Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 134 takie demotywatory

archiwum
Polak pojedynkował się z pomnikiem. Pojedynek przerwała policja. Myślę, że gdyby zaczekać parę godzin to pomnik wygrałby gdy przeciwnik by zasnął – Tak, koleś oczywiście był pijany, miał 2,5 promila
 –
 –
0:02
archiwum
Jaśkowiak w bokserskim stylu wyzwał Czarnka na pojedynek w ringu (nie na bójkę uliczną). Czarnek nie ma jaj podjąć rękawicę, za to napuścił na Jaśkowiaka hordy pisowskich troli. –
 –
 –
0:12
Valerka Jeżowa w godzinę rozegrała blisko 30 partii nie zaliczając ani jednej porażki i zebrała przy tym 1200 hrywien –
 –
0:06
 –  Siedziałam w kuchni i jadłam śniadanie w samejbieliźnie. Nagle słyszę tupanie i ciężki oddech.Odwracam się, a za mną stoi oburzona teściowai coś wykrzykuje do mnie, že nie jestem ubrana.
Bitwa na śnieżki republikanów i demokratów przed budynkiem Kapitolu w 1921 roku – Też chcielibyście zobaczyć kiedyś pojedynek na śnieżki PiS-u z opozycją?
Źródło: twitter.com
 –

Internauci reagują na losowanie grup mundialu w Katarze i zacierają ręce na pojedynek Messiego z Góralskim. Najlepsze memy (30 obrazków)

Tiktokowa armia Czeczenów Kadyrowa wygrywa trudny pojedynek ze światłami sygnalizacyjnymi –
0:12
Antoni Czortek. Pięściarz, który przetrwał Auschwitz. W obozie stoczył pojedynek z przedwojennym zawodowym mistrzem Niemiec wagi średniej Walterem Duenningiem który miał przydomek „Krwawy Walter”. Czortek zrobił swoje i znokautował prawie dwukrotnie cięższego SS - mana! Tym pojedynkiem wygrał swoje życie – W obozie stoczył w sumie 15 walk. Żadnej nie przegrał!Antoni Czortek to pięściarski wicemistrz Europy i czterokrotny mistrz Polski. Reprezentował Polskę w kilkudziesięciu meczach państwowych, a także na igrzyskach. "Uważam Czortka za najlepszego zawodnika wagi piórkowej w historii naszego pięściarstwa" - powiedział o nim w 1963 r. legendarny trener Feliks Stamm.Antoni przeżył wojnę, zmarł w 2004 roku
Ekipa Hartlepool United z League Two przyjedzie dziś na mecz 4. rundy Pucharu Anglii przeciwko Crystal Palace. Bukmacherzy nie dają im większych szans, ale z wielu względów pojedynek będzie wyjątkowy – Stacje telewizyjne oznajmiły bowiem w połowie stycznia, że nie będą przeprowadzać transmisji ze spotkania. Kibice "Poolies" stracili szansę, by obejrzeć swoich ulubieńców w tak prestiżowym meczu, ale Palace zaskoczyli inicjatywą. Zdecydowali się bowiem zapłacić za autobus, który przywiezie i odwiezie sympatyków Hartlepool na mecz. Dziś wiemy, że na starciu pojawi się około 4.500 kibiców gości. Klasa!Fani Crystal dowiedzieli się również, że żona trenera Hartlepool, Pani Gemma Lee od 2019 roku walczy z glejakiem wielopostaciowym 4. stopnia. Lekarze dali jej maksymalnie rok życia, ale kobieta postanowiła walczyć. Niestety, leki i innowacyjna kuracja kosztują 5 tysięcy funtów miesięcznie. Fani Crystal Palace postanowili przyłączyć się do akcji pomocy kobiecie, podobnie jak sam klub. Gdy piszę ten tekst, uzbierano dokładnie 70% środków potrzebnych na roczne leczenie Pani Gemmy. Zwykłe spotkanie piłkarskie, może pomóc w walce o życie matki dwójki dzieci i niezwykle walecznej kobiety.Piękna sprawa i potężny, przepotężny szacunek dla kibiców Palace!
archiwum
Jednostronny pojedynek –  MISTRZOSTWA POLSKI W ROZBIJANIU RODZIN
Puść mnie z tej smyczy, muszę walczyć o swoje –
0:11
Nieoczywisty "zwycięzca" weekendu? Ekipa Jumeaux M Zouazia. Zawodnicy tego klubu pochodzą z gminy mającej 6 tysięcy mieszkańców, a dokładniej z wyspy Majotty, znajdującej się na Oceanie Indyjskim tuż obok Madagaskaru i Mozambiku. – Tereny te formalnie są departamentem zamorskim Francji. Mimo że FIFA nie uznaje reprezentacji Majotty, drużyny piłkarskie z tego regionu są częścią Fédération Française de Football.Jedną z takich ekip jest właśnie Jumeaux. Po pokonaniu dwóch rywali, dotarli do 1/32 rozgrywek Pucharu Francji, w której wylosowali Bordeaux. Pojedynek zespołu z Ligue 1 i niezwykle egzotycznego zespołu wywodzącego się z Afryki przyciągnął zainteresowanie mediów, ale różnica poziomów była dramatyczna. Bordeaux bez większego problemu wygrało 10:0, eliminując Jumeaux z Pucharu. Ciekawe jednak, że kibice "Żyrordystów" wspierali skazanego na pożarcie rywala. Po meczu zawodnicy z Majotty podziękowali "przeciwnikom" za doping i wspólnie świętowali pod jedną z trybun.Przegrali 0:10, ale po raz pierwszy (i pewnie ostatni) kibice skandowali na ich cześć. Czasem można ponieść bolesną klęskę, a zarazem mieć powody do szczęścia.
Na wczorajszy mecz pomiędzy Leicester a Tottenhamem przygotowano 400 zestawów z jedzeniem dla kibiców. Ze względu na zakażenia COVID-19 w ekipie "Kogutów", pojedynek został jednak przełożony. Młodzi piłkarze "Lisów" uznali, że pożywienie nie powinno się zmarnować i pomogli przekazać je lokalnym organizacjom wspierającym osoby bezdomne i niedożywione. –
Nie wiadomo co go pokonało - piwo czy przegrana –
0:39