Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 627 takich demotywatorów

archiwum

Typowy student, gdy w akademiku trwa remont łazienek

Typowy student, gdy w akademiku trwa remont łazienek –

Remont po polsku

Remont po polsku –   Bo typowy polski remont odbywa się w blokach z wielkiej płyty, gdzie wywiercenie jednej dziury to godzina roboty i dwa stępione wiertła.W amerykańskich "kartonowcach" jak chcesz powiesić obrazek to bierzesz wkrętarkę, przykładasz obrazek, w 5 sekund wkręcasz wkręta i masz obrazek, który będzie wisiał przez 20 lat.A w Polsce? Pożyczasz trzydziestokilową wiertarę, kupujesz pięć wierteł przeciwpancernych, idziesz do sklepu po czteropak harnasia, wyrzucasz żonę i dzieci z domu, pijesz jednego harnasia na rozgrzewkę, wymierzasz wszystkie otwory z dokładnością do 0,1mm, zakładasz wiertło i odpalasz udar. Napierdalasz z siłą wodospadu zapierając się kijem od szczotki o przeciwległą ścianę, mija 5 minut a dziura głębsza o 5mm. Mija kolejne 10 minut i trafiłeś na kurwa zbrojenie - chuj w dupę strzela wiertło, wkurwiony pijesz drugiego harnasia i mierzysz od nowa. Powtarzasz operację, tym razem nie ma zbrojenia, po godzinie napierdalania udało ci się wywiercić 5cm dziury. wkładasz kołek - luźny jak cholera. No tak, zajebista wielka płyta - żeby się wwiercić to trzeba poruszyć niebo i ziemię, ale jak już włożysz kołek to magicznym sposobem wykrusza on pół kilo betonu i trzeba jechać do liroja po większe. Najebałeś się harnasiem, więc wsiadasz na rower i jedziesz. Wracasz, wkładasz kołek, wbijasz wkręta - zajebiście. Obrazek wisi. Trochę krzywo, ale już tam chuj. Szkoda tylko, że trzeba szpachlować pół ściany, bo tynk (a właściwie to piasek zlepiony wodą) poodpadał.
archiwum

Unia Europejska chce karać za wspieranie Kościoła przez państwo!

Unia Europejska chce karać za wspieranie Kościoła przez państwo! – Zwolnienia podatkowe, które przysługują Kościołowi katolickiemu w Hiszpanii, mogą według prawa UE stanowić zakazaną pomoc państwa – wynika z wydanego we wtorek orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE. Kościół zażądał zwrotu podatku gminnego w wysokości 24 tys. euro za remont szkoły kościelnej położonej w pobliżu Madrytu. Pomieszczenia wyremontowane przez Kościół używane są do prowadzenia nauczania podstawowego i średniego, które podobnie jak nauczanie w szkołach publicznych finansowane jest w całości z budżetu państwa. Szkoła wykorzystywana jest jednak ponadto do nauczania przedszkolnego i zajęć dodatkowych, które nie są opłacane ze środków publicznych i za które pobierane jest czesne.Hiszpański urząd podatkowy oddalił wniosek Kościoła o zwrot podatku, argumentując, że nie odnosił się on do religijnej, ale komercyjnej działalności Kościoła, wobec której nie powinno przysługiwać zwolnienie z podatku.Wyobrażacie sobie taką sytuację w Polsce?

Typowy urlop w Polsce

Typowy urlop w Polsce –
archiwum

Pierwsze skojarzenie z tym samochodem to nietrzeźwa, brudna grupa remontowo-budowlana

Pierwsze skojarzenie z tym samochodem to nietrzeźwa, brudna grupa remontowo-budowlana –
archiwum

Przekaz prawdziwego Polskiego fachowca pracującego na budowie w Holandii Pamiętaj pracujesz żeby żyć a nie żyjesz żeby pracować

Przekaz prawdziwego Polskiego fachowca pracującego na budowie w HolandiiPamiętaj pracujesz żeby żyć a nie żyjesz żeby pracować – Przekaz do fachowców jak i przede wszystkim do szefów firm remontowych co wykorzystują naszych ciężko pracujących fachowców od remontów nie mówiąc  o typowych budowlańcówDla wszystkich uciskanych wielki SZACUN i zwolnij ciesz się życiem
Źródło: www.youtube.com
archiwum – powód

Tak wygląda mieszkanie po wynajęciu nieodpowiednim osobą

Tak wygląda mieszkanie po wynajęciu nieodpowiednim osobą – Zanim powierzysz komuś swoje mieszkanie lepiej zrób żeby to był znajomy
Źródło: www.youtube.com
archiwum

Innowacyjne rozwiązania przy tworzeniu dzieł na ścianach podczas remontu

Innowacyjne rozwiązania przy tworzeniu dzieł na ścianach podczas remontu – Rapper z gościem od remontów mieszkań
Źródło: www.youtube.com

Jak chcą to potrafią!

Jak chcą to potrafią! – Bandyci/kryminaliści/kibole tak ich nazywano, a w Legnicy napadli nawet na staruszkę, której wyremontowali mieszkanie. Szkoda, że nie powiedzą o tym w telewizji​...,,Największym podziękowaniem był dla Nas uśmiech na twarzy naszej 90-letniej bohaterki” Oby więcej takich akcji!
archiwum – powód

Ściana telewizyjna z cegły pociętej w plasterki

Ściana telewizyjna z cegły pociętej w plasterki –
Źródło: www.youtube.com

Z pamiętnika pracownika

Z pamiętnika pracownika – PoniedziałekDostaliśmy komputery. To takie telewizorki z pudełkiem i kawałkiem harmonii. Fajne są.WtorekCały dzień siedzę przed komputerem. Chyba się popsuł.ŚrodaPrzyszedł nasz kierownik i włączył komputer do gniazdka.CzwartekDzisiaj pracujemy na komputerach jak szaleni. Dostałem się na 10 level. Ale Złotówa był lepszy. Padł na 12-tym.PiątekNie mogę przejść 13 poziomu. Dzisiaj chyba znowu zostanę na noc.SobotaRano przyszli policjanci. Żona zgłosiła moje zaginięcie. Na razie zamieszkam u Złotówy.NiedzielaBank zamknięty. Nie mogę się doczekać poniedziałku.PoniedziałekDzisiaj szkolenie. Razem ze mną idzie Złotówa i Bromba. Wykładowca załamał się już po 10 minutach. Coś jednak wynieśliśmy z tego szkolenia. Ja mam piękny komplet długopisów, a Złotówa nowy rzutnik.WtorekNareszcie mamy kserokopiarkę. Przy pierwszym uruchomieniu Złotówa naświetlił sobie oczy. Później Bromba postanowiła odbić sobie słownik. Teraz czekamy na nowa kserokopiarkę. I na powrót Bromby ze szpitala.ŚrodaAlarm bombowy. Ewakuacja budynku. Ktoś zostawił podejrzaną reklamówkę w toalecie. Saperzy ja zdetonowali. Teraz potrzebny będzie remont WC, a nasz dyrektor będzie musiał jeszcze raz zrobić zakupy.CzwartekWypłata. Postanowiłem zaszaleć. Kupiłem sobie nowe skarpetki. Nawet niedrogo, choć na drugą musiałem pożyczyć.PiątekRazem z Ziutkiem jedziemy w delegację. Niestety, mój rower ma przebite koło, więc Ziutek bierze mnie na ramę. Po drodze zatrzymujemy się na nocleg. Spanie na świeżym powietrzu ma swoje dobre strony.SobotaDelegacja bardzo się udała. Wszyscyśmy się fajnie bawili. Najgorzej będę wspominał Izbę Wytrzeźwień.NiedzielaRano okazało się, ze ukradli nam służbowy rower. Do domu wracaliśmy więc na piechotę.PoniedziałekMamy nową pracownicę. Postanowiliśmy wymyślić jej jakąś ksywkę. Po trzech godzinach intensywnego myślenia już ją mieliśmy. Nazwaliśmy ją: Nowa.WtorekNowa dzisiaj nie przyszła. Podobno zrezygnowała z pracy. To wina Złotówy. Nie każdy wytrzyma na widok grubego faceta ubranego jedynie w banknot dziesięciozłotowy.ŚrodaBromba wróciła ze szpitala. Ale trafił tam Ziutek ze skomplikowanym złamaniem kości śródręcza. Upadła mu jakaś kartka i poprosił Brombę, żeby się odsunęła. Wtedy ona poszła mu na rękę.CzwartekZ okazji wdrażania u nas nowoczesnych technik pracy, kierownik kazał nam pisać na komputerach. Jako pierwsza komputer zapisała Bromba. Na moim też już brakuje miejsca.PiątekCzyścimy komputery. Okazało się, że kierownikowi chodziło o co innego. Za to teraz komputery w ogóle już nie działają. Może woda była za gorąca?SobotaNareszcie łykent. Zbieramy ze Złotówą grzyby. Odchodzą razem z tynkiem. Na niedzielę zostanie nam już tylko przedpokój.NiedzielaRano wpadł do nas sąsiad z góry. Do czasu wyremontowania sufitu będziemy mieszkać we trzech.PoniedziałekSpóźniłem się do pracy. Wszystko przez te korki. Już mi się całkiem przetarły. Będę musiał sobie kupić jakieś inne buty (Ale drugi raz już nie kupię sandałów. W zimie.).WtorekZostałem właścicielem komórki. Ze Złotówą już nie dało się mieszkać.ŚrodaZginął mój zszywacz. Nikt się nie chce przyznać. Ale ja podejrzewam Brombę. Ma nowa sukienkę.CzwartekPogodziłem się z żoną. Ziutka. Moja żąda rozwodu. Rozprawa jutro.PiątekSiedzimy z żoną przed salą rozpraw. Nagle słychać, jak sędzia krzyczy do woźnego: "Powódkę!" Idziemy do domu. Nie będzie nas sądził jakiś pijak.SobotaByliśmy na imieninach u Bromby. Strasznie się wymalowała i wystroiła. Wyglądała jak pisanka. Złotówa tak jej powiedział. Wtedy ona zaproponowała, że ugotuje mu jajka. Złotówa jakoś dziwnie zbladł. Jajek w każdym bądź razie nie było. Była kura i Coca-Cola. Podobno po okazyjnej cenie. Import z Belgii.NiedzielaJakoś dziwnie się czuję. Dowiedziałem się również, że Bromba jest w szpitalu. U Złotówy nikt nie odbiera. Pewnie pojechał na ryby.PoniedziałekCiągle kiepsko się czuję. Lekarz powiedział, że to zatrucie, więc dzisiaj siedzę w domu. Postanowiłem pooglądać sobie telewizję. Niestety, wieczorem już nie mogłem nic oglądać. Sąsiedzi zasunęli zasłony.WtorekJestem w pracy. Wszyscy juz wyzdrowieli. Miło popatrzeć na znajome twarze. Żeby tylko tak Bromba wszystkiego nie zasłaniała.ŚrodaZainstalowali u nas w pracy automat z Pepsi Colą. Albo mamy straszne szczęście, albo ten automat jest popsuty. Wszyscy wrzucający monety zawsze coś wygrywają.CzwartekZąb mnie strasznie rozbolał i w nagłym przypływie odwagi poszedłem do dentysty. Na fotelu po mojej odwadze już nie było śladu. Wyskoczyłem z fotela jak z procy. Dopiero po pokonaniu jakichś 5 km wyjąłem z zęba wiertło. Po jakimś czasie dogonił mnie dentysta. Samochodem. Znalazł mnie po szlaczku z części jego aparatury, jaki za sobą zostawiłem. Jej spłacanie zajmie chyba resztę życia. Moich dzieci i wnuków. Za to ząb już mnie nie boli.PiątekDla poprawienia wystroju biura Bromba przyniosła jakieś zielsko w doniczkach. Złotówa jak to zobaczył, strasznie się ucieszył. Powiedział mi, że to marihuana i zaczął robić skręty. Fajny miał odlot. Po tym jak to Bromba zobaczyła. Zresztą, to nie była wcale marihuana, tylko jakieś paprotki.SobotaPoszedłem z Brombą i Złotówą do kina. Bromba przyniosła wiadro popcornu. Ale cholera nie chciała się podzielić. Mieliśmy miejsca w pierwszym rzędzie. Po reklamach Złotówa zwymiotował, ja cały seans płakałem (choć to była komedia), a Bromba dostała zeza rozbieżnego.NiedzielaPojechaliśmy ze Złotówą na ryby. Ale smażalnia była zamknięta. Pojechaliśmy wiec do mieszkania Złotówy. Skończyło się, jak zwykle: na śledzikach i wyborowej.PoniedziałekBromba powiedziała, że napiłaby się herbaty. Ja na to, że ja też. Niestety, herbaty nie ma już od dwóch tygodni.WtorekDzisiaj Złotówa zrobił wszystkim herbaty. Była jakaś dziwna, jakby ziołowa. Ciekawe, dlaczego paprotki Bromby nie maja już liści. Przecież to jeszcze nie jesień.ŚrodaPo pracy poszliśmy z Ziutkiem na mecz. Było extra. Piłkarze początkowo grali niemrawo, ale za to w drugiej połowie już bardzo szybko poruszali się po boisku. Za nimi zaś gromada kibiców. Padły też bramki. Obie. W ogóle atmosfera była bardzo gorąca. Za to cały czas schładzały nas policyjne sikawki. Mam z tego meczu dużo pamiątek: policyjny kask, pałki, tarcza z napisem POLICJA, skrawki munduru, siniak od ławki na plecach, wybite dwa przednie zęby, jakieś szaliki.CzwartekNudy. Gdyby Złotówa niechcący nie podpalił biurka kierownika, dzień byłby na straty. Na kierowniku długo jeszcze utrzymywała się piana. Nie tylko ta z gaśnicy.PiątekZiutek przyszedł dzisiaj bardzo wesoły. Co prawda, nie minęło jeszcze 48 godzin, ale go już wypuścili. Jutro nasza drużyna ma mecz wyjazdowy. Ziutek obiecał, że mi coś przywiezie.SobotaDzisiaj pierwszy raz w życiu leciałem. Potrącił mnie samochód. Ciężarowy. Kierowca ciężarówki bardzo się wkurzył i zaczął mocno trząść drzewem, na którym wylądowałem. Gdyby mu w międzyczasie nie ukradli wozu, kto wie, jak by to się skończyło.NiedzielaNareszcie zdjęli mnie z drzewa. Strażacy to super goście. Zabrali mnie na akcję. Nie wiem, dlaczego się śmiali. Przecież ten kot, którego zdjęli z drzewa, nie był wcale do mnie podobny
archiwum – powód

Jaki magik Jednym cięciem

Jaki magik Jednym cięciem – Jak magic David Copperfield
Źródło: www.youtube.com
archiwum – powód

Ściana w kamieniu dekoracyjnym z wnęką na telewizor podświetlony Parapety z czarnego szkła

Ściana w kamieniu dekoracyjnym z wnęką na telewizor podświetlony Parapety z czarnego szkła – Półki półokrągłe z płyt karton-gipsu podświetlane od dołu oświetleniem ledowym
archiwum – powód

Smoleńsk. Teoria spiskowa. Część II

Smoleńsk. Teoria spiskowa. Część II – Jesienią 2008r. lewacki MON ogłasza przetarg na remont Tu-154 nr 101. W wyniku skomplikowanych regulacji prawnych układanych pod rosyjskie dyktando przetarg przegrywają nasze firmy Metalexport-S i Bumaru, które remontowały wcześniej tupolewy. Jeszcze przed ogłoszeniem wyniku przetargu wiadomo, że rządowego tutka remontować będzie jakaś firma-krzak Aviakor z rosyjskiej Samary złożona z zaufanych ludzi Putina - tajnych agentów FSB.Od 2 czerwca 2009 roku do 23 grudnia 2009 roku teoretycznie samolot jest tam remontowany a w praktyce jest przygotowywany do zamachu.
archiwum – powód

Smoleńsk. Teoria spiskowa. Część I

Smoleńsk. Teoria spiskowa. Część I – Na osobiste polecenie Putina szef FSB Bortnikow tworzy specjalną komórkę w ramach Centrum Specjalnego Przeznaczenia Wympieł dla realizacji celu jakim jest zorganizowanie i przeprowadzenie zamachu na Lecha Kaczyńskiego. Wytypowana do tego zadania jednostka rozpoczyna przygotowania do zamachu. Powstaje plan zamachu: zabić Prezydenta RP przy najbliższej okazji na terenie Federacji Rosyjskiej w katastrofie lotniczej.Etap pierwszy przygotowań to rządowy Tupolew 154M. Spreparowano regulacje prawne które nie pozwoliły na zbliżający się trzeci już remont generalny rządowej maszyny poza terytorium Rosji.
archiwum

Tak wygląda mieszkanie po wynajmowaniu żulom

Tak wygląda mieszkanie po wynajmowaniu żulom – Zaufaj ludziom i powierz mieszkanie
Źródło: www.youtube.com
archiwum – powód

Wieś tańczy i śpiewa

Wieś tańczy i śpiewa –
archiwum – powód

To nie fake! Tak wygląda domek we wsi Dorotowa pod Olsztynem

To nie fake! Tak wygląda domek we wsi Dorotowa pod Olsztynem – Dwóch właścicieli ma dom na pół, jeden wyremontował swoją część a drugi nie

Zatrudniliśmy najlepszą ekipę wykończeniową, ale nie wiedzieliśmy...

Zatrudniliśmy najlepszą ekipę wykończeniową, ale nie wiedzieliśmy... – ...że w cenie są takie kosmiczne technologie

Świetny sposób na kapitalny remont:

 –  Szukam pracowitego męża na trzy lata. Mile widziane wykształcenie budowlane