Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 7 takich demotywatorów

W Krakowie na plantach znaleziono zwłoki z sześcioma ranami kłutymi i nożem w sercu. Policja Twierdzi że to samobójstwo.

W Krakowie na plantach znaleziono zwłoki z sześcioma ranami kłutymi i nożem w sercu. Policja Twierdzi że to samobójstwo. – Ostatnio tak brutalne samobójstwo widziałem w Luizjanie w latach 70tych , kiedy to murzyn zastrzelił się z pięciu różnych typów broni. Na dodatek strzelając sobie w plecy.
archiwum

17-letni chłopak leży na chirurgii we włocławskim szpitalu ze wstrząsem mózgu. Twierdzi, że on i jego dwóch znajomych zostało pobitych przez policjantów z Włocławka. Pastwiono się nad nim w radiowozie i w policyjnej izbie zatrzymań.

17-letni chłopak leży na chirurgii we włocławskim szpitalu ze wstrząsem mózgu. Twierdzi, że on i jego dwóch znajomych zostało pobitych przez policjantów z Włocławka. Pastwiono się nad nim w radiowozie i w policyjnej izbie zatrzymań. – Wszystko zaczęło się w nocy z czwartku na piątek przed całodobowym sklepem spożywczym na rogu ulic Planty i Kaliskiej. - Przed sklepem stało trzech pijanych mężczyzn. Zachowywali się wulgarnie, zaczepiali przechodzących ludzi, w tym grupę, w której szedł mój wnuk z kolegami. Ci mężczyźni krzyczeli do nich, proponowali chłopakom, żeby "zrobili im loda". Wywiązała się awantura, przyjechała policja, okazało się, że pijani, wulgarni mężczyźni stojący przed sklepem, to też policjanci, ale po służbie - opowiada dziadek 17-latka.17-latek trafił do szpitala w sobotę z powodu zawrotów głowy. - Wnuk był katowany będąc w kajdankach, najpierw w radiowozie, potem poprawiono mu w komendzie. Wprowadzili ich trzech do jednego pokoju, zgasili światło i pozwolili tym pijakom sprzed sklepu na festiwal bicia. W. ma ślady butów na ciele i na głowie. Telefon, który przy nim znaleziono na komendzie, policjanci celowo zniszczyli rzucając o podłogę. Tak się zachowuje policja!

W białostockim Parku Planty stanął pomnik Danuty Siedzikówny "Inki''

W białostockim Parku Planty stanął pomnik Danuty Siedzikówny "Inki'' –

Zapytał tajniaków czy nie kręci się tu policja. W kieszeni miał worek dropsów

Zapytał tajniaków czy nie kręci się tu policja. W kieszeni miał worek dropsów – Polak mieszkający  na stałe na wyspach, podczas spaceru  na krakowskich plantach zaczepił nieumundurowanych policjantów. Chciał się dowiedzieć czy jest tam przypałowo. Nieumundurowani funkcjonariusze patrolowali krakowskie Planty, gdy podszedł do nich 26-latek. Zapytał ich, czy w tej okolicy często pojawia się policja. Gdy ci dopytali, dlaczego to go interesuje, mężczyzna stwierdził, że ma narkotyki na sprzedaż. Funkcjonariusze natychmiast przeszukali mężczyznę i ujawnili przy nim worek tabletek extazy

Przy pełni Księżyca niewidzianej w Polsce od 70 lat, na królewskim Wawelu, otwierają właśnie sarkofagi ze szczątkami pary prezydenckiej. Pod Wawelem dyszy czakram. Mgły spowijają Planty. Czy to Wyspiański? Nie. To Macierewicz

Przy pełni Księżyca niewidzianej w Polsce od 70 lat, na królewskim Wawelu, otwierają właśnie sarkofagi ze szczątkami pary prezydenckiej. Pod Wawelem dyszy czakram. Mgły spowijają Planty. Czy to Wyspiański? Nie. To Macierewicz –
archiwum

Najstarszy żart krakowski

Najstarszy żart krakowski – Straż Miejska idzie !!
archiwum

Spróbuj dostać tylko 20 złotych

Spróbuj dostać tylko 20 złotych – przenosząc otwarte piwo przez krakowskie planty...
Źródło: się dostaje mandaty za spożycie - się wie!

1