Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Arka Noego ostatecznie spoczęła na szczycie góry Ararat, kangury zeszły i w podskokach powędrowały 12 434 km prosto do Australii

Arka Noego ostatecznie spoczęła na szczycie góry Ararat, kangury zeszły i w podskokach powędrowały 12 434 km prosto do Australii – Mimo nieposiadania kciuków pozbierały każdą kość po swoich umarłych, aby nie zostawić śladów swojej migracji. Czyż to nie jest niesamowite?
archiwum – powód

Zmarł najstarszy pies świata. Maggie miała... 34 lata! Maggie to owczarek australijski kelpie. Przez całe swoje życie mieszkała u boku australijskiego farmera Briana McLarena i została okrzyknięta najstarszym psem świata! Miała 34 lata kiedy zmarła (200 ludzkich lat)

Maggie to owczarek australijski kelpie. Przez całe swoje życie mieszkała u boku australijskiego farmera Briana McLarena i została okrzyknięta najstarszym psem świata! Miała 34 lata kiedy zmarła (200 ludzkich lat) – Jej właściciel mówi, że do 30 roku życia wciąż czuła się dobrze, chodziła, biegała i nie miała większych problemów ze zdrowiem. Jednak ostatnimi czasy zaczęła podupadać na zdrowiu: miała problemy z chodzeniem, ze słuchem i wzrokiem.Pewnego dnia po prostu poszła do swojego łóżeczka, położyła się i zasnęła na zawsze. Jej właściciel mówi, że jest szczęśliwy, bo Maggie w końcu nie cierpi i szczęśliwa patrzy na nich wszystkich z góry."Moja żona mówiła, że ona przeżyje nas wszystkich" - śmiał się Brian. "W końcu poczuła, że nadszedł jej czas i po prostu odeszła w spokoju"

Zwykły brud na samochodzie wygląda jak artystyczny krajobraz górski

Zwykły brud na samochodzie wygląda jak artystyczny krajobraz górski –

"Być może nigdy już nie otrzymasz takiej bezwarunkowej miłości, jaką jest miłość rodzicielska

"Być może nigdy już nie otrzymasz takiej bezwarunkowej miłości, jaką jest miłość rodzicielska – Rodzice to jedyni ludzie na świecie, którzy szczerze cieszą się z naszych sukcesów i boleją z powodu naszych porażek. Jeśli wciąż masz taką możliwość – korzystaj z każdej nadarzającej się chwili, ponieważ dzień, w którym ich zabraknie, może nadejść całkiem niespodziewanie..." Po 12 latach wspólnego życia moja żona zażyczyła sobie,abym zaprosił inną kobietę na obiad i do kina. PowiedziałaKocham cię, ale wiem, że inna kobieta też cię kocha ichciałaby spędzić trochę czasu tylko z tobą,Inna kobieta", o której wspomniała moja żona to mojamama. Owdowiała 19 lat temu i od tego czasu była samaPonieważ moja praca, rodzina, trójka dzieci pochłaniałycały mój czas i energię, odwiedzałem ją bardzo rzadkoTamtego wieczoru zadzwoniłem, żeby zaprosić mamę nakolację i do kina- Co Sie stałoz trwogą. Moja mama jest typem człowieka, któryspodziewa się złych wieści, jeśli telefon dzwoni późnymwieczorem? Wszystko w porzadku w domu?-zapytałaPo prostu pomyślałem, że będzie miło wybrać się gdzieśrazem - powiedziałem- To byłoby wspaniale- odpowiedziała mamaPrzyjechałem po nią w piątek po pracy. Czekała na mnieprzed domem, lekko zdenerwowana. Miała na sobiesukienkę, w której widziałem ją w ostatnią rocznicę jejślubu i starannie ułożone włosy- Powiedziałam moim znajomym, że mój syn spędzi dziś zemną wieczór i wszyscy byli pod wrażeniem-powiedziałamama, wsiadając do samochoduZabrałem mamę do restauracji. Mama wzięła mnie podrękę i stąpała tak, jak gdyby była pierwszą damąMusiałem czytać jej nazwy dań w karcie, ponieważ niewzięła okularów. Spojrzałem na nią znad karty dań izobaczyłem, że się uśmiecha z nostalgiąKiedy byłeś mały, to ja czytałam ci kartę dańpowiedziała cicho-Nadszedt czas, abym mógt to odwzajemnic-odpowiedziałemPodczas kolacji rozmawialiśmy. To nie była żadnaszczególna rozmowa, po prostu opowiadaliśmy sobie, coostatnio wydarzyło się w naszym życiu. Zagadaliśmy siętak bardzo, że spóźniliśmy się do kina. Kiedy żegnałem sięz mamą pod drzwiami jej mieszkania, powiedziałaKiedys jeszcze raz pojdziemy do restauracji. Tym razemja cię zaproszęZgodziłem sięJak spędziliście wieczór? - spytała mnie żona, gdywróciłem do domuWspaniale! O wiele lepiej, niz się spodziewałemKilka dni później mama miała zawał. Zmarła, zanimprzyjechała karetka. A jeszcze po kilku dniach dostałem listz oplaconym przez mamę zaproszeniem do restauracji, vwktórej spędziliśmy tamten ostatni wieczór. W liście mamanapisała: ,Zapłaciłam z góry za naszą kolację. Co prawda,nie jestem pewna czy będę mogła w niej uczestniczyć, alekolacja jest opłacona dla dwóch osób - dla Ciebie i dlaTwojej żony. Prawdopodobnie nigdy nie znajdę słów, żebypowiedzieć Ci, jakie znaczenia miał dla mnie tamtenwieczór, który spędziliśmy razem. Kocham Cię, synku
archiwum

Zachowując spokój

Zachowując spokój – na jednokierunkowej  ekspresówce

Przypadek rządzi światem. Z kolejnymi dniami od zaginięcia Nero, jego właściciele powoli tracili nadzieję. Pies uciekł z posesji w Michałowicach i niemal miesiąc nie było po nim śladu. Po dokładnie 25 dniach, zupełnie przypadkiem, znaleźli go turyści.

Przypadek rządzi światem.Z kolejnymi dniami od zaginięcia Nero, jego właściciele powoli tracili nadzieję. Pies uciekł z posesji w Michałowicach  i niemal miesiąc nie było po nim śladu. Po dokładnie 25 dniach, zupełnie przypadkiem, znaleźli go turyści. – W Karkonoszach była grupa turystów z Warszawy. W okolicy Śnieżnych Kotłów postanowili zboczyć ze szlaku. Jak się okazało była to decyzja na wagę życia i śmierci, bowiem w dolnych partiach, między kamieniami, zobaczyli labradora. Był wykończony, nie miał siły stać, jedna z łap była dość mocno rozcięta. Nero ledwo żył. Turyści zadzwonili do GOPR, ratownicy poinformowali wolontariuszy z fundacji dla zwierząt Mondo Cane i razem udali się w góry. Szybko zlokalizowali czworonoga. Z gór trafił do schroniska, a potem już od razu do lecznicy dla zwierząt. Tam dostał kroplówkę. Jego stan był krytyczny, był skrajnie odwodniony. Okazało się jeszcze, że pies choruje na padaczkę. Kiedy do właścicieli zadzwonił telefon, że ich pies znalazł się w górach, nie mogli uwierzyć. - Z Michałowic do Śnieżnych Kotłów jest ponad pięć kilometrów. W tym momencie to nie ma już większego znaczenia. Ważne, że pies się znalazł i powoli - już w swoim domu - dochodzi do siebie. Pije wodę i ma całkiem spory apetyt Szukali labradora 25 dni, leżał wycieńczony w górach.Na noszach znieśli go goprowcy20 października 2017,10:24

Moja dziewczyna wysłała mi zdjęcie z wyjazdu z dopiskiem: "Zobacz w czym wczoraj spałam"

Moja dziewczyna wysłała mi zdjęcie z wyjazdu z dopiskiem: "Zobacz w czym wczoraj spałam" – Dopiero po kilku minutach ogarnąłem,że zdjęcie jest do góry nogami

Gdy Karyna pojedzie na narty

Gdy Karyna pojedzie na narty –

Tylko ktoś, kto przeżył ten zgiełk, potrafi w poetycki sposób opisać w zamówieniu prośbę o odrobinę wytchnienia

Tylko ktoś, kto przeżył ten zgiełk, potrafi w poetycki sposób opisać w zamówieniu prośbę o odrobinę wytchnienia –  OnlineDostawa jaknajszybciejCzas dostawy: 00:501 BurgeryGit Burgersos ostry z zielonympieprzembekon26,00 zł7.00 zł33,00 złKoszt dostawyRazemKomentarzePoproszę aby burger był bezpomidora i czerwonej cebuliKlatka F, kod do bramki 0790715Jak już dostawca będzie podblokiem, prositabym, żeby niedzwonił domofonem tylko wpisałkod, bo po stoczonym boju ledwozasnęło mi dziecko, a jak sięobudzi to jego krzyk otworzybramy piekiet i nikt z nas niebędzie szczęśliwy. Jak dostawcabędzie już pod mieszkaniem niechteż zapuka zamiast używaćdzwonka. Z góry ślicznie dziękuję iżyczę miłego wieczoru :)
archiwum

6 października pod Kockiem, zakończyła się ostatnia bitwa kampanii wrześniowej.

6 października pod Kockiem, zakończyła się ostatnia bitwa kampanii wrześniowej. – SGO "Polesie" (18 tys. żołnierzy) kierowała się w stronę Dęblina, by opanować składy amunicji w Stawach, a następnie przejść w Góry Świętokrzyskie.Przeciw nim Niemcy wysłali  XIV Korpus Zmotoryzowany (30 tys.)Mimo, iż bitwa była zwycięska dla Polaków, dowództwo zdecydowało się na kapitulację, ich stan wynosił: 20 pocisków, zero amunicji do karabinów i żadnych środków opatrunkowych.Jeszcze dzień wcześniej, 5 października płk. Adam Epler meldował:"Charlejów zajęty. Jesteśmy na tyłach wroga. Nieprzyjaciel rzuca broń i rynsztunek i cofa się w popłochu..."
archiwum

- Jaka jest różnica między wczasami w górach a wczasami nad morzem ? - W górach ceny są wysokie, a nad morzem słone

- Jaka jest różnica między wczasami w górach a wczasami nad morzem ?- W górach ceny są wysokie, a nad morzem słone –
archiwum

– Jestem załamana swoim wyglądem, strasznie sie zaniedbałam, przytyłam… – Głowa do góry. – To miłe, że wciąż mnie wspierasz. – Nie o to chodzi – głowa do góry, twój podbródek jest w zupie

– Jestem załamana swoim wyglądem, strasznie sie zaniedbałam, przytyłam…– Głowa do góry.– To miłe, że wciąż mnie wspierasz.– Nie o to chodzi – głowa do góry, twój podbródek jest w zupie –
archiwum – powód

Bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący, czyli w momencie stwarzania pierwszych ludzi wiedział, że szatan którego on sam umieści w raju, nakłoni ludzi do grzechu pierworodnego, ludzie zbuntują się przeciw niemu i on sam wygna ich z z raju. Wiedział także, że pośle swojego syna, aby złożyć go przed samym sobą jako ofiarę przebłagalną za grzechy ludzi których on sam stworzył, aby ludzie nie zostali przez niego samego potępieni na sądzie ostatecznym i nie trafili po śmierci do piekła...

Wiedział także, że pośle swojego syna, aby złożyć go przed samym sobą jako ofiarę przebłagalną za grzechy ludzi których on sam stworzył, aby ludzie nie zostali przez niego samego potępieni na sądzie ostatecznym i nie trafili po śmierci do piekła... – ...  które przygotował im diabeł - czyli upadły anioł stworzony pierwotnie także przez niego samego. (w momencie stwarzania tego anioła wszechwiedzący Bóg wiedział, że anioł ten upadnie, zostanie szatanem i nakłoni do grzechu pierworodnego pierwszych ludzi)Innymi słowy Bóg posłał własnego syna na śmierć, Jezus został zabity przez ludzi - którzy tym samym wykonali Boski plan zbawienia-choć podobno Bóg dał im wolną wolę, trzeciego dnia Bóg wskrzesił Jezusa i tym samym Bóg przebłagał samego siebie za grzechy ludzi stworzonych przez niego samego i cały ten plan zbawienia Bóg przygotował i znał z góry, przed stworzeniem świata i ludzi.Religia jest logiczna do bólu! ;)
Źródło: epidiaskop.com.pl

Zaskakujący przebieg ślubnej sesji zdjęciowej. Pan młody ocalił tonące dziecko

Zaskakujący przebieg ślubnej sesji zdjęciowej. Pan młody ocalił tonące dziecko – Ślubna sesja fotograficzna przybrała niespodziewany rozwój. Pan młody wskoczył do wody, żeby uratować tonące dziecko. Moment ten uchwycił fotograf.Clayton i Brittany Cook pozowali do zdjęć, żeby stworzyć swój album ślubny. Fotograf właśnie robił im zdjęcia na moście w parku w Cambridge w kanadyjskim Ontario, kiedy pan młody kątem oka zauważył chłopca, który wpada do wody.Bez chwili zastanowienia, nie zważając na drogi garnitur mężczyzna rzucił się na ratunek i wyciągnął dziecko z wody.Moment ten uchwycił swoim aparatem fotograf. Zdjęcia zostały umieszczone na portalu społecznościowym.Głowę miał już zanurzoną, na powierzchni widać było tylko ręce, którymi desperacko uderzał o taflę wody. Naprawdę walczył. To tylko mały człowiek. I szczerze mówiąc nie było to trudne, ja tylko wypchnąłem go do góry – powiedział Clayton Cook w rozmowie z telewizją CTV News.Fotograf Darren Hatt twierdzi, że to panna młoda zauważyła, jak koledzy pchnęli chłopca do rzeki i krzyknęła.Odwróciłem się w tamtą stronę, a pan młody już był w wodzie i wyciągał dziecko na brzeg. To był moment, a ja po prostu zdołałem go uchwycić – powiedział BBC

Kiedy DJ po raz pięćdziesiąty prosi o podniesienie rąk do góry...

 –

Na szlakach znajduję całkiem sporo zużytych prezerwatyw. Bardzo mnie to cieszy

Na szlakach znajduję całkiem sporo zużytych prezerwatyw. Bardzo mnie to cieszy – W górach bezpieczeństwo jest najważniejsze

Młody zgubił mamę. Policjant nosił go "na barana", żeby z góry łatwiej mógł ją wypatrzeć

Młody zgubił mamę. Policjant nosił go "na barana", żeby z góry łatwiej mógł ją wypatrzeć –

W Polsce znajduje się jedyny na świecie Dom Spokojnej Książki

W Polsce znajduje się jedyny na świecie Dom Spokojnej Książki – Przystań dla opuszczonych książek – to 6-metrowy regał w stodole dla 3 tys. książek. Każdy, kto lubi rzeczy niezwykłe może się tu zaczytać. W urokliwym Rżuchowie działa Dom Spokojnej Książki.Nazwa kojarzy się jednoznacznie z domem spokojnej starości i jest chyba jego dobrym odpowiednikiem. Trafiają do nas książki najczęściej stare, często sfatygowane przez czas i użytkowników. Czasem niemodne, porzucone przez właścicieli. Dzięki nam trafiają na półki i mają szansę być znów przeczytane. Dom Spokojnej Książki mieści się w siedzibie stowarzyszenia „Głowa do góry” gdzie odbywają się różnego rodzaju spotkania i warsztaty. Uczestnicy tych spotkań mając książki na wyciągnięcie ręki sięgają po nie. Czasem kończy się na przeczytaniu jednego zdania, a czasem to jedno zdanie potrafi przekonać do dalszej lektury

Policjanci są rozliczani z wyników. Dobrym wynikiem jest duża ilość mandatów Przykładem tego jest mł.insp. Wioletta Pawluk z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie, która rozlicza policjantów z wyników ich pracy - jeśli są mało efektywni i przynoszą za mało mandatów, nakazuje przeprowadzać rozmowy dyscyplinujące

Przykładem tego jest mł.insp. Wioletta Pawluk z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie, która rozlicza policjantów z wyników ich pracy - jeśli są mało efektywni i przynoszą za mało mandatów, nakazuje przeprowadzać rozmowy dyscyplinujące – Brak ustawowej przerwy między służbami oraz zakładanie z góry w grafiku 12 służb nocnych (max 10 dozwolonych) w miesiącu to standard w tej komendzie. Policjanci mają tego dość, ale boją się o tym mówić, aby nie stracić pracy. Nieoficjalnie wiemy, że prawie w każdej komendzie w Polsce przełożeni szeregowych policjantów kładą nacisk na statystykę - nie liczy się bezpieczeństwo a ilość wypisanych mandatów.Dawniej to drogówka zatrzymywała kierowców, obecnie robią to też masowo patrole z prewencji. Wszystko po to aby założona przez komendanta statystyka "zgadzała się". Jeśli policjant nie wywiązuje się z nałożonego na niego "planu" zostaje przeniesiony do gorszego wydziału lub innej jednostki Od: Wioletta Pawluk/LWPolltta Do: Data: Wtorek, 18 Kwi 2017 09:54 Temat: polecenie Biorąc pod uwagę wyniki osiągnięte przez policjantów w ostatnich dniach i zauważany spadek efektywności służb POLECAM w czasie odpraw do służby zadaniować policjantów do aktywnego pełnienia służby, ujawniania wykroczeń i ścigania ich sprawców, legitymowania osób, ujawniania przestępstw i zatrzymywania ich sprawców. Proszę zadaniować policjantów i rzetelnie rozliczać z wykonanych czynności, z wyników osiągniętych w służbie. W razie stwierdzenia niskiej efektywności i braku zaangażowania ze strony policjantów -przeprowadzać stosowne rozmowy. Proszę o rzetelne potraktowanie niniejszego zagadnienia, bieżący, sprawny nadzór nad policjantami. podinsp. Wioletta Pawluk '

Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ty jesteś ze mną

Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ty jesteś ze mną –
Źródło: Zdjęcie wlasne