Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

13Puchatek

3 / 5
13Puchatek

[demot] To, że właścicielom firmy jest jakiś fundusz z Chin czy Niemiec nie znaczy, że wędliny robione w Polsce, z polskiego mięsa, przez polskich pracowników nie są polskie…

5 / 9
13Puchatek

[demot] @Greglem Koło 60? Może nieprzebrane tłumy to nie są, ale 60 to jest w pierwszych dwóch rzędach, przyjrzyj się uważnie…

1 / 3
13Puchatek

[demot] @polski_niewolnik Jesteś pewien, że to ja mam się dedukować? Jestem tłumaczem, literaturą zajmuję się zawodowo, Tolkiena czytałem - wszystko, co kiedykolwiek napisał: nie tylko beletrystykę, ale także jego teksty naukowe na temat literatury, także te, które nigdy nie ukazały się po polsku. I dlatego kilka słów: W pierwotnym szkicu „Księgi zaginionych opowieści z Historii Śródziemia”, w opisie elfa Maeglina Tolkien wspomina o bohaterze o "mniej jasnym obliczu od swoich pobratymców" z wyraźnie "śniadą" skórą. Opisując przodków Hobbitów opisuje ich trzy różniące się od siebie (także zewnętrznie) szczepy – Bandobras Tuk był na tyle wysoki, że mógł dosiadać konia! W związku z tym podniesiesz raban, kiedy na ekranie zobaczysz hobbita wzrostu człowieka? Tak, Tolkien opierał się m. in. na mitologii nordyckiej (którą zresztą tłumaczył na angielski). A słyszałeś o tym, że w tej mitologii można spotkać czarne elfy? „Edda młodsza” (spisana ok. roku 1220) wspomina o Svartálfaheim, czyli krainie, w której w jaskiniach i pod skałami ukrywają się elfy o ciemnej karnacji. Oglądałem pierwsze odcinki „Pierścieni Władzy”, które już są dostępne. Mam do nich wiele zastrzeżeń właśnie jako miłośnik Tolkiena i ktoś, kto naprawdę zna jego twórczość. Nie zgadzają się niektóre fakty, pewne motywy moim zdaniem powinny być inaczej poprowadzone, żeby być bliższymi myśli Autora. Mogę się zgodzić ze zdaniem niektórych krytyków, zarzucających tej produkcji, że to bardziej „fan fiction”, niż ekranizacja. Natomiast robienie gównoburzy o kolor skóry uważam za skrajny idiotyzm – zwłaszcza, że wszystkie opowieści Tolkiena są budowane na fundamencie myślenia religijnego i mitologicznego: są przypowieściami, mającymi przekazywać pewne uniwersalne prawdy. Wiem, że ludziom wychowanym na filmach Petera Jacksona trudno to przyjąć do wiadomości, ale każdy literaturoznawca powie Ci, że „Władca Pierścieni” to nie tylko przygodowa epopeja osadzona w mitologicznym świecie, ale też traktat filozoficzny o władzy, woli, wyborze dobra i uleganiu złu. Gównoburza śmieszy mnie tym bardziej, że zaczęła się „na full” na długo przedtem, zanim pierwszy odcinek w ogóle można było obejrzeć. Ludzie nie mieli pojęcia, jaka będzie fabuła, nie widzieli wizji artystycznej, nie słyszeli dialogów, nie zobaczyli gry aktorów – ale JUŻ WIEDZIELI, że to jest „złe” wyłącznie z tego powodu, że część ról grają czarnoskórzy aktorzy (nota bene – ile ich tam jest? 10-15%?). Żeby było jasne: uważam za idiotyzm ideę „color-blind casting” w filmach historycznych czy opartych na faktach. Czarnoskóra Anna Boleyn była bez sensu (mimo że zagrała ją bardzo dobra aktorka). Ale w przypadku fantastycznej opowieści, z założenia osadzonej w świecie fikcyjnym, a przy tym będącej od początku do końca alegorią?… Zlituj się.

1 / 1
13Puchatek

[demot] @Xajonek Dla mnie ludzie nie dzielą się na ateistów i wierzących. Ludzie dzielą się (to podstawowy podział) na myślących i bezmyślnych, inaczej - na mądrych i głupich. Nie kategorie występują zarówno wśród ludzi wierzących / religijnych jak wśród niewierzących / areligijnych. Z pierwszą kategorią zawsze jest o czym pogadać. Z drugą… Nie bardzo.

1 / 5
13Puchatek

[demot] @polski_niewolnik "Biedny Tolkien", ptysiu, wielokrotnie jednoznacznie sprzeciwiał się rasistowskim poglądom. Co więcej, jakbyś przeczytał coś więcej, to znalazłbyś w jego pismach informacje, że wcale nie wszystkie elfy były tak świetliście białe, jak Ci się wydaje.

0 / 4
13Puchatek

[demot] @Xajonek Nie, myślę, że to minusy od ludzi, którzy nie myślą. Znam wielu ateistów, którzy są bardzo sensownymi ludźmi, szanują myślących inaczej niż oni, a nawet potrafią z nimi toczyć MERYTORYCZNE dyskusje… Mam takich znajomych - i nawet jeśli się w wielu sprawach nie zgadzamy, to szanujemy się wzajemnie i nie próbujemy sobie nawzajem udowadniać, że druga strona jest idiotą…

2 / 22
13Puchatek

[demot] Gadające zwierzęta występują jeszcze w paru innych gatunkach literackich. "Bajka" jako gatunek literacki jak najbardziej pojawia się w Biblii. "Biblia", jak sama nazwa wskazuje to "księgi" (liczba mnoga, liczba pojedyncza tego greckiego słowa to 'biblion"), więc siłą rzeczy zawiera wiele różnych gatunków literackich. Chciałeś błysnąć dowcipem a wyszło jak zwykle…

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 20 września 2022 o 23:30

3 / 5
13Puchatek

[demot] "Efekt obojętnego przechodnia" po polsku nazywa się zjawiskiem rozproszenia odpowiedzialności (albo "dyfuzji odpowiedzialności").

-1 / 13
13Puchatek

[demot] @Jacek83218 Powiem więcej: ktoś, kto nie wierzy w możliwość takiej koalicji Z POWODÓW RÓŻNIC EKONOMICZNYCH jest kosmicznie naiwny. Pozwolę sobie przypomnieć, że super-hiper-mega-giga-turboliberał, pan JKM, startował swego czasu w koalicji wyborczej z Ligą Polskich Rodzin, dla której słowo "liberał" było w zasadzie formą obelgi. I jakoś się dogadali. Jak panowie z K. zobaczą, że to jedyna metoda dostania się do sejmu i zachowania stołków (i związanych z nimi apanaży), to się chwili nie zawahają (jasne, kilka wyjątków może będzie).

12 / 16
13Puchatek

[demot] @KatzenKratzen Oboje mają ogromną rzeszę fanów na całym świecie - i dlatego oboje dużą część swoich wpisów na TT mają po angielsku. Ani on, ani ona nie piszą tego, co piszą, tylko dla polskich kibiców. Jak popatrzysz na konto Igi Świątek to zobaczysz, że bardzo często także z Polakami pisze po angielsku (z Robertem Lewandowskim zresztą też wiele razy). Po prostu angielski jest dziś językiem międzynarodowym.

2 / 6
13Puchatek

[demot] "Puszkowany aligator" to zdaje się jednak fejk - zresztą na puszce wyraźnie (choć po rosyjsku) napisane jest "śledź". Donut spaghetti - chętnie bym spróbował. Galaretka z parówkami i korniszonami - dlaczego nie, zależy od okoliczności i tego, co poza tym jest na stole.

0 / 4
13Puchatek

[demot] 'GALARETKA GRZEBIENIOWA"?! Serio? "Comb jelly" to zwyczajowa nazwa żebropławów. So licha, jak się coś wrzuca z angielskiej sieci to może warto sprawdzić, zamiast bezmyślnie wrzucać tekst w tłumacza Google?!

6 / 14
13Puchatek

[demot] @wawrzynkor Sorry, PiS nie "zainicjował" budowy. PiS jedynie podjął decyzję o jego budowie. Cała budowa - od wbicia pierwszej łopaty po oddanie do użytku - odbyła się za rządów PO. A potem przyszedł PiS i gotowemu terminalowi nadał imię L. Kaczyńskiego.

-2 / 2
13Puchatek

[demot] @polkong Wcięło mi komentarz, piszę jeszcze raz. Czasami naprawdę warto coś sprawdzić ZANIM się napisze (a już na pewno zanim się zacznie sięgać po sarkazm). Oryxspioenkop to akurat jedno z najbardziej wiarygodnych źródeł w kwestii strony militarnej wojny w Ukrainie. Powołują się na niego największe mainstreamowe media (łącznie z CNN, BBC, Reuterem, CBSi innymi. Poczytaj sobie: https://en.wikipedia.org/wiki/Oryxspioenkop_(OSINT) Zacytuję tylko: "Forbes has called Oryx "the most reliable source in the conflict so far (…)"

3 / 9
13Puchatek

[demot] @jeszczeNieZajety Widziałem wiele demotów tego autora. Nie odniosłem wrażenia, żeby miał pojęcie o "Zasadach matematyki" Russella (nie "podstawach", pomyliło Ci się z pozycją "O podstawach geometrii" tegoż autora :-) Moje doświadczenie jest niestety takie, że ogromna większość ludzi przeciwstawiających naukę religii wie równie mało o nauce, co o religii. Nie wszyscy, oczywiście, ale ogromna większość. :-)

« poprzednia 1 25 6 7 8 9 10 11 12 13 14 1564 65 następna »