Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

archiwum – powód
 – Grupka uczniów postanowiła wybrać się pod okna jej mieszkania zlokalizowanego w kamienicy w centrum Gdańska. Elegancko ubrani uczniowie poprosili ją o pojawienie się w oknie, a następnie jak gdyby nigdy nic zatańczyli specjalnie dla niej poloneza w parach.
0:36
archiwum
 –
archiwum
 –
archiwum
W śródmiejskiej kawiarni spotykali się aktorzy. Do stolika, przy którym siedział Gustaw Holoubek podszedł Jan Himilsbach, jak zazwyczaj nie miał pieniędzy, i zagaił: – - W poniedziałek oddam. Holoubek zastanowił się chwilkę i zdziwiony powiedział: - Przecież nic mi pan nie jest winien…- Ale zaraz będę - odrzekł Himilsbach.
archiwum
Andrzej Grabowski: – (...) Lubię rozmawiać z księżmi. Zwykle na początku opowiadam im dowcipy. Na przykład: wchodzą Trzej Królowie do stajenki i widzą, że Matka Boska płacze, Józef płacze, a dziecko wrzeszczy. Kacper mówi: "Co wy tak płaczecie? Takie macie ładne i zdrowe dziecko". Na co Maryja odpowiada: "Bo myśmy chcieli dziewczynkę". A ostatnio taki mi się spodobał: katecheta wezwał matkę dziecka i mówi: "Pani syn jest kretyn totalny, on nawet nie wie, że Jezus Chrystus nie żyje". Na co kobita odpowiada: "Proszę księdza, u nos taka bida w domu, my nie momy telewizora, gazetów nie kupujemy, radio nam się zepsuło, także my w ogóle nie wiedzieli, że on chorował".
archiwum
Australijski rolnik nie mógł uczestniczyć w pogrzebie swojej cioci, więc ułożył zborze w kształcie serca, aby „zobaczyła je przez chmury” –
0:49
archiwum – powód
 –
0:29
archiwum
Anegdota dotycząca legendy holenderskiego futbolu - Ruuda Gullita i jak się odgryzł trenerowi: – Ruud Gullit był znakomitym piłkarzem, ale miał również pewien specyficzny "atut" - pokaźne przyrodzenie. Roberto Donadoni opowiedział swego czasu anegdotę o Holendrze i Arrigo Sacchim - legendarnym trenerze Milanu, który uwielbiał dogryzać Gullitowi. Gdy Milan przegrywał, zarzucał Ruudowi, że "myśli penisem, a nie głową". Po wygranych spotkaniach pytał ile waży penis Holendra i czy nadmuchuje go pompką.Gullit cierpliwie znosił uszczypliwości, ale do czasu. Po spotkaniu ligowym Sacchi wszedł do szatni i przyglądał się Ruudowi biorącemu prysznic. Holender postanowił uprzedzić szkoleniowca.-Wiesz, panie, ja nie jestem wcale wyjątkowy. Jeden z moich krewnych miał jeszcze większego, ale musiał go skrócić.Zdziwiony Sacchi zapytał:-Naprawdę, skrócił sobie kutasa?-Tak, tak. Obcięli mu połowę.-Ale Ruud, przecież to niedorzeczne! Co oni zrobili z drugą połową?Ruud z uśmiechem na twarzy odpowiedział:-Włożyli czapkę i okulary przeciwsłoneczne, a następnie obsadzili w roli trenera Milanu.W tym momencie pozostali piłkarze Rossonerich dosłownie eksplodowali ze śmiechu, a Sacchi odpuścił sobie żarty z zawodnika.
archiwum – powód
 –
archiwum – powód
W wieku 62 lat zmarł Andrzej Nowak -  gitarzysta, kompozytor i producent muzyczny. Założyciel i lider zespołu TSA i Złe Psy –
archiwum – powód
 –
archiwum
Poetka Wisława Szymborska oraz młodzi pracownicy Uniwersytetu Jagiellońskiego zostali zaproszeni na konferencję polonistyczną do Londynu. Poetce organizator ufundował bilet lotniczy, pozostali jechali samochodem. – Szymborska poprosiła, by po drodze ułożyli tyle sprośnych limeryków, ile miną miejscowości. Limeryki te dziennikarka Joanna Szczęsna cytowała lekarzowi, jednemu z przywódców powstania w getcie warszawskim Markowi Edelmanowi, którego wierszyki nie bawiły. Ożywił się dopiero, gdy usłyszał ten:„Raz pewien Żyd ze StralsunduZapisał się był do Bundu. Lecz wnet go z Budu wylali,Gdy ch… swym jak ze staliStargał paradny mundur”. Edelman skomentował: co za głupoty mi opowiadasz, przecież my, w Bundzie, nie nosiliśmy żadnych mundurów.
archiwum
 –
archiwum – powód
Strażacy. Jak tu ich nie kochać? –
0:49
archiwum – powód
Zdjęcia do filmu „Kapelusz pana Anatola” kręcono w atelier w Łodzi, w niedzielę, a więc bufet - jak to w PRL - był zamknięty, nie można było niczego zjeść. – Głodni aktorzy w kolejce do rozcharakteryzowania niecierpliwili się i myśleli tylko o tym, by jechać na kolację. Gustaw Holoubek natknął się na grupę striptizerek, które grały w filmie i powiedział:- Panie to się przynajmniej wstydu najadły...
archiwum – powód
Na fot. policjant z Jastrowia czeka na karetkę z niemowlakiem. Chwilę wcześniej z kolegą z patrolu przywrócili mu oddech. Dziecko zadławiło się i siniało. Matka zatrzymała się autem przy radiowozie i prosiła o pomoc. Wszystko skończyło się dobrze. –
archiwum – powód
 –
archiwum
Mając 18 lat postawili sobie za cel zmniejszenie liczby osób, które w Polsce giną na pasach! Udało im się! – Daria i Jakub będąc uczniami Zespołu Szkół nr 6 w Jastrzębiu – Zdroju i dostrzegając ogromny problem stworzyli wynalazek eliminujący wypadki spowodowane wejściem na drogę przez wpatrzonych w telefon komórkowy. Za swój pomysł otrzymali złoty medal na XXIII Międzynarodowym Salonie Wynalazków i Innowacyjnych Technologii ARCHIMEDES-2020 w Moskwie! Jedno z najważniejszych takich wydarzeń na świecie. Dziś dzięki tej dwójce młodych bohaterów można czuć się bezpieczniej na pasach w już 5 polskich miastach!Daria i Jakub swoją przeogromną pracą stworzyli w tak młodym wieku aplikację oraz system bezpieczeństwa „Rozejrzyj się i żyj” (Stop-fon). Specjalne urządzenie jest montowane na znaku drogowym D-6 (przejście dla pieszych) i stale wysyła sygnał bluetooth. W telefonie jest z kolei instalowana aplikacja, która odbiera ten sygnał i podczas wejścia w zasięg urządzenia wyświetla na telefonie informację, że należy podnieść głowę i się rozejrzeć. Po przejściu przez pasy i wyjściu z zasięgu działania urządzenia, telefon znów normalnie działa. System działa też w opcji dla kierowców. Aplikację dzieciakom samotnie wracającym do domu ze szkoły mogą zainstalować rodzice. System został już wdrożony i jest dostępny bezpłatnie na telefony z systemem Android lub iOS. Jest już też zaimplementowany w 5 polskich miastach w kilkuset lokalizacjach, w tym na wszystkich pasach w mieście Żory!
archiwum – powód
Ksiądz Chad Varah widział pogrzeb 14-letniej dziewczynki, która popełniła samobójstwo po tym, jak nie miała z kim porozmawiać, gdy nadeszła jej pierwsza miesiączka, sądząc, że to choroba przenoszona drogą płciową. Powiedział wtedy: – "Dziewczyno, nigdy cię nie znałem, ale obiecuję ci, że zmieniłaś moje życie”. Przysiągł zachęcać do edukacji seksualnej i pomagać ludziom rozważającym samobójstwo. W 1953 Varah założył pierwszą na świecie infolinię dla samobójców
archiwum – powód
 –