Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 59 takich demotywatorów

archiwum
Wyspa Róży – Giorgio Rosa w 1967 wybudował na morzu w pobliżu Rimini platformę o powierzchni 400 metrów kwadratowych, wspartą na dziewięciu filarach. Mieściła się tam restauracja, poczta, sklep z pamiątkami i bar. W czerwcu 1968 roku platforma ogłosiła swoją niezależność pod nazwą w języku esperanto: „Insulo de la Rozoj”, a pomysłowy inżynier Rosa ogłosił się jej prezydentem.
Biedronka pokryta rosą –
archiwum
Don Rosa to niezwykła historia. – Od dziecka kochał filmy i komiksy i marzył o karierze twórcy. Z biegiem lat uświadomił sobie że jego życiowym powołaniem jest zostać twórcą komiksów z Kaczorem Donaldem i Wujkiem Sknerusem. Niestety jego rodzice wymagali od niego wybrania racjonalnego zawodu, dlatego Don Rosa posłusznie skończył studia i został inżynierem budownictwa. Niestety praca ta nie dawała mu najmniejszej satysfakcji, dlatego udało mu się przekonać swoją żonę aby przez jakiś czas utrzymywali się tylko z jej pensji nauczycielki. On rzucił pracę w firmie budowlanej i rzucił się w wir tworzenia komiksów o kaczych bohaterach. Dziś w środowisku fanów Disney'owskich historyjek jest legendą, jest uważany za najlepszego autora komiksów o Kaczorze Donaldzie, za komiks "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" otrzymał Nagrodę Eisnera (komiksowy odpowiednik oscara).
Skrzydła ważki pokryte rosą –
archiwum
A nie. Tu chodzi jednak o podwyżki dla nich samych. W przededniu kryzysu gospodarczego. – Resztki przyzwoitości zachowali:PiS: niktPO/KO: Tomasz Aniśko, Cezary Grabarczyk, Klaudia Jachira, Monika Rosa, Franciszek Sterczewski, Michał Szczerba, Małgorzata Tracz, Urszula Zielińska i Tomasz ZimochLewica Razem: Magdalena Biejat, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Daria Gosek-Popiołek, Maciej Konieczny, Paulina Matysiak, Adrian Zandberg i Marcelina ZawiszaPSL/Kukiz: Jolanta Fedak, Paweł Kukiz, Paweł Szramka, Agnieszka Ścigaj, Stanisław Tyszka i Stanisław ŻukKonfederajca: Konrad Berkowicz, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun, Artur Dziambor, Krystian Kamiński, Janusz Korwin-Mikke, Jakub Kulesza, Dobromir Sośnierz, Krzysztof Tuduj, Michał Urbaniak i Robert Winnicki.
Szacunek dla tych 33 spośród 434 posłów, którzy zagłosowali przeciwko podwyżkom  wynagrodzeń dla najważniejszych osób w państwie – Tomasz Aniśko, Cezary Grabarczyk, Klaudia Jachira, Monika Rosa, Franciszek Sterczewski, Michał Szczerba, Małgorzata Tracz, Urszula Zielińska i Tomasz Zimoch. Wstrzymali się: Tadeusz Aziewicz, Piotr Borys, Michał Jaros, Marek Krząkała, Gabriela Lenartowicz, Joanna Mucha, Małgorzata Niemczyk, Dariusz Rosati, Grzegorz Schetyna, Tomasz Siemoniak, Iwona Śledzińska-Katarasińska i Marta Wcisło - Koalicja Obywatelska.Magdalena Biejat, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Daria Gosek-Popiołek, Maciej Konieczny, Paulina Matysiak, Adrian Zandberg i Marcelina Zawisza - Lewica.Jolanta Fedak, Paweł Kukiz, Paweł Szramka, Agnieszka Ścigaj, Stanisław Tyszka i Stanisław Żuk - PSL i Kukiz'15Konrad Berkowicz, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun, Artur Dziambor, Krystian Kamiński, Janusz Korwin-Mikke, Jakub Kulesza, Dobromir Sośnierz, Krzysztof Tuduj, Michał Urbaniak i Robert Winnicki - wszyscy reprezentanci Konfederacji.Warto zapamiętać te nazwiska
No dobra, podleję te grządki –
0:15

Giorgio i Rosa są małżeństwem z Włoch, z 52-letnim stażem. Tak wyglądało ich ponowne spotkanie po miesiącu rozłąki spowodowanej przez epidemię

 –
Poranna rosa na mniszku lekarskim wygląda jak płatek śniegu, po prostu piękne! –
archiwum
Coś mi to przypomina – "Chuda, blada, żołte liceŁszczy się jako miednica;Upadł ci jej koniec nosa,Z oczu płynie krwawa rosa;Przewiązała głowę chustąJako samojedź krzywousta;Nie było warg u jej gęby,Poziewając skrżyta zęby;"Fragment ROZMOWY MISTRZA POLIKARPA ZE ŚMIERCIĄ
archiwum
Rozmowa o szczycie NATO z posłanką M. Rosą. Oceńcie sami adres do filmu i rozmowy w źródle. – Pełna kompromitacja posłanki w rozmowie w Polskim Radiu o szczycie NATO. Przyszła nieprzygotowana oraz nieumiejętnie próbowała odbiegać od tematu. Takich polityków wybieramy a później mamy pretensje że jest źle!
archiwum – powód
Rosa - nic dodać, nic ująć – No może jednak coś ująć..
 –
archiwum – powód
Radom. Pewnie myślisz że to miasto której gospodarka upadła... A tym czasem: – W Radomiu mieszczą zakłady: Fabryka Broni Łucznik, Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Grupa ROSA, Komandor S.A., Polski Tytoń, Radomska Wytwórnia Telekomunikacyjna, Zakład wyrobów sanitarnych Radimp, Imperial Tobacco Polska Manufacturing S.A., Jadar, Zbyszko Company Sp. z o.o., Techmatik S.A., Global Cosmed Group S.A., RadWag, Zakłady Automatyki Kolejowej „Kombud” S.A., Odlewnia Ciśnieniowa Stopów Cynku i Aluminium LENAAL, DEKARD Sp. z o.o., Dürr Poland Sp. z o.o., International Tobacco Machinery Sp. z o.o. oraz wiele inne innych zakładów produkcyjnych (w sumie ponad 40), a ich produkty trafiają na niemal wszystkie rynki świata. Poza tym Radom jest również siedzibą wielu firm usługowych, takich jak np. ZTE Radom, MNI Centrum Usług S.A., Biuro Podróży „Alfa Star”, eSky.pl S.A, Trend Glass.  W mieście jest kilka centrów i galerii handlowych (Galeria Słoneczna, Galeria Atrium Gama, Galeria Rosa, Pawilony Rosa, Galeria Stokrotka, Galeria Feniks, Centrum Handlowe M1, Centrum Handlowe Echo).
archiwum
Skrzydlaty gangster zastrzelony za przemyt narkotyków – Władze zakładu karnego Santa Rosa w argentyńskiej prowincji La Pampa wykryły niecodzienny proceder. Lokalni przestępcy wysyłali więźniom narkotyki za pomocą gołębi. Dzięki bystremu oku jednego ze strażników udało się udaremnić przemyt

Każdy działkowiec ma swoje mroczne tajemnice:

 –  Piłem wczoraj na działkach. Wódkę.W kulminacyjnym momencie libacji poczułem, że mogę zaraz podać tyły ze szkodą dla mojej, i tak już nadwątlonej, reputacji. Postanowiłem więc przejść się działkowymi alejkami, zebrać myśli i nabrać sił do dalszej szermierki.Musicie wiedzieć, że mam słabość do ogródków działkowych i od lat pilnie badam subkulturę działkowców. Dlatego każdy spacer po nieznanych mi jeszcze działkach jest dla mnie jak wycieczka do obcego miasta o obcych obyczajach, rządzącego się obcymi regułami.Szwendałem się już dobre kilkanaście minut, obserwując różne grządki i rabaty, gdy nagle z działki na końcu alejki, zza imponującej, kutej bramki doszedł mnie szloch.Trochę się przestraszyłem, no bo wiadomo - gołda, noc i bagaż słabych horrorów obejrzanych w liceum.Ostrożnie podszedłem bliżej.Działka z której dobiegał płacz była inna od wszystkich. Nie rosły na niej żadne kwiaty ani warzywa, tylko równo przystrzyżona trawa, a na samym środku działki stała piętrowa altanka, w stylu przełomu Gierka i Jaruzelskiego.W drzwiach altanki, oświetlony zółtym światłem słabej żarówki, leżał starszy mężczyzna. Zwinięty w kłębek płakał i rwał z głowy resztki siwych włosów.-Nic Panu nie jest? - zapytałem nieśmiało. -Nic, po prostu jestem potworem i zwyrodnialcem - wyjęczał staruszek.Trochę mnie zatkało.-Nie no, nie może być tak źle - rzuciłem z wymuszonym uśmiechem. -Gorzej być nie może, to pewne - mówił mężczyzna starając się podnieść. -No ale co może być takiego złego na takich pięknych działkach? -Ja - odpowiedział głosem pełnym przejęcia patrząc mi prosto w oczy wzrokiem, który mnie zmroził. -Niech Pan się wygada, ulży Panu - powiedziałem, sam nie wiem dlaczego. -Wie Pan po co to zbudowałem? - powiedział starzec, ogarniając ręką imponującą altankę.-No żeby trzymać tam grabie? -Nie. Zbudowałem to, żeby ukryć moją tajemnicę. -Jaką tajemnicę? - zapytałem, chociaż wiedziałem, że powinienem był uciekać. -Wejdź, pokaże ci.Weszliśmy do altanki. Cały dolny poziom był jednym pomieszczeniem, w którym stał tylko stary stół i krzesło. Sciany były pomalowane białą farbą olejną, okna zakratowane, a jedynym źródłem światła była żarówka wisząca na kablu.-Czy wiesz co ja tu robię!? - dziadek wrzasnął nagle i złapał mnie za ramiona. -C.. co? - wyjąkałem. -Ja. Ojciec rodziny, katolik, przykładny pracownik i obywatel wchodząc tutaj zamieniam się w potwora. Żonie mówię, że jadę na delegację, a tak naprawdę przychodzę tutaj i oddaje się bez reszty swoim chorym żądzom. -Jezus Maria - pomyślałem. -Tak, od kilkunastu lat gdy obok rosą truskawki, zakwiatają kwiaty i jabłka spadają z drzew, ja zamykam się tutaj i zaprzeczam własnej człowieczej naturze. - krzyczał waląc pięścią w stół.Powoli zaczyąłem cofać się do drzwi. Dziadek to zobaczył i zastąpił mi drogę.-O nie. Wysłuchasz mnie do samego końca - wycedził przez zęby.Byłem w potrzasku.Dziadek zamknął drzwi i kazał mi usiąść na krześle. Przerażony wykonałem jego polecenie bez słowa.-Chłopcze, może wyglądam na niegroźnego starszego pana, ale od kilkunastu lat regularnie przychodzę tutaj, siadam na tym krześle i myślę sobię, że ludzie, z którymi kłócę się na forach internetowych... - tu głos mu się załamał i spuścił głowę.Zachwiał się na nogach i zatoczył pod żarówkę, tak że dokładnie widać było jego karykaturalną powykręcaną sylwetkę. Następnie naprężył wszystkie mięśnie i wrzasnął nieludzkim głosem:-MYŚLĘ, ŻE CI LUDZIE CZASAMI MAJĄ TROCHĘ RACJI, ROZUMIESZ!?Dreszcz obrzydzenia przebiegł całe moje ciało. Wezbrała we mnie wściekłość jakiej jeszcze nigdy w życiu nie czułem. Pomyślałem tylko, że nie zniose ani chwili dłużej w jednym pomieszczeniu z tym potworem. Z siłą, której się po sobie nie spodziewałem, odepchnąłem stół i potrącając dziadką z impetem wpadłem na drzwi, wyrywając je z zawiasów. Dwoma susami dobiegłem bramki, przeskoczyłem ją i puściłem się na oślep przez działki.Niech moja historia będzie dla was przestrogą.
Źródło: facebook.com/gdziekogo
archiwum
Współczuję Hiszpanom –  "Ja bartkuję""No w Anielę jasną!"Gdzie do Łukasza jest moja skarpetka?!""Co do Estebana Julio Ricardo Montoya de la RosaRamireza jest z nią nie tak?!"
Trojaczki lekarzy na dyżurze – Bracia Rosa to trzej lekarze stażyści i jednocześnie trojaczki jednojajowe. Wszyscy trzej studiowali medycynę na tej samej uczelni, teraz wszyscy trzej rozpoczęli staż w tym samym szpitalu w Toruniu, na tym samym oddziale, na którym przyszli na świat. Wszyscy współpracownicy zgodnie twierdzą, że bardzo trudnoich odróżnić
archiwum – powód
Bejbi –
archiwum
Bohemian Rhapsody w wykonaniu Eltona Johna i Axla Rosa – na koncercie poświęconym Freddiemu Mercury'emu. Wielki szacunek dla was, panowie.