Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 17 marca 2014 o 15:39
Ostatnio: 7 października 2015 o 6:33
Wiek: 28
Płeć: mężczyzna
Exp: 1926
Jest obserwowany przez: 34 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 1591 z 1935 (319 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 335346
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

archiwum

Długa kolejka przed restauracją Carrols w Helsinkach, Finlandia, 1980 rok

Długa kolejka przed restauracją Carrols w Helsinkach, Finlandia, 1980 rok – Carrols była siecią fast foodów działającą na całym świecie. W latach 70. w Ameryce zmieniła nazwę na Burger King, jednak jeszcze przez lata funkcjonowała jako Carrols m.in. w Skandynawii. W Finlandii fast foody nie były tak liczne, jak chociażby w Stanach, więc widok takiej kolejki przed nie był niczym dziwnym

Kiedy twój najlepszy ziomek zaczął robić formę na lato 2 miesiące przed tobą

 –

Jedz, jedz... Poczekamy

Poczekamy –
archiwum

Niektóre psy To straszne dupki

To straszne dupki –

Jeszcze tylko jedno pytanie dla formalności Proszę mi podać wszystkie wzory skróconego mnożenia

Proszę mi podać wszystkie wzory skróconego mnożenia –

I to by było na tyle w temacie mody męskiej:

 –
archiwum

Ile można przynosić tych głupich kijków...

Ile można przynosić tych głupich kijków... –
archiwum

Z kamerą wśród maszyn - przygody dwóch żółtych linii

Z kamerą wśród maszyn - przygody dwóch żółtych linii –
archiwum

Myśli, że obraz to okno

 –

Ale ja chciałem tylko zwykłe piwo...

Ale ja chciałem tylko zwykłe piwo... –
archiwum – powód

Jeśli to się uda, nażremy się jak świnie

 –
archiwum

Kiedy zatrzymujesz wszystkie myśli i poglądy dla siebie:

 –

19-letni student z Oslo, Carl Størmer, w 1890 r. ukrył kamerę pod ubraniem i zaczął fotografować nieznajomych na ulicach. Niedawno odnaleziono zdjęcia:

 –
archiwum

Przewijaj dalej To tylko sztuka współczesna

To tylko sztuka współczesna –
archiwum

Czasami zastanawiam się co się dzieje z ludźmi, którym udzieliłem złych wskazówek...

 –

Nauczycielka zorganizowała bal dla szóstoklasistów. Była przerażona strojami swoich uczniów

Nauczycielka zorganizowała bal dla szóstoklasistów. Była przerażona strojami swoich uczniów – Wszystko zaczęło się od tego, gdy zdecydowałam, że zorganizuję uczniom z mojej klasy imprezę na koniec edukacji w szkole podstawowej. Mimo że nie do końca byłam przekonana, czy ten pomysł się sprawdzi, postanowiłam zrobić im przyjemność.Wtedy wszystko się zaczęło…Pomyśleć, że w wieku 13 lat nie można mieć od życia zbyt dużo oczekiwań, a młody człowiek cieszy się z byle czego. Otóż nie moi mili. Moja klasa pokazała, jak bardzo czasy się zmieniły i jak różnią się od tego, co ja pamiętam z tego okresu.Oczywiście nie myślicie chyba, że dzieci chciały bawić się przy muzyce puszczanej z komputera? Musiał być dj z prawdziwego zdarzenia i jedzenie, które składało się z tylu dań, co na małym weselu. Z każdym dniem coraz bardziej żałowałam swojej decyzji. Chciałam tylko, aby moje dzieciaki przeżyły coś miłego na koniec podstawówki. Kochani, jednak to nie wszystko. Ciekawie było w dniu całego wydarzeniaPod szkołę zaczęły podjeżdżać limuzyny, z których wysiadali ludzie, których na początku nie poznałam, a to byli moi uczniowie!Dziewczynki miały przedłużone rzęsy, sztuczne paznokcie, misterne upięcia włosów, a na sobie miały suknie niczym na wesele. Chłopcy z kolei w marynarkach wyglądali dość karykaturalnie. Wtedy jeszcze nie widziałam wszystkiego…Najgorsze w tym wszystkim jednak było to, że to małe dzieci, które dopiero co skończyły 13 lat, a dorośli pozwolili im się ubrać tak, jakby szły na studniówkę.W toalecie byłam świadkiem tego, jak dziewczyny poprawiały sobie wyzywający makijaż, pokazywały pończochy (!), chwaliły się, ile zapłaciły za paznokcie i na ile mają im wystarczyć przedłużane rzęsy…Czy świat oszalał, czy to ze mną jest coś nie tak? Gdzie jest granica?A gdzie byli rodzice, którzy dali na to wszystko przyzwolenie…