowadza córkę codziennie do przedszkola.I dla tej dziewczynki, z grupy mojego syna, której mama niedawno umarła na nowotwór .Dla pani ze sklepu, która samotnie wychowuje czwórkę dzieci.Dla pani listonoszki, która w taką pogodę ma na pewno też słabszą odporność.I dla ludzi którzy po mnie będą korzystać z bankomatu.I automatu do skupu butelek. Wózka sklepowego.Nie znam ich, ale również mogą być w grupie ryzyka.Załóż maskę. Nie opowiadaj, że ona ogranicza Twoją wolność, bo respirator ograniczy ją znacznie bardziej.

Mieszane uczucia

 –  Nie polecam, zamawiałem pizzę i miała być po 80minutach a przyjechała już po 30! Miałem wplanach stosunki płciowe z wybranką serca a żepizza przyjechała 50 minut za wcześnie to cytującklasyka "nawet nie zdążyłem jeszcze rozpiąćrozporka" Moja kobieta zjadła pizzę któraoczywiście była gorąca i bardzo smaczna, dużyplus no ale najadła się i poszła spać. Takżemieszane uczucia

Dwóch mężczyzn poprowadziło 80 osobowy zespół, który poświęcił 5 lat na zebranie 1,2 miliona złotych pająków z rodziny Nephila. Pająki następnie wiły nić, z której stworzono najrzadszą na świecie tkaninę

Dwóch mężczyzn poprowadziło 80 osobowy zespół, który poświęcił 5 lat na zebranie 1,2 miliona złotych pająków z rodziny Nephila. Pająki następnie wiły nić, z której stworzono najrzadszą na świecie tkaninę –

80 lat "Dyktatora"

80 lat "Dyktatora" – Dokładnie 80 lat temu, 15 października 1940 miała miejsce premiera bardzo kontrowersyjnego filmu. Ta z pozoru komedia ma wiele wątków i zawiera wiele aluzji, z których niektóre do dziś są aktualne. Widzieliście? Jeżeli nie - warto
Źródło: Internet

Lekarz Jakub Sieczko opisuje obecną sytuację w szpitalach:

 –  Dlaczego lockdown?Jeśli prawdziwe są rządowe statystyki, to nie mam racji. Mamy jeszcze margines bezpieczeństwa, może nieduży, ale jednak. Zajętych jest 346 respiratorów na 800, które, jak podaje Ministerstwo Zdrowia, jest przeznaczonych dla pacjentów z COVID-19. Podobno 500 jest w zapasie. Liczmy więc łącznie 1300, prawie 1000 miejsc zapasu, mamy jeszcze spokojnie dwa tygodnie. Taka jest rzeczywistość rządowych statystyk.Jest też rzeczywistość moich rozmów z pracownikami medycznymi z całej Polski, bo tak się składa, że mam sporo znajomych pracujących w intensywnej terapii. I opcje są dwie – albo mam wyjątkowo wielu pechowych znajomych albo rządowe statystyki to bujda. Mówią albo piszą mi ci znajomi tak:- „Miejsc respiratorowych nie ma od tygodnia".-„Próbowałam przekazać pacjenta do szpitala covidowego 100 km ode mnie, bez szans".- „Wybłagaliśmy ostatnie miejsce 230 km od nas”.Mam też mnóstwo znajomych pracujących w pogotowiu ratunkowym i na SOR-ach. Mówią, że wszystko jest poblokowane – stoją godzinami przed szpitalami lub (to ci na SOR-ach) absolutnie nie mają tych chorych, gdzie kłaść.I te dwie rzeczywistości – ministerialna i koleżeńska mi się zderzają. Tej drugiej wierzę bardziej. Wierzę i widzę, że system jest na krawędzi upadku. Czymże będzie ten upadek? Ten upadek będzie wielogodzinnym lub kilkudniowym oczekiwaniem na procedurę medyczną, na którą czeka się obecnie godzinę bądź dwie. No bo przecież jak całe szpitale będą zawalone chorymi z postacią COVID-19 wymagającą hospitalizacji, to kolejnych łóżek się nie wyczaruje, a personelu do ich obsługi się nie wyciągnie z kapelusza (pomijając już to, że tego personelu będzie mniej, bo będzie chory lub w kwarantannie).To może w takim razie nie przyjmować do szpitala tych z COVID-19? To jaka jest alternatywa? Mam nie zaintubować duszącego się 80-latka, bo mi zajmie ostatnie miejsce z respiratorem na OIT? No fucking way. Jestem lekarzem, umiem w leczenie, a nie w dobór naturalny. Tym ludziom należy się pomoc. To jest czyjś dziadek, czyjś ojciec, to jest po prostu człowiek.Przyrzeczenie lekarskie:„przyrzekam (…) według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek;”Wieku nie ma w tej wyliczance, ale powinien też być. Intubuję duszących się narodowców, lewaków, Polaków, Ukraińców, alkoholików i milionerów. To jest moja praca. I moją rolą jest nauczyć się, jak w COVID-19 dać wentylowanemu respiratorem 80-latkowi szansę na to, żeby przeżył albo pozwolić mu godnie umrzeć, kiedy wiem, że takich szans już nie ma. Nie jest moją rolą myśleć o tym, czy ten respirator będzie, czy nie. To jest rolą premiera polskiego rządu i ministra zdrowia. To było ich rolą przez ostatnich siedem miesięcy. Trzeba było naprawdę kupić te respiratory, masowo przeszkolić personel medyczny, skutecznie śledzić ogniska zakażeń, postawić kontenery i zamienić je na szpitale. To się nie wydarzyło.Jak ten 80-latek zajmie respirator, to zabraknie go jednak dla 35-latki, która przechodząc przez przejście dla pieszych zagapiła się i wpadła pod tramwaj. I ją chirurdzy bohatersko zoperują, ale po tej operacji, no nie ma opcji, musi leżeć na OIT.Drogi antyszczepionkowcu, foliarzu, antymaseczkowcu, proepidemiczko – to ty jesteś tą 35-latką. Obiecuję ci, choć w internecie będę ci słał joby, bo jesteś szkodliwy, czy szkodliwa i nie wiesz, co czynisz – stanę na głowie, żeby cię na tej sali operacyjnej wyprowadzić na prostą. Znieczulę cię do tej operacji najlepiej, jak umiem. Dostaniesz fentanyl, propofol z ketaminą, rokuronium, desfluran, świeżo mrożone osocze, kwas traneksamowy, koncentrat krwinek czerwonych, koncentrat krwinek płytkowych, kompleks zespołu protrombiny, zbilansowaną płynoterapię krystaloidami, będziemy zapobiegać hipotermii i kwasicy śródoperacyjnej. Założę ci kaniulę dotętniczą i kaniulę do żyły głównej górnej. Chciałbym tylko po tej operacji mieć cię gdzie położyć. Chciałbym, kiedy już się narobię, nie mieć poczucia, że cała ta robota to jest krew w piach. Wiecie, co jest krew w piach? Krew w piach to jest to uczucie, które mam, kiedy przyjmę pacjenta do OIT, a on nie przeżyje do rana; kiedy pacjent z ciężkim urazem umrze mi na stole operacyjnym; kiedy godzinna resuscytacja kończy się zwieszeniem głowy. To jest bardzo niefajne uczucie.Miejsce z respiratorem należy się 80-latkowi z COVID-19 i 35-latce potrąconej przez tramwaj. Respirator jest jednak jeden. Czy to jest naprawdę gra, w którą chcemy w kraju wyrosłym, jak twierdzimy, z wartości chrześcijańskich grać? Co mam zrobić – rzucić monetą? Ocenić, kto ma większe szanse na przeżycie? Co mam wreszcie ci powiedzieć, drogi czytelniku, jeśli 80-latkiem jest twój ukochany dziadek, co był do tej pory w całkiem dobrej formie, a w ogóle w młodości uczył cię jeździć na rowerze, nosił cię na rękach, częstował cukierkami, kiedy rodzice nie widzieli i razem naprawialiście samochód w garażu? Kto daje mi prawo do podejmowania takich decyzji?I lockdown jest po to, żebym nie musiał takich decyzji podejmować. Lockdown jest dla 80-latków z COVID-19, ale też dla 35-latek potrąconych przez tramwaj, dla 29-latków z pękniętym tętniakiem tętnic mózgowych, dla 60-latków z zawałem serca, dla 32-latek z zespołem HELLP po porodzie. Jestem absolutnie świadomy, że lockdown to nie jest „pstryk” i że ludzie przez niego autentycznie cierpią – wpadają w biedę, popadają w kryzysy psychiczne, wiem, z własnego doświadczenia, co to znaczy nie móc wyjść z dzieckiem z domu przez tydzień i jakie myśli pojawiają się wtedy w głowie i co sądzi się o piosenkach dla dzieci, których słucha się po raz setny. Męki rodziców i dzieci podczas nauczania zdalnego są mi znane z opowieści. Jednak nagły wzrost zakażeń 14 września, czyli równo 2 tygodnie po rozpoczęciu roku szkolnego, nie może nie dać do myślenia. Przyczyn drugiej fali możemy szukać w pogodzie (na to wpływu nie mamy), no i w otwarciu szkół, czyli przenoszeniu zakażeń przez bezobjawowych bądź skąpoobjawowych małych nosicieli. Wydaje mi się, że tylko z tą drugą ze zmiennych możemy coś zrobić.Spadło na nas niezawinione nieszczęście. Cierpimy, każdy inaczej, nie chcę tego cierpienia warzyć i mierzyć. Cierpi przedsiębiorca, któremu padł biznes życia i cierpi wnuczka, której ukochany dziadek zmarł. Z tym że, myślę sobie, państwo ma narzędzia, żeby tego przedsiębiorcę kiedyś na nogi postawić. Wskrzeszanie zmarłych w kompetencji prezesa rady ministrów jednak już nie leży.I absolutnie nie wierzę w to, że upadły system ochrony zdrowia pozostanie bez wpływu na ekonomię. To zabiera fundamentalne poczucie bezpieczeństwa. Nie umiem tego oszacować, to nie moja rola. Ale jak można wsiadać za kierownicę samochodu nie mając pewności, że w razie wypadku przyjedzie po nas karetka? Jak można być 60-letnią nauczycielką i uczyć zgraję dzieci będąc w ciągłym lęku, że któreś z nich sprzeda COVID-19, a miejsca w szpitalu się skończyły?Ale może ja się mylę? Może jest spoko i tylko mam panikujących znajomych? To zróbmy taki test – to zadanie tylko dla medyków: umieszczam pod tym postem następujący komentarz: „Mam wykształcenie medyczne i sytuacja w moim miejscu pracy wskazuje na to, że jest dużo gorzej niż podają ministerialne statystyki.”Jeśli jesteś medykiem i zgadzasz się z tym zdaniem – daj temu komentarzowi pod moim postem lajka. Sprawdźmy orientacyjnie, jaka jest skala zjawiska.
archiwum – powód

Będę nosił maseczkę bo...

Będę nosił maseczkę bo... – ...jestem zbyt leniwy aby dowiedzieć się, żeWHO nigdy nie zalecała noszenia maseczeknie rozróżniam "zakażonych" od "zmarłych"nie chce mi się czytać uzasadnień dlaczego testy na kowida są do niczegonie rozumiem, że 80-90% "zmarłych na Sars" miała choroby współistniejące ale za wpisanie "przyczyna zgonu:kowid" szpitale dostawały większą kasępoziom umieralności jest na poziomie 0,2-0,5% jak przy sezonowej grypie więc nie ma pandemiinie chce mi się poznać dlaczego maseczki nie działająnie docierają do mnie nawet proste obrazy gdzie politycy nie używali maseczek gdy w tym samym czasie normalni ludzie dostawali za ich brak srogie mandatynie widzę nic dziwnego w tym, że wirus magicznie zniknął przed wyboramisprawia mi trudność analizowanie opinii prawdziwych specjalistów jak np. prof. Suharit-a Bhakdi, dr Wolfgang-a Wodarg-aGeneralnie mam śmieci w głowie, łatwo mną manipulować i mam kompleks niższości a wyśmiewając innych i wyzywając ich od debili czuję się dużo lepiej.

Wydawałoby się, że takie rzeczy to tylko w kreskówkach albo u Chucka Norrisa...

Wydawałoby się, że takie rzeczy to tylko w kreskówkach albo u Chucka Norrisa... – 80 lat temu, 29 września 1940, wydarzył się bodaj najdziwniejszy wypadek w historii lotnictwa. W ramach lotu ćwiczebnego z bazy Forest Hill w Nowej Południowej Walii w Australii, wystartowały dwa samoloty Avro Anson, a na pokładzie każdego znajdował się pilot i nawigator. Z nieznanych przyczyn, na wysokości 300 metrów doszło do kolizji obu samolotów: ale wyjątkowo nietypowej!Samoloty leciały jeden nad drugim, z podobną prędkością. W pewnym momencie, dolny uderzył w spód górnego i... zakleszczył się tam! Pilot i nawigator dolnego samolotu wyskoczyli ze spadochronami; nawigator górnego też. Ale pilot górnego samolotu, 22-letni Leonard Fuller nie zdecydował się na skok. Silniki dolnego samolotu pracowały zaś górnego zgasły; dolny utracił sterowność ale górny ją zachował! Fuller przez 8 km prowadził sczepione samoloty szukając miejsca do lądowania. Znalazł je na łące za miastem. Posadził miękko oba samoloty, wyhamowując na dystansie 180 metrów. Fuller wyszedł z tego bez szwanku, stając się lokalnym bohaterem!Na ironię losu zakrawa, że zginął 4 lata później... potrącony przez autobus, jadąc na rowerze

W wieku 18 lat zyskujesz prawo głosu, możesz pić, itd. Ale czemu to jedyny lvl up? Powinno być więcej takich, może życie nie byłoby takie smutne... Np. po 30 możesz bezkarnie piracić. Po 45 możesz kraść ze sklepów. Po 60tce wszystkie narkotyki są legalne. Po 80 można wzniecać pożary. A jak dożyjesz 100 masz licencję na zabijanie

Np. po 30 możesz bezkarnie piracić. Po 45 możesz kraść ze sklepów. Po 60tce wszystkie narkotyki są legalne. Po 80 można wzniecać pożary. A jak dożyjesz 100 masz licencję na zabijanie –