Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum
Domaganie się działań w związku z sex aferami w Kościele nie jest atakiem. Agresorem jest tu właśnie kler, który umiejętnie odwraca kota ogonem. Katolicy milczą - ciche przyzwolenie, głupota? A może po prostu niedojrzałość i brak wiedzy – Byli już tacy co mówili: "to nie u nas w parafii".  Uważając, że pedofilia wśród kleru to jakiś odległy problem, który nas nie dotyczy. Zawiedli się srogo, a ich dzieci przekonały się o tym na własnej skórze. Teraz dopiero widzimy skalę i osobistości, które były w to zamieszane. System jest doskonały. Odpowiedzialność mają osoby starsze, które zazwyczaj umierają przed końcem procesu. Wtedy szuka się jakiejś czarnej owcy i wszyscy jednomyślnie szkodzą nieżywemu. Są to lata zaniedbań i doświadczenia Kościoła w tuszowaniu przestępstw. Jeśli przyjrzymy się aferom w USA to okaże się, że to co dzieje się teraz w Polsce odgrywa się wg scenariusza. I to jest prawda, dziennikarze zrekonstruowali na podstawie podobieństw spraw instrukcję o tuszowaniu. Musimy działać, bo dzieci ciągle będą krzywdzone. Filmy Sekielskiego pokazują, że nic się nie zmieniło, choć retoryka Kościoła stara się nam wmówić, że problemu nie ma

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…