Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 69 takich demotywatorów

 – Z uchwały wynikają wątpliwości komisji co do finansów partii. Na przykład zdaniem PKW sprawozdanie partii głosiło, że ma ona tylko jedno konto, a nie 43, jak wyszło na jaw w czasie kontroli. Do czego służyły, nie udało się ustalić, bo – jak pisze PKW – "partia przesłała historie operacji wyłącznie czterech jej rachunków bankowych, a w przypadku pozostałych 39 jedynie potwierdzenie sald na koniec 2020 r." - czytamy w "Rz.Dalej podkreślono, że kolejne wątpliwości Państwowej Komisji Wyborczej dotyczą wpłat od osób fizycznych, które były głównym źródłem dochodów partii w 2020 r. "Ugrupowanie miało też m.in. zapomnieć wykazać przyjęcia wartości niepieniężnych, np. użyczenia lokalu" - wylicza dziennik 43 konta partii Grzegorza Brauna. "Nie było pewności, kto wpłacał jej pieniądze"
archiwum
Szczerze? Nie szkoda mi go. Należy pamiętać, że on nie odszedł sam, tylko został wyrzucony. Owszem, blokował totalitarne zapędy PIS, ale nie przeszkadzało mu to należeć do rządu. I co teraz? Wróci do opozycji niczym syn marnotrawny? – Czy się cieszę? Też nie z kilku powodów:-i tak PIS chyba zachowa większość,-teraz nikt nie będzie już blokował totalitarnych zapędów Kaczyńskiego i Ziobry, TVN i inne media zaraz zostaną zdelegalizowane, a polexit to niestety kwestia czasu, bo jedynie Gowin nie popierał opuszczenia UE. Reszta rządu popiera taką opcję,-nawet jak stracą większość, to mają tą bardziej skrajną część Konfederacji (Bosak, narodowcy itd.), którzy i tak pomogą przegłosować im polski wał i pomogą zabierać prawa mniejszościom, a może nawet wejdzie z nimi w koalicję,-w najbardziej optymistycznym scenariuszu: rząd nie ma większości, nawet narodowcy i Kukiz nie są w stanie pomóc, każda ich ustawa upada. W związku z tym upada też rząd. Są przedterminowe wybory. No i co z tego, jak i tak będą sfałszowane, bo PIS ma PKW, SN? -Gowin ma zbyt dużą wiedzę i PISowskich wałach. Jak nic skończy jak Lepper, więc radzę mu wynająć sobie ochronę, bo w przeciwnym razie nigdy się o tych przekrętach nie dowiemy.
Po rozpatrzeniu protestów wyborczych PKW zgodziła się na powtórzenie karnego Błaszczykowskiego –
Tak wyglądało zachmurzenie nad Europą, gdy PKW ogłosiła zwycięstwo Andrzeja Dudy. Przypadek? –
Źródło: www.sat24.com
Są już oficjalne wyniki wyborów – Wynika z nich, że Andrzeja Dudę poparło 51,03 proc. wyborców,a Rafała Trzaskowskiego 48,97 procent.W II turze wyborów do głosowania poszło 68,18 procent Polaków uprawnionych do głosowania.
PKW ogłosiła dane dotyczące frekwencji – Według opublikowanych danych do godz. 12:00 udziałw II turze wyborów prezydenckich wzięło 24,73%uprawnionych do głosowania
Tego się nikt nie spodziewał. Nie żyje Tomasz Grzelewski - rzecznik PKW. Ledwie przed chwilą ogłaszał wyniki I tury wyborów prezydenckich –
Źródło: rzecznik PKW Tomasz Grzelewski
PKW ogłosiła oficjalne wyniki wyborów – Andrzej Duda - 43,5%.Rafał Trzaskowski - 30,46%Szymon Hołownia - 13,87%Krzysztof Bosak - 6,78%Władysław Kosiniak-Kamysz - 2,36%Robert Biedroń - 2,22%Kolejni kandydaci uzyskali poniżej 0,3%.: Stanisław Żółtek - 0,23%., Marek Jakubiak 0,17%., Paweł Tanajno%., Waldemar Witkowski 0,14%., Mirosław Piotrowski 0,11%.Kto wygra w II turze?
Źródło: Foto (c) AKPA
Sąd Najwyższy uwzględnił jego skargę na uchwałę PKW i wyraził zgodę na rejestrację jego kandydatury – "Nie ma przy tym znaczenia, że część podpisów poparcia została złożona w związku z wyborami wyznaczonymi na 10 maja 2020 r., a część – z wyborami wyznaczonymi na 28 czerwca 2020 r. Istotne jest, że kandydat wykazał się łącznie poparciem ponad 100 000 obywateli" - podano w komunikacie SN
W tym kraju wszystko jest możliwe –  Scenariusz dla Polski na najbliższe tygodnie 28.06.2020 - I turo wyborów 1. Andrzej Dudo 36% 2. Rafał Trzaskowski 32% 3. Szymon Holownia 21% 4. pozostali 11% 2.07.2020 - PKW ograsza oficjalne wyniki I tury wyborów 6.07.2020- ze względu no wzrost liczby zachorowań no COVID-19, Riad R.P. °ataszat stan klęski żywiołowej 10.07.2020 - oficjalne stanowisko Sadu Najwyższego, że R tura wyborów musi zostać przesunięta do czasu odwalania stanu nadzwyczajnego 17.07.2020 - Sejm Rzeczpospolitej Polskiej (w glosowaniu zdalnym) uchwała ustawę, która mówi, iż w sytuacjach nadzwyczajnych niektóre zapisy konstytucji i uprawnienia Senatu zostajg zawieszone. 20.07.2020 - kolejna ustawo uchwalona j.w. stwierdzą iż Rzeczpospolita nie maże pozostać bez Owy państwa! Dlatego z uwagi na uplywajgcg w dniu 6.08.2020 kadencję obecnego prezydenta, odbyta zgodnie r obowiązującym prawem plenvszq tura wyborów, niemożliwa ze względu no stan nadzwyczajny odbycia drugiej tury wyborów, uzyskaniem pan Andrzeja Dudę głosów ~szoki Polaków w pierwszej turze, wstaje on legalnie wybranym Prezydentem Rzeczpospolitej 3.08.2020 - Sad Najwyższy mając no względzie sytuację nodzwyczaing w jakiej znalazła się Polska, uznaje prawidłowość wyboru Andrzeja Dudy na kolejna kadencję.
Państwowa Komisja Wyborcza pozytywnie zaopiniowała kalendarz wyborczy. Wybory odbędą się 28 czerwca – Głosowanie odbędzie się metodą mieszaną - w lokalach wyborczych i korespondencyjnie
Normalnie nie wierzę –  18:38W trakcie posiedzenia Komisji Ustawodawczej w Senacieprzedstawiciele rządu, poczty i PKW oświadczyli, że nie wiedzą gdziesię podziały wydrukowane na wybory 10 maja karty do głosowania.DEMOTYWATORY.PLNormalnie nie wierzę

Sławomir Mentzen pięknie i zwięźle podsumowuje cały ten cyrk związany z wyborami

 –  Sławomir Mentzen7 godz. · Wprowadzanie wyborów korespondencyjnych zaczęło się groteskowo, od wolty Jarosława Gowina, który głosował przeciwko nim w Sejmie, namawiając jednocześnie swoich posłów do ich poparcia. Dzięki temu prostemu trickowi Gowin odwrócił sytuację o 360 stopni i pozwolił trafić ustawie do Senatu. Od razu było wiadomo, że przez miesiąc Senat ustawy nie wypuści, więc będzie ona głosowana ponownie w Sejmie na trzy dni przed wyborami. Normalny człowiek stwierdziłby wtedy, że nie da się w trzy dni zorganizować wyborów, ale nasi rządzący wyrastają ponad przeciętność ludzi normalnych i wiedzą lepiej.Jacek Sasin zarzekał się, że wybory będą zorganizowane 10 maja na tip-top. Każdy szczegół zostanie dopięty, wszystko zostanie przeprowadzone perfekcyjnie i nie widać na horyzoncie żadnych zagrożeń. Jego zastępca, wiceminister Artur Soboń tłumaczył nam, że zabezpieczenia kart do głosowania będą dalej idące niż w tradycyjnych wyborach. Wszystko miało być gotowe na 10 maja.Przygotowania ruszyły z kopyta. Najpierw zmieniono prezesa Poczty Polskiej i zastąpiono go wiceministrem obrony. Jak powszechnie wiadomo, jeżeli organizacja nie działa, to trzeba jej na stanowisko kierownicze dać wojskowego. Działało za Sanacji, działało za Jaruzelskiego, teraz też musi zadziałać. Nowy prezes ruszył z ofensywą mocno i zdecydowanie. Poczta Polska wysłała w nocy maila do samorządów z poleceniem wydania spisu wyborców. Mail podpisany był "Poczta Polska" i nie różnił się wiele od wiadomości od nigeryjskiego księcia proponującego interes życia. Samorządowcy, ku zdumieniu naszej władzy, wyrzucili maila do spamu i gromadnie odmówili wzięcia udziału w tym interesie.Równolegle zaczęło się szukanie frajera, który przyjmie zlecenie druku kart wyborczych na wybory, które dopiero mają otrzymać wątpliwą podstawę prawną. Gdy PWPW wykręciła się problemami technicznymi, trzeba było szukać na rynku. No i oczywiście polscy przedsiębiorcy wiedzący doskonale czym kończy się dogadywanie się z politykami PiS i urzędnikami na gębę zlecenia się nie podjęli. Odważyła się dopiero niemiecka firma, mająca poczucie bezpieczeństwa z powodu ochronnego parasolu rozłożonego nad niemieckimi firmami przez poważne państwo niemieckie.Druk szedł aż furczało, PKB rosło. Glapiński drukował pieniądze, Sasin świetnie zabezpieczone karty wyborcze. Poszło tak rewelacyjnie, że najpierw wyciekły wydrukowane karty wyborcze a następnie w świetnej jakości ich wersja cyfrowa gotowa do druku i edycji. Każdy mógł teraz wydrukować sobie swój zestaw kandydatów i rozrzucić po ulicy lub wrzucić sąsiadom do skrzynki pocztowej, co zresztą w wielu miejscach się wydarzyło.W międzyczasie cały PiS rzucił się do korumpowania posłów opozycji. Czego to im nie obiecywano. Posady wiceministrów, etaty w spółkach Skarbu Państwa, dla posłów, ich rodzin i współpracowników. Roztaczano miraże wspaniałej kariery w stylu Adama Andruszkiewicza. Z drugiej strony grożono posłom Gowina utratą pracy przez ich rodziny i współpracowników. Swoją drogą, jak mi jeszcze raz ktoś powie, że spółki Skarbu Państwa mają przede wszystkim zapewniać Polsce strategiczne bezpieczeństwo, a nie miejsca pracy dla tej hydry nienasyconej ich dzieci, żon i matek, to zabiję go śmiechem.W tak wesołych nastrojach skończył się nam długi weekend. Do wyborów zostały jakieś cztery dni, gdy dalej nie było ustawy na podstawie której można by je przeprowadzić, gdy nie było też przepisów na podstawie których można by przeprowadzić wybory tradycyjne. Wtedy to, w tych nieoczekiwanych przez nikogo okolicznościach, Jacek Sasin przyznał wreszcie, że przeprowadzenie wyborów 10 maja może być trudne. Aby się upewnić, czy Sasin nie ściemnia, Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wysłała wczoraj oficjalne zapytanie do PKW, czy zorganizowanie przez PKW wyborów w dniu 10 maja jest możliwe. Tak. PiS najpierw przepchnął ustawę pozbawiającą PKW możliwości przeprowadzenia wyborów, a następnie się zapytał, czy ta da radę zrobić jakieś wybory.PKW oczywiście odpowiedziała, że na cztery dni przed terminem, nie mając podstawy prawnej - ustawy i rozporządzeń, kart do głosowania, komisji wyborczych i wielu innych elementów nie da się przeprowadzić wyborów.Nie wiem jak was, ale w ogóle mnie nie dziwi, że zupełnie oczywiste sytuacje ciągle zaskakują naszych rządzących. Mówimy przecież o ludziach, których zaskoczyły obchody 100 lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i na ostatnią chwilę próbowali na rympał przejąć Marsz Niepodległości. Mówimy o ludziach których zaskoczyło 100 lecie Bitwy Warszawskiej i przez 5 lat rządów nie byli w stanie zbudować nic co by tę kluczową dla polskiej historii bitwę upamiętniało. Żyjemy w kraju, gdzie co roku w grudniu telewizja tłumaczyła widzom, że zima ponownie zaskoczyła drogowców.Żyjemy w kraju, który w środku największego od dekad kryzysu gospodarczego, postanawia sobie urządzać cyrk z wyborami prezydenckimi i dorzucić do nich jeszcze wybory parlamentarne. Bo nic tak nie pomaga w kryzysie gospodarczym jak kryzys polityczny i konstytucyjny. Powinienem w sumie już dawno do tego przywyknąć, ale jakoś i tak mnie to boli.Do wyborów zostały trzy dni i jedenaście godzin. Nie ma ustawy, nie ma komisji, nie ma kart wyborczych. A co jest? Cyrk jest.
 –  KARTA DO GLOSOWANIAw wyborach na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Czy jest Pan/Pani za tym, by Andrzej Duda był prezydentem przez następną kadencję?
 –  Panie listonoszu, zginęła mi skrzynka na listy. Gdyby przyszło coś z pkw to za domem jest pojemnik na odpady zmieszane. Pozdrawiam Darek Ż
Drodzy Państwo, aby uniknąć kompromitujących opóźnień, jakie miały miejsce w 2014 r. PKW postanowiła policzyć głosy z październikowych wyborów już we wrześniu –
Cóż za przypadek... –  Leszek PiechotaLista nr 2O KURWA
Gdy wyznawca nowoczesnych poglądów się zapętli... –  Sylwia Spurek >@SylwiaSpurekMiałam sen. PKW publikuje listy opozycji do Sejmu, atam i na jedynkach i na listach jest parytet płci i„suwak"; kobiety otrzymały 50% miejsc gwarantującychmandat; w 50% kluczowych okręgów senackich startująkobiety. Niemożliwej? #thefutureisforfeminists#trzymamstronekobietGrzegorz Kulpa @grzegorz_kul ■ 6h vReplying to @>SylwiaSpurekCzyli:a) istnieją tylko dwie picie: kobiety i mężczyźni,lubb) istnieje więcej płci, ale reszta nie zasługuje na reprezentację we władzachustawodawczych.Chciała pani powiedzieć a) czy b)?
Jedni płaczą z radości, że wygrywa Duda, inni - ze smutku. A jutro PKW... – ...ogłosi zwycięstwo Jarubasa.
Źródło: rp.pl
By uniknąć kompromitacji członkowie PKW zaczęli liczyć głosy już tydzień temu –