Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Gabriel konał w męczarniach. Rodzice torturowali go miesiącami

Gabriel konał w męczarniach. Rodzice torturowali go miesiącami – Pochodzący z Palmdale Gabriel Fernandez miał zaledwie 8 lat, gdy został zamordowany przez swojego ojczyma Isauro Aguirre. Chłopiec od miesięcy był torturowany przez mężczyznę oraz swoją matkę Pearl Fernandez. Para zmuszała go do spania w szafie, karmiła żwirkiem i kocimi odchodami. Gabriel był codziennie bity i przypalany. Gdy trafił do szpitala nie miał skóry na szyi, a na jego ciele widniały liczne siniaki, zadrapania oraz oparzenia. Dziecko konało w męczarniach.
poczekalnia

Grunt to wyciągać wsnioski

Grunt to wyciągać wsnioski –
archiwum

15 obrazków, które uświadomią ci, że pragniesz stałego związku (16 obrazków)

I jak tu nie kochać Toma Hanksa? Dzięki niemu ten dzień pewna para zapamięta na zawsze

Dzięki niemu ten dzień pewna para zapamięta na zawsze – Na Festiwalu Książki w Teksasie, aktor promował swój nowy zbiór opowiadań "Kolekcja nietypowych zdarzeń". Po serii pytań ze strony publiczności, Hanks postanowił przerwać spotkanie i oznajmił, że czuje się nimi znudzony. Zamiast tego powiedział, że siedzący na widowni Ryan McFarling ma swoje pytanie do towarzyszącej mu Nikki Young."Nikki, wyjdziesz za mnie?" – odczytał z kartki Tom Hanks.Zaskoczona kobieta oczywiście przyjęła zaręczyny, a aktor pogratulował zakochanym na scenie

Pewna para zamieściła w internecie taki wpis: "Kochany Internecie, właśnie wróciliśmy z mężem z wakacji. Niestety oboje nie lubimy zagadywać na żywo do obcych ludzi, przez co nie mamy żadnego wspólnego zdjęcia Pomożecie'?" Internauci naprawdę pomogli!

 –

Brytyjskie media donoszą nowe rewelacje na temat ciąży księżnej Kate To byłby pierwszy taki przypadek w rodzinie królewskiej od 500 lat!

To byłby pierwszy taki przypadek w rodzinie królewskiej od 500 lat! – Według magazynu "Life & Style" żona Williama spodziewa się nie jednego dziecka, a bliźniąt. Księżna miała być bardzo zaskoczona informacją, którą otrzymała podczas wizyty u lekarza na kontrolnym USG. Kate I William nie wybrali jeszcze imion, ale nie chcą, by zaczynały się od tych samych liter czy też rymowały. Informator brytyjskiego magazynu miał też podać imiona, które są brane pod uwagę. Wśród nich mają się znajdować: Victoria, Alice, Olivia, Alexandra i ElizabethOstatnie bliźnięta w brytyjskiej rodzinie królewskiej urodziły się w XV wieku, ale niedawno rodzicami bliźniąt została Mary i Frederik z Danii

Szacunek dla policjanta, który przez blisko kilometr niósł na rękach starszą kobietę!

Szacunek dla policjanta, który przez blisko kilometr niósł na rękach starszą kobietę! – W czasie szalejącego orkanu „Grzegorz” małżeństwo 77-latków z Wałbrzycha wracało do domu. Na nieszczęście nawigacja wskazująca im drogę wywiodła ich w pole. I to dosłownie. Tam samochód ugrzązł w błocie. Zdezorientowanych i wystraszonych seniorów uratowali policjanci. Mundurowi natychmiast po ich telefonie z prośbą o pomoc, ruszyli na poszukiwania. Po blisko dwóch godzinach odnaleźli zagubioną parę. Chorą na serce pasażerkę nieśli na rękach kilkaset metrów do radiowozu. Następnie policjanci dali małżeństwu schronienie w miejscowym komisariacie, gdzie para mogła się ogrzać, coś zjeść i napić ciepłej herbaty

Zróbmy sobie selfie mówiła, będzie fajnie mówiła...

 –

Para nie mogła dogadać się w kwestii wspólnego wyjazdu, o którym marzyli od dwóch lat. Obydwoje chcieli pojechać w zupełnie różne miejsca i postanowili nie iść na kompromis, a wyjechać osobno: Ciekawa jestem jak będzie wyglądać ich ślub, jeżeli też nie dojdą do porozumienia

Ciekawa jestem jak będzie wyglądać ich ślub, jeżeli też nie dojdą do porozumienia –

Umarli obok siebie po 77 latach małżeństwa

Umarli obok siebie po 77 latach małżeństwa – Małżeństwo przeżyło wspólnie 77 lat. O ostatnich chwilach państwa Dodd opowiedziała ich 75-letnia córka Angela Bonell: - Moja mama leżała w sali na piętrze, podczas gdy tatę leczono na parterze. Wtedy lekarze zapytali, czy zgadzam się, by przenieść ich do wspólnej sali, a łóżka ustawić obok siebie. To było wspaniałe, zgodziłam się - powiedziała Bonell w rozmowie z "The Telegraph".- Chwilę później przeniesiono mojego ojca do sali, w której leżała mama. Obydwoje złapali się za ręce i w takiej pozycji umarli. Tata o czwartej po południu, a mama dwie godziny po nim - dodała. Para poznała się mając 14 lat. Pięć lat później wzięli ślub. Joyce i Frank doczekali się pięciorga dzieci, dwunastu wnuków, dziesięciorga prawnuków oraz dwoje praprawnuków

Do internetowego zamówienia dorzucono im „gratis” – 30 kilogramów marihuany!

Do internetowego zamówienia dorzucono im „gratis” – 30 kilogramów marihuany! – Para, której przydarzyła się ta historia, zamówiła przez internet zestaw plastikowych skrzynek, które miały pomóc im w uporządkowaniu garażu. Ku ich ogromnemu zaskoczeniu, pojemniki dotarły do nich pełne. Znaleźli w nich niebotyczne ilości marihuany!„Przesyłka była ekstremalnie ciężka, znacznie cięższa niż spodziewałam się po tego typu dostawie”, przyznaje prosząca o zachowanie anonimowości kobieta, która jako pierwsza odebrała kłopotliwą przesyłkę.Dostarczone z magazynu Amazonu pudełka były wypełnione po brzegi marihuaną. Od razu po rozerwaniu opakowującej przesyłkę folii, zszokowanych klientów sklepu uderzył w nozdrza charakterystyczny, trudny do pomylenia zapach.„Gdy już zgłosiliśmy sprawę na policję, przez chwilę nie dowierzałam w to, co się dzieje”, mówi kobieta.„Bardzo martwiliśmy się, że ktoś włamie się nam do domu. Nie mogłam spać przez kilka dni”, wyznaje.W rezultacie para otrzymała zadośćuczynienie w postaci bonu o wartości $150 oraz mało szczerych przeprosin.Nie dziwię się, że ten kłopotliwy „gratis” naraził ich na ogromny stres

To musi być miłość

To musi być miłość –
archiwum

Miłość jest tak trudna, jak trudną ją czynimy...

Miłość jest tak trudna, jak trudną ją czynimy... –
Źródło: Malvina Pe.

Pewna para z Łodzi udowodniła, że foch to nie musi być tylko kobieca specjalność:

Pewna para z Łodzi udowodniła, że foch to nie musi być tylko kobieca specjalność: – "Łodzianka wezwała karetkę do męża, który zaniemówił, siedzi nieruchowo przed telewizorem i nic nie reaguje. Gdy ratownicy przybyli miejsce, okazało się, że mężczyzna po prostu obraził się na żonę... "

Niezwykła historia miłości, o dwóch osobach oddalonych od siebie o tysiące kilometrów, których połączyło... pudełko po butach

Niezwykła historia miłości, o dwóch osobach oddalonych od siebie o tysiące kilometrów, których połączyło... pudełko po butach – Któż by się spodziewał, że akt życzliwości może doprowadzić do miłości życia? Właśnie taka historia przydarzyła się Tyrelowi Wolfe’owi, który wziął udział w pewnym bożonarodzeniowym projekcie. Chodziło o to, by wypełnić pudełko po butach zabawkami i przesłać je potrzebującemu dziecku. W 2000 roku, 7-letni wówczas Tyrel, przesłał upominki Joanie Marchan z Filipin. Dziewczynka miała wtedy 8 lat i oprócz zabawek dostała także zdjęcie przystojnego Tyrela w kowbojskim kostiumie. Co prawda przesłała mu potem kartkę z podziękowaniem, ale ta nigdy nie dotarła do skrzynki pocztowej chłopca.14 lat później Joana wciąż pamiętała o Amerykaninie ze zdjęcia. Postanowiła sprawdzić, co się z nim stało, więc wpisała jego nazwisko na Facebooku. W 2009 roku wysłała mu zaproszenie do grona znajomych, ale on – nie wiedząc kim jest ta dziewczyna – zignorował je. 2 lata później Joana spróbowała ponownie. Tym razem chłopak zaakceptował zaproszenie i przesłał jej wiadomość z pytaniem, kiedy mieli okazję się spotkać. Dopiero kiedy mama opowiedziała mu o bożonarodzeniowym projekcie, chłopak przypomniał sobie przesłane pudełko po butach. Wymieniając kolejne wiadomości, Joana i Tyrel zorientowali się, że oboje są pasjonatami wiary i kochają muzykę chrześcijańską.Pisali ze sobą przez rok. W końcu Tyrel stwierdził, że musi zobaczyć kobietę, z którą ma tyle wspólnego. I choć bał się podróży do obcego kraju, przeznaczył swoje oszczędności na lot do Manili. Gdy w 2013 r.  zobaczył Joanę po raz pierwszy, wiedział, że to spotkanie było warte każdego centa. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Dwoje ludzi z różnych krańców świata zostało połączonych przez pudełko po butach.Joana wspomina pierwsze spotkanie: „Kiedy zobaczyłam jego twarz, przeszło mnie niesamowite uczucie”. Tyrel miał podobnie. „Zostałem natychmiast do niej przyciągnięty – opowiada. – Kiedy w końcu tam pojechałem i ją zobaczyłem, musiałem uszczypnąć się kilka razy, bo myślałem, że to sen”.Para pobrała się 5 października 2014 roku. Aby uczcić to, w jaki sposób się poznali, poprosili ślubnych gości o przyniesienie świątecznych pudełek, które trafiły do dzieci za granicą. Oboje mieszkają teraz w Midvale w stanie Idaho, w pobliżu rodziców Tyrela i niedawno powitali na świecie swojego pierwszego syna.Organizacja, która ich połączyła, nosi nazwę „Samaritan’s Purse” i zapewnia duchowe i fizyczne wsparcie potrzebującym z całego świata. Od 1970 r. służy ofiarom wojen, biedy, chorób i klęsk żywiołowych, dzieląc się jednocześnie miłością Jezusa Chrystusa. Jedną z form pomocy tej organizacji jest bożonarodzeniowy projekt, w który przed laty zaangażował się Tyrel. Od 1993 roku udało się wysłać ponad 100 milionów pudełek do dzieci w 130 krajach

Młodej parze z Brazylii, ceremonię ślubną zakłóciła nie tylko pogoda, ale również niespodziewany gość: Marila i Matheus planowali ślub na dworze, jednak z powodu burzy ceremonię przenieśli do namiotu. Podczas składania przysięgi dostrzegli nieproszonego gościa...

Marila i Matheus planowali ślub na dworze, jednak z powodu burzy ceremonię przenieśli do namiotu. Podczas składania przysięgi dostrzegli nieproszonego gościa... – Środkiem szedł niczym nieprzejęty, przemoczony pies, który ułożył się wygodnie na welonie Panny Młodej i zasnął.Młoda para była bardzo podekscytowana wizytą czworonożnego gościa i w jego towarzystwie dokończyli ceremonię.Po całonocnej zabawie chcieli zabrać psa do siebie, jednak nigdzie go nie było. Po tygodniu poszukiwań odnaleźli go! Okazało się, że pies nie ma domu i błąkał się po okolicy. Młodzi od razu zdecydowali się go przygarnąć.Pies otrzymał imię Snoop i kochającą rodzinę
archiwum – powód

Para gejów adoptowała dziecko, dziewczynka nie żyje.

Para gejów adoptowała dziecko, dziewczynka nie żyje. – Sekcja zwłok wykazała makabryczne obrażenia

Para gejów adoptowała małą dziewczynkę, dziecko zostało zakatowane na śmierć

Para gejów adoptowała małą dziewczynkę, dziecko zostało zakatowane na śmierć – W Cardiff, stolicy Walii doszło do wstrząsającego wydarzenia. Matthew Scully-Hicks i jego mąż Craig zaczęli starać się o adopcję dziecka już w 2015 roku. 18-miesięczna dziewczynka zmarła 29 maja 2016 r, jednak dopiero teraz ruszył proces w tej sprawie. Dziecko pod ich "opieką" było tylko przez dwa tygodnie. Z ustaleń sekcji zwłok wynika, że mała miała poważne obrażenia: połamane żebra, złamaną kość udową i kości czaszki

Dzwoni do męża, który „zgubił się” na zakupach, by zapytać gdzie jest. Odpowiedź zwala ją z nóg

Dzwoni do męża, który „zgubił się” na zakupach, by zapytać gdzie jest. Odpowiedź zwala ją z nóg – Para wybrała się na zakupy do centrum handlowego. Jako, że był weekend, galeria była przepełniona ludźmi. Tłum nie sprzyjał robieniu zakupów i nie było mowy o jakiejkolwiek przyjemności. Kobiecie to jednak w ogóle nie przeszkadzało.W tłumie para została rozdzielona i kobieta uświadomiła to sobie dopiero po chwili. Nie widziała swojego ukochanego w zasięgu wzroku, więc postanowiła zadzwonić i zapytać gdzie jest, by mogli kontynuować zakupy.Odeszła na bok i wyciągnęła telefon. Po kilku sygnałach mężczyzna odebrał i zaczął tłumaczyć, gdzie jest.„Pamiętasz ten sklep jubilerski, w którym kilka lat temu widzieliśmy piękny naszyjnik z pereł? Tak bardzo go chciałaś, ale nie mogliśmy sobie na niego pozwolić. Wtedy obiecałem ci, że pewnego dnia tam wrócimy i kupię go dla Ciebie”Kobieta bierze głęboki wdech, próbuje powstrzymać emocje i łzy wzruszenia. Takiej odpowiedzi zupełnie się nie spodziewała.Gdy tylko udaje jej się odrobinę uspokoić, natychmiast odpowiada z uśmiechem i podekscytowaniem:„Pamiętam. Oczywiście, że pamiętam. Nie mogłabym tego zapomnieć”Odpowiedź męża tym razem nie jest taka, jakiej można by się było spodziewać.„Dokładnie. Ja jestem w barze po lewej stronie sklepu jubilerskiego”A mówi się, że mężczyźni mają złą pamięć. Okazuje się, że nie jest to prawdą, choć wszyscy wiemy jak nienawidzą zakupów
archiwum – powód

"Ach! Minister z gitarą byłby dla mnie parą!"

 –