Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 17 kwietnia 2015 o 12:36
Ostatnio: 28 maja 2020 o 1:18
Płeć: mężczyzna
Exp: 5876
Jest obserwowany przez: 75 osób
  • Demotywatorów na głównej: 4418 z 4960 (540 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1451003
  • Komentarzy: 9
  • Punktów za komentarze: 79
  • Obserwuje: 0 osób
 

Legioniści z Raszyna gratulują Idze Świątek

 –

Cristiano Ronaldo uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa - poinformowała Portugalska Federacja Piłki Nożnej

Cristiano Ronaldo uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa - poinformowała Portugalska Federacja Piłki Nożnej – Federacja przekazała, że w związku z pozytywnym wynikiem testu na Covid-19, piłkarz nie zagra w spotkaniu ze Szwecją. Cristiano Ronaldo czuje się dobrze i pozostaje w izolacji

Nigdy nie puszczaj "cichacza" między ludźmi, gdy słuchasz muzyki na słuchawkach Na 99,9% to nie jest cichacz

Na 99,9% to nie jest cichacz –

Lekarz Jakub Sieczko opisuje obecną sytuację w szpitalach:

 –  Dlaczego lockdown?Jeśli prawdziwe są rządowe statystyki, to nie mam racji. Mamy jeszcze margines bezpieczeństwa, może nieduży, ale jednak. Zajętych jest 346 respiratorów na 800, które, jak podaje Ministerstwo Zdrowia, jest przeznaczonych dla pacjentów z COVID-19. Podobno 500 jest w zapasie. Liczmy więc łącznie 1300, prawie 1000 miejsc zapasu, mamy jeszcze spokojnie dwa tygodnie. Taka jest rzeczywistość rządowych statystyk.Jest też rzeczywistość moich rozmów z pracownikami medycznymi z całej Polski, bo tak się składa, że mam sporo znajomych pracujących w intensywnej terapii. I opcje są dwie – albo mam wyjątkowo wielu pechowych znajomych albo rządowe statystyki to bujda. Mówią albo piszą mi ci znajomi tak:- „Miejsc respiratorowych nie ma od tygodnia".-„Próbowałam przekazać pacjenta do szpitala covidowego 100 km ode mnie, bez szans".- „Wybłagaliśmy ostatnie miejsce 230 km od nas”.Mam też mnóstwo znajomych pracujących w pogotowiu ratunkowym i na SOR-ach. Mówią, że wszystko jest poblokowane – stoją godzinami przed szpitalami lub (to ci na SOR-ach) absolutnie nie mają tych chorych, gdzie kłaść.I te dwie rzeczywistości – ministerialna i koleżeńska mi się zderzają. Tej drugiej wierzę bardziej. Wierzę i widzę, że system jest na krawędzi upadku. Czymże będzie ten upadek? Ten upadek będzie wielogodzinnym lub kilkudniowym oczekiwaniem na procedurę medyczną, na którą czeka się obecnie godzinę bądź dwie. No bo przecież jak całe szpitale będą zawalone chorymi z postacią COVID-19 wymagającą hospitalizacji, to kolejnych łóżek się nie wyczaruje, a personelu do ich obsługi się nie wyciągnie z kapelusza (pomijając już to, że tego personelu będzie mniej, bo będzie chory lub w kwarantannie).To może w takim razie nie przyjmować do szpitala tych z COVID-19? To jaka jest alternatywa? Mam nie zaintubować duszącego się 80-latka, bo mi zajmie ostatnie miejsce z respiratorem na OIT? No fucking way. Jestem lekarzem, umiem w leczenie, a nie w dobór naturalny. Tym ludziom należy się pomoc. To jest czyjś dziadek, czyjś ojciec, to jest po prostu człowiek.Przyrzeczenie lekarskie:„przyrzekam (…) według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek;”Wieku nie ma w tej wyliczance, ale powinien też być. Intubuję duszących się narodowców, lewaków, Polaków, Ukraińców, alkoholików i milionerów. To jest moja praca. I moją rolą jest nauczyć się, jak w COVID-19 dać wentylowanemu respiratorem 80-latkowi szansę na to, żeby przeżył albo pozwolić mu godnie umrzeć, kiedy wiem, że takich szans już nie ma. Nie jest moją rolą myśleć o tym, czy ten respirator będzie, czy nie. To jest rolą premiera polskiego rządu i ministra zdrowia. To było ich rolą przez ostatnich siedem miesięcy. Trzeba było naprawdę kupić te respiratory, masowo przeszkolić personel medyczny, skutecznie śledzić ogniska zakażeń, postawić kontenery i zamienić je na szpitale. To się nie wydarzyło.Jak ten 80-latek zajmie respirator, to zabraknie go jednak dla 35-latki, która przechodząc przez przejście dla pieszych zagapiła się i wpadła pod tramwaj. I ją chirurdzy bohatersko zoperują, ale po tej operacji, no nie ma opcji, musi leżeć na OIT.Drogi antyszczepionkowcu, foliarzu, antymaseczkowcu, proepidemiczko – to ty jesteś tą 35-latką. Obiecuję ci, choć w internecie będę ci słał joby, bo jesteś szkodliwy, czy szkodliwa i nie wiesz, co czynisz – stanę na głowie, żeby cię na tej sali operacyjnej wyprowadzić na prostą. Znieczulę cię do tej operacji najlepiej, jak umiem. Dostaniesz fentanyl, propofol z ketaminą, rokuronium, desfluran, świeżo mrożone osocze, kwas traneksamowy, koncentrat krwinek czerwonych, koncentrat krwinek płytkowych, kompleks zespołu protrombiny, zbilansowaną płynoterapię krystaloidami, będziemy zapobiegać hipotermii i kwasicy śródoperacyjnej. Założę ci kaniulę dotętniczą i kaniulę do żyły głównej górnej. Chciałbym tylko po tej operacji mieć cię gdzie położyć. Chciałbym, kiedy już się narobię, nie mieć poczucia, że cała ta robota to jest krew w piach. Wiecie, co jest krew w piach? Krew w piach to jest to uczucie, które mam, kiedy przyjmę pacjenta do OIT, a on nie przeżyje do rana; kiedy pacjent z ciężkim urazem umrze mi na stole operacyjnym; kiedy godzinna resuscytacja kończy się zwieszeniem głowy. To jest bardzo niefajne uczucie.Miejsce z respiratorem należy się 80-latkowi z COVID-19 i 35-latce potrąconej przez tramwaj. Respirator jest jednak jeden. Czy to jest naprawdę gra, w którą chcemy w kraju wyrosłym, jak twierdzimy, z wartości chrześcijańskich grać? Co mam zrobić – rzucić monetą? Ocenić, kto ma większe szanse na przeżycie? Co mam wreszcie ci powiedzieć, drogi czytelniku, jeśli 80-latkiem jest twój ukochany dziadek, co był do tej pory w całkiem dobrej formie, a w ogóle w młodości uczył cię jeździć na rowerze, nosił cię na rękach, częstował cukierkami, kiedy rodzice nie widzieli i razem naprawialiście samochód w garażu? Kto daje mi prawo do podejmowania takich decyzji?I lockdown jest po to, żebym nie musiał takich decyzji podejmować. Lockdown jest dla 80-latków z COVID-19, ale też dla 35-latek potrąconych przez tramwaj, dla 29-latków z pękniętym tętniakiem tętnic mózgowych, dla 60-latków z zawałem serca, dla 32-latek z zespołem HELLP po porodzie. Jestem absolutnie świadomy, że lockdown to nie jest „pstryk” i że ludzie przez niego autentycznie cierpią – wpadają w biedę, popadają w kryzysy psychiczne, wiem, z własnego doświadczenia, co to znaczy nie móc wyjść z dzieckiem z domu przez tydzień i jakie myśli pojawiają się wtedy w głowie i co sądzi się o piosenkach dla dzieci, których słucha się po raz setny. Męki rodziców i dzieci podczas nauczania zdalnego są mi znane z opowieści. Jednak nagły wzrost zakażeń 14 września, czyli równo 2 tygodnie po rozpoczęciu roku szkolnego, nie może nie dać do myślenia. Przyczyn drugiej fali możemy szukać w pogodzie (na to wpływu nie mamy), no i w otwarciu szkół, czyli przenoszeniu zakażeń przez bezobjawowych bądź skąpoobjawowych małych nosicieli. Wydaje mi się, że tylko z tą drugą ze zmiennych możemy coś zrobić.Spadło na nas niezawinione nieszczęście. Cierpimy, każdy inaczej, nie chcę tego cierpienia warzyć i mierzyć. Cierpi przedsiębiorca, któremu padł biznes życia i cierpi wnuczka, której ukochany dziadek zmarł. Z tym że, myślę sobie, państwo ma narzędzia, żeby tego przedsiębiorcę kiedyś na nogi postawić. Wskrzeszanie zmarłych w kompetencji prezesa rady ministrów jednak już nie leży.I absolutnie nie wierzę w to, że upadły system ochrony zdrowia pozostanie bez wpływu na ekonomię. To zabiera fundamentalne poczucie bezpieczeństwa. Nie umiem tego oszacować, to nie moja rola. Ale jak można wsiadać za kierownicę samochodu nie mając pewności, że w razie wypadku przyjedzie po nas karetka? Jak można być 60-letnią nauczycielką i uczyć zgraję dzieci będąc w ciągłym lęku, że któreś z nich sprzeda COVID-19, a miejsca w szpitalu się skończyły?Ale może ja się mylę? Może jest spoko i tylko mam panikujących znajomych? To zróbmy taki test – to zadanie tylko dla medyków: umieszczam pod tym postem następujący komentarz: „Mam wykształcenie medyczne i sytuacja w moim miejscu pracy wskazuje na to, że jest dużo gorzej niż podają ministerialne statystyki.”Jeśli jesteś medykiem i zgadzasz się z tym zdaniem – daj temu komentarzowi pod moim postem lajka. Sprawdźmy orientacyjnie, jaka jest skala zjawiska.

Izrael ogłosił, że zamierza zakazać kupowania i sprzedawania futer zwierzęcych, poza specjalnymi przypadkami. W ten sposób stanie się pierwszym państwem, w którym będą obowiązywały tego rodzaju przepisy

Izrael ogłosił, że zamierza zakazać kupowania i sprzedawania futer zwierzęcych, poza specjalnymi przypadkami. W ten sposób stanie się pierwszym państwem, w którym będą obowiązywały tego rodzaju przepisy – "Przemysł futrzarski powoduje zabijanie setek milionów zwierząt na całym świecie i pociąga za sobą nieopisane okrucieństwo i cierpienie. Wykorzystywanie skóry i futer dzikich zwierząt dla przemysłu mody jest niemoralne" - powiedziała Minister Gamliel.Obecnie każdy, kto chce kupować lub sprzedawać futra w Izraelu musi złożyć wniosek o zezwolenie. Według nowych przepisów używanie futer będzie możliwe tylko dla prowadzenia badań naukowych, w celach edukacyjnych oraz do celów religijnych lub tradycyjnych. Kto złamie prawo, zostanie ukarany grzywną w wysokości do 22 000 dolarów lub rokiem więzienia

Warszawa w 1945 i teraz:

 –

Zdjęcie przedstawia 14-letniego Australijczyka, Keitha Sapsforda, który w 1970 roku ukrył się w przedziale kołowym samolotu z Sydney do Tokio

Zdjęcie przedstawia 14-letniego Australijczyka, Keitha Sapsforda, który w 1970 roku ukrył się w przedziale kołowym samolotu z Sydney do Tokio – Gdy otworzyło się podwozie, młodzieniec wypadł i zginął po upadku na ziemię. Fotografię zrobił przypadkiem fotograf, John Gilpin, który testował akurat swój nowy obiektyw

Tymczasem w podręczniku do hiszpańskiego główny bohater dzwoni do koleżanki, by spytać o jej numer telefonu

Tymczasem w podręczniku do hiszpańskiego główny bohater dzwoni do koleżanki, by spytać o jej numer telefonu –
archiwum

Mapa zgonów

Mapa zgonów –

Coś mi ta firanka przypomina...

 –

Jeśli w lesie spotkasz niedźwiedzia, to udawaj, że rozdajesz ulotki. Wtedy on będzie udawał, że cię nie widzi i przejdzie obok

Jeśli w lesie spotkasz niedźwiedzia, to udawaj, że rozdajesz ulotki. Wtedy on będzie udawał, że cię nie widzi i przejdzie obok –

Rolnicy jadą do towarzysza Jarka

 –
archiwum

Nowa flaga Polski:

 –

A weź, idź mi z tym...

 –

Niecałe 15 lat temu Conor McGregor żył na skraju ubóstwa

Niecałe 15 lat temu Conor McGregor żył na skraju ubóstwa – Trudno uwierzyć, że kilka dni przed debiutem w organizacji UFC w kwietniu 2013 roku... odebrał wynoszący 235 euro zasiłek gwarantowany przez irlandzką opiekę społeczną. Równolegle z treningami pracował w tamtym okresie jako pomocnik hydraulika.Los sprawił, że spotkał na swojej drodze wspaniałą kobietę, Dee Devlin. Dee wspierała go i wierzyła w niego jak nikt inny na świecie. Ciężko pracowała, aby Conor mógł lepiej się odżywiać, trenować i być skupionym na swoich marzeniach. Utknęła przy nim, poświęciła się dla niego i nigdy w niego nie zwątpiła.Trzy lata temu, podczas walki Conora, Dee usiadła na miejscu, aby po raz kolejny wesprzeć swojego mężczyznę w walce wieczoru. Ten pojedynek oglądało 132 miliony odbiorców z całego świata. Conor zmierzył się z legendarnym Floydem Mayweatherem Jr. i zainkasował w jedną noc ponad 30 milionów dolarów!Conor po walce powiedział o Dee "Moja dziewczyna była ze mną od samego początku, pomagała mi, gdy rozpoczynałem karierę. Gdyby nie ona, nie byłoby mnie tu, gdzie jestem. Była ze mną, gdy nie miałem absolutnie niczego. Tylko marzenia, które z nią dzieliłem."Wartość netto Conora McGregora w 2020 roku wynosi 120 milionów dolarów.Para jest ze sobą od 2008 roku. Zakochani mają dwoje dzieci: syna Conora Jacka Juniora, który w maju skończył trzy lata, oraz córkę Croię, która urodziła się na początku stycznia 2019 roku.Ta historia dowodzi, że dopóki walczysz z przeciwnościami losu, jesteś zwycięzca. Uwierz w siebie i znajdź ludzi, którzy również w Ciebie nie zwątpią. Życie jest zbyt krótkie, aby otaczać się gronem hien, które podetną Ci skrzydła, tylko po to, aby patrzeć jak upadasz.Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie

Oglądalność TVP1 i TVP2 spadła do tak niskiego poziomu, że państwowy nadawca musiał w poniedziałek poinformować swoich klientów reklamowych, że niektórych wykupionych przez nich kampanii nie uda się zrealizować

Oglądalność TVP1 i TVP2 spadła do tak niskiego poziomu, że państwowy nadawca musiał w poniedziałek poinformować swoich klientów reklamowych, że niektórych wykupionych przez nich kampanii nie uda się zrealizować – Jak podaje spidersweb.pl - TVN i Polsat odskoczyły telewizji Jacka Kurskiego w grupie komercyjnej tak daleko, że eksperci mówią o końcu "wielkiej czwórki" w polskiej telewizji, a oba główne kanały TVP spadły do drugiej ligi i walczą z TV Puls czy TVN 7

Mieliśmy polską wersję wyszczekanych dziewczyn. Mamy też wersję amerykańską

Mieliśmy polską wersję wyszczekanych dziewczyn. Mamy też wersję amerykańską – Jeśli szczekasz na swoich oponentów politycznych, to nie jesteś i prawdopodobnie nigdy już nie będziesz poważnym człowiekiem
0:21

Rząd Danii podjął decyzję o przymusowym uboju około miliona norek w kilkudziesięciu fermach na terenie kraju. Powód? Zwierzęta te masowo zarażają się wirusem SARS-CoV-2

Rząd Danii podjął decyzję o przymusowym uboju około miliona norek w kilkudziesięciu fermach na terenie kraju. Powód? Zwierzęta te masowo zarażają się wirusem SARS-CoV-2 – Nowe przypadki zostały zarejestrowane w 41 fermach, a kolejne 20 uznano za zagrożone epidemią, co daje w sumie około miliona zwierząt. Skandynawski kraj jest największym hodowcą norek na świecie i już wcześniej dokonywał masowego uboju zarażonych zwierząt, ale epidemia mimo to nie ustała.„Moim głównym celem jest upewnienie się, że fermy norek nie stanowią zagrożenia dla ludzi i dlatego rząd zdecydował się na ubój norek” – powiedział minister środowiska Danii Mogens Jensen.W maju podobne kroki podjęła Hiszpania, która nakazała zabicie wszystkich 93 tysięcy norek na zagrożonej fermie po tym, jak okazało się, że większość z nich jest zarażona koronawirusem.Także Holandia zgłosiła podobne działania, po tym, jak wykryto, że dwie osoby zaraziły się wirusem bezpośrednio od norek (choć uważa się, że takie przypadki przenoszenia wirusa ze zwierząt na ludzi są niezwykle rzadkie)

Robert Lewandowski dołączył wczoraj do elitarnego grona

Robert Lewandowski dołączył wczoraj do elitarnego grona – Myślicie, że podium jest w jego zasięgu?

Jak działa genetyka wytłumaczone na gumowych misiach:

 –