Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 114 takich demotywatorów

poczekalnia
 –
poczekalnia
 –  SACREBLEUMUSIMY TAK WYTRZYMAĆ JESZCZE 119 MINUT, A POTEM WOJTEK BRONI KARNE
- Ej no, nie gniewaj się,Wojtek tak ma –
 –
0:14
poczekalnia
W tej elitarnej trójce mamy dwóch Polaków, bowiem jako pierwszy dokonał tego Jan Tomaszewski w 1974 – Wojtek ma szansę wyśrubować ten rekord, ale jednak wolałbym oszczędzić temu narodowi kolejnych takich nerwów
Szacunek dla tego Pana! –
Wojtek Sawicki ma poczucie humoru i sam dołączył siebie do akcji –  Stephen Hawking
archiwum – powód
chleb trzeba zawsze ucałować – bo chleb pamiętaj Wojtek jest Boży
 –  Facet chciał ułatwić sobie sprawę, ale dobrze tego nie przemyślał. Czego efekty widzimy na tym nagraniu.
0:32
Wojtek Sawicki w minionyweekend wziął ślub! – Bloger cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a i od 9 roku życia porusza się na wózku inwalidzkim. Wraz ze swoją ukochaną prowadzą na Instagramie konto Life On Wheelz, na którym pokazują życie osób z niepełnosprawnościami, łamią stereotypy i poruszają tematy tabu
Polak pierwszym człowiekiem, który pokonał IronMana z dodatkowym obciążeniem 50 kg – Wojtek Sobierajski w pięknych Mazurskich okolicznościach przyrody właśnie pokonał dystans pełnego IRONMANA. W ten sposób zostaje PIERWSZYM człowiekiem w historii, który 4 kilometry pływania 180 kilometrów na rowerze i 42 kilometry biegu pokonuje z dodatkowym obciążeniem 50 kilogramów!Wojtek pokonał całą trasę w czasie 27 godzin i 52 minut!⏱️ Wyobrażacie sobie ten wyczyn? To tak jakby zrobić całego IronMana z dziewczyną na rękach... HEROS!!!

Wojtek z Life On Wheelz podzielił się swoją historią:

 –  Długo zastanawiałem się, czy wam o tym napisać. Czy podzielić się tą historią. Nie jestem z tego dumny, ale myślę, że ten problem dotyczy wielu osób z niepełnosprawnością.Byłem ableistą. Przyjąłem krzywdzące poglądy większości jako własne. Wstydziłem się swojej choroby, uważałem siebie za gorszego od moich pełnosprawnych rówieśników. Nietolerancyjne społeczeństwo wmówiło mi, że niepełnosprawność to powód do wstydu, coś, co trzeba ukryć, zanegować. Wyrzekłem się ważnej części siebie licząc, że dzięki temu zostanę zaakceptowany przez zdrowych ludzi. Myślałem, że w taki sposób wkupię się w ich łaski. Że świat uzna mnie za wartościową jednostkę. Jako dziecko nie myślałem o tym, jak jestem postrzegany. Byłem sobą, cieszyłem się życiem. Jeździłem na turnusy rehabilitacyjne, przyjaźniłem się z innymi OzN. Ale w wieku nastoletnim coś się we mnie zmieniło, zacząłem odsuwać się od swoich niesprawnych kolegów, otaczałem się jedynie zdrowymi ludźmi. Łaknąłem sytuacji, w których byłem jedyną osobą na wózku w towarzystwie. Łechtało to moje ego, Wydawało mi się, że jestem inny, lepszy od pozostałych niepełnosprawnych.Dopiero kilka lat temu zdałem sobie sprawę, że moje ówczesne zachowanie było podszyte nienawiścią do siebie samego, strachem, niską samooceną. Podchodziłem do swojej choroby z dystansem, śmiałem się z żartów z niepełnosprawności, gardziłem ułatwieniami, przywilejami, wzbraniałem się przed współczuciem. Nie chciałem mieć nic wspólnego z innymi OzN, bo widziałem w nich siebie, kogoś podrzędnego, potrzebującego pomocy,. Jeśli ktoś mógłby wtedy uchodzić za idealną emanację zjawiska zinternalizownego ableizmu (przyswojonej nietolerancji), to tym kimś byłbym ja.Dzisiaj nie mam problemów z poczuciem wartości, a niepełnosprawność traktuję jako ważną składową mojej osobowości, tego, kim jestem. Jednak wciąż posiadam niewielu znajomych wśród OzN. Lata zaniedbań i unikania towarzystwa osób z niepełnosprawnościami zrobiły swoje. Obecnie staram się to zmienić, gdyż teraz już wiem, jak istotna jest wymiana doświadczeń, przynależność do grupy, tworzenie wspólnoty. Nie tylko w życiu osobistym, ale także w walce o własne prawa.
 –  Którym PRYWACIARZEM TY JESTEŚ?JANUSZ- Ma przyjaciół w PIP,bezpłatne nadgodziny- Windy i wózki mająaktualne certyfikatymimo że nikt nigdynie widział inspektora- Najniższa krajowa- Nie placi fakturBOGDAN-Kłóci się z niezadowolonymiklientami na FB-Zalega z wypłatami 3 miesiące-Formalnie bankrut,ma pochowane 5 baniek po słupach-Nie płaci fakturSŁAWEK-Rozlicza się w KRUS,twierdzi że państwo go okrada-Za dotacje zbudował sobie wille-Nie opłaca mu się-Dziwi się czemu dzieci jużnie przychodzą zbieraću niego za 1zł/kg-Nie płaci faktur-Alkocholik-Nie płaci faktur-Podatków też nieOSKAR-Bogaty stary broni przedoszukanymi klientamiSamemu to nawet dokibla w nocy nie dojdzie-Nie placi fakturWOJTEKEDWARD-Bez faktury 100, z fakturą 120 Gruba ryba-Panie za tyle to mi się nie opłacaprzyjeżdzać-Za komuny wynosiłnarzędzia z zakładu-W latach 90tychszmuglował spirytus-Nie lubi dzienikarzyśledczych-To nie korupcja tylko lobbing-Nie płaci fakturMACIEK-Nagania na gówno-tokeny,sprzedaje na górce a potemshortuje x20-Sprzedaje aktywa kilentówby uniknąć margin-call-Nie placi fakturMIREK-Wszystkie samochody spawane z 3-Zużywa palete wosku miesiecznie-Olej przesączony przez szmate-Nie płaci fakturSEBA-Ma kasyno albo skupkatalizatorów-Jeździ z kijem basebolowym albomaczetą pod siedzeniem-Ma zawiasy-Nie placi faktur
Nie mam zamka,liczę na honor złodziei – Wojtek Fiedorczuk
- Wojtek, lat 21 –
Szacun! –  Memów chyba jeszcze nie robiłem.
archiwum
EL RISITAS pozamiatał wszystkich! Ostry wywiad po ostatniej konferencji Fame MMA 13! – Fame MMA 13
Źródło: YouTube
archiwum
Mam nadzieję że znajdą sie dobre duszyczki które pomogą https://www.siepomaga.pl/wojtek-tora – Nie umiem się rozpisywać więc krótko, mam nadzieje że moc tutejszej grupy znów zadziała i wspomoże. Pieniądze pójdą na zakup ortez i rehabilitacje. Nie pozwólmy dziecku cierpieć
 –  Nazwa:	Obraza koleżankiPunkty:	-5Data:	2022-01-14 (pt.) Wioletta ^^B^H Na lekcji wychowawczej rozmawialiśmy o tym, czym zajmują się nasi rodzice. Wojtek powiedział, ze jego tata pracuje na budowie, a mama jest krawcowa.. Mahke rozbawiło to i stwierdziła, ze jest biedny. Dodała, ze jej tata jest właścicielem restauracji KFC i codziennie je tam za darmo. Na co Wojtek odpowiedział: "Biedny to będzie Twój przyszły mąż, kiedy będzie musiał po ślubie wnieść Cię przez próg do domu".nouuyuci. Komentarz:
archiwum
Wojtek Siemion jest aktorem przez całą dobę. Wojtek jest zawsze aktorem. Wojtek Siemion lubi recytować wiersze w każdej wolnej chwili. Lubi recytować dla kolegów, dla przechodniów, nawet dla dzieci - wspomina pisarz i reżyser Tadeusz Konwicki – Kiedy kręciliśmy „Salto”, któregoś wieczora Siemion jadł kolację we wrocławskim Klubie Dziennikarzy. Po kolacyjce Wojtek wspiął się na podium orkiestry i zaczął recytować Gałczyńskiego. Recytował tak cały wieczór. Sala z wolna pustoszała. Wreszcie zostało tylko kilkunastoosobowe towarzystwo przy zsuniętych stolikach. Wtedy Siemion zszedł z podium i zbliżył się do tego towarzystwa. I recytował tylko dla nich, tylko dla nich jedynych, jak cygański skrzypek odchodzący nieśpiesznie te zsunięte stoliki. Koło północy jeden z biesiadników odwrócił się nieśmiało do artysty i rzekł z przepraszającym uśmiechem:- My russkije, my nie panimajem