Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 10 takich demotywatorów

Marszałek woj. lubelskiego rozdał 2 mln zł urzędnikom, a kilka miesięcy temu poleciał do Dubaju z innymi urzędnikami, również za 2 miliony, i za to także przyznał im nagrody –  pismem z dnia 7 lipca 2022 r. otrzymała Pani informację odnośnie ilościprocentowej pracowników objętych nagrodą uznaniową w 2022 r.- otrzymało ją85% pracowników.• nagrody zostały przyznane 1014 pracownikom. Łączna kwota przyznanych nagródw UMWL wyniosła 2.326.750,00 zł co daje średnio 2.294, 62 zł na osobę - przy1.014.G●rozpiętość przyznanych nagród klasyfikuje się w przedziale od 400,00 zł do32.000,00 złz uwagi na ochronę danych osobowych i bark udzielenia zgody przez pracownikówna upublicznianie wszelkich informacji o nich nie jest możliwe podanie z imienia inazwiska poszczególnych pracowników i kwot przyznanych nagród.• wśród osób, które zostały nagrodzone jest 21 osób, których wynagrodzenie jestjawne ze względu na pełnienie funkcji publicznej - tabela poniżejNazwisko i imięDYRKA RÓŻASZYDŁO BOŻENABIENIEK MAŁGORZATALp.1.2.3.4. BODZIACKI JANUSZDOLIŃSKA EWELINADOMAŃSKI ARTUR5.6.7.FLIS EMILIA8. GAŃSKI ADRIAN9. GRABARCZYK PIOTR10. JANICKA GABRIELA11. KRAKOWSKI MAREK12. LITWINIUK DARIUSZ13. LIZUT TADEUSZ14. MARZĘDA TOMASZ15. PŁOCICA-POŚLEDNIK EWA16. POLICHA JOANNA17. PRUS ELŻBIETA18. SOKOŁOWSKA LIDIA19. TŁUCZEK MARIUSZ20. SIEK MARTA21. SZAŁACHWIEJ EWAJKwota10 00032 0001 50010 0005 0007 0007 0008 0005 0001 3008 0005 0003 0006 0006 0002 0002 5005 2005 0005 00010 000PRASZAŁEKAŁEK WOJEWÓDZTWAJarosław Stawiarski
 –  Możesz ku*wa próbować
 –
Język polski - wersja hard –  Polska język - trudna ale giętka! BĄK Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł. BYCZKI W trzęsawisku trzeszczą trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny a trzy byczki znad Trzebyczki z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki. BZYK Bzyczybz yg znad Bzu y zbzikowane bzdury, bzyc bzdury,bzdurstwa bzdurzy    nad Bzurą  CHRZĄSZCZ Trzynastego. w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie. Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie: - Cóż ma znaczyć to tarzanie?!Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie! A chrząszcz odrzekł nie zmieszany: - Przyszedł wreszcie czas na zmiany! Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały, teraz będą się tarzały. CIETRZEW Trzódka piegi,' drży na wietrze, chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy. wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze drepcząc w kółko pośród gąszczy. CZYZYK Czesał czyżyk czarny koczek, czyszcząc w koczku każdy loczek, po czym przykrył koczek toczkiem, lecz część loczków wyszła boczkiem. DZIĘCIOŁ Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął. GORYL Turlał goryl po Urlach kolorowe korale, rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale. gdy spotkali się w Urlach góral tarł. goryl turlał chociaż sensu nie było w tym wcale. HUCZEK Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka. ? Ale heca... - wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął. Leży żuczek, leży wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek. Stąd dla huczka jest nauczka by nie hasać z tłuczkiem wnuczka. JAMNIK W grząskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach, szarpie kłącza oczer-etu i przytracza do beretu, ważkom pęki skrzypu wręcza, traszkom suchych trzcin naręcza, a gdy zmierzchać się zaczyna z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna, po czym znika w oczerecie w szarawarach i berecie.... KROLIK Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk, a przy kranie, robiąc pranie, królik gra na fortepianie. KRUK Za parkanem wśród kur na podwórku kroczył kruk w purpurowym kapturku,raptem strasznie zakrakał i zrobiła się draka, bo mu kura ukradła robaka. MUSZKA Mała muszka spod łopuszki chciała mieć różowe nóżki - różdżką nóżki czarowała, lecz wciąż nóżki czarne miała. - Po cóż czary, moja muszko? Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką! Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i unurzaj w różu nóżki! PCHŁA Na peronie w Poroninie pchła pląsała po pianinie. Przytupnęła. podskoczyła i pianino przewróciła. SZCZENIAK W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu klaszczą kleszcze na deszczu, szepcze szczygieł w szczelinie, szczeka szczeniak w Szczuczynie, piszczy pszczoła pod Pszczyną, świszcze świerszcz pod leszczyną, a trzy pliszki i liszka taszczą płaszcze w Szypliszkach. TRZNADLE W krzakach rzekł do trznadla trznadel: - Możesz mi pożyczyć szpadel? Muszę nim przetrzebić chaszcze, bo w nich straszą straszne paszcze. Odrzekł na to drugi trznadel: - Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach, z krzykiem pierzchnie każda, paszcza! ŻABA Warzy żaba smar. pełen smaru gar, z wnętrza gara bucha para, z pieca bucha żar, smar jest w garze, gar na żarze, wrze na żarze smar
 –
Łamacze językowe – Możesz pękać z dumy, bo umiesz najtrudniejszy język świata! Polska język - trudna ale giętka! BĄK Spadł bąk na strąk. a strąk na pąk. Pękł pąk. pękł strąk. a bąk się zląkl. BYCZKI W trzęsawisku trzeszczą trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny a trzy byczki znad Trzebyczki z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki. BZYK Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury. bzdurstwa bzdurzy i nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikował i ma bzika! CHRZĄSZCZ Trzynastego. w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie. Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie: - Cóż ma znaczyć to tarzanie?!Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć. ten chrząszcz się tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie! A chrząszcz odrzekł nie zmieszany: • Przyszedł wreszcie czas na zmiany! Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały, teraz będą się tarzały. CIETRZEW Trzódka piegży drży na wietrze. chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy, wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze drepcząc w kółko pośród gąszczy. CZYŻYK Czesał czyżyk czarny koczek, czyszcząc w koczku każdy loczek, po czym przykrył koczek toczkiem, lecz część loczków wyszła boczkiem. DZIĘCIOŁ Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął. GORYL Turlał goryl po Urlach kolorowe korale, rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale, gdy spotkali się w Urlach góral tarł, goryl turlał chociaż sensu nie było w tym wcale. HUCZEK Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka. ? Ale heca... - wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął. Leży żuczek, leży wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek. Stąd dla huczka jest nauczka by nie hasac z tłuczkiem wnuczka. JAMNIK W grząskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach, szarpie kłącza oczer-etu i przytracza do beretu, ważkom pęki skrzypu wręcza, traszkom suchych trzcin naręcza, a gdy zmierzchać się zaczyna z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna, po czym znika w oczerecie w szarawarach i berecie.... KRÓLIK Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk. a przy kranie, robiąc pranie. królik gra na fortepianie. KRUK Za parkanem wśród kur na podwórku kroczył kruk w purpurowym kapturku,raptem strasznie zakrakał i zrobiła się draka, bo mu kura ukradła robaka. MUSZKA Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki - różdżką nóżki czarowała, lecz wciąż nóżki czarne miała. - Po cóż czary. moja muszko? Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką! Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i unurzaj w różu nóżki! PCHŁA Na peronie w Poroninie pchła pląsała po pianinie. Przytupnęła, podskoczyła i pianino przewróciła. SZCZENIAK W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu klaszczą kleszcze na deszczu, szepcze szczygieł w szczelinie, szczeka szczeniak w Szczuczynie, piszczy pszczoła pod Pszczyną, świszcze świerszcz pod leszczyną. a trzy pliszki i liszka taszczą płaszcze w Szypliszkach. TRZNADLE W krzakach rzekł do trznadla trznadel: - Możesz mi pożyczyć szpadel? Muszę nim przetrzebić chaszcze, bo w nich straszą straszne paszcze. Odrzekł na to drugi trznadel: • Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach. z krzykiem pierzchnie każda, paszcza! ŻABA Warzy żaba smar, pełen smaru gar. z wnętrza gara bucha para, z pieca bucha żar. smar jest w garze. gar na żarze, wrze na żarze smar
Jak bardzo trzeba być zdegenerowanym, by zrobić coś takiego... –  Wnuczek zaatakował babcię tłuczkiem, a potem zgwałcił i okradł. Sąd nie miał litościNa 12 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Krakowie 28-latka, który w Libiążu zgwałcił, brutalnie pobił i obrabował swoją babcię – informuje „Gazeta Krakowska”. Wyrok nie jest prawomocny.Do napaści doszło w lutym ub.r. w Libiążu (woj. małopolskie). Kilka dni wcześniej mężczyzna zamieszkał u babci po opuszczeniu więzienia w Tarnowie, gdzie odbywał wyrok za włamania. W chwili napaści 28-latek był pod wpływem alkoholu. Zadał 69-letniej babci cios tłuczkiem – na tyle silny, że pękła kość czaszki. Potem dusił kobietę, a gdy straciła przytomność, zgwałcił. Następnie zabrał jej kolczyki o wartości ok. 500 zł i kartę bankomatową. Prędko został zatrzymany przez policję. Babcia wypominała wnuczkowi niewłaściwe towarzystwo Jak informuje „Gazeta Krakowska”, mężczyzna nie przyznał się do pobicia i gwałtu. Potwierdził jedynie, że chciał tłuczkiem „postraszyć” babcię, a w głowę trafił ją przypadkowo. Wcześniej się pokłócili, bo babcia wypominała mu niewłaściwe towarzystwo.
Tłucz kotlety – jak prawdziwy gangster!
Masz zły dzień? – Ubij kotlety…
Zostać rycerzem – Kiedyś Tibia była niepotrzebna

1