Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 13 takich demotywatorów

archiwum
Czy was to nie demotywuje? –
Tysiące małży ugotowanych żywcem podczas fali upałów w Kanadzie. – Niszczycielska fala upałów, która w zeszłym tygodniu nawiedziła zachodnią Kanadę obwiniana jest za masowe wymieranie małży i innych morskich zwierząt żyjących na plażach we wspomnianym rejonie.Setki martwych małży zostało znalezionych w niedzielę na plaży Kitsilano w Vancouver przez Christophera Harleya, profesora na wydziale zoologii na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej.„Mogłem wyczuć tę plażę zanim do niej dotarłem, ponieważ było tam już dużo martwych zwierząt z poprzedniego dnia”.Następnego dnia profesor w towarzystwie studentów udał się do Lighthouse Park w Zachodnim Vancouver.„Tam była katastrofa. Na wybrzeżu znajduje się naprawdę rozległa ławica omułków, a większość z tych zwierząt zmarła” - powiedział.Według Harleya upał mógł zabić nawet miliard małży i innych morskich stworzeń, ale należy zaznaczyć, że to tylko wstępne szacunki.Małże, podobnie jak rafy koralowe, można określić jako system wczesnego ostrzegania o zdrowiu oceanów - przekazał Brian Helmuth, profesor biologii morskiej z Northeastern University.Obaj naukowcy obawiają się, że fale upałów staną się coraz częstsze, przez co nie pozwolą małżom na regenerację.„Martwi mnie to, że jeśli fale upałów będą pojawiać się co 5-10 lat, zamiast co 1000 lat, będzie to zbyt mocne uderzenie, które nie pozwoli zwierzętom dojść do siebie” - powiedział Harley.
archiwum
Po takich inwektywach jak foliarze, szury, płaskoziemcy, antyszczepionkowcy teraz prof. Gut dokłada swoje określenia na osoby, które mają wątpliwości do szczepień: pasożyty i śmierdzący pasażerowie. – Liczba osób zaszczepionych to już prawie połowa społeczeństwa, więc w tym momencie pozostałe osoby zaczynają pasożytować na tych, które to zrobiły, bo tym pierwszym wydaje się, że niebezpieczeństwo już minęło - powiedział wirusolog prof. Włodzimierz Gut. - Czeka nas raczej pełzająca epidemia i wymieranie przeciwników szczepień - dodał.Pytany o możliwość skutecznego zachęcenia ludzi do szczepienia się i "paszporty covidowe" prof. Gut wyraził poparcie dla wprowadzenia ograniczeń w możliwości przebywania w przestrzeni publicznej tych obywateli, którzy odmawiają przyjęcia szczepionki. Za "rozsądne" prof. Gut uznał premiowanie szczepień przez pracodawców i wymaganie dowodu szczepienia podczas rozmów o pracę. - Czy kierowca ma prawo wyrzucić z autobusu śmierdzącego pasażera? Ma. Tak samo ma prawo wyprosić kogoś, kto stanowi zagrożenie dla innych - dodał.
Dziś Międzynarodowy Dzień Ptaków i nie jest to prima aprilis – Międzynarodowy Dzień Ptaków ma już swoją historię. Ustanowiono go w 1906 roku, a Polska oficjalnie uznaje ten dzień od 1932 roku. Koordynatorem obchodów jest BirdLife International - ogólnoświatowa federacja organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną ptaków, której partnerem w Polsce jest Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków.O czym warto pamiętać tego dnia? Przede wszystkim, że rośnie liczba zagrożeń dla ptaków. Należą do nich między innymi degradacja środowiska, choroby, zmiany klimatyczne. Niektóre ptaki, jak na przykład dront dodo czy gołąb wędrowny, najliczniejszy swego czasu gatunek ptaka na Ziemi, w skali globalnej wymarły dzięki ludzkiej niefrasobliwości i nieodpowiedzialności: przez nadmierne myślistwo, nadmierne rozwleczenie kotów i szczurów. Międzynarodowy Dzień Ptaków jest po to, by zwrócić uwagę na ptaki i że warto wspierać wszelkie działania mające na celu ich ochronę. Wszyscy coś możemy zrobić, na przykład nie patrzeć biernie, lecz protestować przeciwko wycince drzew w miejscach publicznych czy zamurowywaniu miejsc lęgowych przy ocieplaniu lub remontach bloków podczas sezonu lęgowego. Wypada mieć nadzieję, że coraz więcej osób zauważy narastające zagrożenia dla ptaków i wesprze ich ochronę. W przeciwnym wypadku może rozpocząć się ich wielkie wymieranie. Dbajmy więc o ptaki, póki jeszcze z nami są.Początek kwietnia to czas, gdy wokół nas trwa wielkie przyrodnicze święto. Jedne ptaki karmią swoje pisklęta, inne wysiadują jaja lub je składają. A jeszcze inne tokują lub są jeszcze w podróży z zimowisk na miejsca lęgowe. Za chwilę wszystko wybuchnie feerią barw, odgłosów i przyrodniczego zgiełku, na który tak czekaliśmy przez całą zimę
Gawrony wymierają w Polsce! Do niedawna dość często spotykane ptaki zostały wciągnięte na listę gatunków zagrożonych wyginięciem – Do tego grona dołączyły rybitwy, przepiórka czy cyranka. Gawrony od wieków mieszkały w pobliżu ludzkich siedzib, aby podjadać resztki z domostw, są miękkojadami, więc nie zadowolą się ziarnami. Po części może im szkodzić wysoko przetworzona żywność i wszędobylski plastik w odpadkach, jednak myślę, że taki gwałtowny spadek populacji może być wynikiem bardzo ekspansywnych działań deweloperów i włodarzy miast, którzy wycinają połacie wysokich drzew, które służą tym ptakom do gniazdowania i po prostu przetrwania. Tak jak wróble i sikorki zniknęły z wielu miejsc, ponieważ nie mają gęstych krzaków, w których mogą się skryć. Moda na tuje, które przewijają się w co drugim polskim ogródku, a nie stanowią dla ptaków żadnego schronienia też im nie sprzyja.Proszę, nie pozwólmy na to, aby kolejne gatunki zwierząt znikały! Jeżeli masz ogródek, działkę lub jakąś własną ziemię, którą planujesz urządzać - pomyśl o ptakach. Podobnie przy renowacjach przestrzeni miejskich lub osiedlowych. Wybierzcie rośliny i krzewy, w których ptaki będą mogły znaleźć wytchnienie. Zwracajcie na to uwagę na spotkaniach wspólnot czy ustalania budżetów. Dlaczego nie tworzy się już parków z wyższymi drzewami, tak jak to kiedyś bywało? Obecnie to (o ile w ogóle) postawią kilka ławek, krzaczków na pół metra wysokości i karłowate drzewka. To nie jest rozwiązanie. Dodatkowo cierpi na tym jakość powietrza.Wydaje się, że to mało? Że nic się nie da z tym zrobić? Jeżeli ludzie zaczną zwracać na to uwagę i zmieniać przestrzeń wokół siebie, to da to bardzo wiele. Jeżeli chociaż jedna osoba pod wpływem tego demotywatora zasadzi u siebie drzewo lub krzew liściasty to już ten mój wywód miał sens
 –  Partia, której jesteś prezesem siłą inercji zdołała wygraćkolejne wybory, ale wiadomo, że z wielu powodówugrupowanie będzie narażone na utratę poparcia: kryzysspowodowany Covidem, naturalne zużycie władzy (Banasie,Sasiny itp), wymieranie twardego elektoratu. Co w tejsytuacji robisz by zachować szanse na wyborczy sukces za3 lata w nowych okolicznościach?Wariant A:Starasz się dostosować metody rządzenia do zmieniającejsię rzeczywistości i w miarę spokojnie przetrwać trudny czasWariant B:Odpalasz tryb szybkiej autodestrukcji- wq..asz rolników, czyli swój bazowy elektoratodpalasz turbo protesty decyzją TK w kwestii aborcjiwysyłasz partyjne bojówki pod kościoły, żeby jeszczebardziej podgrzać sytuację- to jeszcze za mało więc wq...asz nauczycieli, lekarzy,restauratorów, właścicieli siłowni, sprzedawców zniczyBez zastanowienia wybierasz wariant B, bo tak jest fajnie.Niestety naród tego nie rozumie i proponuje ci"Piątkę dla Kaczyńskiego":1. Wyp...aj2. Wyp...aj3. Wyp...aj4. Wyp...aj5. Wyp...aj
Dinozaur wie co mówi –
Tylko ludzie są wystarczająco inteligentni, aby zaproponować plan powstrzymania kolejnego wielkiego wymierania, ale niestety jako gatunek są na tyle głupi, by odrzucić takie idee –
 –  wierne dziewczyny
Tak wygląda wymieranie gatunku. Poruszające zdjęcie ostatniego nosorożca północnego – Biolog z Bostonu opublikował poruszające zdjęcie "Sudana", nosorożca białego północnego"Sudan" to ostatni samiec w swoim podgatunku i jeden z trzech żyjących nosorożców białych północnych.. Tragiczny stan populacji spowodowany jest działalnością człowieka. Przez wiele lat odławiany ze względu na rzekomo lecznicze działanie rogów. W 1909 roku na całym świecie żyło około 3 tysiące osobników. W 1984 już tylko 31. Pomimo prób ratowania gatunku i wzrostu liczebności do 47 sztuk w 2000 roku, nie udało się utrzymać stałego wzrostu
I pomyśleć, że tacy "eksperci" dostają kupę szmalu... – Te miliardy Polacy odziedziczą po Marsjanach? Zaskakujący efekt wymierania Polaków. Będziemy się gwałtownie bogacićWymieranie polskiego społeczeństwa powoduje, że w ciągu najbliższej dekady wybuchnie rewolucja majątkowa. Polacy zaczną się gwałtownie bogacić, a spadki dziedziczone po naszych bliskich będą nawet trzykrotnie większe niż dziś – wynika z raportu Polityki Insight i BZ WBK. Majątek przeciętnej rodziny wzrośnie do ponad 860 tys. zł w 2040 roku. Jest też zła wiadomość: bogaci będą bogacić się jeszcze szybciej, co w końcu sprowokuje polityków do nałożenia nowych podatków. Na przykład katastra.Demografowie alarmują, że społeczeństwo polskie się kurczy, co może prowadzić do katastrofy. To groźne z punktu widzenia finansów publicznych i finansowania naszych przyszłych emerytur. Ale z punktu widzenia naszej własnej kieszeni, to świetna wiadomość. Skoro będzie nas mniej, więcej będziemy dziedziczyć po naszych bliskich – wynika z raportu "Prognoza majątku – jak demografia zmieni aktywa Polaków".
Mieszkańcy amerykańskiego miast Woodland zablokowali budowę elektrowni słonecznej (takie z panelami słónecznymi) w obawie, że zużyje ona całe dostępne światło i spowoduje wymieranie roślinności w okolicach miasta –
3:55 – Tylko tyle czasu potrzeba żebyś coś zrozumiał!
Źródło: Jeżeli nie zakumałeś - to puszczaj w kółko aż do skutku

1