Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Nadszedł czas upomnieć się o podwyżki. Apeluje do wszystkich aby udostępniali tą informacje!

Nadszedł czas upomnieć się o podwyżki. Apeluje do wszystkich aby udostępniali tą informacje! – Pamiętasz jak pracodawcy straszyli że za bramą czeka dwudziestu na Twoje miejsce? Teraz Ty możesz to samo powiedzieć szefowi, że za bramą czeka... 20 innych firm na Ciebie! Przez lata pensje i warunki pracy w Polsce pozostawiały wiele do życzenia, bo niestety nie było ku temu powodów by biznesmeni musieli traktować pracowników lepiej z powodu wysokiego bezrobocia. W latach 2005-2010 faktycznie mieliśmy sytuacje w której na rynek pracy wchodziła rekordowa liczba młodych Polaków, którzy nie mieli perspektyw bo w tym samym czasie zlikwidowano kilka milionów miejsc pracy w polskim przemyśle. Po wejściu do Unii Europejskiej wiemy jak to wyglądało, gdy kilka milionów młodych ludzi musiało uciec za granicę. Po ciężkich latach jakie mieliśmy pora zacząć myśleć o sobie. To jest czas dla pracowników, teraz Ty masz szanse dyktować warunki pracodawcy, bo to jemu powinno zależeć by nie brakowało mu pracowników. 18 latków jest w tej chwili dwa razy mniej niż jeszcze w 2003 roku!

Kiedy ktoś zaczyna myśleć samodzielnie

 –  wracaj do stada pan nie jest moim pasterzem
archiwum

...no i poszalał zanim zaczął myśleć

...no i poszalał zanim zaczął myśleć –

Wzruszający list pożegnalny pewnej mamy, który doprowadził do łez tysiące internautów:

Wzruszający list pożegnalny pewnej mamy, który doprowadził do łez tysiące internautów: – "No więc... mam dobre i złe wieści. Zła to ta, że wszystko wskazuje na to, że jestem martwa. Dobra to ta, że skoro czytasz ten list, Ty nie jesteś (no chyba że tam wyżej też łapią wifi). Tak, to straszne g****. Brakuje słów, by opisać, jakie to g****. A mimo to jestem taaaak bardzo szczęśliwa, że przeżyłam mój czas w miłości, radości i wśród wspaniałych przyjaciół. Jestem szczęściarą mogąc szczerze powiedzieć, że nie żałuję absolutnie niczego i że spożytkowałam całą energię na życie na najwyższych obrotach. Kocham Was wszystkich i bardzo Wam dziękuję za cudowne życie. Jaka by nie była Twoja religia, cieszę się, że w nią wierzysz, ale bardzo proszę, byś respektował fakt, że my nie jesteśmy religijni. Nie chcę, żeby ktoś powiedział Briannie, że jestem w niebie, bo ona by to zrozumiała tak, jakbym ją opuściła, żeby iść sobie gdzie indziej. A prawda jest taka, że robiłam, co się dało, żeby móc zostać z nią i z Jeffem. Proszę, nie mieszajcie jej w głowie. Córeczko, ja nie jestem w niebie. Jestem tutaj. Po prostu już nie jestem w swoim ciele, które zbuntowało się. Moja energia, miłość, śmiech, piękne wspomnienia, to wszystko jest z Tobą. Proszę, nie myśl o mnie ze smutkiem lub żalem. Lepiej uśmiechaj się wspominając, jak świetnie się bawiłyśmy razem i że nasz wspólnie spędzony czas był po prostu genialny! Nienawidzę zasmucać innych. To, co najbardziej było w moim stylu to bawienie ludzi i dlatego bardzo Cię proszę - nie zamęczaj samej siebie moim tragicznym końcem, tylko śmiej się wspominając nasz wspólnie spędzony czas.Jeff, pamiętaj opowiadać Briannie jak najwięcej anegdot o mnie, żeby wiedziała, jak bardzo ją kocham i jak bardzo jestem z niej dumna (niech też myśli, że byłam dużo bardziej zwariowana niż byłam w rzeczywistości!). Nie istnieje nic, co lubię bardziej niż bycie jej mamą. Nic. Każdy spędzony z nią moment był pełen radości, o której nie wiedziałam nic, zanim nie pojawiła się w naszym życiu. I nie mów, że pokonał mnie rak. Owszem, zabrał mi dużo, ale nie udało mu się pokonać mojej miłości, nadziei ani radości. To nie była żadna walka, tylko zwykłe życie, które bywa bardzo niesprawiedliwe i którym często rządzi przypadek. Rak mnie nie pokonał, do cholery! To, jak przeżyłam czas wiedząc o chorobie uważam za moje wielkie zwycięstwo. Pamiętajcie o tym proszę.Najważniejsze jest to, że miałam olbrzymie szczęście spędzić prawie dziesięć lat z miłością mojego życia i moim najlepszym przyjacielem, z Tobą, Jeff. Prawdziwa miłość i bliźniacze dusze- to naprawdę istnieje! Każdy nasz dzień był pełen miłości i śmiechu. Wiecie, Jeff to bez wątpienia najlepszy mąż na świecie! W czasie całego tego g**** z rakiem on ani razu nie załamał się, a przecież tyle osób poddałoby się i uciekło z krzykiem. Nawet w najgorszym dniu potrafiliśmy znaleźć powód do śmiechu. Kocham go bardziej niż własne życie i sądzę, że miłość tak wyjątkowa jak nasza będzie trwać całe życie.Czas to najcenniejsza rzecz na świecie i jestem niezmiernie wdzięczna za to, że mogłam przez tyle lat dzielić moje życie z Jeffem. Kocham Cię Jeff. Wierzę, że Brianna jest naszą miłością ubraną w prawdziwe życie. Łamie mi się serce na myśl o pożegnaniu się. Jeśli to jest tak strasznie ciężkie dla mnie to boję się wyobrazić sobie, co przeżywasz Ty. Tak bardzo nie chcę zasmucać Cię. Mam tylko nadzieję, że z czasem będziesz umiał myśleć o mnie ze śmiechem i radością, bo naprawdę mieliśmy wyjątkowe życie. W jakiś sposób zawsze będę obok Ciebie. Wiem, że jak się zatrzymasz i dobrze przypatrzysz, w jakiś sposób mnie zobaczysz (oby jak najmniej przerażający). Jesteś całym moim życiem i trzymam w sercu wszystkie wspólnie spędzone chwile.Kochani przyjaciele, bardzo Was kocham i dziękuję za cudowne, wspólne życie. I chcę także podziękować wszystkim lekarzom i pielęgniarkom, którzy tak dobrze się mną opiekowali. Nie wątpiłam ani przez chwilę, że zrobili, co tylko się dało, by mnie ratować. Wszystkim moim przyjaciołom życzę długiego i zdrowego życia i mam nadzieję, że doceniacie każdy dzień tak samo jak ja. Jeśli przyjdziecie na mój pogrzeb, nie zapomnijcie postawić wszystkim jednej kolejki. Włączcie na cały regulator "Keg on My Coffin" i tańczcie na barze z dedykacją dla mnie (mówię serio, chcę chociaż jeden taniec). Świętujcie piękno życia na mega imprezie, bo przecież wiecie, że to to, czego chcę i że według mnie to bardzo dobry sposób na pożegnanie się. Już ja się postaram znaleźć sposób, by jakoś tam z Wami być (przecież wiecie, że nie znoszę tracić dobrej zabawy). Mam nadzieję móc podążać za każdym z Was i dlatego w sumie to nie jest żadne pożegnanie. To tylko "do zobaczenia". I mam małą prośbę. Zatrzymajcie się na kilka chwil i zdajcie sobie sprawę z tego, jak krucha jest ta szalona przygoda nazywana życiem. Ach, i nie zapomnijcie, że każdy dzień się liczy!"

"Każdy może być najszczęśliwszą osobą na świecie o ile szuka szczęścia we właściwym miejscu. Problemem jest to, że nie mamy takiego zwyczaju

"Każdy może być najszczęśliwszą osobą na świecie o ile szuka szczęścia we właściwym miejscu. Problemem jest to, że nie mamy takiego zwyczaju – Szczęście nie jest możliwością nieskończonego doświadczania przyjemności. To jest bardziej przepis na wyczerpanie. Szczęście jest sposobem bycia a wyzwaniem jest to, żeby ten sposób bycia stał się naszym dominującym.W przeciwieństwie do przyjemności, która jest w swojej naturze wyczerpująca, odczuwanie szczęścia jest umiejętnością. Wszyscy mamy potencjał, żeby je odczuwać. W buddyzmie mówimy, że korzeniem nieszczęścia jest ignorancja.Żeby być prawdziwie szczęśliwym powinniśmy pozbyć się mentalnych toksyn jak nienawiść, obsesja, arogancja, zazdrość, chciwość i duma. Cały trening umysłu, m.in. przez medytację, polega na pozbyciu się tych uczuć i kultywowaniu pozytywnych emocji jak altruizm.Sposób, w jaki umysł interpretuje świat jest kluczowym elementem decydującym o jakości każdej chwili, poświęcamy za mało uwagi do naszego wewnętrznego stanu. Musimy nauczyć się rozpoznawać , że istnieją stany psychiczne i emocje, które sprzyjają kwitnieniu umysłu i takie, które są destrukcyjne.Zwykle, gdy zaczynamy się gniewać następuje moment, w którym nie możemy myśleć o pozytywnych stronach osoby, na którą jesteśmy źli. Jest ona dla nas całkowicie podła, co wypełnia nasz cały mentalny krajobraz. Metodę radzenia sobie z tą sytuacją nazywam metodą ciepło/zimno. Oznacza to, że im więcej dobrych i altruistycznych myśli przywołam kiedy jestem zły, tym mniej miejsca zostaje na gniew.  Przez skupianie uwagi na złości, złość nie może się utrzymać, przestaje być napędzana i powoli gaśnie. Jeśli wytrenujesz tę umiejętność to dzięki treningowi uważności możesz rozbroić negatywne uczucia, nie pozwalając im zachowywać się jak bomba zegarowa, która wybucha za każdym razem.Oczywiście, że czasami się irytuję, ale zazwyczaj zaczynam wtedy się śmiać, ponieważ irytacja jest głupia.Każdy powinien medytować przynajmniej pół godziny dziennie, medytacja jest niejednoznacznym pojęciem rozumianym często jako zaprzestanie myślenia czy relaks. Tak naprawdę oznacza jednak lepsze zrozumienie działania umysłu. Badania wykazały, że medytacja połączona z terapią poznawczą może pomóc ludziom cierpiącym na depresję, zmniejszając jej ryzyko o 40%"
Źródło: MATTHIEU RICARDA

- Mamo, jestem już dorosły, mam 26 lat! Jak chcę sobie kupić X-Boxa to kupię X-Boxa. Daj pieniądze!

- Mamo, jestem już dorosły, mam 26 lat! Jak chcę sobie kupić X-Boxa to kupię X-Boxa. Daj pieniądze! – Dorosłość XXI wieku
archiwum

Może ktoś mi wytłumaczy? Jak to jest, że ludzie, którzy nie urodzili się ani nie wychowali w Polsce mają tak wiele do powiedzenia na temat naszych obyczajów, wiary i moralności?

Jak to jest, że ludzie, którzy nie urodzili się ani nie wychowali w Polsce mają tak wiele do powiedzenia na temat naszych obyczajów, wiary i moralności? – W jakim celu i za czyje pieniądze tworzą "sztuki teatralne" i seriale telewizyjne, w których próbują nas pouczać i narzucać nam co mamy myśleć, w co wierzyć i jakich dokonywać wyborów w ważnych życiowych sytuacjach?
Źródło: dwutygodnik, gazetawroclawska

Zobacz jak wygląda, gdy zmieniła fryzurę i wyjęła z twarzy kolczyki

Zobacz jak wygląda, gdy zmieniła fryzurę i wyjęła z twarzy kolczyki – Dziewczyna szokowała mieszkańców miasteczka swoim punkowym stylem bazującym na skórach, ćwiekach i dużej liczbie kolczyków, rozsianych praktycznie po całej twarzy.Jej rodzice byli zrozpaczeni i nawet jej partner zaczynał myśleć, że to lekka przesada, w końcu sama zdecydowała się na przemianę.Trzeba przyznać, warto było!

Człowiekowi z człowiekiem najtrudniej się porozumieć

Człowiekowi z człowiekiemnajtrudniej się porozumieć –
archiwum

Na osiedlu Słonecznym w Rzeszowie parafia wybudowała centrum sportu i rekreacji. Miała tu być sala gimnastyczna i szatnie. Jest ołtarz, ławki i konfesjonał. I msze święte. Wszystko za cichym przyzwoleniem władz miasta, nadzoru budowlanego i niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego...

Wszystko za cichym przyzwoleniem władz miasta, nadzoru budowlanego i niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego... – Kościół katolicki funkcjonuje jednak w naszym kraju na specjalnych zasadach. A co mamy myśleć o instytucji, która mówi o życiu w prawdzie, a w praktyce ucieka się do kłamstwa? Chyba tylko tyle, że cel uświęca każde środki...

Życie byłoby piękniejsze...

Życie byłoby piękniejsze... –  DZIESięĆ RAD DLA CODZIENNEGOŻYCIA...i. Wszystkim dobrze czynić.2. Wobec wszystkich byćCIERPLIWYM.3. Wpierw słucHAĆ, a potem sąDZić.4. Wpierw myśleć, potem mówić.5. W GNIEWIE MILCZEĆ.6. NlESZCZęŚLIWYCH WSPOMAGAĆ.7. Za WYRZĄDZONE KRZYWDY OPRZEBACZENIE PROSIĆ.8. O NIKIM ŹLE NIE MÓWIĆ.9. Strzec się oszczerców.10. Plotkom nie wierzyć.
Źródło: gdyby...
archiwum

Rozważania doczesne...

Rozważania doczesne... –
archiwum

Czasami lepiej za dużo nie rozmyślać,

Czasami lepiej za dużo nie rozmyślać, – bo stworzy się problemy, których przedtem nie było
archiwum

Trzeba miec troche wiecej w glowie,

Trzeba miec troche wiecej w glowie, – aby myslec o innych, nie tylko o sobie... - Bajka -

Kiedy nie chce ci się myśleć nad oryginalnym nazwiskiem...

Kiedy nie chce ci się myśleć nad oryginalnym nazwiskiem... – W sumie czemu nie Karwaszer?

Piękna historia pewnego małżeństwa. To, dlaczego żona wsuwa dłoń mężowi pod koszulę jest poruszające

Piękna historia pewnego małżeństwa. To, dlaczego żona wsuwa dłoń mężowi pod koszulę jest poruszające – "Miałem dziewiętnaście lat, a ona szesnaście. Spotkaliśmy się po raz pierwszy w zupełnie zwyczajną niedzielę. Oboje pochodzimy z dość konserwatywnych rodzin, ona z miasta, ja ze wsi. Byłem rolnikiem. Zaprosiła mnie na bal. Byłem jedynym bez garnituru i ludzie z miasta chyba nie wiedzieli, co o mnie myśleć. Nie umiem powiedzieć, kiedy się zakochałem. Nawet nie umiem powiedzieć, kiedy poprosiłem ją o rękę. To po prostu się stało, przyszło naturalnie. Nie mamy wielkich momentów, które można by opisywać, bo jesteśmy prostymi ludźmi. Nasze szczęście było proste. Któregoś dnia zauważyłem, że coś jest nie tak"."Obchodziliśmy naszą 50.rocznicę ślubu. W drodze powrotnej z restauracji do domu ona ciągle powtarzała, że jedziemy w złym kierunku. Naprawdę walczyła ze mną i była przekonana, że jadę źle. Dla świętego spokoju skręciłem, a potem objazdami wyjechałem, gdzie trzeba. Już wiedziałem, na co się zanosi. Mój ojciec miał demencję, a wcześniej jego ojciec. Od razu wiedziałem, że to samo dzieje się z moją żoną. Szybko zaczęła zapominać imiona, a gdy zaniki pamięci zaczęły ją na dobre przerażać, chciała odejść ode mnie. Musiałem siłą ją powstrzymać, żeby nie wybiegła z domu. To nie jest łatwe, ale nie zamierzam rezygnować. Ona zawsze o mnie dbała, my zawsze o siebie dbaliśmy, i tak już będzie do samego końca. To, co zawsze pamięta, to piosenki. Kocha muzykę. Ona zawsze opiekowała się mną i naszą rodziną, teraz moja kolej, żeby zaopiekować się żoną. Wciąż potrafię sprawić, że się uśmiecha. Wciąż lubi dotykać moją skórę. Kładzie rękę na moim brzuchu, pod koszulą, i tak tkwi bez słowa, czasem całuje mnie. To lepsze niż słowa, których już nie pamięta".Miłość to nie słowa, tylko gesty, włożenie ręki pod koszulę, pocałowanie na dzień dobry. Ta para o tym wie i dlatego utrata pamięci nie jest dla nich czymś strasznym. Owszem, to jest bardzo trudne, ale nie straszne, bo oni okazują sobie miłość zamiast o niej po prostu mówić.
Źródło: podaj.to

Granice mrozu na świecie:

 –  + 20°C Grecy zakładają swetry + 15°C Jamajczycy włączają ogrzewanie + 10°C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach sadzą ogórki. + 5°C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają posłuszeństwa. +1 °C Norwedzy idą się kąpać do jeziora. - 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa -15°C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają swetry. -17.9°C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie. -18 °C Rosjanie ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze. - 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają. - 25°C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy. - 30°C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie - 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody. - 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli. -42 °C Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa. - 42°C W Europie nie funkcjonuje transport Rosjanie jedzą lody na ulicy. - 45°C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla bezdomnych. - 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. - 55 °C Na Alasce zamykają lufcik podczas kąpieli. - 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe. - 70°C Zamarzło piekło. - 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii. - 75 °C Rosjanie zakładają uszanki - 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki. -114°C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkurzeni
archiwum

PETRUS NA WYJEDŹIE

PETRUS NA WYJEDŹIE – WYJAZD PARTYJNY + PRYWATNY= NOWY PREZES W DRODZE, JAK WIDAĆ PETRU POTRAFI MYŚLEĆ O PRZYSZŁOŚCI SWEJ PARTII..
archiwum

Czasem za długo rozmyślamy

Czasem za długo rozmyślamy –
Źródło: O włos..
archiwum

Analizując sytuację w Ełku:

Analizując sytuację w Ełku: – -jeden idiota wrzuca petardę do baru Arabów (jeśli nie odstawia akcji rodem z zachodniej Europy, to w czym może przeszkadzać pracujący Arab?)-drudzy idioci zamiast spuścić mu klasyczny wpi*rdol lub zatrzymać do przyjazdu policjii woleli go zaszlachtować-kolejni idioci demolują lokal, w którym wyżej wymienione zdarzenie miało miejsce (co jest kompletnie bez sensu, bo i tak żaden z Arabów tam nie wróci a zniszczenie lokalu to zwykły akt wandalizmu)A może by tak poprostu myśleć co sie robi, pomyśleć o konsekwencjach własnych działan?