Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 8 takich demotywatorów

Celna uwaga wobec tych, którzy atakują Sekielskich po premierze "Zabawy w chowanego"

 –  Miałem rozmowę z pewnym Księdzem, moim przyjacielem. Mówił mi, że cenę za film „Zabawa w chowanego” zapłacą zwykli księża, na których wylewać się będą kubły pomyj, za którymi będą wołać obraźliwymi słowami, którzy będą musieli się mierzyć z zarzutami. To oni będą także ofiarami. I to niestety jest prawdą. Będą ofiarami i bardzo im współczuję. Ogromna większość kapłanów to ludzie uczciwi, zaangażowani, którym do głowy nie przyjdzie, by krzywdzić dzieci. Cenię ich pracę i świadectwo życia. Jestem im wdzięczny za to, że są.Nie mogę jednak nie zadać pytania, czyimi ofiarami będą oni tak naprawdę. Najłatwiej powiedzieć, że Sekielskich, ale to nie będzie prawda. Oni będą ofiarami pewnego systemu, który dominuje w Kościele w Polsce (a niestety doświadczenie uczy, że nie tylko). Korporacyjnej solidarności, która skłania do krycia przestępstw i okazywania empatii czasem bardziej sprawcy niż ofierze; mentalności oblężonej twierdzy, która w każdej uwadze krytycznej dostrzega atak; feudalnego (a może lepiej powiedzieć absolutystycznego) stylu zarządzania, w którym niekiedy biskup wciąż jest bardziej panem na włościach, niż sługą sług Bożych, a do tego jest panem, którego nikt w istocie nie kontroluje, bo każda kontrola jest uznawana za atak, a nie ma standardów i metod, by podlegał on normalnej w każdej instytucji ocenie, nie ma obecnej w życiu zakonnym metody weryfikacji i powrotu do szeregu.To nie Sekielscy stworzyli ten system, nie oni go chronią, i nie oni uważają za objawiony niemal przez Boga. Warto pamiętać, że wcale tak nie jest. Eklezjalna praktyka często jest sprzeczna z najgłębszymi intuicjami eklezjologii czy teologii kapłaństwa, o teologii laikatu nie wspominając Styl zarządzania, z jakim często mamy do czynienia, czy nawet strukturalne formy władzy w Kościele często wyrastają nie z Ewangelii, Tradycji czy Magisterium, ale z przejmowania form świata. I te struktury nie tylko mogą, ale i powinny być oczyszczane, reformowane, przemieniane. Nie w duchu świata, ale w duchu Ewangelii. Oczyszczenie, zmiana serca, nawrócenie ku ofiarom i przeciw korporacyjnej solidarności służyć będzie także ogromnej większości uczciwych kapłanów.
archiwum

Moim zdaniem parafianie, którzy zatajali wiedzę o pedofilii wśród kleru powinni być sądzeni jak pedofile!!!

Moim zdaniem parafianie, którzy zatajali wiedzę o pedofilii wśród kleru powinni być sądzeni jak pedofile!!! – Brawo Bracia Sekielscy!
Źródło: Ze strony Sekielskich

Druzgocący film, który odsłania diabelskie oblicze polskiego kościoła

Druzgocący film, który odsłania diabelskie oblicze polskiego kościoła –

Na liście 50 osób, które zdefiniowały mijający rok na świecie według Bloomberga, znaleźli się bracia Sekielscy. To efekt głośnego filmu "Tylko Nie Mów Nikomu" ich autorstwa

Na liście 50 osób, które zdefiniowały mijający rok na świecie według Bloomberga, znaleźli się bracia Sekielscy. To efekt głośnego filmu "Tylko Nie Mów Nikomu" ich autorstwa –

Hierarchowie kościelni karali księży, którzy nie chcieli kryć pedofili Właśnie dlatego musiał powstać film "Tylko nie mów nikomu"

Właśnie dlatego musiał powstać film "Tylko nie mów nikomu" –  Jeśli chcecie wiedzieć, dlaczego film o pedofilii w Kościele muszą robić bracia Sekielscy i dlaczego demaskatorskich materiałów na ten temat nie piszą np. dziennikarze "Gościa Niedzielnego" lub "Niedzieli", opowiem Wam historię ks. Jacka Stępczaka.Ks. Stępczak był redaktorem naczelnym "Przewodnika Katolickiego" wydawanego przez, w uproszczeniu archidiecezję poznańską. W 2001 roku napisał z kilkoma innymi księżmi i jednym świeckim list do delegatów episkopatu na Synod w Rzymie o tym, że abp Juliusz Paetz molestuje kleryków. Biskupi sprawę olali a informację o aferze musiała do Jana Pawła II przemycić Wanda Półtawska. Gdy mleko się rozlało i o sprawie napisała "Wyborcza", ks. Stępczak odmówił publikacji na łamach "PK" listu w obronie abp Paetza (sic!). Wtedy został przezeń zwolniony ze stanowiska, zakazano mu posługi na terenie diecezji i wysłano na misje do Zambii gdzie zaraził się malarią. Wyjeżdżając na misje "skruszony" ks. Stępczak opublikował samokrytykę, w której pisał: "popełniłem bardo poważny błąd działając na szkodę Kościoła, a zwłaszcza burząc dobre imię ks. abpa Juliusza Paetza, ówczesnego Metropolity Poznańskiego". Diabli wiedzą, jak go do tego nakłoniono. No więc tak to wygląda.
archiwum

Bracia Sekielscy a może przy okazji zróbcie reportaż na temat pedofilii w mediach?

Bracia Sekielscy a może przy okazji zróbcie reportaż na temat pedofilii w mediach? – Słowa Pani Pauliny  Młynarskiej: "Miałam 14 lat, kiedy Andrzej Wajda, na planie swojego filmu »Kronika wypadków miłosnych« zmusił mnie do zagrania nago bardzo odważnej sceny erotycznej z udziałem 18-letniego wówczas śp. Piotra Wawrzyńczaka. Byłam pod wpływem środków uspokajających i alkoholu podanych mi przez inne osoby dorosłe pracujące na planie""Dlaczego nie zatrudniono dublerki do zagrania tej sceny, tylko wykorzystano dziecko? Nie wiem. Mogę się tylko domyślać, że była to jakaś popaprana wizja artystyczna gościa, który był zapewne przekonany, że skoro jest ważny, sławny i wszyscy się do niego modlą, to mu po prostu wolno"
archiwum – powód

Bracia Sekielscy a może przy okazji zróbcie reportaż na temat pedofilii w mediach?

Bracia Sekielscy a może przy okazji zróbcie reportaż na temat pedofilii w mediach? – Słowa Pani Pauliny  Młynarskiej: "Miałam 14 lat, kiedy Andrzej Wajda, na planie swojego filmu »Kronika wypadków miłosnych« zmusił mnie do zagrania nago bardzo odważnej sceny erotycznej z udziałem 18-letniego wówczas śp. Piotra Wawrzyńczaka. Byłam pod wpływem środków uspokajających i alkoholu podanych mi przez inne osoby dorosłe pracujące na planie""Dlaczego nie zatrudniono dublerki do zagrania tej sceny, tylko wykorzystano dziecko? Nie wiem. Mogę się tylko domyślać, że była to jakaś popaprana wizja artystyczna gościa, który był zapewne przekonany, że skoro jest ważny, sławny i wszyscy się do niego modlą, to mu po prostu wolno"dziennikarka Paulina Młynarska
archiwum

Film dokumentalny o pedofilii w Kościele "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich od soboty 11 maja obejrzało już ponad 8 milionów widzów. Dokument jest szeroko komentowany... Głos w jego sprawie zabrali też kościelni hierarchowie, m.in. prymas abp Wojciech Polak i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź pytany o film stwierdził z kolei, że "nie ogląda byle czego".

Głos w jego sprawie zabrali też kościelni hierarchowie, m.in. prymas abp Wojciech Polak i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź pytany o film stwierdził z kolei, że "nie ogląda byle czego". – Bracia Sekielscy zapowiadają drugą część "Tylko nie mów nikomu". "Zgłosiło się do nas wiele ofiar" Jak znam życie, materiału pewnie wystarczy na kilka sezonów serialu...
Źródło: facebook.com

1