Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Pracowałem kiedyś na poczcie, gdzie - między innymi - stemplowałem przesyłki ciężkim, stalowym datownikiem. Raz, gdy podniosłem pieczęć z zamiarem przyciśnięcia do koperty, klientka nieopatrznie położyła rękę na liście...i podstemplowałem grzbiet jej dłoń

Pracowałem kiedyś na poczcie, gdzie - między innymi - stemplowałem przesyłki ciężkim, stalowym datownikiem. Raz, gdy podniosłem pieczęć z zamiarem przyciśnięcia do koperty, klientka nieopatrznie położyła rękę na liście...i podstemplowałem grzbiet jej dłoń – Datownik był ciężki i twardy, uderzenie - silne, nagłe i niespodziewane: klientka wydała z siebie okrzyk bólu, a następnie zasłabła i straciła przytomność. Nie udało się jej ocucić, więc na miejsce przyjechali ratownicy medyczni.Chwilę jej się przyglądali. Jeden z nich chwycił ją za nadgarstek, aby zmierzyć puls i zobaczył pieczątkę z datą na jej dłoni. Niewiele myśląc, wybuchnął gromkim rechotem i chrząknął tubalnie, tak aby wszyscy gapie mogli go dosłyszeć: "Nic tu po nas, już po ptokach: termin ważności tej Pani upłynął przed kwadransem".Jego wesołość udzieliła się zebranym, żart znalazł powszechne uznanie, a wkrótce sama zainteresowana oprzytomniała i - poznawszy powód ogólnego rozweselenia - zawtórowała gromkim śmiechem rozentuzjazmowanej gawiedzi. Historia jest prawdziwa, nie było w niej smoków, a kierowca autobusu nie zaklaskał.Mam nadzieję, że moje wspomnienie przywróci Wam wiarę w personel medyczny, który nawet w obliczu trudnych sytuacji nie traci poczucia humoru
poczekalnia

Historia powstania Niemiec:

 –  Niemcu, Niemcu!Wiesz jak powstał twój kraj?No niby jak?To było bardzo bardzo dawno temu, kiedy dobry Bóg tworzył Polskę. Siedział on sobie nad brzegiem odry i moczył w niej nogi, a twarz miał w stronę Ruskich zwróconą. I tak lepi on te tatry, wyżłabia koryto wisły, tworzy jeziora... A co mu nie wyszło to rzucał za siebie... I tak właśnie powstały Niemcy moi drodzy
archiwum – powód

Moja była wzbogaciła się o 2 miliony złotych! Wszystko dzięki temu, że odbierając wypłatę z banku, miała epizod zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Tak skrzyczała kasjera, że pozostali pracownicy uznali to za napad. Zastraszeni, wydali jej 2 miliony złotych w gotówce.

Wszystko dzięki temu, że odbierając wypłatę z banku, miała epizod zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Tak skrzyczała kasjera, że pozostali pracownicy uznali to za napad. Zastraszeni, wydali jej 2 miliony złotych w gotówce. – Zarówno personel banku, jak i dyrekcja, byli tak zterroryzowani, że zrezygnowali z wzywania policji. Właściciel banku, po obejrzeniu nagrania z kamer, zdecydował się nie zawiadamiać prokuratury z obawy przed ewentualną konfrontacją na sali sądowej, w której musiałby uczestniczyć jako strona w założonej sprawie. Ostatecznie uznał, że woli oszczędzić sobie nerwów i pokryć straty z prywatnych funduszy. Ochłonąwszy, moja była wróciła do banku z zamiarem zwrotu pieniędzy (ktore właściwie siłą wciśnięto jej do ręki), ale nie została wpuszczona do środka. Polecono jej zatrzymać gotówkę!
archiwum – powód

Moja była... ...zdradzała mnie z Indianinem.

...zdradzała mnie z Indianinem. –
poczekalnia

HISTORIA FILIPA

HISTORIA FILIPA – Bliższa większości przedsiębiorców.
poczekalnia

Jedno państwo i wsPOlna historia. Czyli - niemiecka. Taki świat marzy się dzisiejszej lewicy

Jedno państwo i wsPOlna historia. Czyli - niemiecka. Taki świat marzy się dzisiejszej lewicy –
poczekalnia

SUKCES POLAKÓW! PRAWDZIWA HISTORIA

SUKCES POLAKÓW! PRAWDZIWA HISTORIA – Rok temu zrodził się start-up, którego wizja rozwoju istniała jedynie w głowach jego twórców. Dziś odnoszą sukcesy na skalę światową i dzielą się tym sukcesem z innymi Polakami oddając aż 27% swoich zysków

Pewien internauta podzielił się wzruszającą historią o tym, jak menadżer sklepu w którym pracuje, potraktował biedną kobietę:

Pewien internauta podzielił się wzruszającą historią o tym, jak menadżer sklepu w którym pracuje, potraktował biedną kobietę: – "Najpierw chciałem wytłumaczyć jak wygląda manager sklepu w którym pracuję. Ma 190 cm wzrostu i wygląda na twardziela, jednak tak naprawdę jest naprawdę bardzo miłym facetem, a oto jak przekonałem się o tym jaki jest naprawdę.Pracowałem w sklepie od 7 miesięcy, gdy weszła kobieta z dwójką dzieci. Jedno miało 2 latka a drugie 5 lat. Matka wyglądała na wystraszoną, jej włosy były potargane i widać było, że od dawna nie spała. Podeszła do mnie i zapytała się czy może rozmawiać z managerem sklepu i czy mogę go poprosić.Pracowałem tego dnia na kasie, a ruch był mały, więc pomiędzy kolejnymi klientami miałem chwile oddechu. Usłyszałem jak kobieta rozmawia z managerem sklepu. Powiedziała, że uciekła od męża, który ją bił, a teraz mieszka w okolicy, gdzie znalazła mieszkanie z pomocą przyjaciół, jednak nie ma nic do jedzenie. Spytała go czy nie może jej pomóc.Manager sklepu powiedział jej, żeby wzięła wózek i wypełniła go jedzeniem, a następnie żeby podeszła do mojej kasy gdy skończy. Powiedział też, żeby skorzystała ze sklepowej restauracji i wzięła sobie i dzieciom coś do jedzenia. Poszła tak jak jej powiedział i po pół godziny wróciła do mojej kasy, a ja go wezwałem. Gdy się pojawił powiedział, żebym skasował wszystko tak jak zwykle, a potem wyjął portfel i zapłacił za wszystko. Potem powiedział mi żebym przyszedł do jego biura i tam na niego zaczekał. Powiedział mi, że chciał abym pomógł jej zapakować wszystko do jej samochodu, a następnie dał jej kartkę papieru na której coś właśnie pisał. Dał mi tę kartkę, a ja odprowadziłem kobietę do samochodu. Tam dałem jej kartkę, którą miałem przekazać. Ona zaczęła płakać, a ja zapytałem czy mogę zobaczyć co jest na kartce. Było tam napisane, że jest mu bardzo przykro że znalazła się w takiej sytuacji i że jeśli potrzebuje pracy by jakoś przetrwać to może wrócić za kilka dni do sklepu, a gdyby potrzebowała opieki nad dziećmi, to może do niego zadzwonić i on wszystko załatwi. Nie muszę dodawać, że kobieta pojawiła się w sklepie i jest bardzo miłą osobą, która do tej pory pracuje w naszym sklepie. To jest jeden z wielu powodów dla których naprawdę lubię tu pracować i wydaje mi się że mam najlepszego managera na świecie."

Tak wyglądał kiedyś mężczyzna testujący szminki: Wygląda mi to na pracę marzeń

Wygląda mi to na pracę marzeń –
archiwum

Historia z rakiem w tle:

 –  Mój dziadek palił przez całe życie.Gdy miałem około 10 lat moja mamapowiedziała mu "jeśli chcesz zobaczyćjak twoje wnuki idą na studia, powinieneśnatychmiast rzucić palenie". Łzy napłynęłymu do oczu, gdy uświadomił sobie jakajest stawka. Rzucił palenie z dnia na dzień.Niestety było za późno, bo trzy lata późniejzmarł z powodu raka płuc. Byłem strasznietym zdołowany. Moja matka powiedziałado mnie "Nigdy nie pal. Proszę, nie każswojej rodzinie przechodzić przez to, przezco my teraz przechodzimy". Oczywiścieprzyznałem jej rację. Aktualnie mam 28lat, przez całe swoje życie nie dotknąłempapierosa. I teraz trochę tego żałuje, bo itak dostałem raka od oglądania tego filmu

Katherine Switzer jako pierwsza kobieta w 1967 roku wzięła udział i ukończyła maraton bostoński

Katherine Switzer jako pierwsza kobieta w 1967 roku wzięła udział i ukończyła maraton bostoński – Zarejestrowała się jako K.V Switzer dlatego nie wzbudziła żadnych podejrzeń organizatorów, którzy wzięli ją za mężczyznę. Podczas biegu doszło do ataku, w którym jeden z działaczy, próbował zerwać Katherine numer startowy. W obronie zawodniczki stanął między innymi jej trener oraz pozostali biegacze. Oficjalnie kobiety zostały dopuszczone do udziału w maratonie bostońskim w 1972 roku. To, co dzisiaj uważamy za naturalne i oczywiste, kiedyś takim nie było i trzeba było to wywalczyć

Pracownik kopalni diamentów podczas prześwietlenia na koniec dnia pracy

Pracownik kopalni diamentów podczas prześwietlenia na koniec dnia pracy –
archiwum

Bitwa pod Rakvere

Bitwa pod Rakvere – Dzisiaj mija od niej dokładnie 414 lat.

Zmuszeni na siłe przez Hitlera "wbrew swojej woli" przygnębieni Niemcy wkraczający do Polski 1939

Zmuszeni na siłe przez Hitlera "wbrew swojej woli" przygnębieni Niemcy wkraczający do Polski 1939 –
archiwum – powód

Pisze się historia białe orły pierwszy raz wygrywają konkurs drużynowy !! (4 obrazki)

Źródło: Eurosport
archiwum

Po godzinach

Po godzinach – Lubię zabijać czas mieczem
archiwum – powód

Z pamiętnika mężatki

 –  Dzień 1.Dzisiaj była 10 rocznica naszego ślubu, świętowania to tam za dużo nie było. Kiedy nadszedł czas. by powtórzyć naszą noc poślubną. Zdzisław zamknął się w łazience i płakał. Dzień 2.Zdzisław wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem. Też mi odkrycie) Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam już pięć lat temu? Dodatkowo przyznał się. że od paru miesięcy bierze Prozac. mmDzień 3.Chyba mamy małżeński kryzys. Przecież kobieta ma swdjj potrzeby! Co mam robić? Dzień 4.Podmieniłam Prozac na Viagrę. nie zauważył...połknął...czekam niecierpliwie... Dzień 5.BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość! Dzień 6Czyż życie nie jest cudowne? Trochę trudno mi pisać, gdyż ciągle to robimy. Dzień 7Wszystko kojarzy mu się z jednymi Ale muszę przyznać, że jest to bardzo zabawne - wydaje mi się. że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa. Dzień 8Chyba wziął za dużo pastylek przez weekend. Cala jestemobolała.Dzień 9Nie miałam kiedy napisać... Dzień 10Zaczynam się przed nim ukrywać. Najgorsze jest to. że popija Viagrę wtiiskyl Czuję się kompletnie załamana...Żyję Z kimś. kto jest mieszanką Murzyna z wiertarką udarową... Dzień 11Żałuję, że nie jest homoseksualistą! Nie robię makijażu, przestałam myć zęby. ba - nawet już się nie myję. Na nic. Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam...Zdzisław atakuje podstępnie! Jeśli znów wyskoczy z tym swoim „Ooops. przepraszam", chyba zabiję drania. Dzień 12Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę. Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele przestali nas odwiedzać. Dzień 13Podmieniłam Viagrę na Prozac, ale nie zauważyłam specjalnej różnicy...Matko! Znowu tu idzie! Dzień 14Prozac skutkuje. Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce, zauważa mnie tylko, kiedy podaję jedzenie lub piwo...BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość!
archiwum

Krótka historia hipokryzji.

Krótka historia hipokryzji. –

Nowy Jork, 1925 rok. Policjant wstrzymuje ruch na drodze, by przepuścić kotkę z małym kotem

Nowy Jork, 1925 rok. Policjant wstrzymuje ruch na drodze, by przepuścić kotkę z małym kotem –
archiwum – powód

Obcy - historia prawdziwa

Obcy - historia prawdziwa –